Dodaj do ulubionych

Salon ONA mam problem

23.04.06, 16:59
Witam
Mam mały problem Znalazłam juz swoja suknie i zaraz ja bede zamawiac ale...w
salonie ONA zamawiaja juz gotowe suknie i dopiero je dopasowuja A ja jestem
batdzo niewymiarowa powiewaz biust to rozmiar 42 a biodra i talia to 38... I
mam problem bo wiem ze zamowia 42 i niewiem czy uda im sie ładnie zebrac
talie do 38 wkońcu tam jest mnóstwo materiału sad(mierzyłam ich 42 i wygladam
koszmarnuie) Jesli mozecie mi cos doradzic to prosze o pomoc Szczeze to
przeraza mnie myśl szukania sukienki od poczatku a pozatym czasu juz niewiele
sad
Ps. Suknia ma kształt litery A
Obserwuj wątek
    • lanka_cathar Re: Salon ONA mam problem 23.04.06, 17:19
      Każdy salon sprowadza kiecki gotowe i dopasowywuje na miejscu. W Warszawie
      usłyszałam, że mojego modelu Sincerity już nie można zamawiać, poza tym na
      sprowadzenie kiecki trzeba mieć 3 miesiące, bo 'każda suknia jest szyta na
      zamówienie'.

      Mój ojciec zamówił ten sam model, który u nas jest już niedostępny, u siebie w
      Wiedniu. I okazało się, że:

      1. Polska i Austria sprowadzają te suknie z Wielkiej Brytanii.
      2. Producent był bardzo zdziwiony, że Polska twierdzi, że już nie można tego
      modelu zamówić.
      3. Producent powiedział, że te suknie nie są szyte na zamówienie, tylko wiszą w
      magazynach i sprowadza się je gotowe.
      4. Producent spytał, ile modeli jest w Polsce potrzebnych, 5, 10 czy może 20,
      bo to jest tylko kwestia wyjęcia ich z magazynu.
      5. Za tydzień jadę do Wiednia na przymiarkę (biust 42, biodra 40) i
      dopasowanie, kiecka ma po 4 cm zapasu z każdej strony.
      6. Austriacy sprowadzili suknię...w 3 tygodnie.

      Tak więc, wszytsko jest już gotowe. Salon ONA nie jest wyjątkiem.
    • maya28 Re: Salon ONA mam problem 23.04.06, 20:02
      Ja jestem w podobnej sytuacji. Przymierzana w salonie 38 jest zdecydowanie za
      duża, a zamówiłam 40 ze względu na wzrost i będą dopasowywać. Podobno to norma.
      I chyba wszedzie w Polsce zamawiają gotowe sukienki i dopasowują. A jak im się
      uda, to Ci powiem ok połowy sierpnia. Jeżeli masz "zróżnicowany" rozmiar, to
      chyba z każdą suknią czeka czeka Cię podobna przeprawa.
    • ardzuna Re: Salon ONA mam problem 23.04.06, 23:09
      A jakiej to firmy suknia? Jeśli polskiej, to najlepiej byłoby, zebyś zamowiła
      ją po prostu u producenta na wymiar i już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka