Witam wszystkich,którzy będą chcieli podzielić się ze mną swoimi doświadczeniem w zakresie noszenia obrączek

otóż mojemu mężowi obrączka odparza palec, wcześniej myśleliśmy, że to kwestia rozmiaru, bo palec był uciskany i tętnił ale obrączkę powiększyliśmy, kilka dni spokoju i jednak znowu odparzyła

mężowi często puchną palce i pocą się dłonie, także to pewnie też ma swój udział. Nasze obrączki mają 5mm, chyba nie jakieś specjalnie szerokie. Mam pytanie czy ktoś ma podobny problem i jak sobie z tym radzi ewentualnie?Bardzo nam zależy na noszeniu obrączek i żadne wieszanie na łańcuszku w grę nie wchodzi. Ale jubiler może coś poradzić? np pokryć od wewnętrznej strony czymś tą obrączkę żeby zapobiec takim odparzeniom?
Podobno soczewkowe są w tym zakresie lepsze, ale ich cena pewnie jest porażająca a ciekawe czy zwkłą obroczkę można przerobić na taką wypukłą od środka? W każdym bądź razie proszę o wypowiedzi i porady.