27.03.06, 16:25
cześć, chciałabym się podzielic moim dylematem.
Zaręczylismy się w grudniu zeszłego roku, mój narzeczony nie miał jeszcze
wtedy pracy, więc nie śpieszyliśmy się z organizacją wesela.
od niedawna ma pracę, zamieszkalismy razem i... zaczęły się schody.
Obie rodziny, moja i jego zaczely naciskać aby slub odbyl sie juz w tym roku
np. we wrzesniu, zapewniajac że ze wszystkim spokojnie sie wyrobimy.
ale z tego co czytam w w-wie ciezko o ladne sale, zwlaszcza z ogrodem smile
Nie wiem jak ich przekonac, ze lepiej spokojnie zaplanowac wszystko i
urzadzic wymarzone wesele za rok niz na chybcika organizowac wszystko juz
teraz. czy macie podobny problem?
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: dylemat 27.03.06, 16:29
      My budujemy dom i w miedzyczasie postanowiliśmy się pobrać. Ślub i wykańczanie
      zbiegną się w czasie, troszkę mi szkoda, bo myślę zamiast o tym dniu, to o
      piecach, drzwiach, kafelkach... Zorganizowalismy już wszystko,ślub za 3 m-ce,
      ale szkoda, że nie rok temu, gdy nie mielismuy na głowie całego stredu z
      developerem, jaki nam się od kilku dni udziela.
      • niemamloginu2 Re: dylemat 27.03.06, 16:35
        na spokojnie zadzwoń i dowiedz się osobiście jak to jest z wolnymi salami.
        Wrzesień lub październik wcale nie sa tak bardzo "okupowane" czasowo. Jak sala
        będzie wolna, to spokojnie całą resztę zdążycie załatwić. Nie dawajcie się
        presji. Pomyślcie sami, czy zależy wam na ślubie teraz, czy chcecie za rok, bo
        organizacja was pochłonie. Ponad rok myślenia o przygotowaniach wychodzi bokiem.
        Na waszym miejscu pomyślałabym o październiku 2006 - podobno ma być ciepłe lato
        (to jesień pewnie też). Daj znać jaka decyzja zapadła.
        • osatnia Re: dylemat 27.03.06, 19:32
          zgadzam sie. poszukajcie na spokojnie - jak bedzie sala na jakies jesienny
          termin, to reszte bez problemu zorganizujecie. jesli wszystko (co wam bedzie
          odpowiadalo) juz zajete, to nic na silesmile
          powodzenia!
    • kaluha Re: dylemat 27.03.06, 19:33
      wybierzcie może tzw. niechodliwy miesiąc
      • olkao Re: dylemat 27.03.06, 23:25
        Ja bym nie chciała czekać tak długo... wink
        Też nam się zbiegnie ślub z wykończeniem i urządzaniem mieszkanka, ale mimo to
        b.się cieszymy na ten dzieńsmile I na wszystkie inne dni po nim! smile))
        Może faktycznie np.październik? Byłam świadkiem na październikowym ślubie -
        było super i małżeństwo jest udanesmile
    • lanka_cathar Re: dylemat 28.03.06, 08:39
      Też zaręczyliśmy się w grudniu zeszłego roku i ślub mamy 14 lipca. Można się
      wyrobić, chyba, że chcesz mieć wesele w jakimś super ekskluzywnym obleganym
      miejscu, to będziesz miała problem. Jest jeszcze jedna opcja, ślub w piątek tak
      jak my. Wszystkie godziny w kościele wolne, żadnej innej pary i sale też są
      wolne, poza tym za wesele w piątek można zapłacić nawet o 50% mniej niż w
      sobotę.
    • manti75 Re: dylemat 28.03.06, 08:52
      nie martw sie ...wszystko sie da zorganizowac , tylko pamietaj ze to ty musisz
      chciec a nie twoi rodzice czy tesciowe !!
      gdzies wczesniej wspominalam ze zorganizowanie razem z przymierzaniem sukni
      zajelo mi to 2-3 dni, nie mamy jeszcze alhoholu i ciasta ale to jak wiadomo
      czekamy na potwierdzenie ile osob bedzie , i w miedzyczasie jezdzimy sobie po
      ciastkarniach i kosztujemy smile))a na pomysl slubu i wesela wpadlismy ot tak
      sobie z koncem lutego , wesele 16 czerwca wiec uwierz mi - da sie smile))))
      kiedys pewnei wiecej czasu to zajmowalo ale teraz kiedy jest internet i to
      wlasnie forum ? przyznam szczerze ze dziewczyny z forum duzo mi pomogly .. w
      sensie poczytalam troche , pogrzebalam i sie udalo
      powodzenia smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka