Gość: szawer
IP: 80.51.91.*
26.05.04, 20:48
Mam nieco dziwne pytanie.Wiadomo,że upał =jedna lub dwie bluzki dziennie.Czy
ktoś z Was czasem prał sobie rzeczy?Brzmi to dziwnie,ale z drugiej strony,15
dni pobytu to jest za duzo bluzek ...moja szafa tyle nie ma!(Swoją drogą
muszę coś dokupić.Braliście proszek do prania?