kazulenka18
26.06.07, 18:58
Pisałam już o swoich problemach małżeńskich no ale teraz to już mi ręce
opadają mój ukochany mężuś wymyślił że na wakacje ( mieliśmy jechać na sycylie
na 2 tygodnie sami) nie pojedziemy na sycylie bo za drogo tylko nad nasze
polskie morze, wszystko by było ok gdyby nie fakt że mój mężuś wpadł na pomysł
że pojedziemy z jego matką , bo dawno nigdzie nie była no i z jego bratem i
brata nażeczoną, jak próbowałam poprosić wytłumaczyć była wielka awantura, co
ja mam zrobić ślub był w maju ja chce pobyć z mężem troche sama ale on sam
wymyśla takie sytuacje że głowa mała mam się zgodzić kiedy ja nie chce z nimi
jechać co mam zrobić