brylancik1 08.06.06, 16:04 w kościele prosze napiszcie czy da sie wszystko załatwic w 2 miesiące? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnrek Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:06 To zależy od miejscowości, od popularności danej sali, od popularności terminu, od Waszych oczekiwań. Coś tam zawsze się znajdzie. Natomiast coś mi się obiło o uszy, że księża nie udzielają ślubów wcześniej niż w 3 m-ce po zgłoszeniu się do kancelarii, chyba że z powodu ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolki21 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:17 ja slyszalam ze formalnosci w kosciele nie wolno zalatwiac wczesniej niz 3 miesiace przed. Czyli ze np. akt chrztu nie moze byc starszy niz 3 miesiace w dniu slubu. Czyli wynika z tego ze teoretycznie mozna to zalatwic 2 miesiace przed. Ja dzien i godzine slubu 'zarezerwowalam ' pol roku wczesniej a papiery zanioslam 2,5 miesiaca przed slubem. Co do sali to zalezy jak bardzo popularna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:19 Ja zmierzam do tego, że księża są przeciwni szybkim slubom i celowo ustalają 3 miesiące jako termin na poznanie się narzeczonych, gdyby im przyszło do głowy pobrać się z dnia na dzień. Ważność dokumentów to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
brylancik1 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:21 rozumiem cie "agnrek" bardzo dobrze ale ta para jest ze soba pare odbrych lat i jeszcze probosz zna ich obrze ja lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 21:07 Chyba rzeczywiście tak jest. 2 miesiące może być za mało czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
brylancik1 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:07 ale jak ma sie dobre wtyki na probostwie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
moni_80 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:22 Da się. Dokumenty z urzędu stanu cywilnego sa wazne 3 miesiące. Problem moze być z salą (myślę ze to większy problem niz Kosciół) i trzeba się nastawic na to, ze szczególnie ten pierwszy miesiąc to bedzie non stop załatwianie czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:27 jesli chodzi o sale to dotad myslalam ze rok wczesniej trzeba i tak zrobilismy! ale niestey po pol roku juz nie mielismy sali (z winy obiektu), wiec musielismy szukac od nowa.. pol roku wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
kiwigirl Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:39 mozna. zalezy tylko w jakim miesiacu ślub bierzesz, i ile kasy możesz preznaczyć na impreze oraz jśłi założymy że nie masz fioła na punkcie jakiejś sali i nie zalezy ci aby to była ta i tylko ta. bo jeśli to MUSI być konkretna data i konkretna sala (bo to tamto i owamto) to szansa ze na 2 miesiace termin w sali jest wolny jest mała. ale jeśłi ci nie alezy na konkretnej sali, to plus. jeśli możesz wydać dużo to też plus, bo drogie sale częsciej są wolne niż te tańsze. ale i tańszą dobrą sale znajdzies jśłi masz ciut szczęscia w 2 miesiace. my tak mielismy, ze po wpadce z klubem bankowca musieliśy szybko szukac sali i... mimo ze do ślubu było wtedy bodaj 3 miesiace to sale fajną znaleźliśmy, w budżecie sięmieściła i było super, teraz patrząc z perspektywy weimy ze tylko na dobre nam ta zmiana sali wyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka21 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 08.06.06, 16:45 a tak przy okazjii to jaka wpadke mieliscie w klubie bankowca? bo przyznam ze bralam to salę pod uwage w swoim wyborze na przyjęcie weselne? Odpowiedz Link Zgłoś
kiwigirl Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 09.06.06, 13:40 najpierw wymiana maili - jest super, sala spełnia oczekiwania potem wizyta - super sala podoba się, domawianie szczegółów pan wpisuje nas w kalendarz, strony puste, i przed i po nas. ustalamy wszystko, ostatnie maile dot. alkoholu tortu itp. a nagle pan dzwoni i informuje nas że... "sie dowiedział ze ktoś wcześniej zarezerwował ten termin i musi nas anulowac" no sorry! nei miał w zeszycie, jeszcze przy nas spradzał z mamą (manadzerką) ze termin jest ok, a tu nagle "się pojawił jakis inny kalendarz, poprzedniego managera w którym nasza dat ajuz była zajeta". było trochę przepychanek, bo info dostalismy ok. 3 miesiecy przed slubem. zaczęliśmy na gwałt szuakci nnej sali. tak wypatrzyiśy "naszą" salę prz El Corazon. potem pan Michał zadzwonił ze jednak cośtam odkręcił i możemy mieć sale w bankowcu, ale szczerze - już nie miałam zaufania i nie chciałam tam "wracać". W El corazon było super, szczerze miejsce polecam. cenowo wynegocjowaliśy podobnie (za osobę tyle samo, tylko tort był extra a nie wliczony, ale tort to raptem niecałe 200pln było oraz korkowe 500pln którego w bankowcu nie liczyli) a za to sala o niebo lepsza, dwa razy wieksza wiec parkiet do tańca mieliśmy bez ściskania się. W bankowcu pan Michał zapewniał ze nasze 60os sie zmieści, my jak poprosiliśy o ustawienie stołów (bo ciężko sobie wymysłić cos takiego jak sie neima doświadczenia i wyobraźni przestrzennej) ustawił raptem na 50 miejsc i na nasz gust to na tańce miejsca już by było mnimalnie, a goście siedzieli by stłoczeni dlatego też min zdecydowaliśmy się bankowca odpuscić, mimo ze pan obiecywał ze już wsyzstko bedzie ok, bo majac porównanie z drugą salą, gdzie serio na same stoły było tyle miejsca co w całym bankowcu, a nawet ciut wiecej plus drugie tyle tylko do tańczenia, bankowiec wbrew zapewnieniom managera ewidentnie wydał sie za mały na wesele z tańcami dla ok 50 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwigirl Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 09.06.06, 13:50 tu poczytasz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=35484311&a=35484311 akcja z nimi miała miejsce dokładnie na 3 miesiące przed slubem, bo słub był 22.04 Odpowiedz Link Zgłoś
renefer Re: my zaczęliśmy pod koniec lutego od rezerwacji 08.06.06, 18:27 kościoła w Warszawie a potem sala i cała reszta. Ślub odbył się 29.04.06 Odpowiedz Link Zgłoś
patina3 Re: my zaczęliśmy pod koniec lutego od rezerwacji 08.06.06, 21:17 A..... tam czytam te Wasze wypowiedzi i ja wam powiem - KAŻDY MA TROCHE RACJI. Jednym sie uda w trzy miesiące zrobić rezerwacje, inni planują ślub na dwa lata do przodu. Druga sprawa - trzeba odróżnić zrobienie rezerwacji w kościele od rozpoczęcia procedury z tymi wszystkimi dokumentami. Ja biorę ślub w grudniu w Warszawie, rezerwowałam termin w zeszłym miesiącu i nie było problemu. Ksiądz wpisał w kajet i powiedział - zgłoście sie po wakacjach to Wam powiem dokładnie co i kiedy przynieść, bo oboje jestesmy z innej parafii. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 09.06.06, 09:18 Witam. Dyskusja 3 miesiące czy mniej wzbudziła u mnie śmiech. To czy ksiądz pozwoli czy nie nie zależy tak do końca od niego - tylko od ustaleń formalnych urzędów i terminów, które - tak jak i nas - gonią i jego. Ważność dokumentów, które wymagane są przy zaślubinach stanowi maksimum 3 miesiące. tak więc nie ma sensu włóczyć się po urzędach i parafiach wcześniej - bo stracą ważność. Rezerwacją sali i kościoła powinna się para zająć o wiele wcześniej - bo im lepsza sala, tym większym zainteresowaniem cieszy się u nowożeńców. A ksiądz... Znam i takich, którzy udzielają ślub z dnia na dzień, ale to znów jest uzależnione od tego czy mamy wszystkie wymagane papierki przy sobie czy nie, no i od tego, czy w tym dniu akurat ksiądz będzie miał chwilę czy nie Dla przykładu podam, że w momencie, gdy ro temu szukałam jakiejkolwiek sali w interesujęcej mnie okolicy, jedyne wolne terminy pozostały na jesień 2007 (czyli 2 lata do przodu). Pozdrawiam i życę powodzenia w poszukiwaniach! Odpowiedz Link Zgłoś
perelkaa5 Re: na ile przed należy zarezerwować sale i termi 09.06.06, 13:49 no dokaldnie... u mnie w parafii terminy sa juz na lato 2007 wiec jak bym przyszla 3 miesiace wczesniej przed terminem ktory ja chce to dostalabym pewnie na grudzien 2008 Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Nie ma reguł 09.06.06, 14:20 Myśmy dwa razy przesuwali termin, w tym co prawda raz z powodu sali, więc mamy porównanie. Pierwszy termin: 25 czerwca. Ustalony: dwuwariantowo (11/25) w styczniu, docelowo 8 marca - ponieważ 25 był jedynym wolnym terminem w czerwcu dla lokalu, który nam się podobał. Sprawdzałem przy tym inne lokale i mogłem przebierać. Kościół (wtedy jeszcze miał być katolicki) - ten co chcieliśmy, bardzo klimatyczny i dość we Warszawie popularny - miał termin wolny. Drugi termin: 10 września. Ustalony: na początku czerwca jako "po wakacjach". Konkretnie ten, bo akurat tę sobotę we wrześniu lokal miał wolną. W kościele termin był wolny. W ciągu lata okazało się, że primo, kościół jednak ewangelicki, secundo, jednak lokal na ten dzień odpada. Mogliśmy szukać na pośpiech innego lokalu, ale ten nam się bardzo podobał, cofnąć na 27 sierpnia, opóźnić na 7 października zdecydować się na piątek, 23 września. Wybraliśmy to ostatnie. I tu mieliśmy jedyny problem z kościołem, bo ten ewangelicki, który chcieliśmy, wtedy był nieosiągalny i wzięliśmy ślub w innym. Większy problem był z magistratem. Pod koniec lutego najbliższy dostępny sobotni termin był 5 maja. A największy kłopot to kolizje. Kościół i sala to pikuś w porównaniu z weselami znajomych. 25 czerwca powodował kolizję wesel u chyba 1/3 gości. 10 września aż u tylu to nie, ale u paru ważnych strategicznie osób. 7 października - kicha totalna, świadkini musiałaby się wymówić z wesela własnego świadka. Mało, gdyby sobota 24 września była do wzięcia, to wtedy też w bliskim otoczeniu było wesele (na którym zresztą byliśmy, podobnie jak tamci młodzi na naszym). Tak że zróbcie wywiad pod tym kątem koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś