Dodaj do ulubionych

Problematyczna teściowa

15.09.08, 13:20
Witam,
ślub mamy dopiero w lutym przygotowania powoli zbliżaja się ku
końcowi, ale pojawił się problem w postaci mojej przyszłej
teściowej. Ponieważ narzeczony jest zagraniczny, jego rodzice musza
doleciec na nasz slub. Niestety, jego matka odmawia lotu z lotniska
Luton, gdzie połaczenia z Warszawa sa praktycznie 2 x dzienie. Ona z
Luton latać nie będzie i my musimy znalezc jej odpowiednie
polaczenie. NAstepnie kolejnym problemem jest - co on bedzie robic
miedzy slubem cywilnym a koscielnym. Powiedizalam ze zapraszamy na
ciasto i szampana do mnie do domu a pozniej nie wiem jakie ona ma
plany.Nie wiem w ktorym hotelu chce zostac, czy chce sie przebierac
u mnie w domu czy tam...no przeciez ona tez ma mozg. To jest nasz
dzien a nie dzien tesciowej Ludzie ja musze tesciom organizowac
czas?ona najchetniej wzielaby swoich brytyjskich gosci do mnie do
domu zeby im moja mama serwowala!!W ogole nie ma w niej woli ulzenia
nam. Czy ja przesadzam czy ona. NIe mam do niej negatywnego
podejscia, ale ta kobitea tylko narzaka i wymaga!!Jak powinnam sie
do tego przygotowac, moze mam im powiedziec zeby sami sie martwili o
transport. Moj brat nie bedize ich wszedzie wozil bo nie jest
szoferem....
Obserwuj wątek
    • foczkaka Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 13:32
      A jak dużo czasu macie między ślubem cywilnym a kościelnym?
      Ogólnie to ja widzę to w ten sposób: powinniście jej znaleźć połączenie i hotel,
      i transport na trasach lotnisko-miejsce ślubu-hotel-ewentualnie Twoj dom.
      Nieważne czy to będzie taksówka, czy zawiezie ją ktoś z rodziny. Chodzi o to
      żeby te podstawowe kwestie im zaplanować, zaproponować, jeśli będzie miała inne
      plany, potrzebuje innych "rozrywek" to juz na własną rękę niech je sobie organizuje.
      Inna sprawa, jeśli teściowa zna Polske, już np u Ciebie była i świetnie poradzi
      sobie sama, tylko niepotrzebnie wybrzydza.

      Po prostu wyobrażam sobie, że jadę do obcego miasta/kraju, którego nie znam.
      Albo lepiej nawet - wyobrażam sobie w tej sytuacji moją mamę. Myślę, że jeśli
      sie kogoś zaprasza, to należy mu mniej wiecej zorganizować pobyt w miejscu
      którego nie zna, jasne że to wasz dzień, ale gdyby mnie ktoś po prostu zaprosił
      za granicę i dalej "radź sobie sama" to pewnie bym nie pojechała.
      • sijena Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 13:49
        Ja bardzo chetnie jej zaplanuje czas, ale chcialabym wiedziec gdzie
        oni planuja byc. Rodzice narzeczonego byli juz w Polsce takze moga
        mi powiedziec czy znow beda w Mariocie nocowac (tesciowa lubi sie
        pokazac) czy moze zdecyduja siena pokoj w hotelu gdzie bedzie
        wesele. Probuje ja przeknac zebysmy cywilny slub potraktowali po
        cichu. czyli tylko najblizsi. A pozniej mam transport zorganizowany
        z hotelu do kosciola i z powrotem do hotelu. Dla gosci stworzylismy
        strone internetowa z danymi wszelkimi - autobusy, taksowki itp. JAk
        dotrzec z lotniska do hotelu i wszelkie inne informacje.NIe podoba
        mi sie podejscie tesciowej, ktora naskakuje na narzeczonego,
        doslownie krzyczy na niego, ze mamy jej zorganizowac podroz (ni lata
        z Luton bo stamtąd tanie linie latają) Krzyczy,ze nie wie co ma
        robic po cywilnym podczas gdy do slubu jeszcze szmat czasu a w
        miedzyczasie, w grudniu, spotykaja sie z moimi rodzicami zeby
        domowic szczegoly do konca. Ja mam ochote babe wsadzic w taksowke i
        niech sobie radzi!!!!
        • foczkaka Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 14:01
          aa no chyba że tak. To rozumiem i całkowicie sie zgadzam, niech baba nie przesadza!
        • tuti Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 15:09
          mysmy przed weselem zrobili strone internetowa
          z kilkoma polecanymi kwaterami (wesele bylo w gorach, wiec nie pisze
          o hotelachwink
          tym bardziej ze nie bylo to w duzym miescie, z

          Poinformowalismy gosci,zeby rzucili okiem, cos wybrali i nam
          napisali daty kiedy potrzebuja kwatery, a my je porezerwujemy. Na
          stronie bylo tez info o turystycznych walorach regionu, mapy dojazdu
          (I tak, wszyscy z systemami nawigacyjnymi pojechali zla droga I sie
          pogubiliwink I tylko jedna para, bez systemu za to z mapa,
          przyjechala OK , w krotkim czasiewink

          W wiekszosci ludzie sie sprezyli, bylo kilka osob ktore doslownie w
          2 tygodnie przed slubem sie obudzily, ze oni nie maja kwater.
          Przyznam ze o tyle o ile na pocztaku sie przykladalam I
          przejmowalam, pod koniec juz mialam za duzo spraw na glowie swoich,
          zeby sie przejmowac.
          Czesc ludzi zadowolona, ci ktorym na ostatnia chwile trzeba bylo
          rezerwowac mniej (no coz, w takim wakacyjnym miejscu, wybor kwater 2
          tyg przez pobytem jest ograniczony )
          Pol-tesciowa a wlasciwie jej corka (przyrodnia siostra meza)
          rozwalila nas pytaniem ‘A czy w naszej kwaterze jest klimatyzacja’ –
          lol, jasne, na wsi, za 35PLn za lozko, klimatyzacja i sniadanie do
          lozkawink
          Pol-tesciowa tez wiecznie niezadowolona, caly czas miala skwaszona
          mine, ciagle jakies pytania, w poniedzialek po weselu – akurat
          bylismy w weselnych ubraniach, na’ sesji plenerowej’ mowi ze ona nie
          moze znalezc informacji turyztycznej, albo kogos kto mowi po
          angielsku, a musza sprawdzic autobus do krakowa dla chlopaka corki.
          Z tymze informacja, jak wól, w centrum miasteczka. Akurat tamtedy
          przejezdzalismy, wiec sie zatrzymalismy, ja w sukni, maz we fraku
          wyskoczylismy sie o te jej autobusy zapytac. Wiec mamy tez kilka
          zdjec w pkcie informacji turystycznej, I niech potem mi ktos powie
          ze to sztuczne I przekombinowanewink
          Nie omieszkalam oczywiscie wspomniec pol-tesciowej o tej historii,
          jak naprawde nie bylo problemem znalezc informacje I jaka kobitka
          miala mine jak w sukni slubnej tam wkroczylamwink


          Ale, o co chodzi
          Ze zrozumieniem staralam sie podchodzic do obaw ktore mieli goscie –
          to ich pierwszy pobyt w Pl, w miejscu gdzie rzeczywiscie po
          angielsku nielatwo sie dogadac.

          Wobec tego staralam sie im przedswtaic kilka propozycji do wyboru, a
          potem – co robia to ich sprawa. Mialam swoje rzeczy do robienia, by
          sie przejmowac.


          Wiec po pierwsze
          Pomysl nad kilkoma rozwiazaniami dla tesciowej – kilka hoteli,
          miejsc do spania, , kilka planow popoludnia, wyjscie do muzeum,
          kafejki, przyjazd do ciebie do domu,do parku.

          Daj jej wybor I tyle. Potem sie juz staraj nie angazowac, mow ze nie
          jestes w stanie bardziej pomoc.

          To jest Twoja sprawa o tyle ze domyslam sie ze chcesz miec slub w
          Polsce I chcesz by goscie pokonali kilka tysiecy km I przyjechali z
          Wami spedzic ten dzien.

          Nasi goscie, nawet ci najbardziej zestresowani pierwszego dnia po
          przyjezdzie, nawet ci z minami na kwinte i niezadowoleni ze w
          kwaterze (rezerwowanej w ostatniej chwili, ) jest tylko prysznic (
          bo jak oni maja umyc swoje roczne dziecko pod prysznicem)
          wyjezdzali super zadowoleni.
          • tuti Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 15:13
            A piszesz dalej ze jestes niezle zorganizowana.

            no ale neistety, musisz sie liczyc z tym ze niektorzy nie sa
            domyslni i zorganizowani.

            ale wytlumacz ze to nie jest problem teraz wszystko na necie
            zorganizowac.

            Z tesciowa chcaca byscie jej organizowali podroz, usiadz I zapytaj
            co konkretnie. o co jej chodzi, gdzie jest problem. dopiesc ja, to w
            koncu twoja tesciowa.
            i lepiej zalatwic to wczesniej niz pozniej.


            My w sumie tak samo mielismy z pol-tesciowa, tez musielismy wejsc
            na strony przewoznika, I im zaproponowac loty – jakby sami nie mogli.
            Bo skad my mamy wiedziec kiedy chca leciec, o ktorej etc.

            Chcieli bysmy im tez rezerwowali, ale poniewaz my nie pokrywalismy
            kosztow podroy, w koncu oni sami dali rade.

            Ale z dobrej woli, wejdz, zorientuj sie, powiedz jej sa takie i
            takie loty, takie i takie hotele.
    • izazdo ?! 15.09.08, 13:39
      Jesli "ona z Luton latac nie bedzie" to niech sama sobie zorganizuje
      transport. Dajcie jej kase na przecietny bilet i niech zrobi z nia
      co uwaza. Niech plynie wpław, jesli woli.
    • madziaq Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 14:19
      A może niech narzeczony się z nią użera, w końcu to jego matka. Niech z nią coś
      ustali, skąd będzie leciała itd. A swoją drogą ile macie czasu po ślubie
      cywilnym do kościelnego? Bo jeśli kilka godzin to powiedz jej niech jedzie do
      hotelu się przebrać i tyle. Chyba zwiedzania miasta nie będziecie im w tym dniu
      organizować...
    • marina111 Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 14:34
      Rozumiem ze slub kościelny masz w innym obrzadku niz katolicki i
      dlatego bierzesz 2? Bo jesli to katolicki slub to nie wiem po co
      taka zabawa w 2 sluby. JDaj jej bilet loyniczy i tyle a jak ona
      powie ze tym nie poleci to powiedz ze tobie nie zalezy zeby była na
      slubie własnego syna i jak jej tez nie to super. Pewnie się obruszy
      ale mysle ze w końcu się zreflektuje. Czasem trzeba komuś wiadro
      zimnej wody na łeb wylac. A swoja droga to dlaczego ten twój facet
      nie załatwi tego sam? W końcu to jego matka i skoro on nie stara się
      tej sprawy załatwic to Ty tez daj sobie spokoj.
      • tuti Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 15:21
        no i wlasnie, przede wsyztskim przestan sie tym przejmowac
        Odpusc sobie, bo jesli tesciowa jest niezadowoolona z zasady, to sie
        niepotrzebnie nauzerasz
    • kamelia04.08.2007 Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 14:43
      moi goście tez przylatywali z zagranicy: konkretnie CAŁA rodzina
      męza.
      Moja teściowa sama zorganizowała bilet dla kilkunastoosobowej grupy
      ludzi. Potem z lotniska juz my ich przejmowalismy, zawieźlismy do
      hotelu na obiad, potem z powrotem na zwiedzanie w-wy z wynajetym
      francuskojezycznym przewodnikiem.

      Uważam, że to tesciowa powinna sma zorganizowac sobie bilet z tego
      lotniska, które jej pasuje. W miedzyczasie - czyli miedzy oboma
      slubami, mozecie pójsc do jakijś dobrej cukierni na kawe i ciasto.
      Zarezerwuj jej miejsce w hotelu z restauracją, żeby sie mogła sie
      tam przebrac i zeby mogła tam sobie obiad zjesc jak zgłodnieje i
      tyla.
    • quasimodo82 Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 16:50
      Też myślę, ze musicie jakoś przemyśleć kwestie transportu i zabawienia gości z
      zagranicy. Inna rzecz, ze teściowa wygląda na upierdliwa babę.
      Zaproponuj jej, żeby wynajęła sobie samochód. To nie są aż tak wielkie
      pieniądze, a daje człowiekowi niezależność. Ja tak chyba postąpię z moimi
      niemieckimi teściami (dla reszty niemieckich gości będzie zamówiony autobus).
      • quasimodo82 Re: Problematyczna teściowa 15.09.08, 16:59
        Oczywiście miałam na myśli samochód do jeżdżenia po Polsce. Jeśli chodzi o lot,
        powiedz teściowej, żeby sobie poszła do biura podróży i tam jej znajdą takie
        połączenie jakie jej się żywnie podoba. Bo przecież taka elegancka kobieta jak
        ona nie powinna się zniżać do rezerwowania lotu na internecie.
        • pelagia_pela Re: Problematyczna teściowa 16.09.08, 10:47
          Moi goscie (wlacznie z tesciowa smile) sami kupowali sobie bilety, mnie
          nie interesowalo z jakiego lotniska. Nie musialam tez
          nikogo 'zabawiac' przed weselem.

          Dostali na dlugo przed weselem list z liniami lotniczymi, opcjami
          jak moga polaczyc przyjazd na wesele ze zwiedzaniem, informacja o
          pociagach po weselu do Warszawy (zapewnilam busa z warszawy) oraz
          informacje, ze prosze o wiadomosc ile dni i kto chce zostac w hotelu
          w moim miescie. Zrobilam listy osob na kazdy autobus i listy z
          osobami w hotelach. I tyle. Sami zadbali o jedzenie i rozrywki przed
          dniem slubu.
    • kamelia04.08.2007 niech SOBIE teściowa kupi bilet 15.09.08, 18:04
      na British Airways albo na LOT i nie bedzie wtedy leciala z Luton
      tylko z Gatwick albo z Heatrow i nie liniami z niskokosztowymi tylko
      regularnymi.
      • sijena Re: niech SOBIE teściowa kupi bilet 16.09.08, 14:15
        Witam i dziękuję za odpowiedzi. W odpowiedzi na jeden z postów
        chciałabym powiedzieć, że wiąze nas tylko ślub cywilny, reszta to
        swoisty szoł dla gości.Już nie che z siebie robiś cierpiętnicy, ale
        zdecydowaliśmy się na wesele i + ślub kościelny właśnie ze względu
        na tesciową, kobieta miała ciężkie życie, syn jest dla niej
        najważniejszy etc etc. Ja byłam tylko za cywlnym + obiad, dałam się
        jednak przekonać na wielką imprezę i mam teraz taki problem.Teraz
        dochodzi problem - czemu 5 miesiecy przed slubem nie mam zaproszen
        jeszcze i bukietu slubnego!!!!rece mi opadaja. Najbardziej mnie
        wkurza to,ze ja tu zalatwiam wszystko, narzeczony moze doradzic
        tylko (ja jestem w Polsc on pracuje w UK) a ona wymaga wymaga wymaga
        i tylko przypomina - pamietaj ze ja polowe za wesele place.
        • kamelia04.08.2007 Re: niech SOBIE teściowa kupi bilet 16.09.08, 14:43
          sijena napisała:

          >zdecydowaliśmy się na wesele i + ślub kościelny właśnie ze względu
          > na tesciową, kobieta miała ciężkie życie, syn jest dla niej
          > najważniejszy etc etc. Ja byłam tylko za cywlnym + obiad, dałam
          się
          > jednak przekonać na wielką imprezę i mam teraz taki problem.

          no to teraz TY bedziesz miała ciezkie zycie, jesli syn jest dla niej
          najwazniejszy. Mamusia niedlugo bedzie wam do sypialni zagladać,
          grzebac ci po szafach i zagladac do garnków - a wszystko dla dobra
          syna.

          To, ze tesciowa miała ciezkie zycie, to nie oznacza, że macie latac
          wokół niej na palcach i spełniac jej zachcianki i zyc tak jak JEJ
          sie spodoba.

          A w ogóle czlowiek, który miał cięzkie zycie to docenia to co
          dostaje dobrego, a jesli nie to jest egoistą-manipulatorem.
        • alexls Re: niech SOBIE teściowa kupi bilet 16.09.08, 14:44
          Dziewczyno! Jak przeczytalam to co piszesz, to az nie moge
          uwierzyc.... Kompromis kompromisem, ale tak "podkladac" sie
          tesciowej i to jeszcze przed slubem? I to w tak waznych kwestiach?
          SLub koscielny zawarty pod "presja" jest niewazny!
          A juz ostantni tekt tesciowej rozlozyl mnie na lopatki - przeciez
          ona te "polowe wesela" bedzie Wam cale zycie wypominac!
          Czy decyzje o dzieciach czy kupnie czegokolwiek do domu tez tak
          bedziesz z tesciowa ustalac?

          Nie chce byc niemila dla Ciebie, ale Tobie jest potrzebny porzadny
          kubel zimnej wody na glowe, zebys przestala pozwalac sobie na nia
          wchodzic przez tesciowa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka