sokhna
14.04.13, 21:18
ze od kilku dni jestem w Egipcie.
Caly piatek i sobote spedzilam w Kairze, w roznych jego czesciach, przemieszczalam sie samochodem, troche lazilam tu i tam. Dzis bylam caly dzien w Suezie i prawie przeszlam go wzdluz i wszerz. Dlaczego to pisze? A dlatego, zeby co niektorych uspokoic, ze na ulicach jest normalnie. Nie zauwazylam zadnych zamieszek, zadnego niepokoju, zycie toczy sie normalnie po swojemu :)
Pojutrze planuje wypad do Hurghady i zobacze co tam sie dzieje ;) Oczywiscie zdam relacje.
I zeby zaraz zapobiec komentarzom, ze zamiast lezakowac nie moge zyc bez zdawania relacji spiesze poinformowac, ze jestem tu w domu tak samo jak w Europie. Prowadze takie samo zycie a wyjscie na plaze jest jak wyjsce do ogrodu ;)