Dodaj do ulubionych

pranie sukni slubnej

13.07.07, 22:46
Dziewczyny mam problem: jakis czas temu kupilam suknie slubna. Wlascicielka
sukienki informowala mnie, ze suknia byla czyszczona w profesjonalnej pralni
chemicznej (i faktycznie ze wszystkich uzywanych sukien , ktore ogladalam i
przymierzalam, ta byla najlepiej wyczyszczona). Teraz mam pewien problem:
zaczelysmy z mama dokonywac lekkich poprawek kosmetycznych (jak: doszywanie
lekko naderwanych koralikow czy tez doszywanie falban tiulowych na halke -
dobrze , ze mamusia choc troche sie zna na szyciu wink ), ubralam sukienke juz
kilka i razy i doszlam do wniosku, ze jednak przydaloby sie ją jeszcze raz
przeczyścic (chociaz odswiezyc), bo suknia jakas taka szarawa zaczela mi sie
wydawac (mimo, ze sukienka zawinieta jest w bieltukie przescieradlo). W
zwiazku z tym mam pytanie: jak sadzicie, czy ponowne czyszczenie moze sprawic,
ze stan sukni ulegnie pogorszeniu (przede wszytskim mi chodzi o kolor). Co
zrobic , aby odswiezyc ja przed slubbem? (czy oddac do salonu slubnego, w
ktorym mi ja wyczyszca, czy moze przeplukac ją lekko w wodzie ?- choc bardzo
sie tego boje...) . W jaki sposob uniknac zszarzenia sukni?
Bardzo prosze o odpowiedzi, pozdrawiam.





Obserwuj wątek
    • cinnamon_woman Re: pranie sukni slubnej 15.07.07, 12:47
      Tez mam zamiar zaryzykowac z praniem w wodzie z Arielem do białego (zamoczyć ją
      na 15-20 min i po wysuszyć na wietrze jak woda odcieknie - suknia jest cała w
      koralikach i w pralni zrobia mi z niej sieczkę, boję się tylko o materiał - czy
      sie nie zbiegnie? ale na metce zalecają delikatne pranie na mokro.

      Co postanowiłas ze swoją - pierzesz?
      • butterfly.pl Re: pranie sukni slubnej 15.07.07, 22:01
        Hej. Postanowilam, ze w najblizszych dniach pojade z suknia do pracowni sukien
        slubnych ( w ktorej szyja swoja suknie, ale takze zajmuja sie drobnymi
        poprawkami sukni przynoszonych przez klientki) i tam spytam dokladnie jak to
        jest z tym czyszczeniem. Wtedy juz zdam sie na ich opinie, trudno nie mam wyjscia.

        Pozdrawiam
        • cinnamon_woman Re: pranie sukni slubnej 16.07.07, 11:44
          Witam smile proszę podziel się opinia expertów, kiedy tylko ja uzyskasz - ja
          chyba zaryzykuje pranie w wodzie, moja suknia to atłas a na wierzchu warstwa z
          czegos a'la tiul naszyta koralikami - oby nic się nie stało smile
    • salsa.loca Re: pranie sukni slubnej 16.07.07, 11:55
      z tego co mi wiadomo, to kolejne czyszczenia niszcza suknie, jednak mysle ze w
      Twoim przypadku nie ejst konieczne takie "ostre czyszczenie"
      moze idz do salonu ktory zajmuje sie czyszczeniem sukien (np suknia mozna
      wyczyszcic w madonnnie w krakowie) i popros o odswiezenie, oraz zapytaj sie jak
      to drugie czyszczeie mozna wpłynac na sukniesmile
      • cinnamon_woman Re: pranie sukni slubnej 19.07.07, 22:21
        No i zaryzykowałam - suknia odświeżona - wygląda cudnie

        Technika prania - delikatne pranie w letniej wodzie i proszku do białego,
        następnie na płasko na suszarce odkapała, później powieszona i wysuszona na
        wietrze. Wygląda jak nowa i nic jej się nie stało. Moja kieca to Sincerity 3110
        images28.fotosik.pl/32/43734e066d904316.jpg w wersji białej, mnóstwo na
        niej koralików i nie odpadły smile
        • butterfly.pl Re: pranie sukni slubnej 31.07.07, 16:19
          Witaj cynamonwink
          Przpraszam, ze nie odpisywalam na priva, ale wlasnie wrocilismy z narzeczonym z
          wakacji i nie milam dostepu do neta;/

          w zwiazku z twoim pytaniem na priv: dopiero jutro ide do salonu z sukienka , bo
          wladcicielka proponawala ,ze najlepiej wybrac sie do niej miesiac przed slubemsmile
          zobaczymy co z tego wyniknie. Chcialam Cie jeszcze spytac czy sama prasowalas
          suknie? jesli tak, to w jaki sposob? Pozdrawiam
    • kasiunia62 Re: pranie sukni slubnej 20.07.07, 03:07
      a ja przy przymierzaniu pobrudziam suknię fluidem!! glupolek ze mnie,
      zapomnialam zmyc makijaz./..i dlatego tez musialam prac suknie..
      powiedzcie mi, czy moze suknia sie odrobinkę skurczyc?? moja jest troszkę za
      duza, tak minimalnie i fajnie by bylo gdyby lekko sie skurczyla w praniu smile
      • znow_wedrujemy Re: pranie sukni slubnej 08.08.07, 11:57
        ooo, fajnie, że to opisałyście, ja swoją chyba też będę musiała
        troszkę odświeżyć i skoro się to udało to czemu mam tego nie
        spróbować.
        • kasiaberlin1 Re: pranie sukni slubnej 08.08.07, 12:25
          To troche dziwne, skoro piszesz ze suknia jest lekko szara, bo ja po
          czyszczeniu odebralam bielsza niz z salonu, az sie dziwilamsmileMoja
          kolezanka tez prala suknie recznie i z tego co wiem byla zadowolona
          tylko miala problem z prasowaniem, ale wszystko da sie zrobicsmile
          • znow_wedrujemy Re: pranie sukni slubnej 08.08.07, 13:37
            ja poprostu kupuje od kogos u kogo lezala po praniu (tzn wisiala) i
            wiem, ze chyba jednak bedzie trzeba ja odswiezyc i ucieszylam sie,
            ze mozna to zrobic recznie smile
    • pumeczka Re: pranie sukni slubnej 08.08.07, 15:33
      ja mam suknię z drugiej ręki, suknia była czyszczona, ale po kilku przymiarkach
      i przeróbce u krawcowej wyglądała już nieświeżo, wyczaiłam promocję na
      czyszczenie /44,50 zł/ i zaryzykowała, koraliki pozostały, poprawiłam aplikacje,
      bo się odkleiły w paru miejscach, ogólnie jestem b.zadowolona, sama bym jej nie
      doprasowała, teraz tylko pytałam forumki jak ją przechować do ślubu i tyle
      czekamy na godzinę Wsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka