Dodaj do ulubionych

Znów o przesądach

08.08.05, 13:01
Słyszałam o przesądzie, że w noc przed ślubem narzeczeni nie powinni spać ze
sobą. Czy słyszeliście o czymś takim?
Obserwuj wątek
    • dagny1001 Re: Znów o przesądach 08.08.05, 13:03
      tak, ja słyszałam, że w ogóle nie powinni spać ze sobą przed ślubem smile)
    • a_weasley Re: Znów o przesądach 08.08.05, 13:03
      louve2 napisała:

      To nie jest przesąd, tylko prosta konieczność - wyspowiadali się już
      przedślubnie i jakby się teraz przespali ze sobą, toby nie mogli bez kolejnej
      spowiedzi przystąpić do Komunii św.
      • louve2 Re: Znów o przesądach 08.08.05, 13:06
        Nie zrozumieliście mnie. Mi nie chodzi o sex, tylko po prostu o to, że nie
        powiinni spać ze sobą. Tylko spać!!! Nie wiem jak wy, ale my potrafimy po
        prostu przytulić się i zasnac, ale widać jesteśmy wyjątkiem.
        • annajustyna Re: Znów o przesądach 08.08.05, 13:07
          Moj narzeczony tez wyskoczyl przy ksiedzu (sic!), ze na noc przedslubna nie
          chce isc do zadnego hotelu. Oczywiscie, ze mozna nic nie robic, ale to caly
          urok - tym piekniejsza bedzie ta 1. "legalna" noc po... smile
          • dafni Re: Znów o przesądach 08.08.05, 15:19
            Ja o takim przesądzie dowiedziałam się w dniu ślubu od mojej manikiurzystki.
            Ponoć noc przed ślubem Państwo młodzi powinni spędzić osobno.
            Szczerze mówiąc nawet gdybym wiedziała o tym wcześniej, to nie skorzystałambym
            z tej mądrości ludowej. Nie wyobrażam sobie, żeby w całym tym ogromnym stresie
            nie móc liczyć na obecność mojego mężczyzny.
            • annajustyna Re: Znów o przesądach 08.08.05, 15:22
              Pewnie, ze nie ma to jak wtulic sie w ukochanego (zwlaszcza jak sie go widzi
              raz na m-csmile)), ale moj jednak wyemigruje do hotelusmile)).
              • ol12 Re: Znów o przesądach 09.08.05, 00:03
                a ja Wam powiem że nie ma nic lepszego jak seks z żoną w sukni slubnej w
                kantorku z alkoholem podczas wesela , wierzcie lub nie -dla mnie niezapomniane
                przeżycie i powiem Wam że nic tak nie kręci faceta (przynajmiej mnie) jak
                suknia slubna,białe pończochy i wysokie obcasy (mam nadzieję ze nikogo nie
                uraziłem)
                • asiakostecka Re: Znów o przesądach 09.08.05, 00:13
                  a czy mówisz to z pozycji męża tej panny młodej czy pozycji gościa?
                  smile))))))))))
                  • ol12 Re: Znów o przesądach 09.08.05, 00:17
                    hehehe...dobre pytanie....bardzo mnie rozbawiło, gratuluję humoru...ale mówie o
                    swoim weselu i własnej żonie.
                • annajustyna Re: Znów o przesądach 09.08.05, 08:20
                  Moj mezczyzna ma te wizje juz od paru miesiecy... smile)) Tylko co zrobic z halka?
                  Zarzucic na glowe?
                  • monjan Re: Znów o przesądach 09.08.05, 09:56
                    dokładnie tak!
                    ja równiez polecam
                    rewelacjasmile
                    mój mąż tez był wniebowziety...
    • ol12 Re: Znów o przesądach 12.08.05, 01:03
      eee...co zrobic z halką ?...wszystko pójdzie swoim torem...spontanicznie...ja
      nie wiem co stało sie z halką ...może jej w ogóle nie było ..pamietam tylko
      pończochy i wysokie obcasy...no chyba że planujecie 6x9 , a to już trudniej w
      ślubnej garderobie (potem pralnia chemiczna te sprawy) lepiej zdjąć...ale
      przeciez w tym cała frajda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka