Dodaj do ulubionych

Omijajcie szerokim łukiem!!!

23.11.07, 06:59
Przestrzegam przed salonem sukien ślubnych na Placu Andrzeja w
Katowicach (chodzi o ten na rogu, tuż przy dworcu). Panie
naburmuszone, niemiłe i nie pozwalają przymierzać sukni... sad
Spodobała mi się chyba najładniejsza, którą mieli, chciałam
przymierzyć, a pani na to: "to jest nasza najdroższa suknia, do
mierzenia mogę pani dać jedynie taką prostą bez koronki"! I jak tu
sobie wyobrazić jakby się wygladało w sukience z nakładaną koronką?
Wkurzyłam się i wyszłam po prostu mówiąc tej pani, że na pewno u
nich sukienki nie kupię. Za to inne salony... bardzo miła i fachowa
obsługa!
Obserwuj wątek
    • ruda-spinka Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 08:00
      Hmmm, byłam tam i miałam zupełnie inne wrażenie.
      Mierzyłam tam 3 suknie i Panie ochoczo je podały.
      Za to na Andrzeja w salonie Cymbeline było własnie tak jak napisałaś.
      Jakl tam weszłam i poprosiłam suknie z manekina, to Pani na pocatek
      powiedziała mi cene, jakby sugerujac chyba ze i tak jej nie kupie bo
      jest droga.Kurde w koncu jak wchodze to takiego sklepu to chyba wiem
      jakie tam moga byc ceny.
      Pomyslalam nawet ze wygladalam np.na biedna (ioczywiscie wg nich),
      ale w sumie jak sie przyjrzalam innym klientkom, to jakos nie
      odbiegalam od nich ubiorem itp. (czyli nie bylo tam wyp[icowanych
      kliendek w przedrogiej biżuterii)

      W sumie więc nie wiem od czego zalezy.Czasem na forum sa wlasnie
      sprzeczne informacje. Może czasem ktos trafia na zly dzien Pan z
      salonu...
      • aneta.mmm Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 09:06
        Możliwe, że tak jest... my czasem też mamy przecież gorsze dnismile a
        w Cymbeline nie byłam (a koleżanka moja właśnie tam kupowała swoją i
        jest zadowolona z obsługi)
    • julia_roberts Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 09:28
      Ja również potwierdzam niemiłą atmosferę a salonie "na rogu" czyli
      Margarett (paskudne baby, obejrzec mozna ale katalog), natomiast w
      Cymbeline uwazam że jest na prawde miła obsługa. Suknie można
      swobodnie mierzyc i dotykać na wieszakach. Ja moja suknię kupiłam w
      salonie Lilea w Katowicach na Opolskiej - polecam gorąco; bardzo
      miła obsługa.
      • paula2306 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 10:00
        Dziewczyny a jak jest z salonem Lisa Ferrea w Katowicach? Polecacie?
      • marcelinka78 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 18.12.07, 16:35
        Ja również swoją suknię
        www.lilea.com/index.php/galeria_zobacz,3,5
        kupiłam w salonie na opolskiej w katowicach - Lilea. Moim zdaniem
        obsługa jest bardzo miła, pani odpowiedziała na każde moje pytanie i
        co najważniejsze ceny nie są wcale wysokiesmile
    • cumberland Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 10:29
      Moje wrażenia z salonowego tour'u..

      CYMBELINE, Andrzeja - fachowa obsługa, kobietki bardzo miłe, można
      mierzyć co się chce

      MARGARETT, róg Andrzeja - faktycznie obsługa zależy chyba od
      dziennego biometru właścicielek - czasem są znośne, generalnie
      wchodząc musisz wiedzieć co chcesz przymierzyć (polecam wcześniejsze
      zapoznanie się z ich stroną www i wypisanie modeli na kartkach);
      inaczej jesteś skazana na wertowanie katalogu...średnia przyjemność..

      LILEA Opolska - obsługa bardzo miła, wszystko można przymierzać,
      chodzić po salonie i poczuć się jak królewna na wybiegu; jedyny
      minus - panienki sprzedające to młodziutkie laseczki - niewiele się
      znają na modzie ślubnej...Pani nie potrafiła powiedzieć mi z czego
      jest uszyta suknia, którą mierzyłam i czy to już ecru czy jeszcze
      biel...hihi; ale wybaczone, naprawdę bardzo się starała wink

      LISA FERRERA, Andrzeja - miło, konkretnie, fachowo, polecam

      URSZULA MATEJA, Sokolska - jw.

      CLASSA, Mielęckiego - co prawda trzeba umówić się wcześniej na
      termin mierzenia sukni, ale jak już przyjdziesz mierzyć, to mierzysz
      co chcesz, ściągają wszystko z manekinów bez żadnej łaski czy
      pretensji, obsługa bardzo miła i fachowa

      SOPHIA, Słowackiego - przemiła właścicielka, super obsługa

      I jeszcze przestroga :
      Eva Sass, Andrzeja - GRRRR-BRRRR-FUJ-BLEE
      Moja przyjaciółka szyła tam swoją sukienkę na tegoroczne
      wesele i wycierpiała prawdziwe męki.... obsługa pretensjonalna i
      bynajmniej nie z klasą za jaki salon Evy Sass chce
      uchodzić..odradzam zwłaszcza pseudo-styliskę P. Patrycję...
      wyjątkowo ciężki przypadek rozumienia pojęcia "profesjonalna obsługa
      klienta". Ja w moich poszukiwaniach omijam ten salon z daleka...


      • xbozenkax Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 10:43
        LISA FERRERA- niestety nie mogę powiedzieć nic miłego!Po zapytaniu
        mnie o date ślubu nie chciano mi dać sukni do przymierzenia
        tłumacząc , ze to za wcześnie!Po prostu porażka! Przecież to moja
        sprawa kiedy kupię suknię,a naprawde mi na niej zależało bo była
        numer 1 w moich typach.
      • ruda-spinka Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 23.11.07, 19:50

        > SOPHIA, Słowackiego - przemiła właścicielka, super obsługa

        Tak, w SOPHIA było najprzyjemniej wink))


        • madzialenak Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 24.11.07, 11:20
          Dziewczyny a wiecie może gdzie w Katowicach lub okolicach można kupić suknie la
          sposa, pronovias i st patrick? Mma kilka modeli upatrzonych ale nie bardzo mam
          ochotę jechać aż do Częstochowy( to jest najbliższy salon z tymi sukniami) tylko
          po to żeby zobaczyć jak wyglądają na żywo i ewentualnie przymierzyć...
          • cumberland Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 24.11.07, 11:58
            Ja byłam w Krakowie w salonach Madonny. W Katowicach nigdzie nie ma
            tych sukien.
            • ruda-spinka Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 24.11.07, 14:33
              Dokladnie. Najblizej Krakow
          • xbozenkax La sposa 24.11.07, 16:26
            W Bielsku w salonie Mot a mot znajdziesz kolekcje La sposy. Ale nie
            ma niestety pozostałych 2ch.
      • madziuchna1978 Do cumberland!!!! 24.11.07, 22:46
        Taka mała uwaga.

        "MARGARETT, róg Andrzeja - faktycznie obsługa zależy chyba od
        > dziennego biometru właścicielek - czasem są znośne, generalnie
        > wchodząc musisz wiedzieć co chcesz przymierzyć..."

        Nie mówi sie biometr tylko BIOMET!

        Co do Cymbeline w Katowicach to tez trafiłam na miłą obsługę - pani była jedna i
        salon już przed zamknięciem bo była chyba 17.45, ale nie
        było problemu. Pozwoliła mi przymierzyć co tylko chciałam.

        Margarett na rogu Andrzeja - też nie narzekam. Laski latały wokół mnie jak
        opętane i zachwalały jak ja to pięknie wyglądam. Jednak jakość sukien mnie nie
        powaliła.

        pozdrawiam



        • madziuchna1978 Salony cd... 24.11.07, 22:54
          I jeszcze Madonna w Krakowie.
          Też niestety nie polecam. Tam kupiłam swoja suknię, ale strasznie sie namęczyłam
          z obsługą. W zasadzie o wszystko musiałam sie upominać. Mimo moich propozycji
          jak suknia ma być dopasowana panie i tak zrobiły po swojemu. A to przecież ma
          być moja suknia i ja w niej mam wystąpić i to ja mam czuć się w niej wygodnie.
          Na moje prośby o poprawki panie wydawały się być obrażone i złe. Takie miałam
          wrażenie.

          Gdybym dziś kupowała suknię to wybrałabym tę samą, ale nie kupiłabym jej w
          Madonnie w Krakowie. Pojechałabym albo do Bielska, albo do Częstochowy.
          Wszędzie, ale nie do Madonny w Krakowie.

          Niestety skąd mogłam wiedzieć, że potem będę miała takie problemy. No, ale trudno.

    • aire1 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 24.11.07, 23:36
      Ja czegoś nie rozumiem, jak można nie dać sukni do przymierzenia,
      przecież te suknie są tylko do przymiarek a nie na sprzedaż. Ja mam
      zupełnie inne doświadczenia, we wszystkich sklepach do których
      wchodziłam panie sam mnie namawiały do przymierzenia sukni i
      myślałam że to normalka, przecież to im zależy żeby sprzedać.
    • xbozenkax Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 25.11.07, 12:51
      Całkowicie zgadzam się z madziuchna1978!Dokładnie miałam tą samą
      sytuację!Nie polecam...ale cóz następny taki salon daleko jest a
      tylko tam suknie mi odpowiadały..


    • marsupilami25 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 26.11.07, 10:01
      Znowu kolejny watek na temat niegrzecznej obslugi w salonach ...
      Dlaczego uparcie wierzycie, ze maja tam najpiekniejsze suknie i
      dajecie sie tak traktowac ? No to wam powiem: Panie z obslugi
      widocznie sobie ubzduraly, ze pracuja w Krainie Snow dla Panien
      Mlodych i obojetne czy beda dla Was opryskliwe czy wrecz chamskie,
      to i tak kupicie kiecke ich firmy! Nie musza spelniac Waszych
      oczekiwan, to Wy musicie przyniesc KASE!
      W ogole Was nie rozumiem, potraficie wydac ok 3-4 tys na suknie -
      fajnie, wiec ... czy nie taniej byloby poleciec po nia osobiscie do
      Paryza? Raz- zaoszczedzone nerwy, dwa- pieniadze, trzy- fantastyczna
      wycieczka. Pomyslcie o tym i zycze wiecej usmiechu wink
      • madziuchna1978 Do marsupilami25 26.11.07, 19:06
        Zgadzam sie z Tobą, ale jak zamawiałam suknię to nie znałam opinii o salonie
        Madonna w Krakowie. Pojechałam tam tylko z zamiarem przymiarki i po to by sie
        rozejrzeć. Nie nastawiałam się na kupno. I rzeczywiście po pierwszej wizycie
        sukni nie kupiłam, i zwiedziłam jeszcze kilka salonów. Jednak kiecka, która mnie
        oczarowała była właśnie w krakowskiej Madonnie. Dopiero potem dowiedziałam sie o
        salonach w Czestochowie i w Bielsku-Białej.

        Niestety wtedy nie znałam tego forum i opinii o Madonnie również. Inaczej
        zastanowiłabym sie przynajmniej ze trzy razy zanim podpisałam umowę i wpłaciłam
        zaliczkę.

        Ale trzeba uważać bo w moim przypadku - zanim właśnie owa zaliczkę wpłaciłam
        panie były szalenie miłe. Oczarowały mnie wręcz. Kłopoty zaczęły się po czterech
        miesiącach przy realizacji zamówienia.

        Nie mówię, że panie z Madonny były chmskie czy coś w tym stylu. Dalej były miłe,
        ale musiałam dokładnie wszystko sprawdzać. Wszelkie moje prośby dotyczące
        dopasowania sukni niby zapisywały na karteczkach, ale jak potem przyjeżdżałam na
        przymiarki to nic nie było zrobione tak jak ja tego chciałam. Na przykład
        prosiłam o cienkie ramiączka, a dostałam grube. Cienkie dopiero za drugim razem
        kiedy się upomniałam.
        To było irytujące. Bo jak sama piszesz jeszcze jak człowiek uświadomił sobie, że
        płaci ciężkie pieniądze... To już się naprawdę można było wkurzyć. No i
        niestety były nerwowe chwile.

        Szkoda, bo denerwowałam sie ja i panie ekspedientki, a przecież można inaczej.

        Zdaję sobie sprawę, że każdy z nas ma zły dzień, ale jak się pracuje z ludźmi i
        dla ludzi nie ma mowy o złym dniu. Ja tez jestem dla innych i wiem, że mojego
        klienta guzik obchodzi, czy zdechł mi kanarek czy ktoś mi nadepnął na odcisk.
        Staram się wykonać swoją robotę jak najlepiej - nawet jak usłyszę przykre słowo
        (dziś na przykład mimo prób namówienia jednego klienta do współpracy -
        usłyszałam, że nie ma czasu na głupoty).

        Praca w salonie sukien ślubnych jest specyficzna. Ma się do czynienia z
        klientkami bardzo blisko - w momentach niemal intymnych bo przecież klientki sie
        rozbierają przymierzając suknie. Ta suknia dla każdej dziewczyny jest TĄ
        NAJWAŻNIEJSZĄ SUKNIĄ W ŻYCIU. Ma leżeć idealnie. Każda przecież tych dziewczyn
        chce czuć się w dnu ślubu wyjątkowo i ma do tego pełne prawo. Jeżeli ktoś nie ma
        cierpliwości by ten warunek spełnić - nawet przy baaardzo wybrednej pannie
        młodej ( choć moim zdaniem to nie jest kwestia wybrzydzania tylko pragnienia by
        wszystko było idealnie, zapięte na ostatni guzik) nie powinien w takim salonie
        pracować.

        Wiem, że suknia ślubna tak naprawdę nie jest istota dnia ślubu, ale jest ważna
        przynajmniej dla większości. Te dziewczyny, które myślą inaczej po prostu takich
        problemów nie mają.

        pozdrawiam



    • msms2 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 18.12.07, 21:15
      Ja natomiast przestrzegam przed salonem Cymbeline w Katowicach, o którym już kiedyś pisałam i w którym w tym roku kupiłam sukienkę. W trakcie szukania sukni, wybierania byo ok. Problemy zaczęły się po zamówieniu sukienki.
      Ślub miałam w czerwcu. Chciałam uniknąć nerwowych
      przygotowań na ostatnią chwilę, więc sukienkę wybrałam już w
      grudniu. Miała być dostarczona w kwietniu. Czekałam więc cierpliwie,
      ale minął kwiecień i nikt się ze mną nie skontaktował. Zadzwoniłam
      więc sama do salonu i Panie stwierdziły, że w związku z małym
      opóźnieniem suknia będzie dostarczona w maju. Umówiłam się więc na
      przymiarkę, jednak w wyznaczonym terminie sukni znowu nie było. I
      tak kilka razy Pani wyznaczały kolejny "pewny" termin przymiarki.
      Nie były mi w stanie powiedzieć, co się dzieje, dlaczego sukienki
      nie ma, kiedy będzie. Nikt też do mnie nie dzwonił, sama musiałam dopytywać się, czy sukienka jest, czy też nie. W końcu 3 tygodnie przed ślubem
      suknia doszła, ale poziom usług był wciąż ten sam: kiedy
      przyjechałam w wyznaczonym terminie odebrać sukienkę, na miejscu
      okazało się, że krawcowa nie zdążyła zrobić poprawek i musiałam
      przyjechać znowu za tydzień. Oczywiście nikt do mnie wcześniej nie
      zadzwonił, żebym nie musiała niepotrzebnie przyjeżdżać.
      Na koniec nikt mnie nie przeprosił za wszystkie nerwy i trudności.
      Może Panie wychodzą z założenia, że i tak nie warto dbać o klienta,
      bo suknie kupuje się tylko raz w życiu...
      Ogólnie ODRADZAM!!
    • ewa9786 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 06.03.08, 16:31
      Według mnie Madonne w Katowicach. Jest przy ul. Kopernika.Tej
      obsłudze nawet roczne szkolenie z dobrych manier nie pomoże.
      Najpierw nam powiedzialy zebysmy sobie poogladaly na necie sukienki
      (w domysle a nie tu w sklepie). Akurat mialam spisanych kilka
      modeli, to pani od niechcenia cos tam zaczela szukac. Mojej mamie
      sie oberwalo ze ma nic nie ruszac bo klienci obrywaja koronki (mozna
      to bylo kulturalnie powiedziec, ze wszystko nam pokaze, prosze
      usiasc). Bynajmniej moja mama nie usiłowała sie powiesić na
      sukienceuncertain A na koniec ja sie dowiedzialam ze mi brakuje wyobrazni
      przestrzennej i ma sobie wyobrazic jak bede wygladać w tej sukience.
      Po przymierzeniu wyrazilam swoje watpliwosci czy kroj tej sukienki
      bedzie dobry do mojej figury. Sukienka była 38 a ja mam spory biust
      na gore potrzebuje 42 a na dol 40. Dowiedziałam się, że tu
      przychodza dziewczyny z rozmiarami 32 i 34
      Przyznalabym tym idiotkom maline wsrod sprzedawcow. Po prostu brawo
      • paula2306 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 06.03.08, 18:01
        Na mnie niestety katowicka Madonna też nie zrobiła dobrego wrażenia.
        Bardzo podobały mi się suknie San Patrick więc gdy dowiedziałam się,
        że w Katowicach otworzyli Madonnę bardzo się ucieszyłam, że nie
        muszę jechać aż do Krakowa, zresztą tam już sam kontakt telefoniczny
        przyprawiał mnie o ból głowy... Niestety po wizycie w Katowicach
        odechciało mi się na dobre kupowania sukni ślubnej w jakiejkolwiek
        Madonnie. Dla mnie zresztą do wyszło na korzyść- swoją suknię
        kupiłam w Częstochowie i zapłaciłam mniej niż w Madonnie.
    • ewa9786 Re: Omijajcie szerokim łukiem!!! 06.03.08, 18:34
      W madonnie myslalam, że wrocily czasy z "misia"uncertain za to w innych
      salonach było przyjemnie. Szczególnie sobie chwale Urszule Mateje
      oraz Sarah na ul: Kościuszki. Chyba tam ostatecznie kupię moją
      suknie. Panie wyjatkowo miłe, można od razu bolerko i welon dobrać.
      welon mogą mi obszyć taką samą koronką jak sukienka. Powiem jak było
      po wpłaceniu zaliczkiwink bo już czytałam, ze potem jest różnie.
      Tzn. w Sarah jak się zapłaci od razu całość to można rabat dostać i
      akurat będzie na bolerkowink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka