Dodaj do ulubionych

Przyszli teściowie

10.04.08, 19:53
Jak macie zamiar zwracać się do swoich teściów po ślubie? Przyznam szczerze,
że nie wyobrażam sobie nazywania teściowej mamą i teścia tatą. Nie wiem, czy
mi to przejdzie przez gardło, mimo że się znamy od dawna i chyba lubimy.
Trochę mnie ta wizja przeraża. wink)
I w ogóle kto tę zmianę zwracania się proponuje? Teściowie?
Obserwuj wątek
    • katarzyna821 Re: Przyszli teściowie 10.04.08, 22:06
      Też nie wiem czy nie będę miała oporów, przed powiedzeniem mamo,
      tato... ale chyba ta właśnie będę się do nich zwracać bo wiem, że
      tak by chcieli. Aczkolwiek nie wiem od kiedy mam tak do nich mówić,
      bo teoretycznie wypadało by już na weselu, no ale... nie wiem. No i
      też nie wiem czy mam czekać na propozycje od nich czy sama mam wyjść
      z inicjatywą i np zapytać jak mam się do nich zwracać??
      • hanulllka Re: Przyszli teściowie 10.04.08, 22:20
        Ja jestem od 10 miesięcy po cywilnym i nadal mam lekkie opory przed zwracaniem
        się do teściów "mamo" i "tato". O wiele łatwiej byłoby zwracań się do nich na
        ty, bo to: "czy mogłaby mama podać mi..." albo "niech tata pójdzie..." jest dla
        mnie straszne i brzmi okropnie! Ale co zrobić? Żeby zwracać się do nich w ten
        sam sposób co do moich własnych rodziców musielibyśmy chyba być bardziej w
        zażyłych stosunkach, co jest raczej nie możliwe z racji różnic
        "międzyrodzinnych", tzn inne wartości, inne priorytety, inne zwyczaje. Aj,
        ciężko jest... To znaczy nie kłócimy się i lubimy, ale... no właśnie jest tam
        jakieś ale...
        Wydaje mi się, że właśnie dużo zależy od tego w jaki stosunkach się jest z
        teściami, a właściwie jak oni ciebie traktują. Druga sprawa to taka, że do
        wszystkiego można się przyzwyczaić.
        Teściowe zapewne sami zaproponują, jak się do nich zwracać, a jak nie, to uważam
        za jak najbardziej stosowne zapytać samemu.
        • hanulllka Re: Przyszli teściowie 10.04.08, 22:22
          Aha, dodam jeszcze, że przed samym ślubem cywilnym i od razu po kwestia
          zwracania się do teściów była dla mnie jedną z najbardziej stresujących w
          życiu! Strasznie to wspominam. Przez kilka tygodni zwracałam się do bezosobowo smile
    • kamisiunia Re: Przyszli teściowie 10.04.08, 22:19
      Hmmm... Do moich teściów synowa i zięć mówią per "mamo, tato" więc i ja chyba
      tak bede mowic... tylko jak to zacząć? tongue_out Na weselu podejsc i zaczac juz mowic
      per "mamo"? Wypic kielicha? Uhm... nie mam pomyslu...
    • mash_k Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 08:41
      no na pewno nie ty proponujesz starszej osobie zmiane tytulowania.
      jak przyszli tesciowie zaproponuja: mow mi mamo/tato to nie sadze ze powinnas
      odmawiac.
      ale moga wcale ci nie zaproponowac i po problemie.
    • kaamilka Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 08:57
      Chyba jestem w jeszcze bardziej niezręcznej sytuacji... Ja razem z
      teściami pracuję i o ile w domu pewnie jakoś mi to przejdzie przez
      gardło (oczywiście w formie "niech mama spojrzy") to nie wyobrażam
      sobie tego w biurze np. na jakiejś naradzie...
    • diatus Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 09:25
      Mnie już traktują jak członka rodziny... Myślę, że albo przy życzeniach albo przy tradycyjnym witaniu chlebem i solą powiem "dziękuję mamo, dziękuję tato".
    • female01 Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 10:34
      Moja tesciowa szczerze mnie nie znosi, obmawia za plecami, kreci, kombinuje i cwaniakuje i traktuje mnie jak gowniare, nie szanuje mojego czasu (np. umowila sie ze mna 1 raz na 6.5 roku i nie przyszla...) zatem "Mamo" mowila do niej z cala pewnoscia nie ebde. jest ona typem aktorki wiec licze sie z tym, ze na weselu bedzie plakac krokodylimi lzami i mowic "córuniu" i inne takie ale to jej sprawa. Tescia widuje rzadko, jest nieobecny i rozmawialam z nim moze 2 razy i watpie zeby w ogole mu zalezalo na tym zebym mowila mu "tato" bo on to ma wzystko i wszystkich w nosie. taka fajna rodzinka... Jak czytam to co napisalam to az mi sie przykro robi, ze nie moze byc normalnie i ze nie ma szans na takie relacje jakie ma moj narzeczony z moimi rodzicami sad
      • tuti Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 12:03
        "czy mogłaby mama podać mi..." albo "niech tata pójdzie..."
        a dlaczego nie
        (Mamo) Poprosze sol
    • madziaq Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 11:25
      Ja mówię teściom "mamo" i "tato" (w formie "niech mama patrzy" itp wink brzmi
      głupio, ale to tak trochę dla odróżnienia od mojej "prawdziwej" mamy).
      Zaproponowali mi to kilka dni po ślubie. Na weselu właściwie nie pojawił się ten
      problem, bo nie było czasu na żadne dłuższe rozmowy wink Przez jakiś czas opornie
      to szło (choć nie spodziewałam się po sobie takich problemów - teściowie to
      bardzo w porządku ludzie i naprawde się lubimy), ale się przywyczaiłam i teraz
      jest OK. Najlepiej jest, jak na jakiejś rodzinnej imprezie spotkają się nasi
      rodzice i jak mówię np "tato" to podrywa się mój ojciec i teśc smile Mojemu meżowi
      to jeszcze z pół roku po ślubie wymykało się "proszę pana", ale raczej z
      przyzwyczajenia niż ze złośliwości smile
    • karol512 Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 11:56
      ja też sobie nie wyobrażam, niestety pomimo wielu lat znajomości nie
      jestem w stanie polubić mojej teściowej (teść jest ok) - żeby nie
      robic przykrości mojemu N zachowuje pozory. Niestety/na szczeście
      nie tylko ja uważam, że ona jest dziwna/wariatka itd.
      Raz byłam na weselu w czasie którego młodzi podziękowali rodzicom a
      potem rodzice powiedzieli, żeby nazywac ich M/T. Wyszło to bardzo
      ładnie i w miarę naturalnie.
    • k_anilorak Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 12:51
      Mój przyszły mąż do mojej mamy mówi po imieniu - sam tak sobie
      wymyślił a mojej mamie to bardzo odpowiada. Ja to przyszłych tesciów
      mówię póki co pani X i panie Y. Jak będzie po ślubie - nie wiem.
      Wolałabym po imieniu. Poczekam na propozycje z ich storny. Jeśli
      będą chcieli żebym mówiła do nich mamo, tato to mimo że będzie
      ciężko uszanuje ich decyzję. Nie wyobrażam mówić do teściowej mamo
      przy mojej mamie....
      • melodyka Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 13:53
        To ja Was zaskoczę - moi przyszli teściowie
        zaproponowali żebym mówiła do nich M/T dzień
        po zaręczynachtongue_outPP czyli jakiś prawie rok temutongue_out
        ale wydaje mi się to jakoś niezręczne, żeby
        już przed ślubem miała ich tak "tytułować"tongue_out
        i po ślubie pewnie będzie mi bardzo ciężko...
        Z drugiej strony forma" Czy mama mogłaby mi podać x"
        brzmi dla mnie jakoś "staromodnie"tongue_out Oglądałyście
        "Wojnę domową" - jakoś te klimaty mi się nasuwająsmile
        Myślę natomiast, że większy problem będą mieć moi
        rodzice - teściowie mają już jednego zięcia i synową,
        a moi niesmile Chyba nie będę niczego planować i zobaczę
        jak wyjdzie w praniu ( czyli pewnie "zatytułuję" teściów
        koło rocznicy ślububig_grin smile))
        • martina.15 Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 19:15
          mysle ze w ogole to tesciowie powinni zaproponowac forme zwrotu do nich- tego
          wymgaja btw zasady saviur-vivreu.

          brat moj powiedzial tesciowej podczas zyczen po slubie mamo, tesciowi tato- byli
          cholernie wzruszeni smile a bratowa tez juz w okolicach wesela dala rade- choc
          rzeczywiscie ledwo 8 miesiecy po slubie bywa roznie ze zwracaniem sie w 1 osobie smile

          to chyba norma... bo jednak jest roznica miedzy rodzicami wlasnymi a tymi
          "poslubionymi" smile
    • jo_miekka Re: Przyszli teściowie 11.04.08, 21:11
      Ja przy pierwszej okazji, czyli na drugi dzień, przed poprawinami zapytałam
      Teściową, jak sobie życzy, chciałam mieć to z głowy, a emocje sprzyjały winkMówię
      do niej "mamo", do teścia "tato" i jest łatwiej niż myślałam.
      • agnieszka.aim Re: Przyszli teściowie 12.04.08, 08:40
        Moim zdaniem to teściowie powinni zaproponować smile Ale przecież nie trzeba się do
        nich zwracać "może mama podać", można mówić swobodniej "mógłbyś podać" - czyli
        coś ani na "Ty" ani jakoś super oficjalnie.. Ja jestem w innej sytuacji bo nie
        mam rodziców - więc mam taką świadomość, że nie przejdzie mi przez gardło mówić
        do innego faceta "tato"...
        • mania82_pl Re: Przyszli teściowie 12.04.08, 09:19
          Moja przyszła teściowa zaraz po zaręczynach zaproponowała mi żebyśmy
          mówiły sobie po imieniu. Mi to bardzo odpowiada bo forma "Mamo" nie
          jest dla mnie najszcześliczszą , mamę ma się tylko jedną. Dodam że z
          teściową bardzo sie lubimy.
          • kreatywni Re: Przyszli teściowie 12.04.08, 17:31
            Mój nawleczony już od dawna zwraca się do mojej mamy "mamo". On nie ma z tym apsolutnie żadnych problemów, a i moja mama już się przyzwyczaiła.

            Ja jednak będę miała z tym spory problem. Cieszę się, że jeszcze przez rok nie będę musiała o tym myśleć.
            I przyznam, że forma /niech mama spojrzy/ nie podoba mi się i wydaje mi się nieuprzejma, niegrzeczna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka