Dodaj do ulubionych

z eximem do hurghady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:45
jade do hotelu sea gull w sierpniu i czytalam wiele opini negatywnych
dotyczacych tego biura m.in z nagla zmiana hotelu, co wtedy zroic jesli mi
zalezy wlasnie zeby jechac do tego ktory zarezerwowalam?
Obserwuj wątek
    • Gość: widzący Re: z eximem do hurghady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 20:30
      nie jedż z eximem - to prawdziwe łobuzy.są inne biura podróży które mają w
      ofercie ten hotel. pozdro
      • Gość: ed Re: z eximem do hurghady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 21:30
        exim lata egipskimi liniami te linie to pozal sie boze rozpacz w bialy
        dzien w poznaiu 3 maja nie wyladowal na pasie tylko na trawie pozdrawiam
        • Gość: paolo Re: z eximem do hurghady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 00:21
          bylem z nimi w tym hotelu sea gull. mowie ci co my przezylismy. lecielismy z
          wawy o 2145 a do pokoju weszlismy o 5 rano !!! dramat. w samym hotelu
          czekalismy na pokoj ponad 2 godz. zero organizacji albo tak jak wiekszosc
          wycieczki snula domysly poprostu exim za malo im placi za te pokoje i dlatego
          takie marne sa.
          dostalismy pokoj na samym koncu i w miedzy czasie bylismy swiadkami tego jak
          nasie kompani sa zadowolenie z pokoi ktore dostali. oczywiscie awantura na cale
          lobby, jeden facet to nawet rzucil w ta cala reprezentantke kluczem a tej az
          sie lzy pokazaly bo sama wiedziala, ze nic nie moze zrobic. ludzie nie
          akceptowali pokoi a ta na to, zeby e wzieli a jutro o 12 sobie zamienia - ja
          juz w to nie uwierze nigdy. wiem, ze to czesty tekst.
          w koncu wzieli nas do sea gull 2, nie wiem dlaczego sie na to zgodzilem ty tez
          sie na o nie godz. sea gull ma swij klimat. na prawde jest to piekny hotel
          tylko, trzeba powalczyc o ladny pokoj. w tym sea gull 2 dostalismy pokoj, na
          pietrze gdzie byl remont. ja nie moglem spac bo bylem zly ale w koncu jakos
          przymknolem oko. nie na dlugo bo juz okolo 8 obodzil nas aram, ktory sie
          wrzynal djaksem (to taka pila tarczowa do betonu) w nasza sciane.
          wyszlismy na plaze, gdzie czekalismy do tej 12. udalem sie do recepcji
          negocjowac. arab, ktory mial zalatwic te zmiane powiedzial, ze on nie jest
          wladny i trzebe rozmawiac z kierownigkiem zmiany. na sczesci rowny gosciu.
          pogadalem z nim i jakos sie udalo. dostalismy pokoj na 4 pietrze - jak sie
          okazalo dla polakow nie spotykana rzecz. polacy to glownie parter, 1 i
          ewentualnie 3 pietro. jak zapomnielismy z kim tam przyjechalismy to bylo super.
          na prawde mozna tam wypoczac, tylko tak jak mowie, nie dacie sie wsadzic do
          tego nowego hotelu jest duzo gorszy.
          w sumie to caly czas mysle zeby tam wrocic, tylko teraz przed wyjazdem bede
          musial chyba tam jakos zarezerwowac pokoj sam przez telefon. takie pisanie w
          biurze eximu, ze chce sie miec pokoj, z widokiem na morze, z duzym łózkiem to
          wielka bzdura. owszem pisza to ale info to nie dociera nawet do tej
          reprezentantki biura w egipcie.

          pozdrawiam i zycze powowdzenia w negocjacjach bo ci sie przyda,

          paolo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka