Gość: jjumbo IP: 80.51.254.* 31.07.04, 00:56 Czego trzeba się bać podczas snurkowania na rafie? Czy są jakieś niebezpieczne ryby albo inne zwierządka czy roślinki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Minius Re: Snurkowanie na rafie IP: *.mobil.telenor.no 31.07.04, 02:14 Wyłącznie jeżowców (ich igły są jak ze szkła, po wbiciu się łamią się na drobne kawałki) i zachłyśnięcia się, np. z powodu przeciekania maski. no może jeszcze skurczu, ale to zależy od kondycji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bLuE Re: Snurkowanie na rafie IP: *.telpol.net.pl 31.07.04, 12:12 A można sobie tak samemu nad rafą snoorkować? Nie potrzeba kogoś kto mógłby ostrzec np. przed podejrzanym zwierzakiem?---Ogółem czy jest bezpiecznie...Bo nie wiem jak to jest- czy tam ludzie snoorkują w grupach i też potrzeba jakiegoś "przewodnika po rafie" czy mam poprostu sobie zakupić przed wyjazdem okularki i fajkę i śmiało mogę ruszać na rafę..... Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 13:45 Snurkowanie jest bardzo bezpieczne.Mozna snurkować samodzielnie.Utonąć w M.Czerwonym jest trudno ale można się zachłysnąć.Dlatego dla bezpieczeństwa pływaj w pobliżu innych.Jak snurkujesz nie z brzegu tylko ze statku zapamiętaj nazwę jego,abyś mógł na niego wrócić.A wszystkie stateczki są do siebie podobne.Przy dużej fali trzymaj się grupy.Kup sobie na miejscu atlasik ryb(cena ok. 15 L.E-dostępny na każdym kroku).Tam sa zaznaczone ryby,które są niebezpieczne,których nie należy dotykać.Uważaj na rafy,nie chodz po nich,nie dotykaj,nie zrywaj, i uwazaj ,aby fala Cie nie zniosła na nie.Rany i oparzenia od raf są bolesne i leczą się długo.Nie karm ryb.Mogą zaatakować nie chcący rękę i przede wszystkim jedzenie ludzkie im szkodzi.A poza tym snurkowanie szkodzi,bo UZALEŻNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!(Minister Zdrowia). community.webshots.com/user/scorpio1956100 Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 14:19 scorpio1956 napisał: > Tam sa zaznaczone ryby,które są niebezpieczne, których nie należy dotykać. Zadnych ryb (ani niczego innego pod woda) nie nalezy dotykac. Nalezy przestrzegac zlotej zasady, ze do patrzenia sluza oczy i wtedy jest bezpiecznie. Z wszystkim pozostalym zgadzam sie na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Snurkowanie na rafie IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 14:40 Mam pytanie chodzi o dzieciaki takie 11 letnie niby pływają ale wiadomo to tylko dzieci , może im woda wlecieć do maski albo spanikują. Czy płwają tam ludzie w kamizelkach czy coś takiego ? co jest najlepsze w takim wypadku? Chodzi o takie rafy przy plażach hotelowych. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 14:55 Mysle, ze to zalezy od dziecka (jego charakteru) i stopnia obycia z woda. Na pewno nie powinny wyplywac na rafe same, tylko w towarzystwie kogos doroslego, dobrze plywajacego. W razie problemow pomorze i ogolnie dopilnuje. Mozna, oczywiscie, zalozyc dziecku rodzaj kapoka, ale on zwieksza opor i ogranicza ruchy i gorzej sie plywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Snurkowanie na rafie IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 16:10 Ale zawsze to bespieczniejsze,szczególnie na początku, przy pierwszym kontakcie z rafa . Moą sobie leżeć i oglądać. Tylko nie wiem jakie to mogą być kapoki jakieś dmuchane czy inne? i gdzie to kupić na takie duże dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 16:22 Dmuchanych nie polecam; przy kontakcie z rafa (co zawsze, niestety, moze sie zdarzyc) moga popekac. Kapoki-kamizelki oraz tzw. pianki (takie jakich uzywa sie do nurkowania czy windsurfingu) mozna wypozyczyc w kazdym rozmiarze w centrum nurkowym (zwlaszcza pianki). Pianka ma duza plywalnosc dodatnia i moze byc uzywana w zastepstwie kapoka. Nie ogranicza ruchow i chroni przed poparzeniem slonecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 16:25 Ulu, nie zgadzam się, że kapok w morzu Czerwonym zwiększa bezpieczeństwo. Utonąć się nie da ze względu na niesamowite zasolenie wody (sama się przekonasz). Można utopić się zachłystując, ale tego nie unikniesz również pływając w kapoku. Bardziej trzeba to rozpatrywać od strony psychologicznej, jeśli ktoś się boi wody, to niech weźmie kapok. Wszystkie jachty są w nie wyposażone aż nadto i wystarczy poprosić obsługę jachtu. Jednak nie zmienia to faktu, że nawet mimo kapoka należy pływać w najbmniejszej odległości obok dziecka, by w razie problemów przyjść mu z pomocą. Zachłyśnięcie się tak słoną wodą do przyjemnych nie należy, jak przekonała się choćby moja żona. Miała maskę z wypożyczalni egipskiej, która niczym dziurawy garnek nabierała wody, a w masce nie masz zacisku na nos, więc cała woda nalała się jej z maski do nosa. Kolejna ważna sprawa, to zachłyśnięcie się widokami rafy do tego stopnia, że można stracić orientację, gdzie znajduje się Twój jacht, w wielu miejscach stoi ich przy rafie po kilkanaście, podobnych jak dwie krople wody. Zdarzyło się już kilka razy, że odpływały bez kompletu turystów, pozostawiając ich w wodzie. Mnie to się prawie zdarzyło, ale żona podniosła raban, że nie wróciłem, ja zaś kręciłem się jak bąk w wodzie i nie wiedziałem który jacht jest nasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bLuE Re: Snurkowanie na rafie IP: *.telpol.net.pl 31.07.04, 22:46 Czyli- i tak muszę mieć jakiś jacht na który musze wrócić z rafy...więc musze pewnie zapłacić- może ktoś wie ile i jak to wygląda? Bo jak np. wyjdę na rafę w pobliżu hotelu no to chyba nie potrzebuję wracać na statek :-) i będzie rafa za friko... W OGÓLE SIE JESZCZE NIE ORIENTUJĘ JAK TO WYGLĄDA- MOŻE KTOŚ POTRAFI DOKŁADNIE OPISAĆ :-D? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malmar Re: Snurkowanie na rafie IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 23:35 a jak będziesz wracać to uważaj żeby nie pomylic samolotu,są takie podobne do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Snurkowanie na rafie 31.07.04, 23:35 Gość portalu: bLuE napisał(a): > Czyli- i tak muszę mieć jakiś jacht na który musze wrócić z rafy...więc musze > pewnie zapłacić- może ktoś wie ile i jak to wygląda? > > Bo jak np. wyjdę na rafę w pobliżu hotelu no to chyba nie potrzebuję wracać na > statek :-) i będzie rafa za friko... > > W OGÓLE SIE JESZCZE NIE ORIENTUJĘ JAK TO WYGLĄDA- MOŻE KTOŚ POTRAFI DOKŁADNIE > OPISAĆ :-D Wszystko zależy gdzie lecisz .Jeżeli do Hurghady to dostępu z plaży (z małymi wyjątkami) do rafy nie bedziesz miał.Pozostają więc wycieczki statkami np. na wyspę Giftun lub inne miejsca z rafami.Ceny tych rejsów sa śmieszne i zależą gdzie je wykupisz ,czy u rezydenta ,czy na mieście.Natomiast jezeli sie wybierasz do Sharmu,to oprócz Naama Bay,wszystkie hotele maja plaże z rafami i tam możesz snurkować do woli bez potrzeby wykupowania rejsu statkiem.W Sharmie tez mozna za 25$/os. wykupić rejsy całodniowe czy to na wyspe Tiran,czy do Narodowego Parku Ras Mohamed na snurkowanie(jak chcesz i nurkowanie)na rafach. Pod względem dostępu i jakości raf Sharm bije na głowę Hurghadę(jest młodzszym i jeszcze nie tak zniszczonym kurortem). community.webshots.com/user/scorpio1956100 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Snurkowanie na rafie IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 01.08.04, 14:28 Dzięki za opinie na temat tych kapoków.Widzę że i tak lekki stres o dzieciaki mnie nie ominie. A w Hurgadzie to z tych tańszych hoteli 3, 4** to gdzie przy plaży są ładne rafy??? Coby codziennie było na co popatrzeć i nie wypływać statkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
o92 Re: Snurkowanie na rafie 02.08.04, 09:52 Hm. Raczej bedzie cieżko. Po pierwsze z tego co sie orientuję to 3* nie mają dostepu BEZPOŚREDNIO do plaży, a z 4* tylko nieliczne wyjątki mają swoje plaże bezpośrednio przy hotelu. A rafy - ewentualnie jakieś szczątki :( Niestety, obawiam się że ludziom mieszkającym w Hurghadzie pozostają rejsy (na rafy, Giftun itp.)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Snurkowanie na rafie - jaki stroj? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 02.08.04, 10:13 czy kostium kapielowy jest ok? czy raczej pianka aby sie nie porysowac ani nie pokaleczyc? slyszalam rady aby zakladac cienka koszulke, ktora osloni plecy przed sloncem? a jak ze stopami? klapki na rzepki czy mozna boso? Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Snurkowanie na rafie - jaki stroj? 02.08.04, 10:58 Zdecydowanie koszulka i moze nawet cienkie spodnie, inaczej nie uchronisz sie od ciezkiego poparzenia plecow i tylnej czesci nog. Sloneczko opala bardzo szybko, zwlaszcza, gdy jego sila zwiekszona jest odbiciem od wody. A na nogi po prostu pletwy. Bez nich raczej ciezko sie snurkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Snurkowanie na rafie - jaki stroj? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 02.08.04, 11:01 Dziekuje za rozsadne porady! Poszukam czegos moze w india-shopie? maja tam takie cienkiutkie spodnie, koszulki Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Snurkowanie na rafie - jaki stroj? 02.08.04, 11:09 KOszulka, to moze byc byle jaki T-shirt na ktorym Ci juz nie zalezy; po uzyciu w tak slonej wodzie nie bedzie sie juz do niczego nadawal. Co do spodni, takie szarawary z india shopu bylyby niezle, byle nie za szerokie, bo beda Ci przeszkadzac przy plywaniu. I jasne kolory, raczej. Po co sciagac na siebie "uwage" slonca. Odpowiedz Link Zgłoś
beacez Re: Snurkowanie na rafie 02.08.04, 14:36 Gość portalu: Ula napisał(a): > Dzięki za opinie na temat tych kapoków.Widzę że i tak lekki stres o dzieciaki > mnie nie ominie. A w Hurgadzie to z tych tańszych hoteli 3, 4** to gdzie przy > plaży są ładne rafy??? Coby codziennie było na co popatrzeć i nie wypływać > statkiem? Jest taki hotel 15 km na południe od Hurghady - Coral Beach 4* (ale właściwie nie trzyma tych 4*). Jak na pierwsze snorkowanie będziecie zachwyceni (bo po Sharm już na rafy do Hurghady się nie wraca). Poszukaj opinii na tym forum i forum hotele - bo często gościł. Poza tym bardzo duża plaża 1200 m, piaszczysta, ogromny teren, restauracja w porządku, są jakieś animacje, ogólnie godny polecenia, jedynie pokoje trochę moim zdaniem przygnębiające, bo ciemne kotary i kapy, ale za to duże, z dodatkową sofą i fotelami. Hotel jest w ofercie wielu biur, wiem, że Scan Holiday miał dobrą cenę i dobre pokoje. My byliśmy z Alfy, było o stówę drożej a pokoje na budowie, hektar od recepcji i restauracji i najciekawszego kawałka plaży. Po procesjach do recepcji udało nam się przenieść do miejsca, gdzie byli goście ze Scana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek rokowski Re: Snurkowanie na rafie IP: 62.233.171.* 02.08.04, 16:29 koral wielkości dłoni rośnei 10 lat... warto to wiedzieć jak sie nad tym pływa - jednym ruchem można unicestwić coś starszego od naszych babć i dziadków... -neistety traktuj rafę jak podowdne muzeum:nei karm ryb, nie dotykaj niczego, nie podplywaj za blisko a na pewno Tobie też nic się nie stanie. N arafi eżyje wiele stworzeń potencjalnei neibezpeicznych -a el atak jest jedynie formą obrony - i to ostateczną. Pływanie to bardzo bezpieczne zajęcie - o tym ze wciągające nawet nie pisze ;) i nawet pod sama powierzcnia jest pięknie-nei trzeba zawse nurkowac gęłboko: jelsi masz ochote zparaszam n amoja strone - wisi tam sopro zdjęc www.zanurkuj.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mwm Re: Snurkowanie na rafie 02.08.04, 17:37 W Hurghadzie swietny hotel z cudowna rafa i z piekna laguna to Hilton Long Beach. Takich widokow i bogactwa w wodzie nie bylo nawet w Sharm el Sheik. Goraco polecam ten hotel dla amatorow snurkowania. Jesli zas chodzi o niebezpieczne rybki, to w tym roku bylam w Sharm - ryby plywaly juz przy brzegu (brrr) i niestety zdarzaly sie wypadki, ze jakas ryba kogos dziabnela w palec. Ale to glownie dlatego, ze ludzie bezmyslnie dokarmiaja ryby z pomostu prowokujac je tym samym do agresji. Ja z kolei mialam inna przygode - chodzilam po brzegu (w wodzie do kolan) w gumowych niebieskich butach i zaatakowaly mnie dosc niebezpieczne pokolce (te ryby maja kolec u nasady ogona - wbicie takiego kolca jest bardzo bolesne). Na szczescie wiedzialam, ze to niebezpieczne ryby, ale ze zgroza obserwowalam niczego nieswiadome dzieci atakowane przy brzegu przez te ryby. Dzieciaki (i niestety ich rodzice rowniez) mysleli, ze rybki sie bawia :-) Zauwazylam, ze pokolce szczegolnie agresywnie reaguja na niebieski kolor. Nie polecam wiec niebieskiego obuwia i pletw. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia112 Re: Snurkowanie na rafie 02.08.04, 20:44 Faktycznie, surgeonfish mają jakiegoś fioła na punkcie niebieskiego. Mój mąż mia identyczny przypadek - staliśmy na pomoście, w wodzie po kolana i nagle ryba z tego gatunku zaczęła wyczyniać jakieś dziwne akrobacje wokół butów mojego męża ( jaskrawy niebieski kolorek ), mnie zostawiając w spokoju ( mam czarne buty ). Było tak za każdym razem, gdy przychodziliśmy na pomost. Hodowałam kiedyś ryby i taka akcja przypominała raczej rybie zaloty więc potraktowaliśmy to z humorem. A tu czytam, że to atak... Warto wiedzieć na przyszłość. Przy okazji, znalazłam fajną stronkę z info o rybach Morza Czerwonego - polecam : www.nowa-ama.pl/fauna_redsea3.htm Pozdrawiam, Madzia Odpowiedz Link Zgłoś