Witam !
Tytułem wstępu:
jestem nowy na forum, jestem facetem, od kwietnia tego roku
szczęśliwym mężem, a od niedawna także Ojcem, mimo że maleństwo
jeszcze jest po „drugiej stronie”.W sylwestra mamy „zaliczyć” piąte
( nie licząc naszego) wesele w tym roku, A jeżeli sylwester to i
fajerwerki!Temat trochę „po macoszemu” traktowany na forum, moim
zdanie zupełnie niesłusznie.Na swoim weselu , jak i na dwóch z już
zaliczonych takie pokazy się odbyły i śmiało mogę powiedzieć, że
miały one spory udział w tym, by ten wieczór rzeczywiście uznać, za
niezapomniany. Dla mnie i mojej żonki szczególnie bo firma , która
dostarczyła nam „sprzęt” na pokaz, „dogadała” się z naszym
fotografem, dostarczając kilka odpalanych „z kabla” małych zestawów
dzięki czemu mamy przepiękne zdjęcia na tle fajerwerków ( chyba
najładniejsze z wesela). Nie mam zamiaru rozpisywać się tutaj,
jeżeli temat „chwyci” i będą odpowiedzi na ten post, będę temat
rozwijał. A jeszcze jedno...Do 18 grudnia mam nogę w gipsie i
strasznie się nudzę