1bierdronka 01.09.08, 12:23 czy ktos bral slub+robil wesele w poblizu Pily i mi polecic jakis lokal? Nie mam pojecia jakie sa ceny menu itd? Ile placilyscie? Jakie macie doswiadczenia? dziekuje z gory! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaamilka Pasibrzuch 01.09.08, 14:00 Bierdronka - ja ślubowałam 30.04 br. Ślub w Chodzieży, wesele w Śmiłowie w Pasibrzuchu. Polecam lokal!!! Bardzo tanio, jedzenie przepyszne i niedoprzejedzenia! Oni nie liczą za "talerzyk" tylko przygotowują menu na określoną liczbę osób i podają łączną cenę. W sumie mieliśmy 7 rodzajów mięs (o resztę nie pytaj, bo było mnóstwo tego, nie pamiętam menu). Jak podzieliliśmy kwotę przez ilość osób to wyszło nam 110 zł/osobę, bez ciast, alkoholu, napojów. Sala była cundnie ubrana, tonęła w kwiatach - wszystko w cenie. Obsługa na najwyższym poziomie - mój brat mówił, że oni chyba coś ćpają w kuchni, bo on by nie dał rady być tak miłym i uśmiechniętym o północy. Nie ma do czego się przyczepić - spróbuj się przejechać tam chciażby na obiad - zobaczysz, że nie ściemniam. Odpowiedz Link Zgłoś
1bierdronka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 14:33 dziekuje za odpowiedz... Nigdy nie myslalam o "Pasibrzuchu" jako miejscu na wesele. Jedzenie maja tradycje, ale bardzo dobre i duzo to fakt, ale jakos nie wiem, czy tam jest atmosfera. Okolica jest chyba przy samej ulicy, wiec chyba niekozystnie? Ja myslalam o dworku, ale tam jest b. malo miejsca, wiec odpada. Jest jeszcze problem z noclegami w okolicy. W Smolarnii i Pensjonacie Park jest wiecej miejsca + pokoje, ale nie znam nikogo kto tam robil. Ostania szansa to forum... A masz moze jakies zdejcia z Pasibrzucha, moze sie przekonam..? Dziekuje jeszcze raz za odpowiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 14:41 Wcale nie jest przy samej ulicy. Przecież przed lokalem jest bardzo duży park! A do ulicy - ho, ho! Jedzenie - nie koniecznie tradycyjne. Pani Kierownik takie cuda wymyślała, że czasem mąż nie wiedział o czym ona mówi Z resztą zrobią co sobie zażyczysz. Dekoracja - ściągają wszystkie rustykalne elementy. Sala jest ubrana w białe szale, są białe obrusy i białe kokardy na krzesłach. Stoły wyglądają bardzo elegancko. Zdjęcia są na www.pasibrzuch.com.pl/index_2.php?chapter=id04 Dworek - potwornie drogo, bardzo! Sprawdzałaś? Jeśli nie to nastaw się na zawał. Pensjonat Park - nie wiem, nie znam. Jedź do Pasibrzucha, pogadaj z Kierowniczką - sama Cie przekona swoim zapałem i zaangażowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
1bierdronka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 14:55 we Dworku bylismy na w Swieta na kolacji, fakt tanoi nie jest, ale jedzenie jest naprwde na poziomie europejskim. Kuchnia przepyszna, jakosc b.wysoka no i cena odpowiednia do tego:/. Ale warto, przynajmniej raz na kolacje . Wiadomo, ze na weselu mowimy o innej ilosci osob i trzeba glebiej siegnac do kieszeni. No i nie mialabym nic przeciwko, zeby bylo taniej... A mieliscie swoj alkohol, bo my bedziemy miec raczej wina, a tu juz nikomu nie ufam . Moja siostra rozmawiala w moim imieniu w Smolarnii i tam chcieli za swoj alkohol 2600 na wjazd... Zdjecia z Pasi sa b. ladne. Jest ladnie i nie kiczowato! Czy ten stol na zewnatrz byl incusive? Ale chyba pokoi tam nie ma, tylko ten jeden tak? Ojej, juz Cie nie mecze! Ale chyba dobrze uslyszec ocene innych, a nie tylko kierownictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 15:07 Alkohol mieliśmy swój i jedyne jaki był wymóg co do alkoholu to to, żeby było wszystko z banderolą i za okazaniem faktury skąd jest - kiedyś mieli chyba kontrole alkoholu i nie chcą już głowy nadstawiać. Ale myślę, że to nie problem, prawda? Z resztą chyba bardziej im chodzi o wódkę. Tam za nic nie musisz dodatkowo płacić! Słyszałam, jak w niektórych lokalach podają stawkę, a później - tuż przed weselem - ustalają stawki za: 1. włączenie klimatyzacji 2. wjazd tortu 3. materiałowe serwetki i takie tam. My nie spisywaliśmy nawet żadnej specjalnej umowy. Wpłaciliśmy tylko zaliczkę i już. WSZYSTKO było w cenie (tak jak powiedziałam prócz: alkoholu, ciast i napojów - bo nie chcieliśmy). Za nic dodatkowo nie płaciliśmy. Komfort psychiczny ogromny. Przed wejściem był czerwony dywan, płatki kwiatków z nieba takie miłe akcenty. Pokoi faktycznie nie ma - tylko jeden dla nowożeńców, ale nam to nie przeszkadzało - wszyscy byli miejscowi (Chodzież, Piła). PS Nie męczysz mnie w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
1bierdronka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 15:17 jak nie mecze to opowiadaj dalej! Tak fajnie sie czyta! U nas bedzie troche przyjezdnych, wiec musze sie zatroszczyc o noclegi... Zaczyna mi sie podobac coraz bardziej... w Pile i okolicach chyba nie znajde nic fajniejszego i tanszego...Inne lokale odbiegaja naprawde choryzontalnie z cena! Czy robiliscie tam jakies sniadanie/ poprawiny? Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 15:37 Z tymi noclegami to faktycznie kiepsko... Nie mam pojęcia gdzi ebyś mogła rozlokować gości... Hmm... Tańszego i na poziomie NA PEWNO nie znajdziesz! Nie robiliśmy żadnego śniadania ani poprawin, ponieważ tak jak wspomniałam wzyscy byli miejscowi. Ale że jedzenia zostało mnóstwo to zrobiłyśmy z mamą w moim rodzinnym domu obiad dla najbliższej rodziny i przyjaciół - 14 osób. A jedzenia i tak zostało jeszcze aż do niedzieli (wesele było w środę), więc spokojnie z tego co zostanie możesz zrobić poprawiny - nic się nie psuje i jedzenie jest tak samo dobre jak pierwszego dnia. A na kiedy planujesz ślub? No i skąd jesteś w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
1bierdronka Re: Pasibrzuch 01.09.08, 15:43 jestem z Pily, ale mieszkam z mezem w Monachium. Mowie mezem, bo jestesmy juz po cywilnym, tutaj. A koscielny chcemy w moich stronach rodzinnych w przyszle lato... Odpowiedz Link Zgłoś