obecnosc na slubie cywilnym

18.06.07, 14:28
wiem, ze musze sie liczyc z negatywnym odbiorem piszac ten post, ale
ryzykuje.
otoz, moja siostra bierze slub cywilny, nie moglam zostac w Polsce, by byc na
jej slubie ( musialam wrocic - sprawy urzedowe), a teraz mnie nie stac, by
poleciec. ona teraz nie oddzywa sie do mnie, a ja nie moge przestac o tym
myslec....
nie mam pracy, co komplikuje wszystko bardziej.
co robic?
    • kasia-k Re: obecnosc na slubie cywilnym 18.06.07, 15:01
      a nie możesz od kogoś pożyczyć pieniędzy na bilet?

      może rodzice pomogą

      wiem że możesz być w trudnej sytuacji materialnej ale rozumiem też
      rozgoryczenie siostry
      • said_no_more Re: obecnosc na slubie cywilnym 18.06.07, 15:33
        dziekuje kasia-ksmile
        niestety, nie jest to takie proste.
        rodzice nie pomoga.
        o pozyczke nielatwo, potem trzeba oddac dlug...
        moze chociaz wysle im ladny prezent smile
    • dirgone Re: obecnosc na slubie cywilnym 18.06.07, 15:41
      Czy gdyby to był kościelny i weselicho wielkie, to pieniądze by się znalazły? I
      jednak byś uczestniczyła? Jeśli nie, no to faktycznie wyższa konieczność. A
      jeśli tak, no to współczuję siostrze siostry.
      • said_no_more Re: obecnosc na slubie cywilnym 18.06.07, 16:10
        chyba zle zrozumialas/les moj pierwszy post. gdyby nie to, ze musialam wyjechac
        z Polski dosyc nagle to pewno bylabym na slubie (dla mnie tak samo wazny jest
        cywilny, jak i koscielny)--niestety nie wszystko uklada sie jak chcemy....
        jesli chodzi o to, czy powinnas wspolczuc mnie mojej siostrze--to musisz
        zapytac sie jej.... ona nawet na swoj nie planuje wziac dnia wolnego
        (przepraszam, male odreagowanie)
        zastanawiam sie, czy data w tym wszystkim jest tak baaardzo wazna??? 07.07.2007
        • dagps Re: obecnosc na slubie cywilnym 19.06.07, 08:30
          hm...z ostatniego postu ja wyczytuje zlosc na siostre....sad moze przesadzam.
          moze dlatego ze osoba bardzo bliska mojego N do nas powiedziala ze nie ma
          pieniedzy (majac za granica 4 domy), a do rodziny przez telefon, ze gdyby slub
          nbyl koscielny to by na glowie stanela.
          czytajac pierwszy post od razu poczulam ze slub cywilny jest jakims
          wytlumaczeniem dla nieobecnosci. gdyby tak nie bylo, po co pisalabyc post
          "obecnosc na slubie cywilnym"? napisalabys chyba "obecnosc na slubie siostry".
          mnie by chyba tylko zagrozenie zdrowia i zycia powstrzymalo od obecnosci na
          slubie siostry.
          • said_no_more Re: obecnosc na slubie cywilnym 19.06.07, 14:14
            nie-to nie zlosc na siostre, tylko wiem, ze jej przyszly maz chcialaby z nia
            gdzies pojechac na wakacje itp a ona ciagle nie i nie, bo praca. rozmawialam z
            nia o tym juz wiele razy i zawsze praca byla wazniejsza od wszystkiego.
            napisalalm slub cywilny, by w kolejnym poscie ktos nie zapytal, cywilny czy
            koscielny ???
            meczy mnie to, ze doszukujecie sie zlosliwosci z mojej strony i niecheci.
            gdyby tak bylo, nie pytalabym o rade na tym forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja