mysza_klapsiara Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 14:54 Nie jestem zwolenniczką przystrajania samochodów złotymi obrączkami, figurkami pary młodej, balonami czy też tablicami z napisem "nowożeńcy". Sama chciałabym ozdobic samochód świeżymi kwiatami, np. różami lub goździkami. Wczoraj na targach w Katowicach widziałam interesującą ofertę studia florystycznego, niestety nie mają strony internetowej. Na ulotce widnieje jedynie adres e-mail. Sądzę, że działają na terenie całego kraju. Ja byłam pod wrażeniem! Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 15:38 O tej porze roku cięzko będzie o efekt z prawdziwych kwiatów. Ale spróbuj kupić sztuczne margaretki, poprzycinać je tuz przy główce, tak, aby miały krótki ogonek, który można przykleić bezbarwną taśmą do karoserii. W ten sposób możesz okleić całego Garbuska. Albo idź do studia reklamy, niech zrobią Ci naklejki w stokrotki lub róże, lub co tam sobie wymyslisz i całego poobklejaj. Jest taka specjalna folia, która odkleja się, nie niszcząc lakieru. Ech, ja też miałam kiedyś Garbuska, seledynowego... Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 15:42 odnosnie tej specjalnej folii nie niszczacej lakieru to gdzie to mozna nabyc? Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 17:29 Pewnie w hutowniach, które zaopatrują agencje reklamowe Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 17:31 dzieki,popytam,poszukam,ale jakby ktos mial jakis namiar na cos takiego to bede wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 13.02.06, 22:26 Moi znajomi jechali do ślubu garbuskiem - parka nieco "rockandrollowa", więc i garbusek miał niecodzienne ozdóbki. Autko było przystrojone w następujący sposób: miał 2 ozdoby: na masce figurki - 2 krowy (w dotyku takie troche pluszowate) (w pozycji stojącej) ubrane jako młoda para - w garnitur i suknię ślubną, natomiast na dachu przyklejono garbuskowi sporą złotą kokardkę (wyglądał trochę jak pisanka z tą kokardką. Wszyscy to "ubranko" garbuska podziwiali, bo rzadko się zdarza takowe dekoracje. Natomiast do tylnego zderzaka garbuskowi przywiązano sznurek z puszkami po "Żywcu" Odpowiedz Link Zgłoś
kkarutek Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 14.02.06, 09:13 popatrz na to: kobieta.gazeta.pl/slub/5,66848,2704395.html jeszcze na stronie www.garbiarnia.pl można znaleźć przyozdobionych Garbatych, ale coś mi ta stronka dziś nie wchodzi, więc nie mogę podesłać linku. Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 14.02.06, 14:04 ja bym zmodyfikowała pomysł na garbuska z girlandami nad kołami i wiankiem przy klamce, ale zrobiłabym to tylko z gipsówki (mgiełka drobniutkich białych kwiatków) i tiulowej wstążki - elegancko i pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Skromnie 14.02.06, 13:38 Wóz sam w sobie ładny, mordkę ma sympatyczną i szkoda deformować, przy tym nieduży, więc nie ma co robić z niego samobieżnego tortu weselnego. Jakieś wstążki przy klamkach, bukiet na błotniku czy na obu, i dosyć będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: Skromnie 15.02.06, 09:16 garbusa mozesz delikatnymi kwiatami ozdobic wzdluz wypuklenia maski i nic wiecej ja jechalam warszawa i tylko przod byl zrobiony panie z kwiaciarni mi to zrobily koszt 200,00 mialam ze storczyka odmiany i stokrotek bo takie mialam bukiet do slubu Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 tez uważam 14.02.06, 15:22 że skromnie. Własnie mi jednak podsunęłas pomysł czym by tu jechać do ślubu. Tylko ciekwe co na to narzezcony. Odpowiedz Link Zgłoś
liilia Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 15.02.06, 09:38 dzieki za wszystkie odpowiedzi, juz sama niewiem co mam robic-bo niechce tego malenstwa zabardzo zagracic- ale tez chce zeby bylo widac ze w nim jada mlodzi, kolor samochodu jest srebrny a ślub mam w wakacje-takze z kawiatami niebedzie problemu ) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: jak przystroić Garbuska do ślubu? 15.02.06, 09:55 Ja dodam jesszcze tylko jedną uwagę pod względem praktycznym wnętrza. Mój kolega, który wiózł wyzej wspomnianą parę z krowami na masce, wyjął ze środka przednie siedzenie pasażera, bo suknia panny młodej miała problemy z wciśnięciem się no i tym garbuskiem to już tylko młoda para + kierowca jechali Odpowiedz Link Zgłoś