Dodaj do ulubionych

Protokol przedmalzenski...pomozcie

15.03.07, 22:59
Wlasnie wrocilam z ostatnich nauk przedmalzenskich na ktorych ksiadz mnie
uswiadomil ze protokol musi byc spisany dokladnie na 3 miesiace przed
slubem.A nasze 3 miesiace minely pare dni 6 dni temu.Najgorsze ze nie ma mnie
w kraju i bede dopiero 21 kwietnia!Ksiadz powiedzial ze prawdopodobnie
bedziemy musieli przelozyc slub!Wszystko zalatwione,poplacone
zaliczki,sukienka kupiona...Jestem zalamana!Czy naprawde jest az tak
strasznie wazne kiedy spisze sie protokol przedmalzenski?Pocieszcie mnie
prosze...
Obserwuj wątek
    • aga07 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:03
      No to mnie nastraszyłaś.Nam ksiądz wogóle nie mówił o protokole.Mamy przyjść miesiąc przed ślubem z papierami,opłacić i dać potem na zapowiedzi.
    • ashton Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:04
      Równe trzy miesiące przed? Pierwsze słyszę!!! Nam w tym czasie jeszcze się o
      ślubie nie śniło wink spisywaliśmy bodajże miesiąc przed i wszystko było oki.
      • zaczarowana13 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:06
        Jejku,oby tak bylo...Ten ksiadz powiedzial ze to glownie zalezy od proboszcza
        parafii,jednak wszystkie protokoly podpisane pozniej niz na 3 miesiace przed
        slubem musza byc poprzedzone dyspensa ktora wydaje biskup!Normanie prawie sie
        poryczalam jak mi to powiedzial...a do slubu 2 miesiace i 20 dni!
        • ashton Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:08
          Nie ma to jak dobrze poinformowany ksiądz wink Jakby naprawdę tak było, to
          biskupi nic by nie robili tylko te dyspensy wydawali dla baranków bożych,
          którzy nie planują ślubu z trzyletnim wyprzedzeniem...
        • barabasia2 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:09
          3 miesiące przed to tak urzędowo równo, nie powinien robić wogole problemów, bo
          ksiądz do ślubu powinien jeszcze zachęcać.
          Mieszkasz w dużym mieście, masz możliwość iść do innego kościoła?
          Myśmy spisywali protokół dokładnie dziś i nie było żadnych problemów.
          • zaczarowana13 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:11
            Dzis,a kiedy slub?To uwazasz ze 1.5 miesiace przed slubem nie powinno byc
            problemow,bo wtedy bede w polsce?
          • zaczarowana13 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:11
            Ok slub masz za miesiac i 12 dni,teraz zobaczylam suwaczek dopiero...
        • zaczarowana13 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:09
          Znajac moje szczescie i proboszcza ktory mnie nie znosi bede miala
          problemy...Jak bylismy w parafii w grudniu ksiadz(nie proboszcz bo go nie bylo)
          powiedzial zeby przyniesc wszystkie papierki nie wczesniej niz 3 miesiace przed
          slubem zeby uzyskac licencje.Teraz komu mam wierzyc?Nie rozmawialismy w koncu z
          proboszczem!Martwie sie bo slubu odwolac nie mozemy,przelozyc tez nie bo pewnie
          za 2 lata termin bedzie wolny...tragedia!
          • barabasia2 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:33
            Najlepiej wytłumacz mu, że jesteś za granicą, ale zrobisz wszystko, żeby spisać
            ten protokół. My niecałe 1,5 miesiąca. Bardziej czepiał sie, że nie mamy jeszcz
            pierwszej spowiedzi, ale spokojnie mu wytlumaczyliśmy. Nasz proboszcz też jest z
            tych nerwowych, ale ślub dać musi, bo łaski nie robi. W dodatku w promocji
            zapowiedzi dostaliśmy gratis smile
            • zaczarowana13 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:36
              Ja jutro zadzwonie do proboszcza w Polsce i sie upewnie czy nie bedzie
              problemu.Moge jeszcze tu spisac protokol,a narzeczony w polsce.Zaproponowal mi
              to tutejszy polski ksiadz.Boje sie...bo do szczesliwcow nie naleze a moj ksiadz
              w parafii mnie nie znosi...Dobrze ze lubi narzeczonego i moja przyszla
              tesciowasmileJak cos to ja wyslemy na rozmowesmile
              • k.mat Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 15.03.07, 23:46
                skoro masz niemiłego proboszcza to spisz protokół w innej parafi (parafią jest
                ten kościół przy którym mieszkasz Ty, a parafią N. ten koło niego) możecie
                wybrać jeden z nich. Nie ma obowiązku spisania na 3 miesiące przed. Do spisania
                potrzeba odpisu chsztu i bierzmowania a te są ważne 3 miesiące więc
                teoretycznie wg tego księdza powinno się jednego dnia obskoczyć czasem trzy
                kościoły i to w godzinach urzędowania? absurd, nie przejmuj się, spokojnie
                dacie radę smile
      • bacha1979 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 10:34
        Eee, ja nigdy nie złyszałam o czymś takim, że na równe 3 miesiące.
    • nessie1161 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 09:43
      Jakiś nienormalny ten ksiądz. Nasz powiedzial, że mniej więcej 3 miesiace przed
      ślubem. a nawet wolą później bo dokladnie 3 miesiace przed nikt jeszcze nie ma
      zaświadczenia z urządu stanu cywilnego z o braku przeciwskazań cywilnoprawnych
      bo jest 3 miesiace ważne i potem trzeba donosić i on woli umówic się nawet 2
      miesiące przed z wszystkimi dokumentami. Nie później jednak niż miesiąc
      wcześniej bo tyle trwają zapowiedzi.
      • ashton Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 09:44
        A z zapowiedziami to też według księżego widzimisia. U nas tylko dwie niedziele
        pod rząd.
    • anaslo Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 10:14
      My mamy ślub 12 maja, protokół spisaliśmy w zeszłym tygodniu, czyli nieco 2
      miesiące przed.Zrobiliśmy to nie mając jeszcze dokumentów z USC, które
      odebraliśmy w tym tygodniu. Zapowiedzi w mojej parfii pierwsze były w minioną
      niedzielę, w kolejną drugie,a u mojego M. będą pewnie w kwietniu, bo musimy tam
      pojechać. Ważne żeby w tygodniu poprzedzającym ślub, najlepiej tak do środy był
      komplet dokumentów. Gdy zamawiając termin rozmawialiśmy z proboszczem o
      formalnościach powiedział, ze ponieważ wszystkie dokumenty ważne są 3 miesiące
      to najlepiej pobierac je tak, zeby były ważne jeszce tydzień po ślubie-
      odesłanie też trwa a tak nikt się nie przyczepi.W mojej parfii to standard, bo
      ostatnio wielu moich znajomych zmieniło stan cywilny.
    • dottanovia Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 10:32
      To jest aż niemożliwością, by protokół miał być spisywany równo 3 miesiace
      wcześniej, skoro np. taki odpis aktu chrztu również zdaje się ma jakaś ważność.
    • stokrottka2 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 11:01
      My spisywaliśmy protokół ok. 2,5 mies. przed ślubem, ksiądz nic nie mówił że za
      późno. Chodzi chyba o to że po spisaniu protokołu muszą być jeszcze wygłoszone
      zapowiedzi, po zapowiedziach I i II spowiedź przedślubna - żeby to wszystko się
      zmieściło w czasie. Myślę, że najlepiej zadzwoń do parafii w której bierzecie
      ślub i porozmawiaj, powiedz w jakiej jesteś sytuacji, może się to da jakoś
      załatwić. Powodzenia!
    • a1ma Czy Tobie sie coś nie pomyliło? 16.03.07, 11:13
      Bo jest wręcz odwrotnie - protokołu nie można spisać wcześniej niż 3 miesiące
      przed ślubem, bo dokumenty z USC, niezbędne do jego sporządzenia, są ważne 3
      miesiące i nie mogą być wydane wcześniej (bo muszą być wazne w dniu ślubu).
      Jeśli Twoja wersja byłaby prawdziwa, to na spisanie protokołu byłby tylko jeden
      dzień - dokładnie na 3 miesiące przed ślubem (skoro nie można ani wcześniej,
      ani później).
      To raczej mało prawdopodobne, nie sądzisz?
      • bystra_26 protokół do 6 miesięcy przed slubem 16.03.07, 11:30
        Protokół to badanie, czy między narzeczonymi nie ma przeszkód do zawarcia
        sakramentu małżeństwa. Zasadniczo, jak się go spisuje, to wystarczą dowody
        osobiste i świeże akty chrztu z adnotacjami o innych sakramentach (datę
        pierwszej Komunii i parafię podajesz sam/a, bo tego nie ma obowiązkowo na tym
        kacie). Akty chrztu muszą być wystawione nie wczesniej niż 6 miesićy przed
        ślubem, ale w Warszawie sa nadgorliwi i piszą, że 3 miesiące tylko nie wiadomo
        do czego.

        Potem ksiądz wystawia kartki na zapowiedzi, daje kartki/indeks na
        podtwierdzenie odbycia kursu przedmałżeńskiego (często na kursach dopiero
        dają), poradni rodzinnej i 2 spowiedzi.

        INNE DOKUMENTY można donieść później - świadectwa religii, zaświadczenie z USC
        o braku przeszkód (każdy ksiądz wie, że nie może mieć daty wcześniejszej niż 3
        miesiące do ślubu - dobrze mieć jeszcze tydzień zapasu).


    • daga1984 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 11:16
      hej ja mam słub w pażdierniku i juz protokół spisaliśmy musimy tylko donieść
      papiery z urzędu które są ważne trzy miesiące ale nnie wydaje mi sie ze protokól
      musi być spisany conajmniej trzy miesiące przed ślubem a jesli tak to wina ks ze
      cie nie poinformowała zadzwon może do kuri biskupiej i dowiedz sie jak to
      dokladnie jest a moze spróbuj w innym kosciele







      • bystra_26 a akty chrztu 16.03.07, 11:32
        czyli ile przed slubem ksiądz z Wami spisał - więcej niż 6 miesięcy?
        no i w dniu spisywania jak swieże wasze akty chrztu były?
      • gina100 Re: Protokol przedmalzenski...pomozcie 16.03.07, 12:16
        Hej
        Wlasnie swiezo (jakies pol godziny) jestem po spianiu protokolu. Slub 26 maja.
        Z tego co ja wiem to trzeba spisac protokol najwczesniej 3 m-ce wczesniej. Nie
        bylo by to mozliwe rowno 3 m-ce przed poniewaz niektore papiery sa wazne tylko
        te 3 m-ce. Mozna zaczac spisywac protokol wczesniej ale skonczyc i tak mozna po
        dostarczeniu wszystkich tych papierow.
        A tak na marginesie to wcale nie bylo tak strasznie. U nas bedzie slub
        mieszany, mieszkamy razem, teraz w dodatku za granica a paraifa gdzie
        zalatwiamy papierki to parafia w Polsce gdzie jestem zameldowana. Ksiadz nic
        sie nie czepial i bylo w sumie bezbolesnie. Nie mial tez cennika i calosc
        kosztowala nas co laska. Teraz tylko jeszcze czekam na dyspense i licenje.
        Glowa do gory, na pewno sie uda.
    • bystra_26 rzeczowo 16.03.07, 11:22
      1. jest dokument episkopatu Polski, który mówi, by ZAMIAR zawarcia związku
      małżeńskiego zgłosić w parafii jednego z narzeczonych minimum 3 miesiące przed
      ślubem;
      to nie jest równoznaczne ani ze spisaniem protokołu, ani z rezerwacja terminu w
      kościele

      celem terminu zgłoszenia (osobiście, dowody i jak mozliwe akty chrztu, może
      wystarczy cos takiego wysłać listem poleconym?) jest zapobiec pośpiesznemu
      pobieraniu się ludzi pod wpływem emocji, którzy krótko się znają

      2. czy to Warszawa? bo widzę, że tu są gorliwsi od papieża - przymuszają wręcz
      do bierzmowania, choć i bez niego można mieć ślub; upieraja się na terminy

      3. parafia narzeczonego, to ta w której mieszka ostatnie 3 miesiące... meldunek
      nie gra roli, więc... może formalności idźcie tam załatwiać, tam wam wystawią
      dyspensę, a w tym zarezerowanym kościele tylko ślub weźmiecie?

      4. u mnie między decyzją o teminie a ślubem minęło 3 miesiące;

      2.5 przed byliśmy zarezerwować termin w kościele, ksiądz siedzący w kancelarii
      był zupełenie niekumaty, więc nic nam nie powiedział, że powinniśmy już zgłosić
      też zamiar zawarcia związku;

      na spisanie protokołu umawialismy się mailem (odległośc między miejscem
      zamieszkania a parafią - 400km), nikt nic nie marudził o braku zgłoszenia;

      poszlismy między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem spisać protokół, a ksiądz -
      "znacie Państwo datę ślubu?", my - tak, "to niedługo, uhhmmm... pierwszej
      częsci nikt z Państwem nie spisywał?" (to jest ta na dane osobowe, którą
      wypełniają w 5 minut, jak się zgłosi zamiar, ale i nie zawsze); my - o tym
      niekumatym księdzu....

      ... więc ksiądz zaczął z nami spisywać wszystko od poczatku, choć ślub był za 6
      tygodni; mocno zaakcentował pytanie, ile się znamy i zadnych problemów nie robił

      5. protokół jednak trzeba w takim terminie spisać, by mieć czas dostarczyć
      zapowiedzi i odebrać je po trzech niedzielach
      • bystra_26 ad. 3 16.03.07, 11:22
        oczywiście LICENCJĘ a nie dypensę
        • anusiaczek87 powinno sie, ale zycie zyciem 16.03.07, 12:25
          my w momencie rezerwoowanie daty bylismy 3 miesiace przed, ksiadz nic nie mowil
          ze za pozno smile
          na naukach ksiadz powiedzial ze POWINNO spisac protokol 3 miesiace przed, nie
          mowil, ze trzeba koniecznie bo slubu nie dostaniecie
          protokol jedziemy spisac za tydzien, a do slubu niecale 2 miesiace smile
          • anusiaczek87 Re: powinno sie, ale zycie zyciem 16.03.07, 12:27
            moze trzeba dac wiekszy datek na kosciol? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka