Dodaj do ulubionych

sun fun prosba o opinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 20:34
witam
ja rowniez mam prosbe o opinie na temat tego biura , czy rzeczywiscie
skracaja czas pobytu i czy sa z nimi jakies innne problemy?
Obserwuj wątek
    • madzia112 Re: sun fun prosba o opinie 28.02.06, 20:38
      Byłam z nimi w lipcu - wszystko było OK i bez zastrzeżeń.
    • Gość: grubalski Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 20:45
      Jeżdzimy z tym biurem od trzech lat kilka razy w roku.Ostatnio w lutym 2006
      hurghada titanic a w grudniu 2005 sheraton w Sharmie.Zero zastrzeżen.Wszystko
      zgodnie z obietnicami.Pozdrawiam!
      • Gość: alexa Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 21:01
        bylam w zeszlym roku i bylo ok, w tym tez u nich wykupilam
        • baba53 Re: sun fun prosba o opinie 01.03.06, 09:13
          byłam w 2005 wrzesień i było O.K.Świetna Pani Ewa -rezydentka !
      • derduch Re: sun fun prosba o opinie 01.03.06, 09:52
        Możesz napisac jakim cudem udało Ci się jeździć z tym biurem od 3 lat, skoro
        istnieje od 2?

        Biuro polecam jako dobre i sprawdzone.
        • Gość: grubalski Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 11:48
          Bardzo prosze .Pierwszy raz byliśmy w 2004 latem w sun rice.W 2005 kilka razy
          a w i raz w 2006 w tytanicu.No to jak widać wychodzi na trzy lata ha ha
          • derduch Re: sun fun prosba o opinie 01.03.06, 13:10
            Od lata 2004 do stycznia 2006 to półtora roku.
            A te hahaha to chyba z ze swojej matematyki?
            • Gość: Turysta Faktycznie można było jeździć więcej niż 3 lata IP: *.toya.net.pl 01.03.06, 14:00
              Choć autorka faktycznie rąbnęła się w wyliczeniach, to jednak z biurem tym
              można było jeździć nawet więcej niż 3 lata.
              To proste, biuro istnieje już dużo dłużej, jedynie w 2004 roku zmieniło nazwę
              z "Sunny Holiday" na "Sun & Fun".
            • Gość: grubalski Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 17:19
              Co począć.Jestem prostym krawcem po szkole zawodowej wiec z matmą było kulawo a
              o polskim nie wspomne ale sun fun rozpoczynał działalność w 2003 a pierwsze
              czartery miał na wiosnę 2004.Ale po mojemu to ja z nimi latam już trzeci rok!!!
              • derduch Re: sun fun prosba o opinie 01.03.06, 19:15
                Normalny gość z jajem :-)

                Pozdrawiam.
          • Gość: gora150 Re: sun fun prosba o opinie IP: 80.53.75.* 02.03.06, 16:52
            czesc, mozesz napisac cos wiecej o hotelu Titanic? Jakie wyzywienie i czy bilard jest "w cenie"? I ogolnie jakie masz wrazenia z pobytu w tym hotelu.
            Dzięki
            • Gość: grubalski Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 21:17
              gora 150-bilard płatny ale ceny nie znam bo jak usłyszałem 20 funtów za 30 min
              internetu bez drukarki to juz nie pytałem o bilardzik tylko wsiadłem w busa za
              dwa i poleciałem do centrum gdzie za 3 maiłem godzinke.Miska cacy a pieczywo
              sami pieką.
      • Gość: wap Re: sun fun prosba o opinie IP: 194.44.247.* 02.03.06, 14:31
        jesli mozesz opowiedz jak bylo w tytaniku, wybieram sie tam 4 maja
    • Gość: spaee Re: sun fun prosba o opinie IP: 62.29.137.* 01.03.06, 10:09
      Byłem z nimi w Sharm w święta - kiedy wyloty z Warszawy i Sharm zostały
      przesunięte o 2 godziny (Fisher), przedłużyli nam pobyt o dobę hotelową, dzięki
      czemu mogliśmy się jeszcze przespać przed wyjazdem o 1:15 w nocy.
      Później były problemy z Fisherem (słynne loty sylwestrowe opóźnione o 20
      godzin - oczywiście na początku nie było wiadomo o ile ;-)), odwieziono nas do
      naszych łóżek w hotelu (a - jak słyszałem od osób, które były z Oasis, można
      było trafić do holu innego hotelu). Cały czas b. dobry kontakt z rezydentkami.

      Inna sprawa, że i hotel stanął na wysokości i gościł nas (AI + noworoczne
      drinki itp.) aż do wyjazdu o 18:30 (choć doba skończyła się o 12:00).

      Generalnie naprawdę nie mieliśmy zastrzeżeń do Sun&Fun i żałujemy, że nie mają
      w ofercie Dahabu, bo nawet byśmy się nie zastanawiali nad wyborem biura. A tak
      w maju musimy lecieć z AlfaStar...

      • Gość: aga Re: sun fun prosba o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 14:15
        potwierdzam-bylam w dwa kolejne "lata"
        jako jedni z niewielu gwarantowali pokój do 2 w nocy choc doba konczyla się o
        12 dnia poprzedniego,
        rezydenci-no tutaj to akurat jak wszyscy "zarabiacze pieniedzy na obczyznie" i
        bez zachwytów.
        aa i uprzedzili po2-3 dniach od rezerwacji ze im hotel nie potwerdzil
        rezerwacji- ok 2 tyg przed wylotem kupowany czerwiec i mialam wybrac co innego
        czyli nie bylo placzu na lotnisku.
    • Gość: misiureczek Re: sun fun prosba o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 16:08
      Byłam z nimi w ubiegłym roku w Egipcie bardzo się starali bo dopiero
      zaczynali.W tym roku również jadę z nimi do Egiptu, mam nadzieję,że się nie
      popsuli. Pobyt w ubiegłym roku nam wydłużyli o 1 dzień ze wzgl. na zmiany
      przewoźnika, więc trzeba się z tym liczyć, że wudłużą lub skrócą, ale tak robią
      wszyscy.
    • Gość: doro Re: sun fun prosba o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 16:39
      Bardzo fajne biuro, jeżdżę z nimi często i nigdy nie miałam problemów.
      Informacja "To proste, biuro istnieje już dużo dłużej, jedynie w 2004 roku
      zmieniło nazwę
      z "Sunny Holiday" na "Sun & Fun"" jest totalną bzdurą.

    • Gość: kinga Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 23:58
      wielkie dzieki dla szanownego wielkiego gremium za nieusuniecie mojego postu,
    • Gość: pirat Re: sun fun prosba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:43
      myslalem nad wyjazdem z nimi ale w poprzednich watkach bylo troche narzekan na
      nich.Szczytem bezczelnosci jest to ze uprzejmmie informuja w swoim katalogu ze
      nie beda wydawac prowiantu osobom ktore nie kupia u nich wycieczek.Nie jest to
      moze wielki wydatek ale jesli placisz za 2 posilki i nie daja ci prowiantu bo
      maja widzimisie to dla mnie to biuro juz nie zarobi.Wole doplacic i pojechac z
      kims innym mimo niezlej ceny.Ponoc podobne numery robi Alfa Star mozna tez o
      tym poczytac na forum
      • derduch Re: sun fun prosba o opinie 12.03.06, 22:30
        Ten wredny numer z jedzonkiem na droge robia praktycznie wszystkie biura, można
        w recepcji wytargować, tylko czy za bułke z serkiem i soczek warto? ;-)
        Ponieważ nie mam w zwyczaju wynoszenia zarcia z restauracji, poprzedniego dnia
        trzeba skoczyć na mini zakupy i po kłopocie
        • 45s11 Re: sun fun prosba o opinie 13.03.06, 18:32
          Na początku jak to biuro powstało ,to mieli dobre oferty i starali się o
          klientów.Teraz działają na zasadzie, że ludzie są na tyle głupi że wszystko
          kupią.Obserwując rynek stwierdzam , że jeszcze jakiś tam poziom trzyma Exim i
          ceny mają aktualnie najuczciwsze.
    • Gość: aga mnie sie podobało...ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:43
      2006-03-11 03:07:01 | URL: # CYTAT

      Więc wróciłem i skrobnę kilka zdań na ten temat.

      Nie chce wyjść na jęczącą babę ale kilka przykrych słów należy się zarówno
      przewoźnikowi Fisher Air jak i biurowi podróży Sun&Fun.

      Po pierwsze - opóźnienie w wylocie o 14 godzin !!!!!!!!! cały jeden dzień w
      plecy. Ok rozumiem, przegląd samolotu ale kurcze...przeglądy robi się raz na
      jakiś czas, planowo. Mogli o tym pomyśleć wcześniej - no i nawet teoretycznie
      pomyśleli bo dzień wcześniej poinformowali o opóźnieniu wszystkie biura
      podróży. Prawie (tak tak - prawie) wszystkie biura poinformowały zatem swoich
      klientów o opóźnieniu...oprócz biura Sun&Fun w ktorym kupiliśmy wycieczkę. Jak
      durnie, tylko z tego biura pojawili się ludzie o 4 rano po to aby dowiedzieć
      się na lotnisku że opóźnienie będzie conajmniej 12 godzin, że szukają samolotu
      i że nie zamierzają w jakikolwiek sposób zrekompensować tej całodniowej straty.

      Szukali samolotu szukali, najpierw miał być ichniejszy Fisher, potem tureckie
      linie, potem Centralwings a ostatecznie wynajęli rejsowy LOT i przywieźli nas
      na lotnisko.

      Na tym nie koniec niespodzianek, bo okazało się, że nasze bagaze nie leciały
      tym samym samolotem !!!!!!! Ja miałem to szczęście, że moja walizka przypadkowo
      się znalazła na pokładzie LOT-u. Mniej szczęscia miało moich 13 znajomych
      którzy dowiedzieli się na lotnisku, że ich tobołki będą następnego dnia o 10-
      tej.

      Oczywiście na lotnisku nikt się nami nie zainteresował, był co prawda jeden
      Egipcjanin ale wszelkie informacje które chcieliśmy od niego wyciągnąć zwalał
      na kompetencje naszego rezydenta...którego oczywiście tam nie było, nie czekał
      nawet przy lotnisku tylko spał sobie słodko w jakimś hotelu.

      Po całej procedurze wypełniania papierów o zaginięciu bagazy udaliśmy sie do
      autobusu i przyjechaliśmy do hotelu Ali Baba. Fakt, hotel moim zdaniem
      rewelacyjny ale zapewnienia Sun&Fun o tym, że my jako grupa pracownicza
      dostaniemy pokoje obok siebie (no ponoć zakwalifikowali nas jako grupa VIP)
      daleko odbiegały od rzeczywistości. Rozstrzelili nas po hotelu tak, że dobrze
      że mieliśmy do siebie telefony bo tak to spotkalibyśmy się razem najwyżej
      spowrotem na lotnisku.

      Wracajać do bagaży, co sie okazało? Bagaże poleciały do Frankfurtu bo były na
      lotnisku w Hurghadzie ale oczywiscie ani Fisher ani Sun&Fun o tym nie miały
      zielonego pojęcia (był drugi samolot z Polski w którym wlasnie tego samego dnia
      bagaze przyleciały). Trzeba było zatem czekać nie jeden a TRZY (w rezultacie 4)
      dni na torby !!!!!!!

      Porażka i żenada. Współczułem znajomym którzy przyjechali w zimowych strojach i
      na szybko musieli kupować sobie ubrania w Hurghadzie. Zdecydowanie zły początek
      wycieczki !!!

      Potem było ok, ale nie dlatego że biuro czy rezydentka jakoś to nam
      wynagrodzili. Sami po prostu porafimy się bawić. I tak od poczatku nikt sie
      nami (VIP-ami ) nie interesował. Rezydentkę zobaczyłem tylko przy odlocie.

      Podsumowując - polecam Hurghadę i hotel Ali Baba, odradzam zdecydowanie biuro
      Sun&Fun oraz przewoźnika FisherAir - żenada do kwadratu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka