01.02.05, 12:20
No wiec za 2 miesiace moja kuzynka wychodzi za maz i poprosila mnie zebym
byla jej swiadkiem.W zasadzie bylam tylko raz na weselu(jako osoba
towarzyszaca)i nie mam pojecia jakie sa zadania swiadkowej.Przeczytalam co
nieco tu na forum na temat piknych sukin swiadkowych i ich dziwnego
zachowaniawinkNo wiec ja nie mam pojecia co powinnam zalozyc i jakie beda moje
zadania.Planowalam isc w zakiecie,spodniach na kant i butach na obcasach-
kolorystyka brazy szarosci.To jak dla mnie szczyt elegancjiwink)Zapytalam
kuzynki czy moge tak isc a ona na to ze pewnie ze moge isc w czym mi sie
podoba tylko zeby eleganckie bylo.Ale czy ja nie powinnam miec sukienki?
Cholera nie stac mnie za bardzo na prezenty i jeszcze sukienke dla
mnie,pewnie tez bym musiala kupic buty pod kolor.Wiec co radzicie?Jakie sa
przyjete zasady?No i jakie beda moje zadania(albo juz sasmile?)
Obserwuj wątek
    • pati102 Re: Swiadkowa 01.02.05, 12:27
      ubranie to twoja sprawa, jesli chcesz isc w spodniach idz, to przeciez Ty masz
      sie dobrze w tym czuc. bylam na weselu gdzie swiadkowa byla w garniturze i
      wygladala super. co do obowiazkow to zalezy czego oczekuje Twoja kuzynka- moze
      byc tak, ze poprostu musisz podpisac papier i tyle a moze byc tak, ze zagoni
      Cie do dekorowania samochodu, organizowania roznych rzeczy itp.
    • amalita Re: Swiadkowa 01.02.05, 12:31
      Mysle, ze sukienka bylaby bardziej odpowiednia. Spodnie sa niewskazane. Jestes
      swiadkowa panny mlodej i powinnas pasowac do jej stroju, a ona bedzie w sukni.
      Moze zamiast tych spodni wloz spodnice? To juz bardziej pasuje. I moze cos
      bardziej radosnego, niz bez i szarosc?
      • Gość: mayessa Re: Swiadkowa IP: *.inds.pl / *.inds.pl 01.02.05, 13:28
        W sumie spodnie czy spódnica -to nie ma znaczenia tylko raczej nie biale,
        wiesz, kolor panny mlodej itp choc mnie by to nie przeszkadzalo. Natomiast co
        do obowiazków, to ja jako swiadkowa w zasadzie zadnych nie mialam
    • Gość: yskyerka Re: Swiadkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:59
      Idziesz w tym, w czym dobrze się czujesz. Skoro panna młoda nie ma nic
      przeciwko spodniom, to problem z zakupem sukienki odpada. smile

      Co do obowiązków, też najlepiej, jak ustalisz to z kuzynką. Możesz wybierać z
      młodą jej suknię ślubną (zawsze przyda się czyjaś opinia), dekorować salę i
      samochód, odbierać od młodych kwiaty przed kościołem i przenosić je do
      samochodu, trzymać listę prezentów i odkreślać rzeczy, na które ktoś już się
      zdecyduje itp. Radzę zapytać, czego młodzi od ciebie oczekują, albo samej
      zaproponować pomoc w takim zakresie, na jaki możesz sobie pozwolić.
    • wojtow Re: Swiadkowa 01.02.05, 14:05
      Moim zdaniem zdecyduj się na sukienkę. Moja świadkowa też miała założyć kostium
      i w ostatniej chwili kupiła suknię, wyglądała ślicznie i szykownie.
      Jesli nie masz za dużo pieniędzy poszukaj czegoś w ciuchlandach, tam kupisz
      piękne często nowe kreacje wieczorowe za nieduże pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka