skarbeczek
13.10.06, 09:53
Witam
planujemy z moim N wesele, a raczej "przyjęcie" niezbyt duże, żeby mówić o
weselu. Nie cierpimy durnych zabaw z wsadzaniem kiełbasy między nogi żony,
obmacywaniem nosów, kolanek (szkoda, że nikt nie wymyślił zabawy "poznaj żonę
po piersiach" - to by było dopiero obmacywanie ...

)) no po prostu żenada i
tyle. Ale poradźcie co zrobić, żeby uniknąć bzdurnych oczepin? Może macie
jakiś pomysł?
Czekam na wpisy !