Witam

Wiem, że taki wątek był juz pewnie niejednokrotnie, ale ostatnio spotkalam sie z czymś - jak dla mnie - nowym

Otóż moja przyjaciółka, która w czasie, powiedzmy roku, półtora, planuje ślub, poprosiła mnie o swiadkowanie. Zgodziłam sie, ale najpierw zapytałam, czemu wybrała mnie, a nie siostrę, z która ma bardzo dobry kontakt?
Zapytana odparła, że nie może, ponieważ w jej rodzinie panuje przesąd, ze świadkowanie siostry przynosi pecha.
Hm....?
Słyszałyście o czyms podobnym?

Pozdrawiam