kurupira 04.05.06, 20:17 Witam Wszystkich. Prosze polećcie mi jakąś według was najładniejszą piosenkę na wejcie do kościoła. Napiszcie tu lub przyślijcie mp3 lub tytuł i wykonawce na robaczek80@vp.pl POzdrawiam Forumowiczki i forumowiczów!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnrek Re: Piosenka na wejście do kościoła... 04.05.06, 21:45 Masz na myśli piosenkę religijną? Ja się obawiam, że żaden ksiądz na inną nie pozwoli. Ja mam marsza granego na trąbkę i organy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Piosenka na wejście do kościoła... 04.05.06, 21:59 witaj. U mnie również, podczas wchodzenia do koscioła, był grany marsza. Ja zbytnio nie kombinowalam z wymyslaniem piesni. Jedyne o co poprosiłam organiste to zagranie "Hymnu do miłosci" i "Ave Maria" podczas mszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek227 Re: Piosenka na wejście do kościoła... 04.05.06, 22:39 Witaj. Ja wybrałam na wejście Largo "Cztery pory roku - Zima" A.Vivaldiego Jest piękna, jest inna niż wszystkie niz marsz Mendelsona tak juz oklepany, nam zagra Pan na skrzypcach razem z organami. Juz wiem, ze będzie cudownie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcyk5 Re: Piosenka na wejście do kościoła... 04.05.06, 23:23 A moze to: Mój piękny panie raz zobaczony w technicolorze Piszę do pana ostatni list Już mi lusterko z tym pana zdjęcie też nie pomoże Pora mi dzisiaj do ślubu iść Mój piękny panie ja go nie kocham, taka jest prawda Pan główną rolę gra w każdym śnie Ale dziewczyna przez świat nie może iść całkiem sama Życie jest życiem pan przecież wie Już mi niosą suknię z welonem Już Cyganie czekają z muzyką Koń do taktu zamiata ogonem Mendelssohnem stukają kopyta Jeszcze ryżem sypną na szczęście Gości tłum coś fałszywie odśpiewa Złoty krążek mi wcisną na rękę I powiozą mnie windą do nieba (3x) Mój piękny panie z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć Więc nie mógł mi się pan przyśnić dziś I tak odchodzę bez pożegnania jakby znienacka Ktoś między nami zatrzasnął drzwi Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 08:46 U nas ksiadz nie robil zadnych problemow, zeby bylo cos nie z repertuaru religijnego. Na moje wejscie bylo It's time to say goodbye a na nasz wyjscie Let it be The Beatles. Jestem uczulona na Ave Maria i chyba bym uciekla gdybym uslyszala to na moim slubie. Poza tym reszte piesni wybralismy sami i zanieslismy liste organiscie. Oczywiscie na wejscie ksiedza (mnie prowadzil tata do oltarza) byla juz piesn religijna. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 11:18 taki subtelny szczególki - Ave Maria nie jest grane na wejście, ani też Marsz Weselny... Odpowiedz Link Zgłoś
lena_lodz Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 08:52 Nam organista ze skrzypkiem na wejście będą grać muzykę Ennio Morricone Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkalp Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 10:32 time to say GOODBYE ? na slubie? ( nie skomentuje "winda do nieba") Odpowiedz Link Zgłoś
minnie_mouse Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 11:13 Ja na wejście wymyśliłam sobie Canon in D -Pachelbel. A na wyjście to jesszcze nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 11:14 Przepraszam, ale ta winda to profanacja, niestety, jesteśmy w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 11:18 rzeczywiście doskonały wybór... It's time to say goodbye... Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_1 Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 12:27 ??? to ktoś to na serio napisał? Ja to odebrałam jako "żart" Odpowiedz Link Zgłoś
lena_lodz Do agnieszkalp 05.05.06, 12:31 time to say GOODBYE śpiewa Andrea Bocelli a ja wyraźnie napisałam Ennio Morricone. Proponuje lepiej znać się na muzyce... Odpowiedz Link Zgłoś
kbor Re: Do lena_lodz 05.05.06, 12:50 Ty sie lepiej obudz i czytaj ze zrozumieniem.... To nie bylo do Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek1903 odnosnie piosenek 05.05.06, 16:03 A ja nie mam pojecia narazie,ale co do "winda do nieba" to wczytajcie sie dokladnie w tekst.to wogole nie jest piosenka na wesele- moim zdaniem. przeciez to jest o tym,ze ta kobieta kocha innego a nie przyszlego meza i ze ten slub to bład. "ja go nie kocham,taka jest prawda"-chociazby.jak mi to zagraja na weselu to chyba ich wyrzuce z sali Odpowiedz Link Zgłoś
nionczka Re: Do agnieszkalp 05.05.06, 16:11 lena_lodz napisała: > time to say GOODBYE śpiewa Andrea Bocelli a ja wyraźnie napisałam Ennio > Morricone. Proponuje lepiej znać się na muzyce... Ktos inny wymienil Time to say goodbye, zdaje mi sie, ze na samym poczatku watku. Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:32 Oczywiscie.. przeczytaj sobie tlumaczenie wloskiego tekstu... a poza tym czy ni zegnasz sie ze swoim dawnym zyciem? Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:34 notabene prowadzil mnie do oltarza ojciec.. wiec jeszcze kolejny poziom metatekstualny wklejam angielskie tlumaczenie co by sie niektore panny nie oburzaly Time to say goodbye Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:36 Super, ale 99% polskiego społeczeństwa jest w stanie jedynie przetłumaczyć sobie tytuł, a nie jest on ciekawy Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:39 ale jak juz wytlumaczylam jest dosc metatekstualny nawet ksiadz nawiazal do tego rozpoczynajac liturgie poza tym ma piekna melodie .. o wiele mniej oklepana niz nieszczesne Here comes the bride czyli oryginalnie marsz z Lohengrina Wagnera ktore kojarzy mi sie z serialami typu Dynastia. Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:48 No i o to wlasnie chodzi. Przeciez mowisz to 'goodbye' tacie i mamie. juz nie jestes pod ich skrzydlami. w wiekszosci kultur tak jest, ze sie 'placze' po pannie mlodej. W Indiach, do teraz - gdy rodzice wydaja corke za maz, jest taki rytual placzu, etc. Autorka tego watku fajnie to wymyslila. Z takim antropologicznym zacieciem. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:50 Ja się jednak upieram przy tym, że kościół to nie miejsce na piosenki rozrywkowe Większość księży w ogóle nie wpuszcza do kościoła nikogo poza własnym organistą. Trudno się dziwić, skoro coraz bardziej z sakramentu robi się koncert. Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 16:54 Zalezy do jakiego kosciola chodzisz. Jesli to np bardziej 'przystepny' akademicki to nie widze problemow. Jak wychodzisz za maz w jakims moherowym, to mi szkoda, na prawde. Bo z uroczystosci mlodych, przy kazaniu ksiadz moze zrobic propagande polityczna dla reszty rodzinki. Ja wychodze z zalozenia, ze my sami udzielamy sobie sakramentu slubu (zreszta tak mowi prawo kanoniczne), wiec mamy prawo do naszej oprawy. Poza tym... zegnanie panny mlodej i jej oplakiwanie, bylo na ziemiach slowianskich na dlugo przed katolicyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 17:15 Dzieki wielkie za zrozumienie i za "antropologiczne zacieice" w koncu ktos cos zrozumial... Nie bralam slubu w kosciele akademickim tylko garnizonowym ale widac ksieza sa rozni i roznie sa "obsadzani". My mielismy i pelnie zrozumienia (ja nie bralam slubu jako osoba praktykujaca) i piekne kazanie adresowane calkowicie do nas i naszej sytuacji (bez propagandy) i dowolnosc wyboru calej liturgii (lacznie z wezwaniami modlitwy powszechnej). Dzieki athandavan za zrozumienie Poza tym gosciom baaaaaaaaaaaaaaaardzo sie podobalo... i nikt jakos nie zarzucil nam checi zrobienia koncertu... Jakos dziwnie nikt nie komentuje Let it be na koniec (ktore zyskalo bardzo wielki aplauz wsrod znajomych) Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Do regndronning 05.05.06, 17:22 Bardzo sie ciesze, ze cie znalazlam. To znaczy mam pytanie - mozesz napisac na gazetwego, jesli nie chesz na forum. Jak to sie zalatwia, gdy tylko jedna osoba biedze slub katolicki. W moim wypadku bede to ja - moj przyszly malzonek jest Hindusem (mamy wiec dwa sluby w koncu, ale to dluga historia...) Wiem, ze slubowanie 'z jednej strony' jest mozliwe, ale nie slyszalam jeszcze za bardzo jak. Apropo piosenek, ja chce miec taka grecka melodie na poczatek (dostalismy w prezencie od naszych znajomych, nota bene tez zareczonych grekow), oraz cos z repertuaru Rubika (moja mama go uwielbia)- moze o tym 'ze milosc to wybor drogi milosci i wiernosc wyborowi'. a na koniec cos z bolywood )) pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Piosenka na wejście do kościoła... 06.05.06, 08:57 jest tyle pięknych pieśni i kanonów... choćby "oto sa baranki młode" współczesna pieśń... ale lepiej zrobić po amerykańsku... Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Piosenka na wejście do kościoła... 06.05.06, 08:56 a dziwisz im się - oni muszą narzeczonemu zapłacić kupę kasy, żeby zechciał sę ozenić z ich dcórką, że na samą myśl zbiera im się na płacz... dlateo w Indiach nowonarodzone dziewczynki bywają zabijane... lczba mężczyzn jest znacnie wyższa niż kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
kurupira Przesadziłaś esmeralda_pl 07.05.06, 14:49 Przesadziłaś z tą swoją wypowiedzią. Każdy kraj ma swoją kulturę, ale ty widze że jesteś rasitką kulturową. Tam w indiach śmieją się z ciebie, że idziesz do ślubu w (np.) białej sukni do ślubu. Im również wiele żeczy się nie podoba z naszej kultury. A co do zabijania nowo narodzonych dziewczynek to się lepiej doczytaj lub oglądnij wiecej programów o kultórze innych krajów bo to nie jest tak jak napisałaś! Odpowiedz Link Zgłoś
michalyna3 Re: Piosenka na wejście do kościoła... 05.05.06, 19:20 A mnie się marzy na wejście Kanon D-dur...... Odpowiedz Link Zgłoś