Dodaj do ulubionych

amerykanski spontan

27.07.09, 13:12
www.youtube.com/watch?v=CEh3Z56v8UQ
Obserwuj wątek
    • emily_valentine Re: amerykanski spontan 27.07.09, 13:20
      Wow!
      Fajna akcja!

      U nas za coś takiego można by tylko zostać ekskomunikowanym uncertain
      Nie wyobrażam sobie u nas czegoś takiego.
      Szkoda.
      • marina111 Re: amerykanski spontan 27.07.09, 13:36
        Fjnie to wyglada ale nie zrobiła bym czegos takiego. Ślub kojarzy mi sie z
        podniosła chwila a cieko były by po czyms takim zachowac powagę. smile Na takie
        akcje jest czas na weselu. Zamiast całowac chleb mozna sobie takie fajne wejscie
        urzadzic.
    • anczija Re: amerykanski spontan 27.07.09, 13:35
      dobre hehe, ubaw po pachy i impreza rozkreconasmile



      • monikapers Re: amerykanski spontan 27.07.09, 13:58
        faktycznie, "wejscie" na przyjecie super, impreza rozkrecona wink
    • izolda-28 Re: amerykanski spontan 27.07.09, 14:06
      Ale się uśmiałamsmile fajne wejście, ale na salę weselną (a nie do kościoła).
      • stworzenje Re: amerykanski spontan 27.07.09, 15:40
        beznadziejne.Mam nadzieję, że nie zacznie się kopiowanie tego jak innych pierdół
        z Ameryki...Ale kto wie, u nas papugowanie zachodu to nr 1 szkoda,że w takich
        kiepskich kwestiach.To taka sama dla mnie kategoria jak już niestety skopiowany
        na polskich weselach pierwszy taniec typu: zaczyna się walcem a potem jakieś
        wygibasy, pod pretekstem, że płyta się zacięła itd. Komizm, szczególnie jak
        młodzi wcale nie umieją tańczyć takie silenie się na pokaz pt.: ale jesteśmy
        światowi hehe.
        Nasze wejścia do kościoła są zdecydowanie piękniejsze smile.
    • kaamilka Re: amerykanski spontan 27.07.09, 17:59
      na ślub cywilny - owszem
      a poza tym to raczej nie nasze wyznanie, więc nie ma o czym dyskutować
      • budyniowa123 Re: amerykanski spontan 27.07.09, 22:33
        Wiesz, to, że slub jest cywilny na prawdę nie oznacza, że jest mniej uroczysty.
        Mnie się to średnio podoba, i tak samo uważam, że pajacowanie jest nie na
        miejscu ani w USC ani w kosciele (jakimkolwiek)
        • kaamilka Re: amerykanski spontan 28.07.09, 08:39
          No i już się zaczyna... uncertain Nie mówię, że jest mniej uroczysty, ale w
          obrządku katolickim nie mieści się chociażby taka muzyka, a jakby
          jakaś para młoda się uparła to przy ślubie w usc to by mogło
          przejść...
          Ot, i tyle.
          • budyniowa123 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 09:31
            Pewnie gdzieniegdzie by przeszłosmile
            Ale może i w Polsce znalazłby się "luzacki" ksiądz co by na taką ekstrawagancję
            pozwoliłsmile

          • agatita82 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 10:38
            kaamilka napisała:

            > ale w obrządku katolickim nie mieści się chociażby taka muzyka,

            No co Ty mówisz? Muzyka nie ma wiele wspólnego z obrządkiem. W Polsce
            to ksiądz decydyje co można a co nie ... A także opinia publiczna, bo
            ciągle się ktoś pyta co wypada a co nie. Więc w Polsce większość by
            uznała, że nie wypada. Przeciętny ksiądz by pomarudził, że nie wolno
            i by się takie wejście nie odbyło.
      • agatita82 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 10:34
        kaamilka napisała:

        > na ślub cywilny - owszem

        Co przez to rozumiesz?
        Ślub to ślub.

        > a poza tym to raczej nie nasze wyznanie, więc nie ma o czym
        dyskutować

        Może kogoś z forum to jest wyznanie? Nigdy nie wiadomo.
    • annataylor Re: amerykanski spontan 27.07.09, 19:27
      a mnie sie podoba, przyjnajmniej nie jest tak dretwo smilejak na
      wszystkich slubach
      • monikapers Re: amerykanski spontan 28.07.09, 00:57
        pajacowanie?
        to sie nazywa dystans do siebie i slubej pompy
        to sie nazywa szczescie i radosc
        to jest wlasnie nasze polskie forum, przypiac od razu komus zlosliwa late
        bo to okreslenie jest zlosliwe.... niestety
        • budyniowa123 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 09:39
          ojej, Monika,
          nikomu nie przypinam łat, po prostu mi się to nie podoba- mz wygląda to nieco
          sztucznie, nie radośnie. Ale to mz.
          Dystans do ślubu to jest wtedy, kiedy ktoś idzie do USC lub kościoła i bez
          ŻADNYCH udziwnień, ustaleń, po prostu naturalnie zawiera związek małżeński.

          Ale dla większości z nas(i dobrze) jest to chwila wyjątkowa i każda para NA SWÓJ
          SPOSÓB chce ją jakoś celebrowac, urozmaicić i przejmuje się tym jak to wszystko
          wypadnie i będzie wyglądało.
          Zachowując przy tym większy lub mniejszy dystans do całej sprawy.
          Przecież po to wybiera się oprawę muzyczną, ubiera kościół itp.

          Czy jak ktoś będzie szedł do ołtarza skacząc jak żaba to znaczy, że ma dystans?
          i że drwi ze ślubnej pompy?

          Tu nie chodzi o to, żeby było sztywno i nadęcie, ale żeby jakoś naturalnie to
          wyglądało.
          A te podrygi nie wyglądają...smile
    • agatita82 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 10:30
      Mnie się podoba. Lubię jak ludzie potrafią się cieszyć, na luzie i z
      chumorem traktować niektóre sytuacje. Wszyscy byli za pewne
      zadowoleni, a goście się uśmiali.

      W Polsce by nie przeszło, bo Polacy z reguły są drętwi i sztywni. Nie
      mają polotu i żyja pod dyktando tego "co wypada".
    • casey80 Re: amerykanski spontan 28.07.09, 10:33
      ja również nie mam nic przeciwko, uśmiechnęłam się jak to zobaczyłam =)) i chyba
      o to chodziło.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka