Dodaj do ulubionych

fatalna dekoracja

05.06.06, 10:38
W sobote byłam świadkiem jak jedna firma zajmująca sie "kompleksową obsługą"
dekorowała kościół.Przyjechali tuż przed parą młodą i w pospiechu ,gonitwie
owijali białym tiulem wszystko co sie dało łącznie z pięknymi kamiennymi
kulami stojącymi przed wejsciem kościoła.Kule były ozdoba wejscia pożniej
stały sie elementem szpecącym.do tiulu przypiętego do ławek były poprzypinane
koła z jakiegoś tworzywa przypomninające wianek i na szpilki powbijane
pomarańczowe różyczki.filary w kościele tez były owiniete białym tiulem a tu
były juz sztuczne liście bluszczu białe róze i białe gerbery -na kazdym
filarku coś innego.Krzesła młdych równiez w białym tiulu z poprzypinanymi
białymi sztucznymi gerberami. kompozycje kwiatowe zdobiące ołtarz były
wykonane na trawniku koscioła na oczach czekających gości Pani łamała gałązki
pomarańczowej lili i wbijała je w piankę florystyczną ,dodała dwa liscie i
gotowe! trwało to może 3 minuty - 2 kompozycje.w kosciele stały miedzy
ławkami wysokie świeczniki a wzdłuż drogi do ołtarza był rozłozony mech w
którym stały swieczuszki/typu wkłady/ Ekipa z firmy / elegancko ubrana pani
szefowa, pan i 3 dziewczyny w podkoszulkach odsłaniających brzuchy/ biagała
wśród zdziwionych gości.
Panna młoda /prześliczna dziewczyna w pięknej sukni w kolorze kremu, brązu z
odcienniem pomarańczu/ miała niedużą ładna wiązaneczkę z pomaranczowych
kwiatów.Wyglądała uroczo.Gdy weszła do kościoła odrazu było widac ze cała
dekoracja gryzie sie ze stylem jej stroju.Ja wiem ze nie chodzi aby wszystko
było dopasowane do sukni młodej ale dobrze by było zeby nie raziło az tak i
zeby współgrało ze sobą.Dziewczyna musiała uwazac na swiece idąc do ołtarza
by nie zapalić sukienki.Goscie natomiast by nie spalić sobie włosów.Ekipa tzw
Zdobiąca czekała az ceremonia sie zakończy-poczym wynosiła całą dekorację
łącznie z żywymi kwiatami-co wydało mi sie mało eleganckie-zabieranie kwiatów
sprzed ołtarza.
Obserwuj wątek
    • marti_ka82 Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 10:41
      no niezle i pewnie niemalo sobie zarzyczyli za to wszystko, ehh
    • bridezilla Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 11:55
      A co to za firma i ile wzieli??
      • maruszka1980 Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 11:57
        matko, a ja przeczytałam ...defloracjawink
        • bogui Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 12:07
          Głodnemu chleb na myśli wink))
        • ewamalami Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 12:33
          łomatko !!

          mało nie spadłam z krzesła!!

          i wiesz - w sumie to z akcją końcową firmy się w sumie zgadza takie podsumowanie;P

          hihihihi
        • mam6lat Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 15:45
          kiedys na praktyce ogrodniczej
          do indeksu zamiast defoliacja wpisałam defloracja...wink
          • twitti Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 18:47
            dlatego ja sie ciesze ze kosciol sam decyduje o dekoracji, bo nie wyobrazam
            sobie ze by cos takiego bylo u mnie1
            • mam6lat Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 18:49
              opisana ekipa
              zdecydowanie odbiega o d florystycznego standardu....
    • aldialdi Re: fatalna dekoracja 05.06.06, 19:23
      No niestety tez sie z czyms takim spotkałam,na ślubie koleżanki. Koszmar. Ja
      zrezygnowałam z tego typu usługi, kościół sam się zatroszczył o dekorację, było
      delikatnie tak jak chciałam. Mnie się podobało smile
    • hana80 Re: fatalna dekoracja 06.06.06, 11:16
      w kosciele mojego chlopaka jak chce sama udekorowac kosciól to pozniej nie moge
      tego zabrac (bo kiedys mlodzi zabrali nie tylko swoja dekoracje tak ksiadz
      tlumaczy dlatego mam ja ofiarowac kosciolowi)
      • mam6lat Re: fatalna dekoracja 06.06.06, 11:38
        zabrac?!?!
        dziewczyno o czym Ty piszesz?!?!?
        kwiaty to nie tylko dekoracja, ale przedewszystkim dar (kazda religia, każdy
        kult wiąże sie z ofiarowaniem m.in. kwiatów)
        zabieranie kwiatów po uroczystości jest nieeleganckie,
        a przede wszystkim świadczy o braku kultury
        i znajomości pewnych zasad......
        a tu jeszcz rozszabrowali.......
        ale buractwo
        • hana80 Re: fatalna dekoracja 06.06.06, 15:22
          kwiaty owszem ale dlaczego mam zostawic swieczniki, robione specjalnie
          dekoracje na krzesla,wazony ozdoby na lawki tego wlasnie nie rozumiem.Ja mam
          zostawic to za darmo, to w takim razie chcialabym tez zeby mozna bylo zadarmo
          wyporzyczyc z kosciola a nie placic.
    • lanka_cathar Re: fatalna dekoracja 06.06.06, 15:35
      My w sobotę pojechaliśmy do naszego kościoła obejrzeć dekorację zrobioną przez
      siostry. I wiemy na 100%, że u nas one dekorować nie będą. Jakieś uschłe, w
      założeniu chyba kwiaty, na kołach hula-hop przyczepione do ścian. Żenada.
    • india70 Re: fatalna dekoracja 07.06.06, 10:14
      firma była z Trójmiasta
    • india70 Re: fatalna dekoracja 07.06.06, 10:44
      byłam ciekawa czy te kwiaty szły do dekoracji sali weselnej pary czy tez pani
      przenosiła je do innego kościoła dla innej pary bo biegała w takim pośpiechu
      byc moze miała nie jeden ślub w tym dniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka