Dodaj do ulubionych

do polskich facetów nt arabskich facetów

IP: *.aster.pl 06.03.05, 12:52

Kochani

Widzę tu juz stały wątek na wszystkich forach bluzgania i świetego oburzenia
na dziewczyny romansujace lub wiażące się z egicjanami lub innym tego typu
nacjami. To jest jakaś kompletna paranoja! Co was to obchodzi?

Pytanie: DLACZEGO TO WAS TAK BOLI?!

To ja wam powiem. Bo skoro tyle dziewczyn leci na arabów - to znaczy, że coś
w tym jest.. :) Niestety :) To nie jest tylko domena polskich dziewczyn.
W innych krajach, dziewczyny nawet organizują sobie "egyptian love holidays".
Coraz więcej z nas wychodzi tam za mąż - to są już spore społecznosći.
Oczywiście pisze się i mówi o pojedynczych popapranych przypadkach - jakich i
w polsce nie brakuje - wystarczy otworzyć gazetę.
Niektórzy panowie jeżdzą na dziwki do Tajlandii, a my na romantyczną milość
do Egiptu. Niektóre się naiwnie zakochują - ok zgadzam się.
Ale tez nie wszyscy egipcjanie są lovelasami. Sama znam pośrednio wiele
szczęśliwych małżeństw polsko - egipskich skupionych w polonii wokół
ambasady. Każda dziewczyna może sobie sama ocenić, a jak jest naiwna to jej
sprawa i nie tobie je oświecać.

Zresztą SORRY, ale polscy faceci uczciwością tak samo nie grzeszą, a do tego
są chamscy, a nie mili, seksowni i szarmanccy. Zresztą niczym panowie nie
grzeszycie. I dlatego to was tak boli, bo o tym dobrze wiecie :)
Egipcjanie są fantastyczni, są z a j e b i s t y m i kochankami!

Może do myślenia wam da wynik ankiety którą moja przyjaciółka ronbiła do
pracy magisterskiej:

Na 128 przebadanych dziewczyn tylko 11 powiedziało że "jest w miarę
zadowolona z seksu w swoim zwiazku: a tylko 2 że "jest super".

Panowie - JESTEŚCIE DO DUPY!

Dlaczego kobietki lecą na arabów i zakochują się jak szalone?

CIEKAWE..:)))))

Następnym razem jak Twoja dziewczyna będzie leciała na wakacje do egiptu, to
sobie dobrze przemyśL czy nie jest to znak, że jestEŚ CIENKI.
Dosłownie i w przenośni.

A ja mam szczęsliwy już 3 letni związek z egipcjaninem i umarłabym dla
niego :) Od trzech lat jestem w raju, a przedtem to był jakiś zły semn jeśli
chodzi o polskich nieudaczników.

DZIWECZYNY ZYCZĘ WAM WSZYSTKIM GORĄCYCH ROMANSÓW I BYCIA OTWARTYM NA PRZYGODY
KTÓRYCH W ZYCIU NIE ZAPOMNICIE! :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: przemo Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.cable.wsm.wielun.pl 06.03.05, 12:59
      obyś tylko nie obudziła się z ręką w nocniku;
      tak na marginesie - sprowadzasz wszystko do seksu; tylko, że Twój Ahmed nie
      będzie wiecznie buchajem rozpłodowym...
      • Gość: oki egipscy faceci? IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:47
        wątek chyba nie dotyczy wszystkich mężczyzn w egipcie bo ci są bardzo różni ale
        personelu turystycznego w kurortach; w tym miejscu uważam, że autorka ma rację -
        normalny polski facet nie może się równać zawodowemu naciągaczowi i
        bajerantowi z hurgady czy sharmu bo to jest PROFESJONALISTA, lata praktyki i
        wrodzony talent robią swoje... o ich profesjonalizmie świadczy to, że
        dziewczyny dają im również kasę (raczej do tego się nie przyznają pisząc
        o "związku")
    • Gość: ten_co_wie Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 81.10.26.* 06.03.05, 13:04
      ni zapmniecie!!!!!
      to pewne!!!!
      kazdy urolog wam, to powie....
      no i ginekolog tez wam bedzie przypominal
      idz sie przbadac zanim komus w Polsce Twoje wdzieki znow zaproponujesz - to
      przyjacielska rada
    • Gość: iloveit! kochani IP: *.aster.pl 06.03.05, 13:20

      Ja mówię do was waszym językiem. Odpowiadam na to co was boli.
      Bo chyba nie rozmowa z egipcjanami? O to zarzutów nie widze ;)
      Dla Twojej wiadomości mój facet jest wykształcony, razem podróżujemy, nurkujemy,
      jeździmy do Kairu połazić po wystawach, do kina, do teatru, do restauracji,
      poznajemy dzięki sobie arabską i europejska literaturę etc

      Ty natomiast sam doskonale przedstawiłeś swoją mentalność w swoim poście.
      Oświecę Cię, że niektórzy się po pierwsze badają, a po drugie zabezpieczają.
      Jeśli chodzi o mnie, to jesteś bezpieczny, bo zmiana partnera to
      OSTATNIA RZECZ KTÓREJ PRAGNĘ W ZYCIU.
    • scorpio1956 Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.03.05, 13:27
      Gość portalu: iloveit! napisał(a):

      >
      >
      > Pytanie: DLACZEGO TO WAS TAK BOLI?!
      Oj jak mnie boli. Musiałem śladami Derducha zjeść 40% chlebek,żeby się
      znieczulić. I to jeszcze przed obiadem. Niezdrowo.
      >
      > Panowie - JESTEŚCIE DO DUPY!
      po tylu latach dowiedziałem sie z wiarygodnego źródła ,ze lestem do dupy.Po
      tym chlebie 40% co musiałem teraz powtórzyć chyba sie nachleje.
      >
      >
      >
      > CIEKAWE..:)))))
      >
      > BARDZO!!!
      > sobie dobrze przemyśL czy nie jest to znak, że jestEŚ CIENKI.
      > Kurde,przemyślałem,od dzis jestem Cienki.Zmieniam nicka!!!
      >
      >
      ŻAŁOSNE!!!
      • Gość: ten_co_wie Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 81.10.26.* 06.03.05, 18:13
        nic sie nie przejmuj.... 80 % pan lubi do dupy :)
        • Gość: deo Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.devs.futuro.pl 06.03.05, 18:50
          Uderzyłas w nasz czuły punkt męski .
          Trudno .
          Odpowiedź jest jedna : Kobiety , które szlajają się z Arabami nazywają się
          ......- ami >

          A krzywe nie zawsze jest piękne choć czasem może się tak wydawać !!!
          • Gość: dasia Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.adm.us.edu.pl 26.04.05, 09:52
            A jak sie puszczaja z Polakami to są kimś innym lepszym????
            Oj panowi puknijcie sie w te swoje puste łby i zacznijcie uzywać choć jednej
            szarej komórki;-)
            • Gość: brr Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 08:39
              Jak by nie czytać pseudointeligentnych wypowiedzi kkaminskiej-wychodzi
              zawsze ,że musi być Ona blondynką .Zero ładu,składu, plecie coś trzy po
              trzy.Za młodziutka dziewczynko jesteś-polemika z ludźmi np Voy, ośmiesza Cię
              tylko. Z jego strony sensowne argumenty-z Twojej obelgi nie na temat, i jakaś
              chora logika
    • normalna6 Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.03.05, 20:10
      Ja napiszę krótko, dziewczyny, które jeżdżą tam 1,2,3 itd. itd. uprawiają
      najnormalniejszą w świecie seksturystykę i tak jest. Jeżdżą do tych samych
      facetów, myślą, że tam znajdą swoje szczeście, ciułają, zbierają i lecą, myślą,
      że Tam sobie ułożą życie. Oj kobitki, kobitki - chciałabym Was spotkać
      wszystkie za 5 lat - i zapytać się czy było to warte aż tyle wyżeczeń i
      wszystkiego. Co My tu w Polsce nie mamy facetów, trzeba tylko odpowiednio
      wybrać, a nie z egipcjantami. Oni są dobrzy ale jedynie na tydzień albo dwa i
      Pa !!!
      • abirka Re: Do "normalnej6" 06.03.05, 22:49
        Nie wiem w jakiej dziedzinie uważasz się za normalną. Ale z pewnościa nie jest
        to ocena kobiet jeżdzących kilkakrotnie do Egiptu. Mało tego, wiele z nich
        obrażasz. Skoro dokonujesz takiej oceny kobiet to widocznie w takim środowisku
        obracasz się i nie masz zielonego pojęcia, że wiele kobiet jeździ tam tylko po
        to aby NURKOWAĆ i naładować akumulatory gwarantowanym słoneczkiem. A to co dla
        Ciebie jest tak oczywiste jest dla nich niesmaczne bo szanują się same i dzięki
        temu szanuja je również tamtejsi mieszkańcy.
      • Gość: anuulka Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:34
        Wiesz co "normalna".. To ze moze w Twoim otoczeniu znajduja sie kobiety ktore
        jezdza do Egiptu tylko w wiadomo jakim celu nie oznacza ze wszystkie tak
        postepuja. Twoja wypowiedz jest delikatnie mowiac obrazliwa. W Egipcie bylam z
        kolezanka w zeszlym roku i zarowno ja jak i ona pojechalysmy tam TURYSTYCZNIE i
        to samo zamierzam zrobic w tym roku. Ale masz racje. Ciulam zbieram i mysle..
        zeby znow tam byc, znow powygrzewac sie w sloncu, znow poplywac w cieplutkim
        morzu, znow zaliczyc te same wycieczki.. I znajduje tam swoje szczescie. Spokoj
        i blogie lenistwo na ktore czekam caly rok siedzac w pracy przed komputerem. A
        Arabowie jak chca moga sobie powtarzac slodkie slowka. Posmieje sie i tyle.
        Nie krytykuje kobiet ktore zakochuja sie w nich ktore jezdza do nich i ktore
        dla nich tam zostaja bo sa takimi samymi ludzmi jak wszyscy inni i w kazdym
        zakatku swiata mozna znalezc swoja druga polowe. Nic mi do tego i mysle ze Ty
        tez nie powinnas wscibiac w to swojego noska bo to ich prywatne sprawy.
    • Gość: cac-ylala Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.05, 20:47
      Czesciowo przyznam tobie racje.
      Wiele zalezy od wychowania,wrodzonej lub nabytej tolerancji,wyzbycia
      nacjonalizmu - "my jestesmy najlepsi"
      Ale nie mozna wszystkich pakowac do jednego wora
    • Gość: Olka Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 06.03.05, 22:18

      Ludzie,więcej wyrozumiałości!Byłam w Egipcie i znam sposoby podrywania,
      rozumiem dlaczego kobiety sa na to wrażliwe. I skoro Iloveit jest szczęśliwa,
      to nie próbujcie jej wmawiac,że jest inaczej i ,że będzie inaczej, najczęsciej
      źle. Nie każdy romans, nie każda miłośc z mężczyzną , który ma inny kolor
      skóry, jest z innego kontynentu, czy jak niektórzy z was powiedzieliby z
      pogardą jest Arabem -musi skończyc tragicznie dla kobiety.Niestety nie wszyscy
      to rozumieją i takim związkom nie daja szans , a ja w nie wierze choc mój
      partner jest Polakiem i jestem szczęsliwa.
      A Tobie Iloveit życzę wszystkiego najlepszego!!!!!
      • Gość: ma_rysia Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 22:25
        wszyscy tak sie czepiaja arabów... a co za różnica czy polka jest z arabem,
        hindusem, czy ukraincem? nie generalizujcie ludzi! w kazdym kraju, facet kazdej
        razs moze byc tylko podrywaczem a moze byc wspanialym mezczyzna. Nie wiem czemu
        tak sie przyjęło ze wszyscy arabowie to podrywacze i nie beda z jedna panienka
        dluzej niz tydzien.
        To tak samo jak mówi się o polakach ze to alkocholicy. Chyba nie jest nam
        przyjemnie z taka przyklejona metką, bo ja nie pije ale obcokrajowcy juz tego
        nie wiedza!
        pozdrawiam
    • arius5 [...] 07.03.05, 00:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 03:03
      Hehehehe:)))) Porządny post. Bezpośredni.

      Osobiście nie mam nic przeciwko kobiecej sexturystyce (bo o seksie mówimy
      prawda? Kino teatr i literaturę mam w PL różnież) i nawet gorąco namawiam drogie
      panie na romanse wakacyjne. Wszyscy chcą się zabawić, no nie? (bez sarkazmu,
      ironii czy cynizmu!!!!)

      Ale proponuję podpytać kolegów szanownego kochanka, jak oni to odbierają. Czyli
      jak odbiera się W Egipcie Europejki przyjezdzajace na sex-holidays. Wlasciwie
      poproscie polskich kolegow zeby oni podpytali Egipcjan, bo znając ich troche z
      kobietą nie będą rozmawiać na takie tematy.

      No, oczywiście ja cały czas zakładam że w Twoim przypadku to nic innego jak
      bik-laf a te aluzje co do "cienkości" (dosłownie i w przenosni) to tylko dodatek
      do harmonicznego, bezproblemowego, pełnego mentalnych uniesień związku
      polsko-arabskiego (oooops, tutaj występuje zwiazek zdecysowanie arabsko-polski).

      Pozwodzenia.
    • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 11:43
      Popieram w calej rozciaglosci !
      Polscy faceci to "psy ogrodnika" sami nie rusza (bo nie potrafia) a innemu dac
      nie chca. Byc moze znowu generalizuje ale jednak wszyscy faceci, ktorych mialam
      w Polsce nie dorastaja nawet do piet mojemu habibi ;)Moze to tylko ja mialam
      takiego pecha trafiac na takich palantow , nie mniej to jednak w Egipcie
      znalazam prawdziwe szczescie i swoja wielka milosc.Nie wiem jak bedzie, bo
      wiele trudnosci przed nami, ale moge smialo powiedziec , ze nikt nigdy nie dal
      mi tyle radosci i szczescia.
      Nie twierdze, ze wszyscy polscy faceci sa zli, tak samo jak nie twierdze , ze
      wszyscy egipcjanie sa wspaniali.Jednak z cala pewnoscia jednej rzeczy polacy
      mogliby sie od nich nauczyc. Tego , w jaki sposob traktowac kobiete. I zawsze
      bede powtarzac , ze polacy w tej kwestii dopiero wychodza z przedszkola.
      • Gość: Grzesiek Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 10:57
        Oj nie miałaś szczęścia! Wzywasz do tolerancji, a sama generalizujesz! Ale
        istotnie czytając "fora" - na których niejednokrotnie dostawało mi się za moje
        poglądy - dochodzę do wniosku, że rzeczywiście coś jest nie tak! Dziewczyny!
        Dlaczego zawsze trafiacie na jakichś palantów, a nie na normalnych facetów? Tym
        rzeczywiście można wiele wytłumaczyć - nawet te kompleksy, które leczą oliwkowi
        kochankowie! A nie jest to aby tak, że prawda leży pośrodku? Znam wiele kobiet,
        które udaja cyniczne, żeby się nie wyróżniać z otoczenia, a tak naprawdę
        tęsknią za tym wielkim uczuciem, wzruszają się przy "nigdy w życiu"! Ale żeby
        to pokazać - Boże broń! Facetowi nie wolno pokazać uczucia, bo to uzna za
        słabość! I tu nakręca się spirala, bo u chłopa włącza się nadinterpretacja -
        jemu trzeba łopatologicznie, a on dostaje zagadkę!
        Zapewniam Was miłe Panie, że i w Polsce jest wielu normalnych menów, a nie
        tylko "cienkie bolki", tu też można przeżyć wielką miłość, tylko że:
        1/ trzeba chcieć
        2/ trzeba trafić
        Jak się to połączy - efekt murowany! I tym optymistycznym akcentem - żegnam z
        pozdrowieniami i apeluję o tolerancję (ale kurczę OBUSTRONNĄ!!!)
    • Gość: maciek Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 62.111.149.* 06.04.05, 11:50
      Widziałe w Egipcie "TE" kobiety, sam bym żadnej nawet kijem nie dotknął. TŻyczę
      powodzenia wszystkim POKEMONOM!
      • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 11:56
        No i macie kolejny przyklad "wspanialego"
        polskiego casanovy....niedobrze sie robi.
      • Gość: ania Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 06.04.05, 11:59
        Chcialabym zobaczyc jakim Pokemonem gosciu Ty jestes! Czy naprawde
        najwazniejszy dla Ciebie jest wyglad zewnetrzny?
        • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:05
          Aniu,

          Dla mnie wygląd kobiety nie jest najważniejszy, ale spółrz na wypowiedz
          "iloveit!" gdzie jest wyraźna aluzja do "cienkości". Czyżby dla kobiet
          najbardziej liczył się.,.... (generalizuję celowo)

          Pozdrawiam
          • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 13:13
            Tyle, ze "cienkosc" polskich facetow przejawia sie we wszystkich aspektach. Nie
            tylko w wygladzie (bo wszedzie zdazaja sie przystojni faceci, ktorzy potrafia o
            siebie zadbac), wystarczy spojrzec na to w jaki sposob sie wypowiadacie na
            grupie.Pokazujecie brak klasy na kazdym kroku. To naprawde smutne.
            • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:23
              Hallo?

              Napisałem wyraźnie, że generalizuję, więc się nie czepiać proszę:)) Jakiś
              drażliwy temat został poruszony?

              A ja zacytuję: "Następnym razem jak Twoja dziewczyna będzie leciała na wakacje
              do egiptu, to sobie dobrze przemyśL czy nie jest to znak, że jestEŚ CIENKI.
              Dosłownie i w przenośni."

              Przepraszam, czy ja tylko potrafię zrozumieć takie aluzje???:)

              Z góry mówię, że żadnych kompleksów nie mam. Ani w sensie dosłowności ani
              przeności "cienkości". A jak zauważyłaś zapewne jestm uszczypliwy tylko ze
              względu na beznadziejność samego tematu tego wątku, nie ze względu na osobiste
              przeżycia "iloveit!". Mówię też o swoich spostrzeżeniach. Po 2 latch mieszkania
              w Egipcie mogę sobie na takowe pozwolić, bo i niejedną taką "iloveit" w rękach
              moich arabskich kolegów widziałem.

              Pozdrawiam i więcej luzu życzę.
              • Gość: ania Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 06.04.05, 13:28
                Voy :) Ale ja akurat pisalam to z mysla o wypowiedzi Macka ktory napisal:
                Widziałe w Egipcie "TE" kobiety, sam bym żadnej nawet kijem nie dotknął. TŻyczę
                powodzenia wszystkim POKEMONOM! No chyba ze Ty i Maciek to te same osoby :)
                Pozdrawiam
                • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:33
                  Heh,

                  MOże chłopak jakieś swoje przemyślenia ma po Egipcie?
                  Ja też swoje mam, można wywnioskowac po moich komentarzach w tym wątku, ale
                  zdecydowanie nie będę się nimi dzielił tutaj.:)))))

                  Pzdr,

                  Voy
              • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 13:39
                Gość portalu: Voy napisał(a):


                > Napisałem wyraźnie, że generalizuję, więc się nie czepiać proszę:)) Jakiś
                > drażliwy temat został poruszony?


                Tak, jak widac wyjatkowo drazliwy dla polskich facetow.

                > A ja zacytuję: "Następnym razem jak Twoja dziewczyna będzie leciała na wakacje
                > do egiptu, to sobie dobrze przemyśL czy nie jest to znak, że jestEŚ CIENKI.
                > Dosłownie i w przenośni."
                >
                > Przepraszam, czy ja tylko potrafię zrozumieć takie aluzje???:)

                Wydaje Ci sie ze wzystkie rozumy pozjadales? Daleko Ci jeszcze do rozumienia
                kobiecych aluzji.

                > Z góry mówię, że żadnych kompleksów nie mam.

                Wiekszosc polskich facetow nie ma.Mysla , ze sa doskonali.

                > A jak zauważyłaś zapewne jestm uszczypliwy tylko ze
                > względu na beznadziejność samego tematu tego wątku, nie ze względu na osobiste
                > przeżycia "iloveit!".

                A gdzie tu beznadziejnosc w temacie watku ??

                > Mówię też o swoich spostrzeżeniach. Po 2 latch mieszkania
                > w Egipcie mogę sobie na takowe pozwolić,

                A co to sa dwa lata mieszkania w Egipcie ? Uwazasz , ze wiesz juz wszsytko i
                znasz wszelkie mozliwe ludzkie charaktery ?


                >bo i niejedną taką "iloveit" w rękach moich arabskich kolegów widziałem.

                A nie sadzisz , ze troche przegiales? Moze wiecej szacunku kolego ?


                > Pozdrawiam i więcej luzu życzę.

                Dziekuje za pozdrowienia.Luzu mam wystarczajaco duzo.
                • Gość: vOY Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:48
                  Właśnie pokazałaś swój luz. hahahahahaa!

                  Taaaa... wiesz co? Swoimi "nastroszonymi piórkami" zamknęłaś mi gębę. NIe
                  ukrywam. NIe wiem co powiedzieć. Kurcze, dowaliłaś mi. Odpowiedź nie adresowana
                  do Ciebie, a Ty najpierw napisalas że to DLA MNIE drażliwy temat (pisalem jak
                  bardzo mam to głęboko, ale nie czytałaś, brak szacunku - komentowanie wypowiedzi
                  bez ich czytania), kobiecych aluzji rzeczywiście nie rozumiem, nie jestem moze z
                  tego dumny. Prosze wiec oświeć mnie o co chodzi z tą "CIENKOŚCIĄ" dosłownie i w
                  przenośni? Bom ciekaw tego jak mało czego.

                  Co do kompleksów: gdy by każda laska miała tyle kompleków co sredni facet to
                  padłaby branża kosmetyczna i chirurdzy plastyczni:)

                  Szacunku dla kogo? Dla "iloveit" za taki post? Moge szanowac osobę za jakieś
                  osiągnięcia albo bycie dla mnie w czymś wzorem. Nie za pierdołowaty post z
                  założenia mający wywołać zbędną dyskusję.

                  Pozdarwiam,

                  i mimo wszystko więcej luzu życzę bo jednak Ci go brakuje.

                  OVER.
                  • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 14:24
                    Jestes gorszy niz dziecko...spodziewalam sie jednak wiecej inteligencji.
                    Jesli odpowiedzi nie adresowales do mnei to nalezalo ja napisac POD postem ,
                    ktorego dotyczyla.Jesli nie umiesz tego robic to chociaz zaznacz wyraznie komu
                    odpisujesz.
                    Nie napisalam ze to DLA CIEBIE drazliwy temat tylko dla FACETOW.Jesli uwazasz
                    sie za wszystkich polskich facetow to ...wspolczuje.
                    W Twoich wypowiedziach brak logiki.W jednym poscie piszesz "czy tylko ja
                    rozumiem" w drugim "rzeczywiscie nie rozumiem" . Zdecyduj sie a dopiero potem
                    pisz.
                    Wtracasz do wypowiedzi zarty na bardzo kiepskim poziomie. Mamy sie z tego smiac
                    czy plakac nad ilorazem inteligencji ?

                    Szacunek nalezy sie kazdemu czlowiekowi , niezaleznie od tego kim jest i co
                    robi badz mowi.Jesli nie szanujesz ludzi za to ze poprostu sa to zal mi Ciebie.

                    Na koniec rada. Nie podniecaj sie tak bardzo i pomysl nad tym co piszesz , bo
                    widac pisales ostatni post w duzym oburzeniu i nie wyszlo Ci to na dobre.
                    • Gość: maciek Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 62.111.149.* 06.04.05, 14:42
                      Witam POKEMONA kkaminska! Wydaje mi sie, że kobiety na tym formum piszą o
                      męskich kompleksach, bo nie zauważają swoich (zwłaszcza idealna kkaminska-
                      pseudo analityczny intelekt). A może do tej pory spotykały w Polsce siebie
                      wartych facetów i szukają szczęścia u Arabów.
                      • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 14:54
                        Tobie, maly, zakompleksiony ,nie warty uwagi czlowieczku nawet nie warto
                        odpowiadac.
                        • Gość: maciek Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 62.111.149.* 06.04.05, 14:58
                          Widzę, że zabolało - czyli coś jest na rzeczy. To tyle. Żegnam wszystkie
                          Pokemony!
    • Gość: Ala Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.pwn.com.pl 06.04.05, 15:05
      Dziękuję Ci bardzo! Sama jestem szczęsliwie i Z WZAJEMNOSCIĄ zakochana w
      Egipcjaninie, choć podpadam pod stereotyp podstarzałej Polski co poleciała na
      komplementy mlodego komplemenciarza... Mój Egipcjanin - kiedy opisuję mu, o
      czym czytam na polskich forach o takich związkach - zawsze wtedy mowi do
      mnie "my lady" i cierpliwie tlumaczy, ze ludzie mogą sobie mowić i pisać ,co
      tylko chcą, a szkoda tylko, ze nie czują tego, co my do siebie, bo wtedy
      pisaliby co innego. Jestem szczęśliwa, jak dawno nie byłam i absolutnie nie o
      sex tu chodzi. To jeszcze przede mną.
      • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 15:21
        No i o to chodzi :) Ja nawet nie powtarzam tych bzdur, ktore wypisuja tu
        niektorzy, bo mimo wszystko nie chce uprzedzac mojego habibi do swojego
        narodu.Polacy zawsze byli uparci i nigdy nie dali sobie wytlumaczyc, ze inny
        narod moze posiadac ceche czy umiejetnosc, ktora warto by i w sobie
        zaszczepic.Ich strata.
        Ja w kazdym razie serdecznie pozdrawiam wszystkie dziewczyny i kobeity , ktore
        swoje serca pozostawily w Egipcie:)
        • anuulka Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 15:32
          Macku,
          Nie rozumiem co zrobila Ci uzytkowniczka kkaminska ze ja wyzywasz od Pokemonow?
          Czy czujesz sie przez to lepszy ze jej naublizales? Czy ona nie ma prawa do
          szczescia? Co za roznica czy jej wybranek jest Polakiem Egipcjaninem
          Chinczykiem czy Ekwadorczykiem? Wazne chyba ze jest szczesliwa i nikomu nic do
          tego! Wiecej tolerancji, uprzejmosci wobec siebie nawzajem proponuje. To
          naprawde nie boli.
          • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:01
            Anuulka! Nie o to chodzi czy jej facet jest Egipcjaninem! Sam już byłem z
            Rosjankami czy NIemkami, a "na krócej" to i z bardziej egzotycznymi dziewczynami.

            Kaminska uwaza siebie milo dość mlodego wieku za ta, co wszystkie rozumy
            pozjadala, nie ma poczucia humoru, jest twardoglowa i przeczulona na punkcie
            wielu spraw. O to tutaj chodzi.

            pozdrawiam
            • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 16:20
              No prosze jak to kolega umie odwrocic kota ogonem.Jestes smieszny i nie warto z
              Toba wchodzic w polemike (o ile wogole wiesz co to znaczy)
              • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:59
                no, powiedz, co to znaczy?
        • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 15:57
          Aaaaa to o to chodzi!!!

          Ty masz też faceta Egipcjanina????

          Stad już jakiekowliek wypowiedzi na ten temat są "be"???

          Wszystko jasne, nie wdaję się w dyskusję. Przypomniał mi się dowcip. Mam
          nadzieję że jestes na tyle inteligentna że potrafisz go przełoż7yć na sytuację z
          tego wątku " Czy się różni blondynka w czasie okresu od terrorysty? Z terrorystą
          można negocjować"
          Bardzo szybko wyszłaś z kręgu "złych mało tolerancyjnych Polaków". Szkoda że
          masz tak wysokie mniemanie o sobie i tak niskie o ludziach z którymi próbujesz
          (nieudolnie w swoim zacietrzewieniu) dyskutować. Bo dyskucja to próba
          zrozumienia co druga strona ma do powiedzenia. Wałkowanie wciąż tych samych
          argumentów na które nie ma się poparcia to nieudolna próba "wykładu". Monolog.

          Zegnam, są na tym forum ciekawsze wątki.
          • pc_maniac Jedna o niebie, a druga o chlebie 06.04.05, 16:07
            Założycielka wątku założyła go z myślą o seksturystyce, czyli o (jak to się
            potocznie mówi) rwaniu facetów dla przyjemności.
            Nawet nick nie pozostawiał złudzeń co do intencji, ze jej wyjazdy są czysto
            treningowo/sportowe.

            Ale najdziwniejsze, że stanęły w jej obronie kobiety mające (stałych?!)
            narzeczonych Egipcjan. I tu rodzi się pytanie - czy Kamińska i kilka innych Pań
            broniły seksturystyki? Bo przecież taki był cel tego wątku.
            Czy też jest to tzw. zmowa "jajników", ze jak atakują kobietę (nawet jeśli
            słusznie) to należy jej pomóc, bo również jestem kobietą.

            Przecież mając narzeczonego/męża Egipcjanina tym bardziej powinny być oburzone,
            że inne kobiety jadą tam, by ich przyszłych/obecnych mężów rwać na małe co
            nieco.

            Oj głupi ja głupi, bo nie kumam jaki te kilka oburzonych Pań ma cel w obronie
            seksturystyki?!

            Czyżby były aż tak pewne siebie, że nie obawiają się tzw. jednorazowych
            konurentek?
            A może są aż tak wyzwolone, że im wszystko jedno z kim ich przyszły/obecny mąż
            będzie po cichu sypiał?
            • Gość: Voy Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:10
              PC hehehehe, jak za dawnych czasów nie zostaniemy zrozumiani. Ty, próbując
              tłumaczyć kazdemu osobno starając się stać z boku, a ja bezlitośnie pokazując
              kołtunerię hipokryzję i zakłamanie....

              Ech, ładnie, ładnie.
              • kkaminska Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie 06.04.05, 16:29
                Gość portalu: Voy napisał(a):

                > ...a ja bezlitośnie pokazując
                > kołtunerię hipokryzję i zakłamanie....

                Starasz sie pokazac drzazge w oku blizniego a w swoim belki nie dostrzegasz.
                Standard.
                • Gość: Voy Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:00
                  Pokaż mi tą belkę, słucham. Otwarty na sugestie i propozycje.
            • kkaminska Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie 06.04.05, 16:27
              pc_maniac napisał:

              > Oj głupi ja głupi, bo nie kumam jaki te kilka oburzonych Pań ma cel w obronie
              > seksturystyki?!
              >

              Masz racje, nie kumasz. Moze przeczytaj jeszcze raz to zrozumiesz...albo lepiej
              daj sobie spokoj, bo widze , ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
            • Gość: anuulka Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:26
              moze od razu sprostuje.. nie bronilam kobiet ktore sie tu wypowiadaja
              pochlebnie na temat sexturystyki bo sama akurat nie naleze do osob ktore to
              bawi.. jedyne co to uwazam ze ani kkaminskiej ani zadnej innej (lub innego) nie
              powinno nazywac sie pokemonami itp bo to jest obrazliwe. Chociaz moze sie
              myle.. ale do tej pory to takie okreslenia slyszalam glownie z ust malolatow
              komentujacych raczej mniej urodziwe rowiesniczki. nie bede stawac po zadnej ze
              stron w dyskusji pomiedzy kkaminska a voyem..jedyne co powiem to wyluzujcie :))
              moze zrobimy jakies spotkanie maniakow egiptu zamiast sie zrec? oczywiscie za
              jakis czas bo nie czas i miejsce teraz na to! Co Wy na to ? :P
              • Gość: Voy Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:18
                Anuulka!

                W zeszłym roku, we wrzesniu, zorganizowalem (z pomocą forumowiczów) spotkanie w
                warszawie, bylo nas ok. 30 osób. Nikt nikomu nie dogryzal. Malo tego, bylo 2
                rezydentów (!!!) byly osoby z branzy tutystycznej i nie bylo linczu!

                To jest mozliwe, ale przykro mi to powiedziec, w przypadku tak zapalczywie nie
                rozumiejacych innych jak kkaminska mogloby byc inaczej.

                Pozdrawiam

                i jestem otwarty na propozycje spotkania
                • Gość: anuulka Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:32
                  wiem wiem :) widzialam zdjecia :) zaluje ze nie dalam rady dotrzec ale wrocilam
                  z Egiptu i juz nie bylo miejsc i dopiero potem sie okazalo ze pare ludkow
                  zrezygnowalo :) Mam nadzieje ze uda nam sie zebrac i takie spotkanko znow
                  niedlugo zrobic. Nie bylam a chcialabym! :) Pozdrawiam
                  • Gość: anuulka Re: Jedna o niebie, a druga o chlebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:55
                    hmm a moze mi sie pokrecilo.. ;) ? mam na mysli spotkanie we wrzesniu ale to
                    chyba Lodz byla albo juz mi sie dzis naprawde wszystko pomieszalo.. nie
                    wazne! :)
          • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 16:25

            > Aaaaa to o to chodzi!!!

            Coz za szybkie skapniecie.Koleny dowod Twojej inteligencji.

            > Ty masz też faceta Egipcjanina????

            Napisalam to w pierwszym poscie.Dopiero teraz dotarlo ? Brawo

            > Stad już jakiekowliek wypowiedzi na ten temat są "be"???

            Oczywiscie, ze nie. Jesli ktos pisze rozsadnie i uzywa dobrych argumentow ,a
            nie wyzwisk to kazde nawet najbardziej negatywne zdanie jestem w stanie przyjac.

            > Wszystko jasne, nie wdaję się w dyskusję.

            Slusznie. Ty nie potrafisz dyskutowac.

            >Przypomniał mi się dowcip.

            Kolejny seksistowski i bardzo plytki dowcip.

            > Szkoda że masz tak wysokie mniemanie o sobie i tak niskie o ludziach z
            >którymi próbujesz (nieudolnie w swoim zacietrzewieniu) dyskutować.

            Nie Ty mnie bedziesz ocenial.Ja w odroznieniu do Ciebie szanuje kazdgo
            czlowieka, niezaleznie od tego czy ma takie samo zdanie jak ja czy tez inne.

            > Bo dyskucja to próba zrozumienia co druga strona ma do powiedzenia.

            Milo , ze znasz definicje.Postaraj sie jeszcze do niej zastosowac.

            > Zegnam, są na tym forum ciekawsze wątki.

            I mam nadzieje, ze ich nie rozwalisz swoja "madroscia"
            • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:37
              O kurcze. Przeszłaś samą siebie. Szczerze mówiąc, biedny ten Egipcjanin.

              1. Ja nie potrafię dyskutować..... hmmmmm
              2. Seksistowski! Dokładnie! O Blondynkach. Przykro że ze swoim poczuciem humoru
              nie potrafisz go zrozumieć.
              3. Wlasnie widac jak szanujesz kazdego czlowieka. Nie bede ocenial? Dlaczego
              nie? Mam do tego pelne prawo, tak jak ty oceniac mnie
              4. Definicje, spojrz na siebie.

              Swoja droga, jesli opis na gg sie zgadza masz cale 25 lat. Szkoda ze trafilas na
              dwóch "troszke" starszych facetów, którzy mają bardziej poukładane w głowie.

              PS. I uspokuj się. Złość piękności szkodzi. A zakładam że jest czemu szkodzić:)
              • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 16:41
                Nie Twoja sprawa biedny czy nie.Podniecaja Cie wycieczki osobiste i wtracanie
                sie w sprawy innych ludzi ? Podnieca Cie ujawnianie danych osobowych (tak , jak
                mojego wieku np?)Lecz sie czlowieku i dopiero potem zacznij pisywac na forum.
                A jak brak Ci argumentow do dyskusji to po prostu ja zakoncz, a nie zaczynasz
                wlazic z buciorami do moich spraw prywatnych.
                • Gość: Voy Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:56
                  I komu tu brakuje argumentów?

                  Jakie ujawnianie? Wszedłem na stronę, tak jest Twoje gg, a w opisie jest wiek.
                  Sama podałaś.

                  Jakie prywatne???? Mówie co myślę, tak Cię dotknęło to że powiedziałem ile masz
                  lat? Kurcze kobieto, myśl trochę co mówisz!

                  PS. Leczyłem się niedawno. Miałem grypę, a miesiąc temu skręciłem kostkę. Pewnie
                  masz swego rodzaju zjadliwą satysfakcję której niniejszym sam Ci dostarczyłem.
                  • kkaminska Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 06.04.05, 23:00
                    Z tego co o Tobie poczytalam to jestes gosciem, ktory wyzej s** niz d*** ma.
                    Reprezentujesz poczucie humoru godne starych oblesnych jegomosciow z resztkami
                    jedzenia na wasach wiec po prostu nie chce mi sie z Toba gadac. Nie ma z kim.

                    Zegnam !
    • corrada Forum o egipskich facetach 06.04.05, 20:01
      przypominam szanownym forumowiczkom i forumowiczom, ze istnieje specjalne forum
      o egipskich facetach
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24864
      tak wiele osob oburza sie o zasmiecanie forum, kiesy ktos pisze tutaj o
      hotelach. wiec moze badzmy konsekwentni i w tym przypadku - i jezeli jest
      specjalne forum tematyczne o egipskich facetach - to piszmy tam a nie na forum
      o Egipcie
    • mia.miau dziewczyny dajcie spokój :) 06.04.05, 22:22

      Faceci, których ten wątek nie dotyczy, nie zawracaja sobie nawet tyłka
      czytaniem go dalej, a co dopiero odpisywaniem ;)
      Poza tym, widać, że średnio wiedzą o co chodzi - no bo niby jak? ;) Nie ma co
      walić grochem o ścianę :)

      Może nie można generalizować, ale jednak są kompetentne i dowiedzione badania,
      że tzw "cechy narodowe" występują. Może nie tak mocno jak to jest w
      stereotypach utrwalone, ale jednak.

      Co do Voya to sorry, ale gościu jest khe khe khe. Posiedział pare lat w Dahab i
      kilku innych turist molochach nad M.Czerwonym, gdzie zjeżdża większość ludzi na
      seks - z obu stron - egipcjanie i turyści, więc wiadomo, że obraz jest tam
      mocno wypaczony. No ale Voy jest teraz ekspertem od Egiptu i związków. Żenada.

      Poza tym wydaje mi się, że dobrze zrozumiałeś aluzję. To Ty taki stary, mądry i
      doświadczony jeszcze masz jakieś wątpliwości, czy wielkość ma znaczenie?!!!
      No to welcome w świecie fantazji i utopii...

      Nie słyszałeś o "egyptian banana"?!!! ;) Nic się nie bierze z niczego..
      • Gość: Voy Re: dziewczyny dajcie spokój :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:58
        hehehehe, dobrze, poddaję się.:)

        PS. W Dahab nigdy nie byłem.

        Od Egiptu nie jestem ekspertem. Nigdy tego nie powiedzialem. Powiedzialem, ze
        bylem tam 2 lata. A poza tym, masz racje, temat jest mi zupelnie obcy. NIe
        sypiałem z Arabami i nie byłem z nimi w żadnych związkach. Jestem
        heteroseksualnym singlem, bez zadnych konotacji z tematem "związek" i nie chce
        ich miec. Jest mi dobrze:))))

        Co to znaczy ze jestem khe khe? Bo chyba nie rozumiem, przykro mi z tego powodu
        bardzo....

        Droga Miu,

        Nie bede Ci mówił o wielkości, ale proszę zauważ że o "cienkości" to mówiła w
        wątku "iloveit", ja tylko złośliwie (nie będę tego ukrywał że złośliwie)
        podciągałem temat który jest absurdem.

        Życzę wszystkim (również Tobie i kkamińskiej) szczęśliwych związków, i mówię to
        szczerze. Nie mam zamiaru dyskutować o gustach, bo one nie podlegają dyskusji.
        Ale bronił będę za każdym razem polskich facetów, jeśli jakaś panna będzie
        szerzyła swoje tak bezpodstawne twierdzenia.

        temat uważam za zakończony.


        PS. Co do "egyptian banana": pojedz kiedys na tzw wyspe bananową. Zobaczysz
        wielkość egipskich bananów. Podsunę tylko tym, którzy nie widzieli: mniej więcej
        1/3 chiquity. Wykrzywiony, i szybko się psuje.
    • Gość: Ewa Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.wsz-pou.edu.pl 25.04.05, 10:48

      Egipcjanie i Egipcjanki.... Polacy i Polski... Kazdy z nas jest inny.
      Tyle, E.
    • Gość: gruba Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 82.201.159.* 27.06.05, 11:40
      bzykajcie sie i robcie badania na AIDS, chlopaki olejcie je, Egipcjanie co
      tydzien maja now dziewczyne i nie mysla powaznie o nich,faceci nie przejmujcie
      sie nimi, to zakompleksione laski, mowia,ze jestescie ciency,ale udany seks
      zalezy od dwoch stron, wiec niech pomysla czy one nie sa cienkie w lozku
      • Gość: misza Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.eranet.pl 28.06.05, 09:12
        brawo!!! genialne...., rewelacyjne podsumowanie całej dyskusji ;-)
        szkoda tylko że tak myślących dziewczyn jest tak niewiele....
    • Gość: facet Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 5.5R* / 193.194.132.* 14.09.05, 09:41
      Na szczescie oni gustuja w tucznikach, bo tylko tam one znajda slowa uznania.
      pewnie jakas niedowartosciowana baba spasiona na maksa pisala to, bo tu ja
      poniewierano... sorrki, ale tu sa inne kanony urody.
      A i dodam, ze mam super laseczke, szczuplutka i sliczna nie gustujaca wogole
      w "przypalonych" chlopcach, a ktora seks ze mna uwaza za boski
      • Gość: Turysta Wszelkie uogólnienia to nonsens, ale Twoje... IP: *.toya.net.pl 14.09.05, 10:21
        Wszelkie uogólnienia to nonsens, ale Twoje Iloveit zakrawają na schizofrenię
        paranoidalną.
        Jak wogóle można porównywać mężczyzn czy kobiety po miejscu zamieszkania, czy
        wyznawanej religi lub kolorze skóry?!
        A może zachowanie Polaków wynika z hymnu jaki muszą się nauczyć w szkole?

        Zawsze mi się wydawało, ze to wychowanie wyniesione z domu, kultura osobista
        świadczy o człowieku, a nie paszport wskazujący na kraj pochodzenia.
      • Gość: smutna Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.06, 17:33
        Wiesz co żal mi Ciebie ...
        • Gość: smutna Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.06, 17:34
          do faceta...
          • Gość: Ajajaj Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 217.153.164.* 27.01.06, 20:25
            Wątek założony był w marcu ubiegłego roku. Do dzisiaj nie rozstrzygnęliście
            problemu, bo problemy damsko - męskie (podobnie jak najstarszy zawód świata)
            istaniały, istnieją i istnieć będą zawsze. Nie szkoda czasu???
            • amon-re Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 27.01.06, 20:52
              Gość portalu: Ajajaj napisał(a):

              > Wątek założony był w marcu ubiegłego roku. Do dzisiaj nie rozstrzygnęliście
              > problemu, bo problemy damsko - męskie (podobnie jak najstarszy zawód świata)
              > istaniały, istnieją i istnieć będą zawsze. Nie szkoda czasu???
              Pewnie że nie, bo to zamyśle miał być najstarszy wątek świata ... ROTFL
      • Gość: eg Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.06, 13:42
        I co tu dużo mówić jeśli ktoś taki jak "facet" sie wogóle wypowiada... to jeden
        z tych "wielce przystoinych i mądrych" który widzi tylko swój czubek nosa( i to
        odróżnia ich od mężczyzn innych narodów) ...a co do kanonów urody tak sie
        składa że są różne gusta. A obrażanie innych i ocenieanie ich po wyglądzie
        świadczy o Tobie a użyte przez Ciebie słowa o Twoim poziomie inteligencji
        bliskim zero do potęgi !!!!!!!!!!
    • mentor Sa obzezani i dlatego dluzej wala 27.01.06, 22:38
      Poniewaz nie maja skory na olonie to olon robi sie twardy i mniej odczuwaja
      wtedy daleko im do orgazmu a kobiety to lubia oto cala tajemnica. Wiekszas
      takich polsko arabskich malzenstw to szczescie do czasu.
    • ulaanbaatar Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 27.01.06, 23:48
      mam zdjecia okolo 40 arabskich kolesi. Chetnie przesle i pokaze, dlaczego oni
      ciesza sie takim wzieciem....
      • Gość: Ajajaj Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: 217.153.164.* 30.01.06, 12:35
        Dziękuję, nie mam się czym ekscytować.
    • Gość: Grazka Re: do polskich facetów nt arabskich facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 07:23
      WITAM WSZYSTKICH

      PROSZĘ POWIEDZCIE MI CO WAS WSZYSTKICH OBCHODZI KTO Z KIM ŚPI!!!!!!!!!!!!!!

      Podejrzewam,że Ci którzy najwięcej krytykują sami to robią.
      • magda.e Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 09.02.06, 13:31
        Tak sobie pozwolę przypomniec ten watek, ponieważ fajny jest :) Ciekawie poczytać jest te nerwy polskich facetów, że któraś kocha araba, czy wietnamczyka, czy jeszcze kogoś innego. Mam męża Polaka (super facet) ale nie ukrywam, że arabowie są przystojni i potrafią oczarować kobietę (może mają to we krwi a może po prostu wyuczone - aby podrywać europejki - nie wiem nie wnikam w to) Gdybym nie byłą w szczęsliwym związku, to kto wie??? W każdym razie wiem jedno, że NIE MOŻNA potępiać kobiet, które kochają nie europejczyków. Co do sex turystyki? Nie wiem, ale chyba nie potępiam. Skoro facet może pozwolić sobie na pójście do agencji towarzyskiej i NIKT z tego powodu go nie potępia, to może nie należy potępiac kobiet, które jadą sobie gdzieś aby się "zabawić". Ich sprawa!!! A faceci, którzy się godzą by być na jedną lub kilka nocy dla kobiety - też mają swój rozum i jest to też ich sprawa. Generalnie uważam, że żyje się lepiej i prościej gdy nie wnikamy w życie innych ani nikt w nasze. Pozdarwiam wszystkich serdecznie!
        • cameltravel Re: do polskich facetów nt arabskich facetów 10.02.06, 12:46
          a własnie mialam go szukac - mam taką refleksję kolezanki nt Egipcjan

          "wiesz co mi sie podoba w Egiptuskach?
          JA: NIe wiem
          Zobacz oni nie chleja na umór żeby zacząc tańczyć tylko sie bawią jeden z
          drugim sami z nami bez nas poprostu sie bawią!!!"


          innego dnia "Zobacz widzisz polskiego sklepikarza który wytrzymałby moje
          kapryszenie w sklepie? hahah ja chyba już nigdy nie wróce do polski tu i ja i
          on mamy frajde z kupowania sprzedawania."

          Innego dnia w czasie wycieczki na giftun: "ona albo kocha tą prace albo juz ma
          uśmiech przyklejony to tej gęby - zobacz nawet na chwilke nie przestaje sie
          uśmiechac i jeszcze rozwesela nasze rozkapryszone polskie geby!!!"

          a na koniec pobytu rozmawiałyśmy o tych facetach i słysze taką konkluzję:
          "Tutejsi faceci sa mili weseli i niezeleznie czy przedchwilą sie pokłócili czy
          też nie zawsze sa mili dla otoczenia, Polacy tak nie umieją. Można sie z nimi
          bawići nie ważne czy nie umieją tańczyć czy nie starają sie aby kobieta czuła
          sie dobrze. Trzeba tylko jasno określić granice!"

          to zdania mojej koleżanki po pierwszym p[obycie w Hurghadzie!!!
          i co wy na to >??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka