Dodaj do ulubionych

obrączki - dylemat :/

28.10.11, 16:11
jestem na etapie wybierania obrączek. przeglądam sobie różne strony i zastanawia mnie skąd taka duża rozbieżność w cenach. obrączki, identyczne w próbie, wzorze, w każdym sklepie mają inną cenę. najwyższe są chyba w Aparcie...

za ile kupiłyście swoje? były drogie? czy nie miało to dla Was znaczenia ile kosztują?

zastanawiam się też nad kupnem obrączek zagranicą, bo ceny są o połowę tańsze (szczególnie jeśli chodzi o platynę, nad którą też się zastanawiam...)
Obserwuj wątek
    • patrycjaml Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 18:07
      Witaj,
      Ja niedawno dokonałam zakupu obrączek w sklepie jubilerskim Aura. Są złote, proste ze ściętymi brzegami, mają 5cm szerokości. Kosztowały ponad 1100pln, ale mieliśmy swoje złoto więc dopłaciliśmy bardzo niewiele big_grin

      Ceny są bardzo różne, w większości kształtuje je marka, ale ma również wpływ grubość. Gdy oglądaliśmy swoje, Pani podała nam cenę wyjściową z zastrzeżeniem, że można je "uszczuplić" i będą tańsze, bo lżejsze smile
      Najlepiej jak przejdziecie się do kilku sklepów i porównacie ceny smile
      Pozdrawiam
      • sposobuzycia Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 18:29
        My zapłacimy 300 zł za przetopienie naszych, zmianę z żółtego złota na białe, a w cenie jest też grawer. U niefirmowego jubilera, ale bardzo długo istniejącego, u którego czasem coś kupuję czy naprawiam. Zajrzyj do kilku takich zakładów, zobaczysz że wyjdzie o wiele taniej, a bbędą dokładnie takie jak sobie zażyczysz smile
      • ada16 Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 21:26
        5 cm?
        to prawie na całą długość palcawink
        • patrycjaml Re: obrączki - dylemat :/ 29.10.11, 18:04
          Haha, no tak oczywiście 5 mm ;p
      • klawiatura_zablokowana Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 21:52
        5 CM szerokości??? O wow smile W jaki sposób zginasz palec?
      • thea19 Re: obrączki - dylemat :/ 29.10.11, 10:39
        5cm? to jakie masz palce wink
    • tivee Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 18:57
      My zamówilismy u jubilera, który sporo nam opowiedział o obrączkach i złocie.
      Cena zależy od gramatury obrączek, złota (gram w naszym przypadku 180 zł). Natomist od gramatury obrączki zależy jej trwałośc i wytrzymałośc. Można zrobic cienkie i wtedy będą tanie ale mogą się wygiąśc, zniekształcic. Druga sprawa wzóra i rodzaj złota.
      Jubiler mówił nam, że zdażyła się mu para, której obrączki były potrzebne tylko na ceremonię więc zrobił im najcieńsze jakie się da i tym samym masa tych 2 obrączek była mniejsza nawet od mojej jednej.
      My powiedzieliśmy mu, że chcemy aby cena nie przekroczyła 2.000zł i w ten sposób dobrał gramaturę i szerokośc obrączek. Czyli porównując do cen salonowych jest ok.
      Znajomi kupili natomiast obrączki w Aparcie (gładkie, żółte złoto) zapłacili 16000 i tam jest cena taka sama bez względu na rozmiar, ale tam są cienki, na stronie nie ma podanej gramtury.

      Jeśli macie swoje złoto to na pewno, teraz gdy są jego wysokie ceny warto wymienic je na obrączki.
      Ale jeśli zdecydujecie sie na platynę to nie wiem, ale warto zapytac jubilera. Zawsze łatwiej będzie je później powięszc czy wyczyścic.
      • klawiatura_zablokowana Re: obrączki - dylemat :/ 28.10.11, 21:56
        My przetopiliśmy stare złoto. Wartość starego 890 zł, cena robocizny 400 zł = 1290 zł za parę obrączek, które tak zwyczajnie, z katalogu kosztowały 2500 zł. Czyli oszczędność ponad 50%.
        Grubość 6 mm, wagi nie pamiętam, ale rozmiary dosyć spore, 14 i 23.
        • sposobuzycia Re: obrączki - dylemat :/ 29.10.11, 08:02
          6 mm to sporo, ja będę mieć 3 mm, M. 3.5 mm. U nas też spore rozmiary, bo u mnie 17 i 21 big_grin
          • moni.j188 Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 19:53
            sposobuzycia napisała:

            > 6 mm to sporo, ja będę mieć 3 mm, M. 3.5 mm. U nas też spore rozmiary, bo u mni
            > e 17 i 21 big_grin
            Nie chcę Cię martwić, ale uważam, że obrączki przy tak dużych rozmiarach i szerokości 3 mm
            (3,5) będą wyglądać co najmniej biednie o ile będzie je w ogóle widać na palcu...
            • klawiatura_zablokowana Re: obrączki - dylemat :/ 06.11.11, 18:12
              Coś w tym jest, na dużych rękach dobrze wyglądają grube obrączki.
              Ja też wymarzyłam sobie cienkie, ale jak przymierzyłam, to na mojej dłoni obrączka ginęła zupełnie, o dłoni małżonka nie wspomnę wink I ostatecznie wyszło, że pasowało nam tylko grube, żółte złoto - model, którego najbardziej nie chcieliśmy big_grin
        • tivee Re: obrączki - dylemat :/ 29.10.11, 14:50
          Dosyc spore ? To u nas jest 11,5 i 29,5.
          Masa niecałe 11 gram.
    • moniakociara Re: obrączki - dylemat :/ 30.10.11, 23:18
      My zaplaciliśmy 2tys za obrączki z białego złota. Ja mam 4mm (roz. 11), narzeczony 5mm (roz.19). Kupowaliśmy w sklepie internetowym.
      • sajolina Re: obrączki - dylemat :/ 30.10.11, 23:58
        A w jakim sklepie? zadowoleni jesteście? możesz mi napisać na priv, jeśli tu nie można?
        • moniakociara Re: obrączki - dylemat :/ 06.11.11, 02:56
          Czekamy na nie wlasnie smile Jak dojdą to Ci napisze.
    • marina111 Re: obrączki - dylemat :/ 31.10.11, 09:56
      W częsci płaci się za firme.
      My wybraliśmy W.Kruka bo cena była najniższa a do tego mamy dozywotnia gwarancje i serwis.
      Do Apartu zraziłam się kiedy nie chcieli mi zmniejszyc bransoletki bo powiedzieli ze oni sa skleem a nerwisem. Zabieg był by bardzo prosty a bransoletka za duzo kosztowała zeby tak mogli to olac. Od tamtej pory nie kupuje w aparcie wogóle. Coś podobno sie w ich polityce zmieniło ale mnie juz zrazili.
      ja polecam Kruka. Po za tym dostalismy prezent. Niby nic wilekiego bo 2 filiżanki ale uwazam ze to bardzo miły gest ze strony firmy. Do tego Kruk daje bony znizkowe na zakup garnituru Vistuli i koszuli w Wolczance.
      • marina111 Re: obrączki - dylemat :/ 31.10.11, 09:59
        A żeby było porównanie to zapłaciliśmy 1300zł za:
        moja obrączka 3mm z 3 brylancikami
        obraczka męza 4mm
        białe złoto
        • monisyn Re: obrączki - dylemat :/ 31.10.11, 21:40
          Nie wydaje mi się żeby różnica w cenie obrączek wynikala tylko marki salonu.
          My dziś oglądaliśmy identyczne obrączki (4mm szerokości) w W.Kruk i Red Rubin i w Kruku kosztowały 600 PLN a w Red Rubin 1800 !!!
          • delaralde Re: obrączki - dylemat :/ 01.11.11, 11:24
            My też niedawno szukaliśmy obrączek - klasycznych, ale z białego złota. Wybraliśmy Apart, bo miał ceny porównywalne do innych jubilerów, u których byliśmy (za nasz komplet zapłaciliśmy 1200zł - rozm. 16, 3mm i rozm 23, 4mm). Do tego gratisowy grawer, możliwość zmiany rozmiaru i karta rabatowa na kolejne zakupy.
            • figa241 Re: obrączki - dylemat :/ 01.11.11, 14:06
              my zdecydowalismy sie na apart- myslalam ze jubilerzy beda tansi niz sieciowki- a tu niespodzianka po spacerze po zlotnikach (nie mamy swojego zlota) wiekszosc wyciagala katalogi z apartu lub kruka-jako pokazowe modele po czym wolali kwote ok 200 zl wieksza niz np.te same obraczki w aparcie, plus dodatkowo 2zl od literki na grawer....
              wybralismy obraczki w aparcie z kolekcji dotyk- zolte zloto, plaskie, 2,5 mm szerokosci, damska z 0,10 ct diamentem za ok.2300 zl
              www.apart.pl/pl/obraczki,c,kolekcje,Dotyk,1861
          • marina111 Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 15:36
            A ja myśle ze to własnie za marke się płaci bo w większości oferują probe 585 rozmiar też wiec czym miały by się roznić? Innych zmiennych jak proba i wielkość nie ma. Tzn pod pojęciem wielkośc rozumiem szerokośc i grubość. jesli te się zgadzaja a cena jest wyzsza to płaci się za markę.
            • figa241 Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 18:06
              ale apart nie jest w sumie zadna marka- zwykla sieciowka....niemniej jednak wszyscy jubilerzy u ktorych bylam za wzory z katalogu apartu wolali ok 200 zl wiecej plus dodatkowo platna grawerka, wiec nie wiem w czym rzecz smile
              • tivee Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 23:44
                My mamy grawerowanie gratis to zewnetrzne i wewnętrzne. Nigdzie gdzie oglądaliśmy obrączki nie kazali płacic.

                Co do obrączek z Apartu (w innych salonach chyba jest podobnie) to nie wiadomo ile one ważą. Gdy przymierzalismy tam jeden z modeli to wydawał mi się cienki w porównaniu z tym u jubilera. W dodatku obrączka wyglądała jak niedopracowana, brzegi w dotyku były jakby nieoszlifowane.
                U jubilera wiem za ile złota płacę, w dodatku cena nie zawsze zależy od modelu i mam doradztwo z pierwszej ręki np. grawer będziemy miec dopiero na ok miesiąc przed, bo może trzeba będzie jeszcze zmienic (nieodpłatnie) rozmiar, a wtedy grawer mógły ulec zniekształceniu.

                Jubiler, przy przymiarce opowidał nam jak to przychodzą do niego ludzie z salonowymi obrazkami do poprawki bo im odmówiono w miejscu zakupu. Niby są gwarancje i inne umowy ale zdaża się, że wynajdują tam takie wymówki, którym trudno się przeciwstawic..
    • shintzie Re: obrączki - dylemat :/ 01.11.11, 16:44
      Pracuję w jubilerce, czytam Wasze wypowiedzi... Ceny są różne, wiadomo ze sieciówki typu apart , yes czy kruk beda miec wyzsze ceny ze wzledu na renome... Widzę co sie dzieje na rynku ze złotem, uwierzcie ze jest najdrozsze w historii, ceny zmieniaja sie z dnia na dzien... Wg mnie najlepiej kupic u "zwykłego" złotnika, model czy wzor wybrac sobie mozna gdzie indziej - on zrobi taniej... warto negocjowac ceny popierajac je tymi z sieciowek. Sa czasem fajne promocje w sieci, dobre obrączki ma Węc, Lisiewski, Breuning, Zirkon, Swepol czy Złoty Skorpion... Naprawde nie trzeba sieciówki by miec ladne stylowe obrączki tej samej jakości.
      Uwaga jedna do obraczek z brylantami czy innymi kamieniami - nawet majac dozywotnia gwarancję, nie zwiekszymy jej ani nie zmniejszymy ze wzledu na ryzyko wypadniecia np. brylancika.
      Sprawdzajac ceny zwracajcie uwage rowniez na gramature... to wazne przy tej cenie złota.

      Pozdrawiam, i zycze dobrych wyborow smile
    • bea-luz Re: obrączki - dylemat :/ 01.11.11, 20:10
      My kupowaliśmy obrączki u małego, lokalnego jubilera z długoletnią tradycją. Polecił go nam mój brat. Kosztowały nas mniej niż 600 zł (nie pamiętam dokładnie) ale przynieśliśmy swoje złoto więc de facto zapłaciliśmy za robociznę. Płaskie, z białego złota, nierodowane, moja 4,5 mm a mojego męża, 9 mm (bardzo chciał szeroką). Polecam takie rozwiązanie, bo kupując w sieciówkach utrzymujesz całą infrastrukturę (cały salon, transport, wieloosobową obsługę), co ma niejako sens ale ceny bywają kolosalne.
      • chocoladette Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 18:45
        My za obrączki 3 mm rozm. 11 i chyba 20 zapłaciliśmy 80 zł wink ale mieliśmy swoje złoto, robiliśmy u lokalnego jubilera w małym mieście smile
        • sajolina Re: obrączki - dylemat :/ 02.11.11, 20:12
          A czy ktoś ma obrączki ze złota próby 333? jak się sprawują? zainteresowałam się nimi, bo są mniej żółte niż złoto próby 585, a na jaśniejszym kolorze by mi zależało, rodowanych nie chcę.
    • annataylor Re: obrączki - dylemat :/ 05.11.11, 12:03
      zapomniałam dodać, że nie mam żadnego swojego złota - u nas w rodzinie nie przywiązuje się zbyt dużej wagi do biżuterii, np. moi rodzice mają tylko swoje obrączki i tyle.
      ja mam jedną po babci, ale nie chcę jej przetapiać, bo to pamiątka dla mnie i nie będę też jej nosić.
      łańcuszków w ogóle nie mamy...
      tak więc czeka mnie kupno nowych obrączek
    • kacza-noga Re: obrączki - dylemat :/ 05.11.11, 14:21
      Nasze kosztowały 850 zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka