Dodaj do ulubionych

boje sie...

10.06.06, 14:05
za 3 tygodnie wychodze za maz, przed slubem oczywiscie musielismy uczeszczac
do poradni planowania rodziny, zaczelam robic wykresy, poniewaz chcialam do
tego podejsc powaznie, no i powaznie sie zaczelo robic....
robilam juz drugi wykres, niestety panią zaniepokoilo to, ze nie mam skokow
temperatury, czyli tak jak w cyklu bezowulacyjnym. skierowalam mnie na
badania do ginekologa, ktory z nimi wspolpracuje. wizytę mam za 2 tyg. jestem
załamana, pani poinformowalam mnie już co to moze oznaczac... bezplodnosc,
nie wiem sama, caly czas o tym mysle, ale z drugiej strony nie wierze w to,
nie chce o tym tak myslec, boje sie, chcielismy miec dzieci i to szybko,
musze jeszcze poczekac na te wizyte, ale boje sie tego co sie moze okazac,
teraz musze jeszcze o tym powiedziec mojej przyszlemu mezowi...nie chce go
niepotrzebnie (miejmy nadzieje) martwic, ale musze mu o tym powiedziec, nie
chce, zeby kiedys mial do mnie pretensje.....
Obserwuj wątek
    • marti_ka82 Re: boje sie... 10.06.06, 14:27
      nie martw się każdej kobiecie zdarzają się cykle bezowulacyjne wciągu całego
      życia, poza tym jesteś pewna, że odpowiednio długo mierzysz temperature? w
      danym miejscu które wybrałas?ze wszystko skrzętnie notujesz tzw jakiś wysiłek,
      przeziębienie, itp? skrzetnie odnotowujesz objawy? to dopiero drugi cykl jak
      mowilas smile obserwacji... poznac cialo mozesz po roku tak przynajmniej mowia
      doswiadcozne osoby stosujace Naturalna metodpa planowania rodziny... i kazdy
      moze popelniac bledy w jej stosowaniu i nie wiem dlaczego jakas kobieta stawia
      diagnoze po jednym cyklu smile porazka... czasem sie zdarza, ze owulacji nie ma i
      może akruat to był ten nieliczny cykl... ale zeby stawiac diagnoze po jednym
      cyklu obserwacji... bez przesady... nie wierzylabym jej... smile a poszla jak juz
      do swojego ginekologa a nie wspolracujacego z tą pania smile bo moze to ktos
      podbny co diagnoze z oczu wyczyta... nie martw sie smile jesli chcesz sprawdzic
      czy zachodzi owulacja smile zakup testy i ewy analityk na allegro smile testy
      owulacyjne smile pamietaj kazdy organizm jest inny nie kazda kobieta ma widoczne
      skoki temp smile
    • akasha78 Re: boje sie... 10.06.06, 14:44
      Spokojnie,
      to DOPIERO drugi wykres a nie "JUŻ" drugi(laski które wiedzą ze bedą stosować
      naturalne metody robią takie wykresy conajmniej na rok przed ślubem ), może coś
      nie tak robiłaś, moze nie wziełaś jakiś okoliczności wpływających na
      temperture, pani która po dwóch wykresach umie stawiać diagnoze ze to
      niepłodność jest niepoważna,ludzie latami wykonują różne badania by w końcu
      lekarz mógł stwierdzić u kogoś bezpłodność.Kazda kobieta miewa czasami cykle
      bezowolucyjne może jestes zestresowana -no teraz po diagnozie tej pani to
      napewno, masz wiele na głowie w zwiazku z ślubem!Życze zeby wszystko się
      ułożyło po Twojej myśli i przede wszystkim spokój!pzdr
      • twitti Re: boje sie... 10.06.06, 15:35
        a moze zle termometr trzymalas? lub cos zle robilas? to nie musi w 100%
        oznaczac czegos takiego!lepiej idz do lekarza!
    • xxxmikaxxx Re: boje sie... 10.06.06, 15:44
      Moim zdaniem nie powinnas sie martwic na zapas. Jesli masz taka mozliwosc, to nie czekaj dwoch tygodni tylko idz do lekarza do razu. Tym bardziej, ze prawdopodobnie lekarz nie postawi diagnozy od tak tylko zleci badania hormonalne, a na wyniki trzeba czekac. Po co masz ostatnie dni przed slubem tracic na te nerwy?? Mam nadzieje, ze wyniki okaza sie dobre... Trzymam kciuki!
    • arieska Re: boje sie... 10.06.06, 15:47
      Nie histeryzuj, nawet jeszcze u lekarza nie bylas,a obawy sa poparte tylko
      pomiarem temperatury,a nie specjalistycznymi badaniami. To moze byc przejsciowe
      i nie oznaczac nic. Nie wmawiaj sobie problemu,bo jeszcze nie wiesz, czy on
      istnieje.
      • 82asa Re: boje sie... 10.06.06, 16:52
        powinnas porozmawiac o tym z ukochanym,powinnisie razem w tym uczestniczyc,
        mimo ze to jeszcze zupelnie nic nie oznacza! jesli mu ufasz (a powinnas) to
        pogadaj z nim i powiedz ze potrzebujesz jego wsparcia i rozmowy.
        nie martw sie na zapas,trzymam kciuki by bylo ok smile
    • szara82 Re: boje sie... 10.06.06, 21:44
      A co to w ogóle za zwyczaje, że chodzi się do ginekologa, którego pani w poradni wskazała??? Na Twoim miejscu poszłabym po prostu do swojego lekarza i powiedziała mu co i jak. Też się szykuję do ciąży, ale do przypadkowego lekarza bym nie poszła. Takich rzeczy nie rozwiąże jedna wizyta.
      Ię nie martw wykresami. Temperatura zależy od tysiąca czynników. Nie u wszystkich kobiet da się ją mierzyć tak, żeby wyniki traktować jednoznacznie. Idź do swojego lekarza, powiedz w czym rzecz i powodzeniasmile
      Narzeczonemu powiedz, że masz rozstrzeloną temperaturę, ale to nie musi oznaczać bezpłodności. Bo taka jest prawda!
      Pozdrawiam serdeczniesmile
    • agnrek Re: boje sie... 10.06.06, 23:17
      To przerażające, do jakiego stanu doprowadziło Cię "coś", co śmie się uważać za
      lekarza i wydawać takie bezpodstawne diagnozy. Może nowotwór jeszcze zobaczyła?
      U mnie zajęcia prowadziła dziewczyna chyba po teologii i wyśmiałabym ją po
      takim tekście. Nie ona jest od diagnozowania i leczenia.
      Kilka lat temu moja siostra trafiła na grube i stare babsko, które wmawiało
      jej, że najlepszą metodą jest oczywiście naturalna i ma zrobić wykres. I wcale
      w tym nie przeszkadza cukrzyca, na która choruje.
      Lilimarlene,
      zacznij od wizyty u lekarza. Narazie się nie martw. Dzisiaj nawet kawałek
      drewna zachodzi w ciążę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka