Dodaj do ulubionych

Apel do tych, co po ślubie

03.11.06, 11:59
W sumie nie powinnam już tego pisać, bo 16 września wyszłam za mąż, ale może
ten wątek pomoże przyszłym pannom młodym. I w żadnym wypadku się nie czepiam,
to tylko moja obserwacja. Chodzi o wątki w stylu: my już po... itp. Zanim ja
brałam ślub, oprócz zdjęć świeżo upieczone mężatki również dzieliły się tym,
co wyszło i na co trzeba uważać. Radziły. Żeby inni uniknęli pewnych rzeczy,
które się przytrafiły w dniu ich ślubu. Ja sama pamiętam, że dzięki takim
wątkom udało mi się czegoś tam uniknąć (było o rozdawaniu mapek z dojazdem do
restauracji). Po swoim ślubie sama pisałam, na co uważać. Oczywiście "wpadki"
się zdarzają i nie psują wesela, ale można przecież kilku uniknąć.
Teraz te wątki wyglądają tak: było cudownie, a tak wyglądaliśmy...i dziesięć
zdjęć do tego. Dzielicie się swoją radością i dobrze. Sama chętnie oglądam
zdjęcia. Ale dzielcie się też doświadczeniem. Ja z tych doświadczeń
skorzystałam, może innym to też pomoże.
Obserwuj wątek
    • oliviaaa1 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:06
      myślę, że jak ktoś będzie miał ochotę na podzielenie się takimi uwagami to zrobi tosmile
      nic na siłę.
      • oliviaaa1 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:09
        zresztą uważam, że przez takie przestrogi kobiety zwracają uwagę na wszystkie małe szczegóły, przez które potem nie mogą cieszyć się własnym ślubem/weselem!
        że kwiatki nie w tym odcieniu np...jakbym oglądała amerykański program "panna młoda- księżniczka czy potwór".
    • inkageo Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:11
      Aniu popieram Twój apelsmile Uczmy się na cudzych będachsmile
      • oliviaaa1 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:15
        nie da się wszystkiego przewidziećsmile
        trzeba umieć do wszystkiego dobrze podejść a nie wszystkiemu zapobiegaćsmile
        • oliviaaa1 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:16
          zdrowy rozsądek przede wszystkim dziewczyny.
    • inkageo Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 12:32
      Czasem można uniknąć wpadki. Np. byłam świadkiem takiej oto syuacji: po
      skończeniu mszy, wszyscy goście rzuculi się do wyjścia blokując środkowe
      przejście młodej parze. W rezultacie młodzi zdziwieni stali pod ołtarzem, a gdy
      wychodzili z puściutkiego kościoła to jeszcze na dodatek organista przestał
      grać marsza.. Dziwny zwyczaj.. Ja bym była całkowicie zdezorientowana, bo
      uroczyste wyjście z kościoła marzy mi się od zawszesmile Wszyscy stoją w ławkach a
      my suniemy do wyjścia, muzycy oczywiście w tym czasie pięknie grająsmilesmile Gości
      poproszę żeby nie wychodzili przed nami (z wyjątkiem kilku osób, które chcą
      rzucać ryż czy płatki), a organiście powiem, że ma grać do momentu aż wyjdziemy
      na zewnątrzsmile Jak chce to niech gra dłużejsmilesmile W moim mieście jest jeszcze inna
      zmora ślubna...zgraja cyganów, która rzuca się na monety i plącze między młodą
      parą, więc uświadomione pary proszą o nie rzucanie monetami.
      • justi54 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 13:53
        Ci cyganie to prawdziwa plaga a już najgorszy jest pewien bezdomny mężczyzna
        który wystaje przed pięknym drewnianym kościółkiem w pięknym parku bardzo
        popularnym na romantyczne śluby i składa młodym życzenia czekając na flaszkę.
        Plącze się pod nogami i wpycha wśróg gości wiedząc że fotograf robi zdjęcia.
        Dopiero jak dotanie swoje to sie ulatnia, mało która para nic mu nie daje.
        Wszyscy wolą żeby sie jak najszybciej zmył.
    • ania_1609 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 14:07
      Właśnie. Tu nie chodzi o drobiazgi typu kolor kwiatków. Tu chodzi o sytuacje,
      które MOŻNA przewidzieć, dzięki temu, że inni przed nimi przestrzegają. Zdrowy
      rozsądek własnie w ten sposób się objawia. Bo nie uważam za pierdołę faktu, że
      goście zabłądzą w drodze do restauracji, starsi będą mieli zepsutą imprezę, bo
      będą siedzieli przy głośnikach, albo zapomni się uprzedzić o czymś orkiestrę,
      zabrać wszystkich umów itp. Jasne, że lepiej pochwalić się zdjęciami niż
      ostrzegać innych na podstawie własnych wpadek, ale to naprawdę czasem innym
      może pomóc.
      • oliviaaa1 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 14:25
        własnych wpadek nie miałam,
        a zdjęć nie musisz oglądaćsmile
        zaczekaj na młode, które takie wpadki miały i pochwal ich zdjęcia.
    • ania_1609 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 14:59
      Olivia, ale mi nie chodzi tylko o wpadki, tylko o rady, dzielenie się
      doświadczeniem. Żadna z młodych mężatek nie pisała: a oto moje wpadki... smile)
      Ale z całego opisu można było coś dla siebie "wyciągnąć" i ja z tego
      korzystałam. Ja popełniłam jeden błąd, napisałam o tym, ale nie tylko o tym.
      Napisałam, gdzie ja załatwiałam jakieś tam rzeczy, jak załatwiałam, jak
      rozwiązałam, na co w razie czego uważać itp. Oczywiście, że nie muszę oglądać
      zdjęć (chociaż Twoje oglądałam), nie mam też personalnie do nikogo pretensji,
      że zamieścił zdjęcia i że nie opisał swojego ślubu i wesela, więc nie odbieraj
      tego personalnie. To nie jest atak na nikogo, to jest apel, że jeśli ktoś
      jest "po", żeby poradził, tym, co są "przed".
      To się świetnie czytało! Pamiętam opisy Bachy, Kiwigirl, Twitti. Oprócz zdjęć
      cała masa cennych informacji! smile))
      • zoofka Re: Apel do tych, co po ślubie 04.11.06, 22:54
        Ja dam Ci radę: zupełnie nie przejmuj sie tymi diabelnie nieważnymi drobiazgami
        i nie zagłębiaj w detale. Bądź szczęśliwa - to Twój dzień.
        Ja bawiłam się wspaniale na własnym weselu. Wiem, że to zasługa tych rad smile
      • anetos00 Re: Apel do tych, co po ślubie 05.11.06, 18:07
        Popieram apel anii_1609.Jestem zupełnie "zielona" i ja osobiście potrzebuję
        podobnych informacji.Dziekuje,pozdrawiam.
    • janis_05 Re: Apel do tych, co po ślubie 03.11.06, 16:05
      aniu_1609 bardzo słuszna koncepcja opopieram smilebez względu na to czy para uważa
      że wszystko było rewelacyjnie czy też były jakieś potknięcia, zawsze to takiej
      imprezie patrzy sie już na slub troszke innymi oczami. Zatem podzelcie sie
      wiedzą smile))) pozdrowienia dla wszystkich prze i po smile))
    • golinda Re: Apel do tych, co po ślubie 06.11.06, 09:43
      to ja dam jedną radę:
      posłuchajcie organisty zanim mu zaufacie
      nasz tak "oryginalnie" zinterpretował marsze weselne, że tylko na początku było
      wiadomo, co to jest smile
    • ashton Re: Apel do tych, co po ślubie 06.11.06, 09:50
      Ja mam radę jedną tylko: WYLUZOWAĆ, że tak brzydko powiem.
      Nawet jeśli wpadki będą (a u mnie było ich bez liku, z całkowitą zmianą
      koncepcji przyjęcia weselnego na czele), nie rozpaczać i nie zastanawiać się,
      jak można było ich uniknąć. Przyjąć do wiadomości - za czas jakiś będziecie się
      z tego śmiać. Naprawdę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka