Dodaj do ulubionych

Wrześniowy wyczekany- nasz ślub!

27.11.11, 22:45
A, co mi tam, założę swój wątek, choć z jednej strony przygotowania w powijakach, ale za to jeszcze o wiele szczegółów mogę się przez ten czas Was zapytać smile

Dane ogólne:
ślub biorą on i ona, ale mamy też małą księżniczkę, 6latkę smile
data: 15 września 2012
ślub odbędzie się w Kościele Garnizonowym w Jeleniej Górze (moim rodzinnym mieście), mam nadzieję że zdjęcia nie są za duże:
https://lh5.ggpht.com/-G3UH5j98E6Q/Sqg6hbBQEiE/AAAAAAAAlhM/d9uw8y9Grj4/KoscioGarnizonowyWJeleniejGorze.jpg
https://www.awkoryt.neostrada.pl/DP2009/008my%20dzien/slides/DSCN1102%20Jelenia%20Gora%20kosciol%20garnizonowy%20pw%20Podwyzszenia%20Krzyza%20Sw.JPG

wesele, na mniej więcej 60 osób, odbędzie się w agroturystyce 20 km za Jelenią; duży plus- wszyscy goście tam przyjeżdżają i tam zostają, bardzo nam na tym zależało; otoczenie jest śliczne, dzieciaki też będą miały gdzie się wybiegać- będzie swojsko i z duszą (jeden z budynków jest z 1771 roku)
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/hVFoP4lB10bfWIrxkX.jpg

zespół- GoodBand (do wygooglania)- super ekipa, a najlepszy, z zacięciem wodzierjskim i prawdziwym talentem muzycznym jest wokalista, Jaro- znam gościa od maleńkiego i zawsze wzdychałam do jego śpiewu, a że mieliśmy okazję zobaczyć i wysłuchać ich w akcji- nie mamy najmniejszych wątpliwości

fotograf- w trakcie poszukiwań
Obserwuj wątek
    • martina.15 upatrzone 27.11.11, 23:05
      Mamy upatrzone obrączki- szukaliśmy chwilkę, okazało się że całkiem płaskie na naszych palcach nie prezentują się już tak fajnie, okrągłe też nie za bardzo... Stanęło, bez wątpliwości, na takich:
      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod143_0_m.jpg

      4mm będą dla mnie, 5 mm dla Piotra, próba- najpewniej 333, kupować będziemy niby przez internet, ale pojedziemy do tej firmy wszystko obejrzeć, zmierzyć itp. Sklep- AK Biżuteria z Lubina, wystawiają się też na allegro.

      Podobnie na allegro znaleźliśmy ciekawe zaproszenia- myślałam że zrobię je osobiście, ale niestety po wstępnej nawet kalkulacji okazuje się że taniej nie wyjdą...
      Z serii Hearts podobają nam się przynajmniej 3 wzory- okazuje się że można konsultować i zmieniać kolory konkretnego wzoru.
      https://img98.imageshack.us/img98/1453/h11kopiowanie.jpg
      https://img12.imageshack.us/img12/7571/h15kopiowanie.jpg

      Acha, zapomniałam napisać- nasza sala udekorowana będzie na biało, z małymi pistacjowymi- jasnozielonymi elementami (serwetki, może odrobinę organzy, ale jej nie lubimy). Więc najpewniej w taką kolorystykę pójdziemy smile

      Suknia- ehh, szukam, nawet byłam w Mori Lee w Warszawie obejrzeć Richelle z MGNY bo oszalałam na jej punkcie, ale okazuje się że mnie przytłacza. Jest w miarę ciężka, a ja mam 157 cm wzrostu i raczej małą głowę tongue_out Ładnie mi było w takiej, model 2415 Mori Lee ale jeszcze nie wiem czy to właśnie TA.
      Buty- proste czółenka. Welonu raczej brak, za to włosy nakręcę i tylko podepnę na górze, a że mam długie, to mi zrobią za ozdobę smile

      Biżuterię i ewentualny stroik do włosów chcę zrobić sama. Jeśli do sukienki będzie pasować broszkowy bukiet, chętnie i to ukręcę.

      Staramy się żeby budżet był jak najmniejszy, ale z rozsądkiem- nie mamy zamiaru zagłodzić gości tongue_out Mam nadzieję zamkniemy się ze wszystkim w 25 tys., co wydaje mi się skromnym budżetem jak na całonocne wesele (bo już nie odważę się napisać że "normalne" bo coraz rzadsze przecież).

      Mam nadzieję że na razie wygląda to w miarę spójnie smile Pozdrawiam!
      • bea-luz Re: upatrzone 28.11.11, 01:20
        Gratuluję formy 'goście przyjeżdżają i zostają'. U nas tak było, a że rodzina z różnych okolic kraju przyjeżdżała, to widocznie byli bardziej zrelaksowani wiedząc, że spanie jest niedaleko i nie muszą się martwić dojazdami.
        Co do sukienki to powiem tak: warto iść w zaparte aby mieć wymarzoną suknię ale czasem dobrze być elastycznym. Moim ukochanym modelem była Rosemary Leigh by MS i jej tylko szukałam. W końcu znalazłam, przymierzyłam, zakochałam się na nowo ale cena mnie przytłoczyła a do tego okazało się, że zakończyli produkcję tego modelu. A że nie chciałam żadnej innej postanowiłam uszyć w salonie i po kilku przeróbkach z mojej i krawcowej strony, dostałam więcej niż to co chciałam i w zyciu bym tej sukni na inna nie zamieniła. Więc jeśli już będziesz zdecydowana to warto się postarać choćby uszyć u naprawdę dobrej krawcowej. smile

        Obrączki bardzo ładne, jestem fanką klasyki w bardziej czy mniej tradycyjnym wydaniu.
      • renatkam Re: upatrzone 28.11.11, 09:08
        Jeśli podoba Ci się ta sukienka z Mori Lee - to zobacz suknie Agnes (Secret Collection nr 10372). Ja miałam ją na ślubie z dekolt w serce smile Na zdjęciu tego nie do końca widać, ale na dole jest taka puchata koronka a'la kwiaty smile Jak coś to mogę podesłać moje zdjęcia na żywo smile
      • erillzw Re: upatrzone 19.02.12, 21:13
        Pierwsze zaproszenie mega oryginalne smile Jeszcze takich nie widziałam smile))
    • panna_mezatka Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 28.11.11, 09:35
      Kościół przepiękny smile
      Co do sali weselnej, widać, że ma spory potencjał i można wyczarować tam naprawdę fantastyczne wesele. Zielona kolorystyka będzie tam pasować smile Tutaj podrzucam Wam artykuł o dekoracjach weselnego stołu, może coś Was jeszcze zainspirujesmile
      supersluby.pl/nowe-trendy-w-kulturze-stolu-a2414.html
      • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 28.11.11, 20:03
        Jeśli chodzi o salę to chcemy białe obrusy, białą zastawę, pistacjowe serwetki, świece na żelaznych świecznikach (takie rozgałęzione we wszystkie strony mieszczące po pięć wysokich świeczek) i ewentualnie jakiś świeży kwiatek. I już. Najpewniej nawet krzeseł nie będziemy zasłaniać, najwyżej zrobi się jakąś zieloną kokardę.

        Kolor pistacjowy, ale dość intensywny- mniej więcej taki, sprawdzałam na zdjęciach
        • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 11:43
          Witam smile Ja mam też ślub 15.09.2012 smile Obrączki wypatrzyłam w tym samym sklepie AK Biżuteria i chyba na allegro są tańsi... Tylko my raczej kupimy w ciemno nie będziemy jechać do Lublina nie po drodze.. Mieszkamy w okolicy Warszawy. Suknię wypatrzyłam i zakupiłam u Morii Lee. Były teraz wyprzedaże i trafiłam na sukienkę która mi się bardzo spodobała.. I kupiłam smile Czeka na mnie do sierpnia w salonie do poprawek... Sala weselna bardzo ładna i podobają mi się zaproszenia których nazwę sobie zapiszę (a nóż i my się na nie zdecydujemy). My na chwilę obecną mamy wszystko zaklepane kamerzysta, fotograf, sala ( + kucharka). Reszta dopiero po nowym roku.. Powodzenia w organizacji smile
          • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 12:59
            Madzirku, ale fajnie wink Mam nadzieję że pokażesz jaki model wybrałaś. A jeśli chodzi o obrączki i zaproszenia to chętnie podzielę się wrażeniami i uwagami. Narzeczony sprawdzał opinie o AK Biżuterii na ceneo i allegro i mówi że rewelacja, ale wiesz, zawsze fajniej i spokojniej wybrać się i spotkać osobiście, ale jakbym mieszkała w Warszawie to by mi się nie chciało tongue_out
            • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 13:54
              Też czytałam opinie na ich temat i jestem coraz bardziej przekonana że ich weźmiemy tym bardziej, że można u nich dać swoje złoto smile Jak będziesz miała załatwione obrączki to daj znać smile A jeśli chodzi o obrączki to wy już kupujecie?? Mnie nakręcają aby już alkohol kupić, akcyza ma wzrosnąć z nowym rokiem... https://www.google.pl/imgres?q=mgny+35022&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1016&bih=596&tbm=isch&tbnid=7VgX_2OEpBw8PM:&imgrefurl=http://picasaweb.google.com/lh/photo/fs2tdFduXwIh3Aw3zoqhAw&docid=GayBGr-QCJQusM&itg=1&imgurl=http://lh5.ggpht.com/-xPqVI4zWfLw/TaCoPa6LBDI/AAAAAAAABxA/Rl6f_vD056k/35022.jpg&w=461&h=614&ei=yNXUTrjlKcGZ8QP5sMmUAg&zoom=1&iact=rc&dur=299&sig=105537113704820996067&page=1&tbnh=119&tbnw=89&start=0&ndsp=22&ved=1t:429,r:0,s:0&tx=46&ty=49
              • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 13:57
                hmmm.... nie udało się wstawić obrazka sad Jak to zrobić prawidłowo?
                • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 14:04
                  Uff już wiem jak big_grin

                  https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f100x100_crop/68/52/5622bde32b.jpg
                  https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/67/52/5663dfb03f.jpg
                  • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.11.11, 16:41
                    nie moja bajka, ale ładna smile

                    No właśnie, ceny złota rosną i ciekawa byłam co z cenami alkoholu... Jak tak to pewnie po świętach będzie trzeba kupić wódki. Spokojnie całość przetrwa w mieszkaniu moich niepijących rodziców smile

                    Nie wiem ile dokładnie tego alkoholu powinno być. Słyszałam że liczba wszystkich gości, nawet z dziećmi*0,5 l i powinno wystarczyć. Innego alkoholu na razie pewnie kupować nie będziemy.
                    • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.11.11, 08:41
                      Wiem, wiem nie wszystkim podobają się takie proste sukienki smile Ale cieszę się, że ją kupiłam. Sporo zaoszczędziłam kupując ją już teraz.

                      U nas z przetrwaniem alkoholu może być gorzej i nawet nie mamy gdzie go składować przez tyle czasu, boję się, że wyparuje smile
                      My robimy wesele + poprawiny i liczymy litr na parę i do tego zrobimy zapas ok 25 butelek tak na wszelki wypadek (bramki,konkursy) u nas goście wszyscy pijący wódkę, ale wino też będzie...
                      Zwykle tak się liczy 0,5 na osobę, ale nie wiem jak z szampanem... ile go trzeba kupić... Ogólnie będziemy mieli sporo rzeczy do zrobienia... Mamy swoją kucharkę więc wszystkie zakupy my sami musimy zrobić... Trochę się boję, czy damy ze wszystkim radę... Czy wyrobimy się z kasą / jesteśmy w trakcie odkładania/... Moja mama zapłaci nam za jedzenie a cała reszta jest na naszej głowie...
        • slupikk Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 16.02.13, 15:14
          ohoho, jaka zgodasmile
          powodzenia!
    • figa241 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.11.11, 12:19
      calkiem niezle to sie zapowiada Martinko- do 15 wrzesnia tyle czasuuuuu tongue_out mam nadziej ze jetses bardzij zorgnizowana i poukladana niz ja bo ja sie zdecydowalm na slub- i wyznaczylkam sobie date za 3 miesiacetongue_out w 3 miesiace wizje zmienialm chyba z 4 razy...zatem w tyle czasu to bylaby jakas maskara!
      my tez mamy mala ksiezniczke- 8 atek smile
      powodzenia
      • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.11.11, 13:54
        Chcieliśmy mieć jeszcze więcej czasu- ale rodzice zgodnym głosem namawiali nas na przyszły rok obiecując sowitą łapówę na organizację wesela. Dzisiaj rozmawiałam z moją promotorką magisterki in spe i śmiała się że oni za wszystko płacili sami a i tak mieli zgrzyty z rodzicami, to lepiej zgrzytać za ich kasę tongue_out

        Mamy zamiar dużo rzeczy doklepać i potem się nie przejmować. Poza tym wychodzi na to że pewne rzeczy wykończone w tym roku wyjdą taniej niż te same rzeczy za kilka miesięcy a to się liczy...

        Wysłaliśmy cztery powiadomienia o zaręczynach i STD w jednym smile Na kartkach naszego ukochanego Tylkowskiego: klik klik klik i klik dla rodziny P. której nie mamy jak powiedzieć osobiście.

        A przy okazji znalazłam cytat który na pewno gdzieś się nam trafi- na zaproszeniach lub w jakimś innym miejscu:
        „O ile jest w ogóle niebo na ziemi,
        to można je tylko znaleźć
        w szczęśliwym małżeństwie.”
        Erazm z Rotterdamu

        Acha, jesteśmy już po naukach przedmałżeńskich- pozostaje tylko poradnia (z którą nie będzie problemu) i dialogi na koniec. Odbywaliśmy je z tłumem innych par u księdza Orzechowskiego we Wrocławiu.
        • figa241 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.11.11, 15:31
          jestem pelan podziwu dla tak zorganizowanych kobiet...ja sie nienadaje na tak dlugie ceremonie przygotowawcze smile
          my nie dosc ze w 3 mieisace organizujemy to jeszcze on-line bo mieszkamy za granica tongue_out takze wszytko na wariackich papierach.
          zobaczymy co to bedzie smile
          kartki swietne, zaproszenia tez strasznie mi sie podobaja- my zaproszenia robilismy sami- przyszlymaz wycinal sniezynki takie azurowe na blekitnych kartkach ozdobnychje laserem swiatlowodowym, ja wypisywalam piurem recznym, a przod z naszymi inicjalami i data slubu wygrawerowal laserem w papierze przewiazane zostaly srebrna szarfa....tyle tylko ze wtedy mialm konwencje blekitno srebrno bialego wesela -jako motywu przewodniego...kolory mi sie pozmienialy..wiec teraz te zaproszenie troche nie trzymaja sie konwencji...tongue_out ale juz wyslane wiec trudno big_grin
    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 03.12.11, 20:08
      Pojechaliśmy do rodzinnego miasta narzeczonego sprawdzić, czy tam też są tańsze obrączki, a wróciliśmy bez. Za to u przyszłych teściów wisi garnitur dla narzeczonego smile

      Jest ciemnopopielaty, z angielskim krojem (dwa "rozporki" z tyłu), na dwa guziki. Z koszulą, kamizelką i fularem jeszcze poczekamy- do zakupu mojej kreacji.
      Ale kolejny ważny zakup zrobiony smile
    • martina.15 Obrączki 13.12.11, 23:50
      Dzisiaj już wybrane, zmierzone, z wpłaconą zaliczką

      https://www.ak-bizuteria.pl/img/products/42/0/1_max.jpg

      wyszło w miarę tanio- moja 4 mm, narzeczonego 5 mm, lekko ponad 1 tys.
      Jesteśmy bardzo zadowoleni wink
      • erillzw Re: Obrączki 19.02.12, 21:12
        mamy ten sam model ale dwukolorowy smile Bardzo sobie chwalę i uważam, że są piękne, uniwersalne ale też nie typowo klasyczne smile))
    • martina.15 Re: Obrączki 14.12.11, 11:14
      Nie, nie nasze złoto.
      • 5th_element Re: Obrączki 14.12.11, 11:46
        a mozesz powiedziec jakie miasto ew. czy maja sprzedaz internetowa? u mnie u niesieciowego zlotnika wychodzi 150zł/gram. Moze nam wyszlo wiecej bo chcemy soczewkowe, ale u nas cena to 1800 zl.(bez brylantow)
        • martina.15 Re: Obrączki 14.12.11, 13:17
          5th element, wszystko o tej firmie, gdzie jest itd masz napisane wyżej w tym wątku. Wszystko wyszło fajnie, poza tym że... wszystkie obrączki tego typu wyszły im i nie mieliśmy możliwości tych właśnie przymierzyć. No ale mieliśmy ten model już gdzie indziej upatrzony, na stronie wygląda to pięknie, czuję że będzie dobrze.
          • madzirek85 Re: Obrączki 15.12.11, 12:13
            Widać że kolejna sprawa załatwiona. Gratuluje, my oglądaliśmy i mamy kilka typów. Powiem szczerze że Ak... mile mnie zaskoczyło, za obrączkę z naszym złotem wyliczyli nam 150 zł robocizny. To jest bardzo mało... Koleżanka mówiła że płaciła 300 zł za robociznę.. Byliście w Lublinie? Jak salon? Chyba są solidni.
            • martina.15 Re: Obrączki 17.12.11, 20:31
              Madzirku, salon jest w Lubinie a nie w Lublinie- to druga strona Polski...
              A salon jest bardzo niepozorny- ale fajny. Pan za gablotkami cały czas robi jakąś biżuterię, drugi pan siedzi przed komputerem i ogarnia zamówienia przez net.

              Zgłaszam kolejną odhaczoną sprawę- naszą fotografką, tanią i konktaktową, będzie pani Monika Rymsza.
    • martina.15 suknia 04.01.12, 22:43
      Wybór sukni mam już za sobą smile Zostaje tylko pojechać, zapłacić i przywieźć do domu smile

      Mierzyłam łącznie kilkanaście sukien. Dwie bardzo zwróciły moją uwagę, ale jedna z nich... Wybrałam się z mamą i przyjaciółką, i w momencie kiedy założyłam ją po raz drugi i panie z salonu wystawiły mi podest na pełne światło to wzruszyłam się strasznie, popłakałam... No, wystarczy smile Taka reakcja chyba sama za siebie mówi, nie? tongue_out

      Moja ślicznotka to Gala Kendra, kupuję używaną, białą
      https://www.bellissima.pl/_files/_kolekcje/gala/kendra_1.jpg
      https://www.we-dwoje.pl/p/s/57/25/1/63417/s/1_suknia_slubna_gala_kolekcja_2010_model_k.jpg

      Do tego takie buty, które już zresztą do mnie "jadą" bo była promocja w sklepie internetowym smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/Io1br5dB10ZybvpcPX.jpg

      Nie chciałam mieć welonu ale okazuje się że bardzo mi (i sukni) pasuje. Będzie prosty, z koła, bez obwódek i gadżetów, ok 70 centymetrów długości, z koła. Na długość włosów, bo będą tylko podpięte z twarzy, zakręcone i puszczone z tyłu luzem smile

      Żadnych rękawiczek i tym podobnych. Nie mam pojęcia co zrobić z biżuterią, ale mam czas na szukanie i czytanie Waszych porad smile
    • arbuzunia wrzesień 2012 31.01.12, 11:12
      Biorę slub tydzień przed tobą, byłam z siebie niezwykle dumna że mam już salę, sukienkę i wstępnie zaklepany termin w kościele (natomiast brak bierzmowania & nauk) a tu widzę że jestem daleko w tyle!
      • martina.15 Re: wrzesień 2012 31.01.12, 20:18
        Ja doszłam do wniosku że zdecydowanie wolę zrobić wszystko nawet przed czasem. Wysyłamy córkę w tym roku do szkoły, wolę ją do tego spokojnie wprowadzić, a do ślubu na koniec przygotowywać się duchowo a nie dokupywać w popłochu jakieś drobiazgi tongue_out
        • dedukcja_watsonie Re: wrzesień 2012 01.02.12, 10:36
          ja tez jestem z 15.09 wiec bacznie sledze watek!

          Niestety jestem z tylu bo sukni brak...

          Aha- i ja tez na dolnym slasku!
          • kurczako Re: wrzesień 2012 01.02.12, 20:14
            Asia sukienka prześliczna
            • martina.15 Re: wrzesień 2012 01.02.12, 23:29
              Kurczako- dzięki

              Dedukcja_watsonie- napisz coś o swoim ślubie!

              Ostatnio pomyślałam, że jakbym miała i 150 tysięcy to nie zmieniłabym raczej miejsca ślubu i wesela. Czyli dobrze smile
              Ale pewne rzeczy mi się krystalizują.

              Ot, takie drobne rozmyślania o szczegółach na weselu
              Wódka Wyborowa. Do tego na pewno będą jakieś wina i wermuty. Myślę nad uważeniem kilku litrów jakieś nalewki... zastanawiam się- jakiej? Ma możliwość poleżakować pół roku, pora trochę letnia, trochę jesienna... Macie pomysły, sprawdzone przepisy?

              Syropy do kawy- takie smakowe. Jako uatrakcyjnienie smile Może też podobne do alkoholu?

              Lampiony "szczęścia". Piękne są, a my mamy kawał terenu naokoło miejsca wesela. Nie chciałabym tych największych dostępnych na allegro, wystarczą średnie i upewnienie że ani ja, ani nikt inny sobie kreacji tym olejem i nie ufafla. Ma ktoś doświadczenia?

              Do naszej sali wchodzi się spod małego "ganku", "okapu" i pomyślałam sobie że możnaby tam zawiesić takie zielone kule, bywają teraz popularne. Agniesiek miała takie papierowe, mogą być takie ze świeżych kwiatów, a ja widziałam takie ze sztucznej "jemioły" i... bardzo mi się podobały. Tak czy inaczej- nie byłyby monstrualne.
              https://www.flower-arrangement-advisor.com/images/green_wedding_theme_3.jpg

              A na poprawinach... będzie to kolejny dzień spędzony wspólnie, bo wszyscy śpią w miejscu wesela, i taki dzień pt. "musimy troszkę wytrzeźwieć". Narodził się pomysł na zorganizowanie w niedzielę po południu meczu piłki nożnej. Byłyby zrobione koszulki drużyn panny młodej i pana młodego i graliby chętni. Powiedzcie szczerze, pisałybyście się na coś takiego? smile

              Odebrałam obrączki i jestem naprawdę zadowolona- i z samych złotych krążków i z firmy. Polecam serdecznie!

              A ja mam małą biżuteryjną zagwozdkę. Jakiś czas temu pożyczyłam przyjaciółce komplet, błyszczące kolczyki i wisiorek (serduszka wysadzane cyrkoniami, z zagiętym końcem, wisiorek 3D). I mama przekonuje mnie że to świetny komplet dla mnie i mojej sukni. A ja nie jestem pewna. Raz- myślałam raczej to wielkich kolczykach i braku naszyjnika. Dwa- taki "niepłaski" wisior tak średnio mi się podoba, mimo że komplet jednak prezentuje się świetnie. Trzy- przyjaciółka się już rozwodzi i choć nie jestem przesądna jakoś powoduje to u mnie lekki dyskomfort. Jeśli uda się innym obalić u mnie punkt pierwszy to cała reszta może się... tongue_out Jak myślicie?

              Ale się rozpisałam tongue_out
              • martina.15 Re: wrzesień 2012 01.02.12, 23:32
                mam takie zdjęcie tej biżuterii o której pisałam wyżej, może to da jakiś lepszy pogląd smile
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/irWgpUWG4Cs4pWsVJX.jpg
                • chixi Re: wrzesień 2012 02.02.12, 11:53
                  Kule świetne!
                  Mecz- zależy jakich masz gości, na weselach 2-dniowych na których byłam wszyscy ciągle byli ubrani elegancko. Dziewczyny sukienki, panowie ew bez marynarek i nie pod krawatem ale ciągle koszule, spodnie garniturowe itd. Chociaż jeśli poinformujesz ich wcześniej...
                  Pojawiały się na forum wcześniej opcje bardziej piknikowo-plenerowe drugiego dnia i to jest imo bardzo fajny pomysł.
                  Jeśli chodzi o biżuterię bardziej skłaniałabym się do Twojego pomysłu z dużymi kolczykami niż do tego kompletu. Taki jakiś nieślubny mi się wydaje. I nie pasuje do sukni( która mnie zachwyciła niesamowicie swoją drogą smile )
              • dedukcja_watsonie Re: wrzesień 2012 02.02.12, 12:06
                Martina super pomysl z meczem! Jesli masz wyluzowanych gosci na pewno bedzie kupe zabawy!

                Co do lampionow- to bardoz podobaja mi sie na zdjeciach- slyszlaalm raz o pozarze domu ktory splonal wlasnie przez taki lampion- od tej pory jakos sie do lampionow zniechecilam!

                Ja bede miala wesele w srodku miasta wiec i mecz i lampiony odpadaja- zamierzam sie tu na forum zestawic- zbieram powoli zdjecia smile
      • erillzw Re: wrzesień 2012 19.02.12, 21:17
        Nie przjmuj się wink My się pobieraliśmy we wrześniu 2010 i o tej porze te dwa lata temu zaczynalismy nauki dopiero.. a co tu mówić o bierzmowaniu wink
        Nie mielismy do konca uzgodnionego menu, wstepny pomysł na zaproszenia i ja miałam zaklepana kiecke.. wink Jest jeszcze duzo czasu wink
    • martina.15 suknia- ewolucja 04.02.12, 11:13
      specjalnie dla dedukcja smile
      Wieeele lat marzyłam o takiej sukni
      https://media.preownedweddingdresses.com/images/dresses/22801/1024x768/Pronovias-Trumpet-Fit-and-Flare-Daven-Ivory-2009-108304.jpg
      ... potem za mąż wyszła Ivanka Trump smile jej suknia jest od Very Wang i ją uwielbiam! smile
      https://www.usmagazine.com/uploads/assets/articles/28971-first-photo-see-ivanka-trumps-wedding-dress/1256575987_ivanka-wedding-290.jpg

      a potem... poszłam mierzyć kiecki. I żadna koronkowa rybka okazuje się nie dla mnie...
      najlepiej wyszła typowa princeska- tiulowy dół, gorset zdobiony, błyszczący, trochę podobny to tej sukni
      https://slubowisko.pl/files/productphoto/thumbs456x684/morilee011.jpg
      W październiku czy we wrześniu, już po zaręczynach, zwariowałam na punkcie tej sukni
      https://www.prettywedding.pl/wp-content/uploads/2011/08/PW-Piekna-Panna-Mloda.jpg to Madeline Gardner for Mori Lee model Richelle, zdjęcie wzięłam z Pretty Wedding
      ale okazało się że to nie suknia dla mnie- po prostu mnie przytłacza. Cóż...

      No i stanęło na mojej Kendrze, jak już mierzyłam chyba z 10 czy 12 sztuk tego dnia to ta była pierwsza albo druga i już nie było szans smile A na modelce w dodatku słabo wygląda, lepsze są zdjęcia z prawdziwych ślubów smile
      https://www.deimen22.tkdami.net/allegro/musznik%20i%20suknia/s1.JPG

      Szczerze, nigdy bym się nie spodziewała, że na mojej sukni nie będzie ani centymetra koronki smile
      • jagoda_pl Re: suknia- ewolucja 04.02.12, 16:13
        Ta pierwsza IMHO najlepsza smile Ale muszę przyznać, że ostateczny wybór też mi się podoba! Aż się sama sobie dziwię, bo generalnie odrzuca mnie od sukni "gorset + szeroki dół".
      • dedukcja_watsonie Re: suknia- ewolucja 04.02.12, 17:53
        hihi Martina15 dzieki! Twoja ewolucja sukienki bardzo mnie pociesza- bardzo jestem ciekawa jak ja skoncze!
        Mnie sie ta Ivankowa podoba- bardzo fajna gora- a ta z rozami to tak jak mowisz- troche za duzo dobrego- ja pewnie tez bym w tych kwaitach zginela

        a ta Twoja ostateczna to z kolem czy halki jakies? Bo mnie sie takie w sumie podobaja tylko nie wyobrazam sobie imprezy ze stelazem !
        • martina.15 Re: suknia- ewolucja 04.02.12, 21:31
          Na razie małe, wysoko zawieszone koło. Mam czas na przemyślenia, może coś się jeszcze zmieni. W salonie testowałam siedzenie w sukni i kole i nie było żadnego odstawania, ale jak mówię- mam czas na zmiany smile
          • dedukcja_watsonie Re: suknia- ewolucja 04.02.12, 21:36
            to myslisz o wiekszym kole czy o halce? smile
            • martina.15 Re: suknia- ewolucja 05.02.12, 18:22
              jeśli już to o halce smile Ale fakt, to już jest sporo warstw, jak halka da radę a) zrobić mi izolację żeby te tiule mi się nie majtały między nogami i b) nie będzie mnie drapać po nogach i czepiać pończoch, to ja chętnie ją sobie sprawię.
    • martina.15 Pan młody- buty- pytanie 12.02.12, 13:06
      Czy do popielatego, tylko delikatnie połyskującego garnituru będą pasować szare buty? Narzeczony znalazł takie z Ryłki i bardzo mu się spodobały smile Doradźcie proszę...

      Acha, do stroju wczoraj zakupił kamizelkę, taką:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/jNTdMctiglU63Q5vdB.jpg
      • madzirek85 Re: Pan młody- buty- pytanie 14.02.12, 08:07
        Martina opamiętaj się, zwolnij z przygotowaniami bo ja jakiejś choroby się nabawię przez Ciebie smile Jejku ile już masz załatwione, wypatrzone jestem w tyle i to w bardzo dalekim...
        Odebraliście już obrączki?
        • martina.15 Re: Pan młody- buty- pytanie 14.02.12, 20:07
          Tak, odebrałam, pisałam o tym już. Bardzo zadowoleni jesteśmy smile
          No i na przełomie marca i kwietnia jedziemy na dialogi kończące nauki. Rozmawiamy o księdzu mającym poprowadzić nam ceremonię... Zobaczymy co nam z tego wyjdzie.
          • thea.5 Re: Pan młody- buty- pytanie 19.02.12, 14:12
            Witam i dolaczam do grona slubujacych we wrzesniu smile
            Nasza uroczystosc odbedzie sie tydzien przed Wasza, martina.15. czyli 8 wrzesnia.
            Podobnie jak Ty mam juz sukienke (choc przymierzylam tyle pieknych, ze decyzja nie byla latwa... teoretycznie mam jeszcze tydzien by zmienic zdanie).
            Zastanawialas sie juz nad wiazanka slubna?
            Moja suknia bedzie w kolorze ecru.
            Pozdrawiam
            • martina.15 Re: Pan młody- buty- pytanie 19.02.12, 15:33
              moja suknia biała smile

              mam jakiś szalony plan w ogóle odpuścić sobie kwiaty. Bukiet może będzie broszkowy smile
              • thea.5 Re: Pan młody- buty- pytanie 19.02.12, 16:46
                Ja zawsze myslalam, ze moj bukiet slubny bedzie z piwonii, ktore uwielbiam, ale we wrzesniu raczej o nie trudno, a poza tym chyba do sukienki nie beda za bardzo pasowac.
                • martina.15 Re: Pan młody- buty- pytanie 19.02.12, 21:08
                  Ja marzyłam o bzach smile Pierwszy termin jaki braliśmy na serio pod uwagę to był 2.05.13 to wtedy byłoby idealnie smile

                  Nie no, jakbym miała mieć kwiaty to eustomy (fantastycznie się trzymają) albo frezje. Ale nic mnie nie kręci. Jakoś ostatnio mam takie pro-eko myśli o kwiatkach i o pieniądzach wywalonych w błoto (tudzież w śmieci po tygodniu po ceremonii) i chcemy prosić o nieprzynoszenie kwiatów i rozważam nawet brak żywych kwiatów w wiązance.
                  • thea.5 Re: Pan młody- buty- pytanie 20.02.12, 15:08
                    My rozwazalismy czerwiec, a poczatkowo zaklepywalismy sierpien, ale koniec koncow skonczylo sie na wrzesniu.
                    Bzy sa piekne, no i ten zapach...
                    Ja jestem za zywymi kwiatami w wiazance. Juz raczej zaoszczedzilabym na dekoracji kosciola. Mam nadzieje, ze uda mi sie dogadac z para, ktora bierze slub tuz przed nami, ale to dopiero do uzgodnienia, wiec moze byc roznie.
                    Co do kwiatow przynoszonych przez gosci, mam takie samo zdanie. Ostatnimi czasy chyba wiele par zyczy sobie cos innego zamiast kwiatow. Spotkalam sie juz z prosbami o ksiazki, wina, los w totka, a nawet maly datek na cele dobroczynne (np. dom dziecka). My jeszcze nie wiemy jak to rozwiazac u siebie.
                    • martina.15 Re: Pan młody- buty- pytanie 20.02.12, 17:20
                      My rozważamy prośbę żeby nie przynosić kwiatów, a jeśli ktoś coś będzie chciał nam poza kopertą dać, to ucieszymy się z gier rodzinnych- uwielbiamy Carcassone, jakbyśmy zebrali wszystkie dodatki byłoby super smile
      • erillzw Re: Pan młody- buty- pytanie 19.02.12, 21:22
        Tak smile Mój brat miał podobny garnitur i właśnie szare buty smile Bardzo fajnie to wyglądało smile)

        Zdjecie male ale chyba mniej więcej widać smile
        https://lh3.googleusercontent.com/-4kTI2gHPuCA/T0FZzNtNexI/AAAAAAAAFao/ZFfQsbzj1Qk/s349/316190_10150333203655488_664050487_8303282_1743355417_n.jpeg
    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 19.03.12, 22:57
      Witam!
      Odkąd mam już suknię w domu, no i do ślubu zostaje coraz mniej czasu (już mniej niż pół roku smile) chodzi mi coś po głowie. Aplikacje na białej sukni sprawiają wrażenie lekko szarawych, srebrnych- oczywiście w świetle fantastycznie się mienią, ale tak czy inaczej przychodzi mi na myśl zastosowanie elementów szaro-zielonych. Co Wy na takie zestawienie kolorystyczne? Może szary- prawie srebrny a zielony świeży, żywy?

      https://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1366&bih=599&tbm=isch&tbnid=44W26ayKmL9gWM:&imgrefurl=http://www.jenniferbergmanweddings.com/blog/2011/10/grey-and-green-wedding-inspiration-board/&docid=2d9niCjTQHrX_M&imgurl=http://www.jenniferbergmanweddings.com/blog/wp-content/uploads/2011/09/Green-and-Grey-Inspiration-Board.jpg&w=960&h=624&ei=1qpnT6H8DMPP4QS6svSMCQ&zoom=1
      https://www.zenadiadesign.com/blog/wp-content/uploads/2010/01/FrenchCntry.jpg

      Zastanawiam się też powoli nad sukienką dla mojej- prawie naszej sześcioletniej córki. Smukłe dzieuszysko, oczy niebieskoszare, włoski blond, choć już coraz ciemniejszy. Byłoby jej pięknie w szarościach, ale może lepiej błękit? Jasny, rozbielony? Nie mam pomysłu na fason, ale niech już będzie długa smile Może z koła? No nie wiem w ogóle tongue_out
      • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 19.03.12, 22:57
        https://www.jenniferbergmanweddings.com/blog/wp-content/uploads/2011/09/Green-and-Grey-Inspiration-Board.jpg
        • dedukcja_watsonie Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.03.12, 10:53
          Martinka ty szalejesz jak widze- juz w sobote moglabys slub brac moja suknie dopiero w chinach szyja smile

          Pomysl na kolorki fajny- szary i zielony!! Duzo mozna wyczarowac- jedyne co mnei zastanawia to te brzoskwiniowe sciany waszej sali.
          Ty widzialas na zywca= bedzie pasowac? A moze rozszerzysz "palete barw przewodnich" czy jak to sie tma fachowo nazywa? smile

          https://www.greylikesweddings.com/wp-content/uploads/2011/05/flower_friday_saipua_betsy_dunlap_i_like_what_grey_likes1.jpg
          https://www.greylikesweddings.com/wp-content/uploads/2009/03/pinkgoldgrey.jpg
          • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.03.12, 19:45
            Dedukcja, ja może tak, ale mój przyszły mąż to by w samych skarpetkach chyba poszedł tongue_out
            Ma upatrzone szare buty Ryłki, ale jeszcze ich nie kupił smile

            U nas dwie nowe rzeczy:
            - mamy już potwierdzone kto będzie nam udzielał ślubu- to mój i moich rodziców znajomy ksiądz, bardzo fajna osoba, mam nadzieję że Msza będzie piękna smile
            -zmieniliśmy fotografa. Oj, w porównaniu z poprzednią wersją to wybulimy ;p ale za to mamy najlepszego fotografa (ogólnie, nie tylko ślubnego) z mojej okolicy IMO smile To Marcin Oliva Soto, jego fotoksiążki ze ślubów można obejrzeć tutaj- po kliknięciu w okładki można obejrzeć całą zawartość. Bardzo jestem szczęśliwa z tej zmiany, bo o M.O.S. to ja myślałam- marzyłam od dawna smile

            W najbliższych dniach kupimy też brązową gazowaną śmierć, czyli colę bo, tak jak się spodziewałam, przy okazji świąt są spore obniżki smile
            Alkohol być może kupimy przez pośrednictwo naszego kolegi, który ma knajpę i ceny hurtowe smile

            Dedu, ja nie zastanawiałam się nad tymi ścianami... Jakoś mało są widoczne z racji sporej ilości ozdobników na ścianach i parapetach. Ogólnie wszystko jest mocno klimatyczne. Jedna ze ścian (z punktu widzenia zdjęcia z pierwszego postu to najbliższa po lewej) ma duuże malowidło, wrzucę fotki w moje zdjęcia.
            Nie chcę narzucać kolorów przewodnich za bardzo- córka będzie najpewniej na błękitno, ja nie będę miała barwnych butów, na stołach będzie biały obrus... Ale wydaje mi się że elementy zielone z drobiazgami szaro-srebrnymi nie będą się gryźć. Tym bardziej że pani gospodyni ma zielone serwetki smile
            • dedukcja_watsonie Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.03.12, 20:11
              w takim razie wycofuje brzoskiwnie- jesli mowisz ze sie nie rzuca to nie ma problemu a zielony i srebrny pasuja bardzo dobrze!!!

              Jakies pomysly na bukiet?

              Kurcze ten Pan Soto niby z naszej okolicy a w ogole sie na niego nie natknelam w czasie poszukiwan- ale galeria wyglada obiecujaco!!
              • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.03.12, 20:16
                Oliva Soto- to podwójne nazwisko, bo Marcin to pół na pół Kubańczyk bodajże smile To cud miód facet, stale fotografuje dla Gazety Wrocławskiej, tej jeleniogórskiej części smile

                Bukiet? Broszkowy. Może poza tymi zdjęciami z sali wrzucę mój obecny zbiór? smile
                • dedukcja_watsonie Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 29.03.12, 20:21
                  wrzucaj wrzucaj- motywujesz reszte wrzesniowych PM smile
                  • madzirek85 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.03.12, 09:12
                    Martina motywuje i dołuje smile Ja zatrzymałam się z przygotowaniach jakiś miesiąc temu i jakoś nie mam pomysłów co dalej... a dokładniej na wyborze butów, kolorowe czy białe o to mój dylemat... A Martina szaleje, obrączki ma, fajowego fotografa ma... Chyba muszę mojego N pogonić do przygotowań smile A jeśli masz znajomego z knajpą to może i Wam on załatwi napoje? Albo jakiś zaprzyjaźniony sklepik też może sprzeda Wam napoje w atrakcyjnej cenie?
                    Ja czekam z takimi zakupami do połowy sierpnia. Znam mojego N i wiem że takie zakupy długo nie postoją w naszym domu big_grin
                    Jeśli chodzi o córcie to może błękitna sukienka za kolanko i jakiś ładną białą opaskę na włoski?
                    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.03.12, 09:21
                      Madziurku, u nas też nie postoją takie zakupy- dlatego wywozimy je do kanciapy u mojego brata albo do piwnicy u rodziców smile

                      Co do soków to może rzeczywiście warto będzie nam się kumpla zapytać. A nóż widelec rzeczywiście wyjdzie taniej. Przy czym u niego jeden konkretny rodzaj wódki i jedna konkretna firma od soków więc może być różnie.

                      Co do sukienki córci to widzę ją tak- długa (jej życzenie), z koła, bo musi się kręcić (jej życzenie), błękitna (nasze uzgodnienia) z prostym dekoltem i dużym białym pasem, może wiązanym na kokardę z tyłu. Sama opaska na włosy nie zda egzaminu- moja osobista córcia ma najbardziej niesubordynowane proste włosy z jakimi miałam kiedykolwiek do czynienia tongue_out Najpewniej skorzystamy tego dnia z fryzjera i strzeli jej porządne dobierane warkocze, przynajmniej wzdłuż głowy, reszta może być rozpuszczona. Córa to ciemna blondynka z błękitnoszarymi oczyskami, będzie jej pasować smile

                      Dzisiaj jedziemy na dialogi kończące nauki przedmałżeńskie, więc to też odchaczamy. A przy okazji mamy weekend dla siebie smile
          • 5th_element Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 30.03.12, 09:59
            o raju raju jaka cudna ta kiecusia koronkowa do kolan. Ośliniłam sie.
    • martina.15 update 20.06.12, 21:38
      U nas się sporo pomieszało.

      Miesiąc temu z bardzo denerwujących mnie powodów straciliśmy salę. Nie ma nic bardziej koszmarnego dla ludzi którzy chcieli mieć wszystko po kolei przygotowane przed czasem jak utrata miejsca na wesele na 3,5 miesiąca przed. Nadenerwowaliśmy się straszliwie, oczywiście najeździliśmy się też porządnie, ostatecznie śmiesznym zbiegiem okoliczności wesele będziemy mieć (na ten moment oczywiście tongue_out) w miejscu które było zajęte jak do niego przyjechaliśmy 3 tygodnie temu smile
      W niedzielę pojedziemy podpisać umowę, i wtedy będzie można powiedzieć na pewno- to nasza (nowa) sala:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/6pgbYTTGY2SzDQZvNB.png

      W międzyczasie narzeczony dorobił się koszuli (białej, z kołnierzykiem specjalnie pod fular czy jak to się nazywa) i zdecydował że kupi jednak czarne buty. Ja za to oddałam kieckę do przeróbek, mam welon, taki jak planowałam- z koła, sięgający do pasa, sam tiul bez ozdobnego wykończenia brzegów.
      Sama nie wiedziałam co założyć na ramiona- ostatecznie będzie to bolerko z dłuższym rękawem, takie standardowe że tak powiem.

      Zaliczyliśmy poradnię rodzinną, z którą nie mieliśmy problemu, poza oczywiście znalezieniem wolnego terminu smile

      Mamy wybrane zaproszenia, i naprawdę fuksem nie poszły do druku w dniu tej katastrofy smile Pokazuję już z naszym wypełnieniem.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/aBABnekk9aSjznUEbX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/o13yjKTnDPmHqoOE0X.jpg

      Kupiliśmy 35 l coli, zastanawiamy się czy nie za mało smile

      Na ten moment to tyle- w ciągu następnych 4 tygodni chcemy załatwić kwestie urzędowo-kościelne, znaleźć zespół który zagra nam w kościele, rozeznać się w cenach alkoholu i uszyć córeczce sukienkę- ona i siostrzenica vel chrześnica narzeczonego, jej równolatka, będą miały szyte identyczne kiecki smile
      • too Re: update 20.06.12, 23:48
        współczuję utraconej sali, a co się stało?
        my też zmieniliśmy salę na 3,5 miesiąca przed, ale to była sytuacja - z sali, której nie chcieliśmy mieć na salę, którą sobie wymarzyliśmy, więc raczej pozytyw. jeśli chodzi o organizację to nic nam to nie zmieniło, bo NA SZCZĘŚCIE ociągaliśmy się z zaproszeniami i zdążyliśmy pozmieniać dane.
        no, myśmy nawet miasto zmienili, i spoko, nic się nie stało. a wasza nowa sala też b. ładna, oby to było ku dobremu.

        ile macie osób? bo też się zastanawiam ile tej coli kupić. 35 l wydaje mi się trochę mało, myślałam o litrze na łebka, ale nie organizowałam wesela, nie znam się, może ktoś kto ma już wesele za sobą się wypowie.
      • shirley_shirley Re: update 21.06.12, 10:19
        Hej, wspolczuje stresu z sala ale ta nowa jest ok smile teraz powinno byc z gorki. Popieram tez czarne buty dla Pana Mlodego. Ogolnie wszystko wyglada fajnie, ja tylko zmienilabym ciut tresc zaproszen, o ile jeszcze nie sa wydrukowane. Zamiast "uprzejmie zapraszaja ..." dalabym "serdecznie" albo "z radoscia". Uprzejmie jest takie sztywne i IMO nie pasuje do takiej rodzinnej uroczystosci. A jak tam makijaz i fryzura? Jestes juz umowiona?
        • martina.15 Re: update 21.06.12, 15:02
          too, zapraszamy ok. siedemdziesiątkę.
          O szczegółach utraty sali wolałabym nie pisać...

          Shirley, dzięki za tą uwagę, użyjemy tego "z radością" jeśli się uda smile
          Nie jestem umówiona! Dobrze że mi przypomniałaś, zadryndam do fryzjerki. Jeśli chodzi o makijażystkę to pewnie skorzystam z polecenia mojej przyjaciółki.
      • dedukcja_watsonie Re: update 21.06.12, 17:13
        Martina fajna ta nowa sala - i ustalone kolorki pasuja wg mnie wiec nic nie martw! Cale szczescie ze zaproszen nie rozdaliscie wczesniej smile

        Ja swoje wlasnie w ten weekend rozdalam/ rozeslalam i teraz czekam na potwierdzenia smile

    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 22.06.12, 15:40
      Bielizna kupiona- jako że musiałam mieć gładki stanik to nie eksperymentowałam tylko kupiłam taki sam jak już mam (tylko posiadam wersję czarną) i z którym miałam już suknię założoną, z H&M, i dorzuciłam fikuśne majteczki z wyprzedaży. Okazało się że ten z trudem wykopany stanik jest przeterminowany 2 sezony tongue_out i tej okazji bieliznę na ślub kupiłam za całe, okrąglutkie 30 zł tongue_out

      Suknia jest po poprawkach, do tego bolerko i welon uszyje i załatwi mi ta sama babka, na co dzień pracująca w salonie sukien ślubnych- łączny koszt to 350 zł. Tak więc mój "outfit": suknia, poprawki, dodatki, buty, bielizna- zamknie się w 1200 zł. I można? Można big_grin

      Przy okazji zarezerwowałam sobie fryzjerkę. smile
    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 24.06.12, 22:47
      Ten tydzień:
      -popisana umowa z salą
      -zaklepane noclegi dla reszty gości w agroturystyce naprzeciwko (bo większość śpi nad salą)
      -odebrana suknia- mam welon i bolerko- takie z króciutkim rękawkiem jednak smile
      -zamówione już całkiem zaproszenia
      -kupiona bielizna na ślub
      -załatwiona fryzjerka
      -makijażystka jest "zapytana" smile

      Za 2 tygodnie wypełniamy formalności, trzeba kupić sobie całe ubranie na poprawiny, znaleźć zespół na ślub i kupić alkohol. I to właściwie wszystko z większych rzeczy smile
    • syla92 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 01.07.12, 15:03
      www.blogger.com/blogger.g?blogID=8934031979431890689#editor/target=post;postID=546999194072674587
      • tomorro.w Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 06.07.12, 14:59
        martina, a jak tam Twoje zaproszenia? Czytałam, że chciałaś kieszonkowe. Na czym stanęło?
        • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 06.07.12, 17:46
          tomorro.w zaproszenia są takie jak kilka postów wyżej- dotarły do nas wczoraj i ruszyliśmy od razu z rozdawaniem.

          Zastanawiam się nad księgą gości... Myślicie że wystarczyłby dobry czysty zeszyt w twardej okładce na którą nakleiłabym (albo do środka wkleiłabym) takie drzewko jak w zaproszeniach i kilka słów od nas.
    • mijo81 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 06.07.12, 16:59
      Zdjęcia z rozwodu też załączysz na forum???
      • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 06.07.12, 17:48
        mijo, nieszczęśliwy, mały człowieczku, od*eb się ode mnie. Albo najlepiej od całego tego forum.
        • mijo81 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 08.07.12, 14:55
          Ehhh, zupełny brak kultury. Załączysz zdjęcia?
          • sushi_girl Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 09.07.12, 11:13
            Tak, rzeczywiście zupełny brak kultury, że się dziewczyna obrusza jak jej piszesz o rozwodzie w wątku ślubnym.
            Słaby z Ciebie troll.
            Martina, co do księgi gości, uważam, że jak najbardziej wystarczy.
            W ogole jakoś umknął mi Twój wątek, a widzę, że dużo się działo smile
            Gernealnie - bardzo klimat i zaproszenia mi się podobają smile
            • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 12.07.12, 22:27
              To baaardzo się cieszę smile

              USC i I wizyta w kancelarii kościoła zaliczone, jeszcze jedna przymiarka sukni i próbny makijaż umówione na 27 sierpnia, mniej więcej w tym czasie chciałabym panieński zrobić.
              A narzeczony ma buty, ostatecznie czarne smile I spodnie na poprawiny- jak ma być luźniej to w garniaku nie wystąpi, będą w miarę eleganckie spodnie i koszula.

              Zaproszenia przyszły, dorobiliśmy do nich wkładki z podobnego papieru i motywem naszego drzewka jako znak wodny. No i rozwozimy i wysyłamy, trzeba się już śpieszyć IMHO smile

              Ponoć Wyborowa i Czysta Żołądkowa się zepsuły, wiecie coś o tym czy mamy sami degustować? tongue_out
              • mijo81 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 19.07.12, 13:48
                Ciekawe czy się będziesz tak uwijała w zbieraniu świadków na sprawę rozwodową
            • mijo81 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 19.07.12, 13:46
              sushi_girl napisała:

              > Tak, rzeczywiście zupełny brak kultury, że się dziewczyna obrusza jak jej pisze
              > sz o rozwodzie w wątku ślubnym.
              > Słaby z Ciebie troll.
              > Martina, co do księgi gości, uważam, że jak najbardziej wystarczy.
              > W ogole jakoś umknął mi Twój wątek, a widzę, że dużo się działo smile
              > Gernealnie - bardzo klimat i zaproszenia mi się podobają smile

              No trzeba myśleć o przyszłości, niejednokrotnie po ślubie następuje rozwód
    • a.ggi Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 09.07.12, 14:51
      zapraszam do poczytania:
      slub w ogrodzie i w stylu rustykalnymsmile
      makeweddingeasier.blogspot.com/2012/07/przyjecie-w-stylu-rustykalnym.html
    • martina.15 biżuteria i ozdoby 13.07.12, 14:05
      Zrobiłam sobie kolczyki- długie (8 cm bez bigla), z pęczkiem kryształków na dole, z których dwa małe są zielone (delikatny odcień).
      Chcę zrobić jeszcze bransoletkę, ale nie wiem czy i ewentualnie co nałożyć na szyję.

      Ta lekka zieleń oraz ewentualnie lekka szarość/srebro będą też widoczne w wystroju sali, ale tak delikatnie.

      Kolczyki:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/Vc4UPDpaaVrEsP6OEB.jpg
      • tomorro.w Re: biżuteria i ozdoby 13.07.12, 22:56
        Martina, ja w porównaniu z Tobą jestem daleko z przygotowaniami. Wszystko mi się podona, suknia piękna, chociaż nie w moim klimacie. Kolczyki ładne. Nie wiem jaki bym do nich dobrała naszyjnik, są dosyć długie, żeby to się wszystko czasem nie gryzło.
        Pokaż z czego robisz bukiet broszkowy smile
        PS. Dobrze, że narzeczony kupił jednak czarne buty wink
        • martina.15 Re: biżuteria i ozdoby 14.07.12, 11:44
          A może skrócić kolczyki? Z 8 cm na np 6? Bo zależy mi na wydłużeniu szyi, ale rzeczywiście żeby się to nie gryzło.
          Broszki wciąż się gromadzą, nie mam czym się pochwalić smile

          Zostało jeszcze:
          -zakup alkoholu
          -załatwienie samochodu do ślubu
          -rozmieszczenie gości przy stole i w pokojach
          -winietki i księga gości
          -strój dla córki i mój strój na poprawiny
          -tort
          -podziękowanie dla rodziców
          -II rozmowa w parafii
          -wybór świadka! Narzeczony wciąż się waha
          -rozmowy szczegółowe z zespołem, fotografem, fryzjerką, oraz ostatnia przymiarka sukni i makijaż próbny

          więcej grzechów nie pamiętam, ale pewnie coś jeszcze wpadnie tongue_out
          • tomorro.w Re: biżuteria i ozdoby 19.07.12, 10:19
            Ja bym skróciła. Zakładasz coś na szyję?
      • linka.k Re: biżuteria i ozdoby 16.07.12, 01:26
        Robisz też kolczyki pod zamówienie? suspicious
        • martina.15 Re: biżuteria i ozdoby 16.07.12, 10:32
          Robię, ale koleżankom- nie jestem profesjonalistką smile
    • martina.15 Bransoletka i księga gości 19.07.12, 09:41
      Chwilowo jestem bez stałego zajęcia, więc zajmuję się kwestiami weselnymi.
      Dzisiaj- bransoletka i księga gości, przerobiona ze zwykłego szkicownika

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/DuEq1uOW6ONbVPeEVB.png
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/DyJ3nOnBvbHpHJ8cxB.png

      https://28dni.pl/pictures/1513516.jpg
      i pierwsza strona
      https://28dni.pl/pictures/1513526.jpg
      • tomorro.w Re: Bransoletka i księga gości 19.07.12, 10:21
        No bardzo ładnie wygląda i księga i bransoleta.
        Planujesz jakiś rozkład stołów, w sensie tablice z rozkładem?
        • martina.15 Re: Bransoletka i księga gości 19.07.12, 10:42
          Nie, stół w literę L, będą "tylko" winietki, zamawiamy z firmy która robiła nam zaproszenia.

          Za to rozważam taką kartkę- ulotkę z tekstami pieśni na ślubie.
          • mijo81 Re: Bransoletka i księga gości 19.07.12, 13:45
            Pokaż nam jeszcze jakie majtki założysz
      • masertiger [...] 14.02.13, 13:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • masertiger [...] 14.02.13, 13:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • martina.15 Podziękowania dla rodziców i tort 27.07.12, 10:57
      Myślę nad podziękowaniami dla rodziców, mam nadzieję że pomożecie!

      Rozważałam jakieś gruponowe SPA, mieliśmy też propozycję wykupienia weekendu u znajomej (ale w Szklarskiej Porębie, więc żadna atrakcja dla moich rodziców). No i przeciwko takiemu weekendowi niestety mam kilka argumentów.
      Myślę więc o czymś zrobionym własnoręcznie- nowe wspólne drzewo genealogiczne, nowe, z nami na środku. Myślę że może się to im podobać, ale może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?

      Nie chcemy żeby przynosić nam kwiatów, nie mam też kwiatów w bukiecie, więc chciałabym iść za ciosem i nie kupować mamom koszy z kwiatami które zaraz padną.

      Obmyślamy też "wygląd" tortu.
      Najpewniej będą to dwa dolne piętra tego tortu (może kropki czy "kulki" byłyby zielonkawe), wnętrze z masą maślaną. Szczegóły chcę domówić za 1,5 tygodnia.
      https://www.cukierniamrugala.pl/oferta/2.html#

      Zostało 50 dni, jeszcze sporo nas czeka smile
      • tomorro.w Re: Podziękowania dla rodziców i tort 31.07.12, 13:36
        martina, co do podziękowań dla rodziców to mam ten sam problem. Generalnie myślałam o takich koszach z winem, czekoladkami i innymi tego typu smakołykami, ale jeszcze nie jestem co do tego pewna na 100%. Kwiatów raczej nie chcę dawać, bo padną.
        Kiedy będziecie dziękować rodzicom? Podczas wesela? Chyba nie przy akompaniamencie "cudownych rodziców mam"? tongue_out
        • martina.15 Re: Podziękowania dla rodziców i tort 31.07.12, 15:04
          Podczas wesela, ale chyba raczej z naszymi podziękowaniami i tyle. Podobał mi się gdzieś zasłyszany pomysł żeby zatańczyć w kółku przy "We are family", a nasz wokalista-wodzirej może zrobić z tego fajny moment smile

          U nas czekoladki może i jeszcze ale mamy się pilnują i wszyscy wolą ciasta, a moi rodzice są abstynentami więc wino odpada- mówiłam że mamy wymagającą ekipę? tongue_out

          Mieliśmy taką mini sesję narzeczeńską, bardzo fajnie wyszła... i tak po "naszemu". Myślimy teraz z tą koleżanką która nam te fotki robiła, nad "scenariuszem" sesji z fotografem po weselu. Będą rowery, najpewniej i kolorowe balony z helem. Bo ma być radośnie, kolarsko i kibicująco smile
          • tomorro.w Re: Podziękowania dla rodziców i tort 31.07.12, 15:23
            No to rzeczywiście w Twoim przypadku kosz ze smakołykami odpada uncertain A może jakaś fota właśnie z tej sesji narzeczeńskiej? Swoją drogą mogłabyś się pochwalić (może być na priv big_grin ).
            Ja się zastanawiam, czy w ogóle trzeba tańczyć po tych podziękowaniach. Może dać tylko dać prezent i powiedzieć parę słów?

            Plener z balonami i rowerem - super pomysł smile Widziałam już same balony, jak dodasz do tego jakiś fajny, kolorowy rower może wyjść pięknie!
            • martina.15 Re: Podziękowania dla rodziców i tort 31.07.12, 16:31
              my wychodzimy od rowerów, bo na rowerach się zaręczyliśmy i jesteśmy fanami kolarstwa smile

              Sesja była w towarzystwie naszej córki, i tu mamy kilka z próbki smile
              klik klik 2 klik 3 klik 4 klik 5 klik 6
              • tomorro.w Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 11:38
                Tworzycie piękną, zgraną rodzinę smile Już nie mogę doczekać się zdjęć ze ślubu big_grin Córa sprytnie ukryta smile A co to za data tam wystaje?
                Zdjęcia z Wro, prawda? Tam jak się idzie na ostrów tumski? Dawno tam nie byłam smile

                A tak z innej beczki - denerwujesz się już? Ja zaczynam..
                • martina.15 Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 12:07
                  ojej, jakie tu miłe wypowiedzi są smile

                  Po pierwsze- tak, to Wrocław, Ostrów, druga część była na Pergoli. Mieszkamy we Wro kilka lat, jeszcze nawet zanim się poznaliśmy.
                  Po drugie- 19 lipca 2011 to data naszych zaręczyn smile
                  Po trzecie- nie mam tremy. Mam problem z poukładaniem sobie finansów, tym bardziej że jak to mówi ktoś z mojej rodziny "moją mamę to trzeba nagrywać" bo najpierw coś mówi a potem przerażona bo ona nic takiego nie pamięta. Nie chcę przykrych niespodzianek i na gwałtu rety rozrywania kopert po weselu, więc chcemy mieć zabezpieczoną kwotę, a ja wciąż tego jakoś do końca ogarnąć nie mogę.

                  Dedu, jak sobie mnie wyobrażałaś? wink

                  Sushi, no myślę żeby zrobić coś takiego, jak najbardziej smile I wbrew pozorom- nie jest tak źle z tym czasem obecnie. Miałam 3 tygodnie temu niefajny "wypadek"- stanęłam na wkręt na ulicy, przez tydzień kuśtykałam, przez to straciłam pracę. Więc mam wakacje i siedzę z córą w domu. Za kilka dni jadę z nią do rodzinnego miasta, wtedy ruszę i torta, i alkohol najpewniej, i fryzjerkę... Może mi dni zabraknąć tongue_out

                  Co do księgi jeszcze- nie mam darmowego dostępu do kolorowej drukarki więc dorobienie sporej ilości takich zdjęć niestety jest kosztowne. Ale może załapię jakiegoś grupona wink
                  • tomorro.w Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 21:31
                    Ha, wiedziałam, że to Wro smile aż mi się łezka w oku zakręciła z sentymentu.
                    Mnie powoli zżera nie tyle trema co strach, że o czymś zapomnę i coś nie wyjdzie tongue_out

                    Myślałaś już o fryzurze ślubnej? Co w końcu postanowiłaś z dodatkami?
                    • martina.15 Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 22:27
                      Fryzura- włosy zebrane z twarzy, "podpięte", na podpięciu welon, włosy zakręcone. Na pukle, albo coś w tym stylu. Żadna mokra włoszka.

                      Dodatki? Przecież pokazywałam tutaj bransoletkę, kolczyki- też z odrobiną zieleni- przerobię, może zrobię na wszelkie wu malutką zawieszkę na łańcuszek. Do całości welon (z koła, do pasa, bez mereżki), buty pokazywałam, bukiet z broszek.
              • sushi_girl Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 11:43
                Super te fotki!
                I książka też mi się strasznie podoba.
                Więc może połączycie te dwie rzeczy i np zrobicie albumy z waszego życia, znajomości, sesji narzeczeńskiej i zostawicie puste kartki na wesele? Tak luźno sobie gdybam bo na miesiąc przed możesz nie mieć czasu. My w końcu takie książko-albumu zrealizujemy po (tzn już jest po, ale nie mamy zdjeć).
              • dedukcja_watsonie Re: Podziękowania dla rodziców i tort 01.08.12, 11:49
                Martina jaka ty super dziewczyna jestes! Zupelnie inaczej cie sobie wyobrazalam!! smile

                bardzo ladna sesja! i zazdroszcze manualnych zdolnosci- ksiege gosci wyczarowalas profesjonalna!!
    • martina.15 fryzura- fotki inspiracje 01.08.12, 22:33
      Pisałam wyżej- podpięcie+ loki

      Będę pokazywać fryzjerce te zdjęcia:
      tu górna część (u mnie nie będzie kwiatka, będzie stroik który robiłam sama.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/tsFZBgltQjxxt0voaB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/9lHGUsSBedXJ8BHPaX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/EB8xnPO0YfAvY5xCJX.jpg

      Nie wiem co z tego wyjdzie, bo mam bardzo niepodatne włosy smile Ale spróbować trzeba.
      • tomorro.w Re: fryzura- fotki inspiracje 02.08.12, 09:58
        Ta pierwsza fryzura jest fajna, sama o takiej myślę.
        Odnośnie dodatków - wiem, że pokazywałaś, ale wahałaś się odnośnie kolczyków - czy skrócić czy nie, dlatego pytałam co w końcu postanowiłaś smile
    • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 09.08.12, 18:17
      Tort smile

      Długo tłumaczyć, pewnie dłużej niż goście będą pamiętać tongue_out
      Wzorowany na tym (kształt)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/VbyqW8S3YSaQuW9ghX.png

      Tylko:
      kropki i "falbanka" będą jasnozielone
      zawijasy z czekolady będą srebrzone
      żywe kwiaty zastąpią delikatne różyczki z masy (opisałam je jako "mało rozwinięte"), zielonkawe i niebieskawe

      No a w środku będzie bita śmietana z wiśniami, nadzienie najlepsze w całej cukierni, mało słodkie, bardzo smaczne.

      Torta im narysowałam i zrobią mi na wzór tongue_out w Cukierni Mrugała w Jeleniej. Jak będziecie w tych okolicach to polecam wizytę smile
      góra nie będzie taka pełna ozdób- na górze będą 4-5 różyczek
      • zia86 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 10.08.12, 09:38
        Fajny torcik, a myślę, że po zmianach będzie jeszcze fajniejszy. smile No i nadzienie mniam!
      • tomorro.w Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 10.08.12, 10:26
        Ładny torcik. Fajnie, że znowu jesteś, już myślałam, że mnie opuściłaś tongue_out
        • martina.15 Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 10.08.12, 12:09
          A w życiu! Z tym że zainteresowanie tym wątkiem jest tak nikłe że już przyjemniej pisać na blogu tongue_out
          • martina.15 zawieszki na alkohol 10.08.12, 12:37
            oczywiście zaprojektowałam sama- będą zawieszane na seledynowej wstążce

            https://28dni.pl/pictures/1543866.jpg
            • tomorro.w Re: zawieszki na alkohol 10.08.12, 13:05
              Bardzo ładne i spójne z pozostałą poligrafią smile
            • orangewhatever Re: zawieszki na alkohol 10.08.12, 13:46
              ładne graficznie, bardzo niekulturalne. jakbyście zakładali, że goście się spiją do nieprzytomności. nie nie i jeszcze raz nie. rozumiem, że w założeniu miało to być zabawne, ale wcale nie jest.

              oraz tekst jest niegramatyczny, w języku polskim nie pisze się "proszę ciebie o coś", tylko "proszę cię".
              • bramstenga Re: zawieszki na alkohol 10.08.12, 14:34
                No i nie wiadomo dlaczego wierszyk "wypowiada" mężczyzna, podczas gdy pod spodem podpisana jest para.
                Ale ogólnie zgadzam się z poprzedniczką: remizowe klimaty, pomysł z gatunku "wieś tańczy i śpiewa".
                • bramstenga Re: zawieszki na alkohol 10.08.12, 14:35
                  Aha, z winietki wynika także, że alkohol serwowany jest wyłącznie mężczyznom...
                • sushi_girl Re: zawieszki na alkohol 10.08.12, 14:41
                  Ja nie wiem za bardzo jaka jest celowość zawieszek na wódkę (żeby butelki były ładniejsze?), ale jeżeli już muszą być, to może zostawisz same drzewko, wasze imiona i datę? Po co wierszyk? W zaproszeniu an pewno nie masz wierszyka! smile
              • blue.bluebell Re: zawieszki na alkohol 12.08.12, 00:26
                Tekst - tak już nawiasem - jest wierszykiem, może i kiczowatym, ale wierszykiem, może być nawet całkiem "niegramatyczny" wink

            • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 10.08.12, 15:07
              Och, trzeba być niegrzecznym żeby ktoś coś napisał tongue_out

              Taki tekst pojawił się na wódce weselnej u naszego kolegi, bardzo się podobał a kolejne osoby odbierały go jako zabawny a nie obraźliwy. Dlatego z autopsji wiemy, że ten tekst nie jest taki straszliwy jak Wy tutaj go widzicie (chociaż fakt, można się do niego przyczepić w kwestii gramatycznej- chwała Bogu to jedyny wierszyk jaki wykorzystujemy wink). No szkoda że się Wam nie podoba, ale obawiam się że już nie zostanie zmieniony tongue_out

              Po co zawieszki? Żeby nie było świecenia znakiem firmowym. I żeby czerń albo granat na normalnych etykietach nie rzucał się w oczy. Myślę że kiedyś, gdy alkohol umiał "wyparować" było to swoiste zabezpieczenie przed kradzieżami. Tak ja to przynajmniej widzę.

              Moja fryzura wyszła taka:
              https://28dni.pl/pictures/1541771.jpg
              Dzisiaj jeszcze wycieniowałam porządnie włosy i... zmieniła się koncepcja. Mam nadzieję że nowy pomysł będzie już bezapelacyjnie dobry smile
              • tomorro.w Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 10.08.12, 15:31
                martina, a tak narzekałaś, że nikt sie nie odzywa tongue_out
                Ja osobiście nie zwróciłam uwagi na niegrzeczny ton wierszyka - przeczytałam, uśmiechnęłam się pod nosem i tyle. Mnie by taki tekst nie raził, ale widać dziewczyny są bardziej wrażliwie smile

                Odnośnie fryzury - jeeeeju dziewczyno, jakie Ty masz gęste i długie włosy! Zazdraszam!!!
                Jestem ciekawa nowej koncepcji. Będziesz miała drugie próbne czekanie czy jak?
                • tomorro.w Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 10.08.12, 15:33
                  martina - wszystko się wydało!! Ty z doskonale wiesz jakich gości zapraszasz i stąd stanowcza prośba na trzymanie fasonu, przypięta bezpośrednio do przedmiotu zbrodni - flachy z wódą! Przejrzałam Cię wink
                  • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 01:10
                    dokładnie, mam chlejusów za gości, a my to w ogóle najgorsi, więc żeby nie trzeba było po pijaku wynieść innych pijanych z sali musimy się zabezpieczyć tongue_out tongue_out

                    Miałam dzisiaj drugą próbną. Czego się nie robi tongue_out Przy okazji dostałam zakaz używania odżywki!
                    Ale to już właściwie TA
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/5MsLxah0vwxzt1u6AB.png
                    • kudlata87 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 01:19
                      ładnie, ale nie jestem fanką przekombinowanych fryzur, zwłaszcza jeśli chodzi o kręcone włosy. sama dałabym pół królestwa i rękę królewny za proste włosy, wiec do mnie kręcone nie przemawiają za cholerę.
                      pewnie juz nie chcesz zmieniać, ale moze da sie je jakoś upiąć zeby zostały proste i śliczne jakie masz na codzien?
                      • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 15:06
                        Wydaje mi się że ten dzień, oprawa, sukienka- nic nie jest takie jak na co dzień. Owszem, mogę sobie zrobić warkocza ale jak on będzie pasował do reszty?
                        • kudlata87 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 17:21
                          eh, nie zrozumiałaś mnie. nie mówie ze masz sie uczesać jak na codzień, tylko wyeksponować to jakie masz piękne włosy normalnie. w tej fryzurze to ginie pod tysiacem loków które i tak podczas wesela ci się rozpadną, skoro maż ciężkie i grube włosy. chyba ze 3 puszki lakieru u jedziemy...
                          • kudlata87 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 17:33
                            *masz, nie maż

                            nie wiem co mnie podkusiło żeby napisać w ten sposób ;p
                          • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 20:35
                            loki trzymają się dobrą dobę, już wiem jak je przygotowac więc powinny jednak dać radę.

                            nie lubię oficjalnych fryzur z naprostowanymi końcówkami, nic na to nie poradzę. a lakier mam taki że w ogóle nie widać i nie czuć że jest- siła lakieru u fryzjerki. Więc bez obaw smile
                    • pole_koniczyny Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 08:39
                      Masz przepiękne włosy!
                      Bardziej podobała mi się szczerze mówiąc pierwsza fryzura, w ostatecznej wersji mam wrażenie, że trochę za dużo dzieje się na górze, ale to wrażenie może zniknąć gdy dojdzie welon.
                      Zawieszki na wódkę - jasne, że są trochę "remizowe", ale jeśli masz znajomych, którzy to odbiorą jako dowcip/pastisz to wszystko jest okej moim zdaniem.
                    • chixi Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 16:00
                      A mi się ostateczna fryzurka podoba smile i włosy masz na prawdę przecudowne. Dlaczego masz zakaz używania odżywki ?
                      • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 16:39
                        Bo włosy mam bardzo ciężkie, mocne, a odżywka je jeszcze mocniej wygładza i wzmacnia ten drut który mam normalnie tongue_out Więc są mniej podatne na kręcenie.
              • orangewhatever Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 11.08.12, 12:02
                wow, ale włosy!
                piękne.

                a co do wierszyka, to owszem, mnie to razi. generalnie nie lubię tych wszystkich wierszyków, sentencji na zaproszeniach itp. no i ten błąd językowy straaasznie gryzie. a jest nadużywany ostatnio wszędzie.
                • bukfa Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 12.08.12, 15:15
                  Wlosy na pierwszym zdjeciu (tym nie upietym) zaparly mi dech! BOskie!! Natomiast upiecie jak dla mnie troche zbyt przecudowane. Za duzo tam sie dzieje na tej glowie! Do takiej czesciowo upietej fryzury lepsze bylyby luzniejsze loki IMHO.
                  • tomorro.w Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 12.08.12, 21:24
                    martina, mi się chyba bardziej podoba fryzura nr 1, ale najważniejsze jak Ty się czujesz i co Tobie się najbardziej podoba smile
                  • martina.15 Re: zawieszki na alkohol- odpowiedź i fryzura 12.08.12, 21:48
                    bukfa, tomorrow- ogólnie może pierwsza fajniejsza, ale różnica w tym jak to się trzyma, jak to się układa jak fryzurę się sponiewiera (na weselu tańcami, welonem, uściskami; teraz- malowaniem, robieniem na działce i zajmowaniem się dzieckiem tongue_out) nooo to już różnica jest znaczna. Ja jestem spokojniejsza po tej drugiej. Mimo to robimy małe modyfikacje- fiu bzdziu będzie mniej, więcej będzie puszczonych loków.
            • kasia9871 [...] 12.02.13, 15:50
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tomorro.w Re: Wrześniowy wyczekany- nasz ślub! 10.08.12, 13:04
            Wiem o czym mówisz. Wydaje mi się, że to forum żyje tylko jedną osobą. Broń boże bez urazy.
    • martina.15 duperelki 24.08.12, 23:42
      poduszka na obrączki- z wymiarów 20x20 wyszedł flak o wymiarach 30x30, moim zadaniem było ozdobienie, zrobiłam co mogłam ręcznie tongue_out

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/RFL9aWbx45iaILm8QB.jpg

      winietki- moja jako przykład, ten sam system jak przy zawieszkach
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/8Uf4MwZOxxv3GZoGYX.png
      do wydrukowania i poskładania

      Córka ma już sukienkę, białą, warstwową z różową lamówką na dole i różyczkami naszytymi na stan.
      Bukiet się "kleci".
      Panieński odbyty, a właśnie Narzeczony jest na swoim kawalerskim.
      Udało się poprosić świadka, więc to już za nami.
      Pojedziemy do ślubu białym subaru imprezą naszego znajomego tongue_out
      Alkohol jeszcze nie kupiony, ale najpewniej będzie Krupnik, wino i Lubelskie w różnych smakach.
      Liczba dorosłych gości spadła poniżej sześćdziesiątki, ale już raczej nie opadnie smile

      Czekają nas spotkania z usługodawcami, powiększenie obrączki Narzeczonego, zakup alkoholi i napoi na poprawiny, stworzenie playlisty na poprawiny, zrobienie podziękowań dla rodziców, próbny makijaż i ostatnia przymiarka sukni, no i spisanie II części protokołu i ostatnia spowiedź przed ślubem. No i ćwiczenie pierwszego tańca, z czego chyba nic nie wyjdzie tongue_out
    • martina.15 Biżuteria 03.09.12, 12:27
      Dla tomorrow, która jako jedyna to ogląda i się pytała wink

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wc/lg/itj4/0DFaIkzWHxD7TrsBhB.jpg

      Po przymiarce, wszystko fajnie, próbny makijaż zaliczony (będzie delikatny), spotkanie z manager'ką sali bardzo udane. Już baaardzo mało zostało!
      • chixi Re: Biżuteria 03.09.12, 13:05
        Ej, jeszcze ja oglądam tongue_out Wszystko wygląda świetnie. Już nie mogę się doczekać zdjęć bo całość na bank wyjdzie cudnie smile
      • tomorro.w Re: Biżuteria 03.09.12, 21:41
        Ajaj, wielka data zbliża się dużymi krokami! big_grin
        Biżu prezentuje się ładnie. Ale powiedz mi, tam są dwie bransoletki czy ja jakoś źle widzę? smile
        • martina.15 Re: Biżuteria 04.09.12, 10:14
          nie, na zdjęciu jest wisiorek, bransoletka, stroik do włosów i kolczyki.
          • tomorro.w Re: Biżuteria 06.09.12, 09:47
            Ten stroik do włosów mnie zmylił.
            Wszystko już ogarnięte czy jeszcze coś zostało? smile
            • tomorro.w Re: Biżuteria 06.09.12, 09:50
              Już doczytałam, że jeszcze kilka rzeczy musisz załatwić. Uff, myślałam, że tylko ja się tak ociągam tongue_out Martina, mam nadzieję, że po ślubie zdasz relację i pochwalisz się fotkami?

              I jeszcze jedno - będziesz sama drukowała winietki, prawda? Powiedz mi skąd masz grafikę i ogólnie jak wygląda proces drukowania. Drukujesz w drukarni? Potem sama będziesz wycinała?
              Pytam, bo szukam poligrafii do podziękowań dla gości. Znalazłam fajną, ale po 2zł za sztukę, co mi się nie uśmiecha. Jak do tego doliczę winietki też po 2zł i przemnożę przez 100 gości to mi wyjdzie 400zł za same świstki uncertain Nie chce mi się tyle płacić za coś, co zaraz wyląduje w koszu uncertain
              • martina.15 Re: Biżuteria 06.09.12, 13:56
                Winietki zaprojektowałam sama, zawieszki też. Drukować będzie moja sis, w poniedziałek powinny być u mnie w arkuszach, wtedy będę je ciąć i składać/nawlekać.

                Grafikę wzięłam z naszych zaproszeń (znalazłam na jednej z wieelu baz obrazków takie drzewko); winietki najpierw zrobiłam w paincie, potem w wordzie wklejałam gotową grafikę i dokładałam pole tekstowe. Zawieszki za to robiłam w wordzie a potem zrobiłam sobie print screena i zapisałam całość jako .jpg. Nie wiem z którego pliku wreszcie drukuje siostra, ale daję jej wybór tongue_out

                Podziękowań dla gości w dzień wesela nie mamy.
                Foty oczywiście będą smile

                Co do tego co zostało na 9 dni przed:
                -zakup wody, soków, piwa na poprawiny
                -zakup piccolo dla gości niepijących
                -omówienie repertuaru piosenek w kościele (i ew. zrobienie "śpiewniczków" dla gości)
                -spisanie II części protokołu i spowiedź
                -spotkania z zespołem, fotografem i na sali
                -kupno sweterka dla córki i siostrzenicy Narzeczonego i błyszczyka do poprawek
                -dokończenie podziękowań dla rodziców
                i ewentualnie zrobienie niezbędników dla gości (które ustawi się w toaletach, do poprawek i na ratunek tongue_out)

                tremy brak. Miałam straszne doły z miesiąc temu, wszystko minęło, teraz tylko się cieszymy smile
                • dedukcja_watsonie Re: Biżuteria 06.09.12, 15:49
                  martina! Ja czytam! Mnie dopadla padaka przedslubna! Napisze wiecej wieczorem bo teraz z telefonu!
                  • dedukcja_watsonie Re: Biżuteria 06.09.12, 21:26
                    No wiec tak- czytam czytam i podziwiam. Mnie sie neico udzielila przedslubna padaka.

                    Ale wiekszosc tez juz zalatwiona: Garderoba komplenta, prezenty dla rodzicow sa- w niedziele spotykam sie z Paniami florystkami, we wtorek ostatnie ustalenia z ksiedzem. Jedyne czego nie mamy to pierwszy taniec- nie mozemy sie zdecydowac i juz sad

                • jill5 Re: Biżuteria 12.09.12, 21:08
                  Bardzo mnie zaciekawiły te niezbędniki dla gości, co to dokładnie będzie, co sie zawiera w niezbędniku ?smile)

                  Życzę powodzenia w ostatnich przygotowaniach i pięknego dnia ślubusmile Czekamy na relację!
      • bukfa Re: Biżuteria 12.09.12, 15:11
        Hey, ja tez ogladam smile POwodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka