Gość: sybaryta
IP: *.polityka.com.pl
10.02.04, 17:48
Poszukuję osób, które podczas tygodniowego pobytu w Egipcie nic nie robiły,
tzn. nie zwiedzały Luksoru i Kairu (ani niczego), nie nurkowały, nie jeździły
czterokołowcami po pustyni, a tylko opalały się, piły piwo i wieczorem szły
na dyskotekę (zmęczony jakis jestem po prostu). Tak własnie zamierzam spędzić
tydzień w Egipcie i proszę o informacje, czy w Egipcie da się taki model
wypoczynku zastosować, tzn. czy jest wystarczająco ciepło, niekrepująco i
imprezowo. Będę wdzięczny za opinie.