Dodaj do ulubionych

Kiecka, pomocy... :)

13.03.07, 16:32
www.suknie-slubne.pl/pl/stpatrick.php?s=rahman
To byla jedna z pierwszych, ktore mierzylam. I najbardziej mi sie spodobala,
ale teraz juz sama nie wiem. Nie wiem czy nie jest za bardzo zdobiona i taka
jakas ... Teraz zaczelam ogladac sie za bardziej klasycznymi i ... Mam juz
metlik w glowie! Co myslicie?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • panna_na_wydaniu Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 17:11
      Bardzo, bardzo ładna!!! Ale wiesz ja mam taki sam problem, ostatnio nawet
      dzwoniłam do salonu z pytaniem czy mogę zamienić na inną, skromniejszą itd. Ale
      w sumie jednak zostaję przy tej którą wybrałam za pierwszym razem smile To chyba
      stres przedślubny rodzi wątpliwości... ale tak naprawdę czy to jest takie ważne?
      hmm smile
    • bozena.dp Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 17:15
      ładna ta suknia smile a jeżeli spodobała ci się jako pierwsza, czy jedna z
      pierwszych, to ja bym została przy niej - pierwsza myśl zawsze najlepsza :o)
    • 19niunia75 Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 17:21
      Moim zdaniem to ona jest taka jakas... Szczegolnie z tylu, to polaczenie gory z
      dolem jest za bardzo widoczne i to w takim poszerzajacym miejscu, takie
      podnoszone ,,fartuszki" z przodu tez mi sie jakos nie podobaja. No ale jak ty w
      niej ladnie wygladasz to o to chodzi a nie o to, co tu dziewczyny powypisuja.
      Tak patrze na te inne suknie z tej strony i widze ze w ogole mi nie leza, jak
      gora ladna to te doly do niczego.
      • napolnoc Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 17:30
        mnie sie srednio podoba, ale ja generalnie nie lubie sukienek zaczynajacych sie
        na biuscie
        • paulina.galli Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 18:02
          Mysle ze bardzo czesto nasz PIERWSZY wybor - czesto pod wplywem impulsu i
          instynktowny - jest NAJLEPSZY smile
          A i sukienka bardzo mi sie podoba - pewnie cos bym tam pomarudzila ale zdec.
          wyglada na taka w dobrym guscie i wdzieczna smile
          No przynajmniej na fotce z katalogu - bo - jak na tobie to nie wiem smile
    • modlisshka Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 18:44
      fajna
    • malinakalina Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 19:15
      Mam taka madra chociaz niezbyt orginalna refleksje.......
      Jesli ta mierzylas i ta spodobala ci sie jako pierwsza i czulas sie super....
      TO BIERZ JA!!!!!!!!! Mysle ze czesty problem jest taki ze wyobrazamy sobie jaka
      bedziemy miec suknie i jak bedziemy wygladac w niej a kiedy przychodzi
      konfrontacja wyobrazen z rzeczywistoscia to czesto nie umiemy pogodzic sie z
      tym i przelac jakis opor w sobie.....

      Wyobrazalam sobie ze bede miala koronkowa i z rekawkami a pierwsza
      przymierzylam zupelnie inna i wygladalm rewelacyjnie ale nie musialo minac 8
      tygodni musialam obejrzec i8 przymierzyc milion kiecek zeby wrocic do tej
      pierwszej - kierujac sie prosta zasada wyobrazenia to jedno a to w czym
      wygladam super to troche co innego.

      Do tego dochodzi tez standardowy dysonans podecyzyjny.......zaczynasz
      kombinowac w czym mogloby byc lepiej........NAPRAWDE pierwsza mysl jest
      najlepsza smile
      P.S Suknia jest bardzo ladna.
    • agnrek Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 19:36
      Dosyć fajna, ale ja jednak wolę bogatszą górę, a zupełnie prosty dół.
      • rose01 Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 19:57
        ładna taka z klasa a gdzie mozna je kupic jakie miasto??
    • ozi29 Re: Kiecka, pomocy... :) 13.03.07, 19:40
      Dla mnie ona w ogóle nie jest za strojna smile bardzo fajna!
      • andzela123 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 12:44
        Dziewczynki! Jestescie kochane! Podnioslyscie mnie troszke na duchu.
        Rzeczywiscie teraz strasznie zaczynam kombinowac i mysle ze moze wole bardziej
        prosta a moze poszli do lasu.

        Wybralam taka gore bo:
        1. Mozna do woli machac rekami i nie porwie mi sie koronkowy rekawek
        2. Proste ciecie w gornej czesci gorsetu powoduje, ze nikt mi w dekolt nie
        bedzie zagladal (przylega idealnie)
        3. Nie ma w co zagladac! smile zatem trzeba zakryc te braki i zawsze mozna troszku
        cosik wepchac.
        wink

        Kiecka jest z salonu MADONNA w Warszawie. Rozne sa opinie o tym salonie ale ja
        trafilam na super gustowna babeczke. Taka filigranowa blondynka gustownie
        ubrana. Nic nie wpycha na sile a uzywane przez nia argumenty sa trafne i nie
        naciagane. Teraz tylko jeszcze musze sie nad cena zastanowic... 3690 PLN

        Znalazlam tez soc takiego
        www.slubne.pl/index.php?pid=3&col=1&item_id=1489&cmd=show_item&gallery_id=&shift=2
        co o tym myslicie? Tez sa rozne opinie o tej firmie (francuska, hiszpanska a
        moze made in Lodz smile i nie wiem czasem czy ten model nie jest z zeszlego roku...
        • kasiad50 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:03
          Ja będę miała suknię Herms właśnie i w ogóle nie obchodzi mnie czy to jest
          firma włoska, hiszpańska, francuska czy made in łódź wink
          Ważne, ze wyglądałam w niej najpiękniej ze wszystkich, przebiła takie sukienki
          jak san patrick czy la sposa wink
          • kasiad50 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:05
            I tak na marginesie ta druga bardziej mi się podoba niż ta pierwsza.
            Nie lubię takich podwieszanych fartuszków smile
    • aga2241 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:14
      ta jest ladna i nie jest za bardzo zdobiona,w sam raz...tak sie mozna ubrac
      tylko w ten dzien a skromnie to wiele razy
    • inkageo Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:27
      Jeżeli masz wątpliwości to znaczy, że coś jest nie tak i lepiej szukać dalej.
      Ja na początku byłam "zdecydowana" na model Sabbia firmy(?) Herm's i wydawało
      mi się, że wyglądam w niej super, ale pozostało jakieś "ale".. Cieszę się, że
      jej nie kupiłam. Gdy przymierzyłam ją drugi raz po jakimś czasie to już wcale
      mi się nie podobała, wyglądam w niej bardzo zwyczajnie, nie powala na kolana,
      chociaż pierwsze wrażenie było świetne, a pani piała z zachwytu.. W końcu
      trafiłam na model, który nie budził już wątpliwości i z niecirpliwością czekam
      na pierwszą przymiarkęsmile A kiedy masz ślub? Jest jeszcze czas? Albo nie
      doczytałam, albo data wyleciała mi z głowy..
      • inkageo Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:30
        Biust również nie jest moją dumą i szukałam modelu, który nie będzie go
        odsłaniał, a udawał że mam rozmiar więcejwink
      • kasiad50 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:31
        moja koleżanka na niedawnym ślubie miała na sobie własnie model Sabbia i
        wyglądała w niej przeuroczo wink
        Fakt sukienka bardzło ładna wink
      • andzela123 Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:32
        Slub jest 11 sierpnia wiec musze juz raz dwa decydowac sie na zakup. Ja juz nie
        wiem gdzie mam isc po te kiecki. Zwiedzilam sklepy na JP II no i Madonna na
        Wilczej. Znacie jeszcze jakis fajny salon w Warszawie?
        • inkageo Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:36
          Wiesz co zrób listę priorytetów, czyli elementów pożądanych w sukni.
          Moja wyglądała tak:
          1. Z koronki
          2. Z długim trenem
          3. Dopasowana w biodrach, raczej wąski dół
          4. Musi mieć kokardkę bo je uwielbiam
          5. Bardzo dobrze jeżeli będzie miała ramiączka bo źle się czuję bez nich
          6. Fajnie jeżeli będzie chociaż trochę "inna niż wszystkie"wink
          Tego się trzymałam i znalazłam suknię, która spełnia wszystkie wymaganiawink
          • inkageo Re: Kiecka, pomocy... :) 14.03.07, 13:41
            Sabbia spełniała tylko dwa pierwsze warunki, więc nic dziwnego, że miałam
            wątpliwości..wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka