Dodaj do ulubionych

Wróciliśmy

07.04.06, 16:51
Wczoraj wróciliśmy z Sindbada aquapark. Byliśmy z dwójką dzieci (7 lat syn i
7 m-cy córka) Przelot kupilismy osobno a hotel załatwialiśmy indywidualnie,
jako że mieszkamy w Norwegii - wyszło nas w ten sposób znacznie taniej.
Hurghada jak zwykle cudowna, pachnąca shishą, pogoda na pobyt z dziećmi
wymarzona, hotel świetny... Choć pobyt bardzo różnił się od poprzednich (ze
względu na dzieci troche przypominał Ciechocinek;)) jednak wypoczęliśmy
znakomicie i już sprawdzamy loty na następny termin. Mam nadzieję - niebawem:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Elek Re: Wróciliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 17:00
      Nie szpanuj, ze w Norwegii mieszkasz.
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 07.04.06, 18:26
        A to jest powód do szpanu?
    • Gość: zmagda Re: Wróciliśmy IP: *.os1.kn.pl 07.04.06, 17:58
      Witam,
      proszę powiedz jak było - ja lece w czerwcu z męzem i coreczka (2latka) do
      alladina - to ten sam kompleks co Ty, nie wiem co robić z pampersami - jest tam
      gdzies blisko sklepik czy brac z Polski, czy orietujesz sie jaka jest plaza przy
      alladynie - da rade robic babki z paichu, trzeba brac buty do wody?
      Pozdrawiam
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 07.04.06, 18:25
        hej
        cały kompleks jest naprawdę świetnie utrzymany, jedzonko pyszne i
        urozmaicone... Pampersy są w bardzo wielu miejscach w pobliżu (apteka, sklepy),
        nie wiem jakie są ceny, my mieliśmy zapas swoich. Niestety nie byłam na plaży w
        alladinie, korzystalismy z plaży w sindbad beach resort. Tam jest wąska a
        długa, dość zatłoczona, zamki i babki - jak najbardziej, woda jest gwałtownie
        głeboka, zero rafy więc buty nie są konieczne...
    • Gość: zmagda Re: Wróciliśmy IP: *.os1.kn.pl 07.04.06, 19:58
      Dzieki za info, powiedz mi jeszcze czy owe sklepiki, apteka sa jakos blisko czy
      raczej to juz wyprawa do centrum, czy w poblizu kompleksu jest cos w stylu
      "deptaka", promenady gdzie mozna połazic, kupic pamiatki itp?
      • Gość: I know Re: Wróciliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:22
        Tam jest Village Road -szeroka promenada z wieloma sklepami...
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 08.04.06, 09:15
        Wszystko jest naprawdę bliziutko, w którąkolwiek stronę byś nie ruszyła... Ceny
        w pobliżu, to już inna bajka... Na większe zakupy lepiej pojechać w dalsze
        dzielnice...
        • Gość: zmagda Re: Wróciliśmy IP: *.os1.kn.pl 09.04.06, 12:56
          Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac wylotu:)
    • Gość: Ktoś Re: Wróciliśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 13:27
      No to byliśmy razem :) My wracaliśmy 08.04 do Poznania. Też byliśmy z dzieckiem
      i faktycznie nie ma najmniejszego problemu z kupieniem pieluch itp. Nie
      pamiętam dokładnie ceny bo nie kupowaliśmy - mieliśmy duży zapas. Ale miałem
      wrażenie, że oryginalne pampersy są dużo droższe niż w Polsce -
      przynajmniej "na deptaku". Jeżeli chodzi o zakupy czegoś do jedzenia (my
      kupowaliśmy dużo soczków przecierowych dla małej) to warto pójść trochę w lewo
      w kierunku sindbad'a Al Mashrabiya i tam jest mały markecik tańczy o 20-30% od
      tych najbliżej Aquapark.
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 09.04.06, 15:38
        Chyba Was widziałam... byliście z małą dziewczynką i babcią?
        • Gość: Ktoś Re: Wróciliśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 15:48
          Świat jest jednak malutki :D
    • Gość: Maraska do zmagdy IP: *.chello.pl 10.04.06, 00:05
      Czy tu nie zaszla jaks pomylka???? jezeli ejdziesz do aladdina to nie ejst ten
      sam kompleks co Sinbad!!!!!!!!!!
      ja wlasnie wrocilam z aladdiNA i czytajac twoaja wypowiedz nie bardzo wiem gdzie
      i kto sie pomylil:-)
      w razie pytan chetnie pomoge, sama bylma z dwulatkiem
      pieluchy so od kupienia w kazdje aptece, moze i sa troche drozsze niz w Polsce
      ja za paczke 8 sztuk placilma 15 LE. Czesc zbaralam z Poslki, ale wszystkiego
      nie cchialo mi sie targac.
      pozdrawiam
      i w razie czego czekam na pytania
      maraska
      • Gość: zmagda do maraski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 10:15
        Witam, dzieki za odzew i wychwycenie pomyłki:) Ja śmigam do aladina, coś mi się
        pomieszało ze Sindbad to ten sam kompleks a mialam na mysli ali babe;)
        Bynajmniej - proszę jak możesz napisz tu, lub na priv: zmagda@interia.pl, jak
        faktycznie jest z deptaczkiem-promenada,zakupami obok hotelu, czy brac
        spacerowke, czy na plazy mozna robic babki, jesli tak - foremk brac z Polski
        czy tam mozna nabyc w rozsadnej cenie, no i jak sam hotel (daja lozeczko dla
        dziecka?), jakie jedzenie, czystosc, na co zwrocic uwage, czy wyszlo coś na
        miejscu ze zalowalas iz nie wzieliscie z Polski (glownie mam na mysli cos dla
        dzieci), czy na spokojnie moge wziac z domu czajniczek elektryczny (mała rano i
        wieczorem pije kaszke).... bardzo prosze w miare mozliwości napisz jak bylo, na
        co sie szykowac i ocywiscie jak wam zlecial tam czas. Pozdrawiam i czekam na
        kontakt!
        • Gość: Marissa Re: do maraski IP: 212.109.149.* 10.04.06, 20:27
          Witam
          wkońcu doczytałam sie,że ktoś był niedaleko hotelu"sindbad all marshabiya"...
          Mam ogromną prozbe wybieramy sie we wrześniu i czy moglibyście mi coś powiedzieć
          na temat tego hotelu?
          pozdrawiam i będe wdziączna za odpowiedz:)
          • Gość: my Re: do maraski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.06, 23:02
            coz, sa gusta i gusciki.Wrocilismy z Aquaparku i...nam sie nie podobalo:(
            Hotel baaardzo duzy i mam wrazenie, ze obsluga go nie ogarnia zupelnie,
            szczegolnie restauracji. Mozna siedziec godzinami bez widelca czy lyzki
            i...nic. Wiekszosc gosci ma wykupione "all" i trudno oprzec sie wrazeniu, ze
            obsluga ogolnie wszystkich olewa - bo po co sie napinac skoro i tak nie zaplaca
            (bo juz zaplacili). Poza tym troche glupio sie czulismy kiedy ok. godz. 21.00
            kelner ostentacyjnie sprzatal nam stol (knajpa czynna do 22.00), albo
            stwierdzal, ze tu czy tam usiasc nie mozna bo....juz posprzatane.
            takich historii przez tydzien pobytu zebralo sie troche (mimo, ze wlasciwie
            tylko tam nocowalismy. Reasumujac: nie wybierzemy wiecej tego hotelu przede
            wszystkim ze wzgledu na raczej marna obsluge.
            • buterfly5 ??? 10.04.06, 23:13
              Jestem bardzo zaskoczona Toją odpowiedzią... Właśnie obsługę w hotelu
              chwalilismy sobie najbardziej. Byli mili, uczynni i bardzo uczciwi. Jeśli
              chodzi o sindbad all marshabiya, niestety nie byliśmy tam ani na chwilkę.
              Wypoczywaliśmy głównie na plaży lub przy basenie sindbad beach resort a
              wieczorkiem wypuszczaliśmy się do centrum.
              • Gość: my Re: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.06, 23:42
                mamy zupelnie inne odczucia jesli chodzi o obsluge.I tak np. z
                kategorii "historia absurdalna": prosisz o wode czekasz 15 minut (restauracja
                prawie pusta),dostajesz wode , ale nie ma szklanek - czekasz kolejne 10 minut
                az sie obsluga pozbiera - dalej nic, idziesz do kuchni po szlanke - nikt nie
                rozumie o co chodzi przy czym wszyscy twierdza, ze mowia po niemiecku,
                angielsku czy jak tam chcesz (tyle tylko , ze nie potrafia powiedziec nic ponad
                to:) Nie wydaje mi sie zeby w 4 gwiazdkowym hotelu takie historie byly
                standardem.
                Historia nr 2: prosimy mila pania recepcjonistke o shower room - ok. bedzie za
                15 minut - czekamy. Za 15 minut pytamy jeszcze raz. Okazuje sie, ze mila pani
                rozmawia przez telefon, podchodzi do nas pan i stwierdza, ze shower room'u nie
                ma i nie bedzie. O co chodzi??? Chodzi o to, ze pan pracujacy w tej samej
                recepcji razem z mila pania jest niedoinformowany. Niemozliwe a jednak
                prawdziwe.

                Historia nr 3: czy to mozliwe, ze w calym hotelu nie ma cytryny? Otoz mozliwe.
                Mimo faktu, ze jest kilka restauracji i kilka barow. Albo inaczej - cytryna
                jest, tylko nikt nie zada sobie trudu zeby ja przyniesc (bo i po co), albo (co
                jest tez prawdopodobne) nikt nie rozumie co sie do niego mowi.

                Ogolne wrazenie w skali 0-10 (jesli chodzi o obsluge): 0
                • Gość: Ktoś Re: ??? IP: *.szczecin.pl 11.04.06, 10:43
                  Ty chyba w jakimś innym hotelu byłeś albo po prostu należysz do kategorii
                  turystów z założenia niezadowolonych ze wszystkiego. Dla nas obsługa była
                  przesympatyczna, nasza córeczka dostawała od pracowników baru za darmo
                  truskawki, banany itp. (pomimo, że za świeże owoce poza restauracją powinniśmy
                  zapłacić pomimo All). Ogrodnik widząc nas na balkonie przynosił nam kwiaty itp.
                  Cytrynę bez problemu można było dostać w "cafe viena" no a po wodę w
                  restauracji to po prostu fatygowałem się sam a nie czekałem na kelnera. Trzeba
                  dać innym żyć. Przecież oni mają tam 1500 osób do obsłużenia!! No ale są gusta
                  i guściki i przeróżne oczekiwania klientów.
                  • Gość: my Re: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.06, 11:05
                    bylismy dokladnie w tym samym hotelu:)i owszem, bywam niezadowolony jesli mam
                    ku temu powody i zareczam, ze nie z zalozenia. Otoz cytryna (w cafe viena
                    wlasnie) jest nieosiagalna po dobroci - niestety. A co do fatygowania sie po
                    wode to nie mam nic przeciwko pod warunkiem, ze ma gdzie i do kogo sie po nia
                    pofatygowac.Poza tym jesli hotel kwateruje 1500 osob to chyba zdaje sobie
                    sprawe z tego, ze nalezy takze o nich zadbac w taki czy inny sposob, no i 4
                    gwiazdki chyba do czegos zobowiazuja (nie tylko do usmiechania sie i sprzatania
                    pokoju, a tym hotelu panuje ogolny chaos i dezinformacja niestety.
                    • Gość: Ktoś Re: ??? IP: *.szczecin.pl 11.04.06, 11:26
                      Nie obraź się... Ale to może ty nie potrafiłeś się dogadać z obsługą? Fakt, że
                      chyba lepiej rozumieli po rosyjsku niż angielsku czy niemiecku ale uwierz mi,
                      że jeżeli ktoś był miły dla nich (choćby powiedzieć "szokran" po ichniemu...)
                      to potrafili się odpłacić tym samym. Raz tylko w viena zetknąłem się z mało
                      uprzejmą zmianą, która nie chiała dać gościowy 4 drinków i twierdziła, że może
                      dać tylko 2 za jednym razem.
                      W restauracji było przecież w kącie stoisko z napojami, w którym cały czas były
                      2 osoby z obsługi. W greckiej biegali wokół ciebie sami.
                      Jeżeli chodzi o te 4 gwazdki to nie wiem ile razy byłeś w krajach arabskich ale
                      powinieneś sobie zdawać sprawę, że gwiazdka gwiazdce nie równa...
                      • Gość: my Re: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.06, 14:38
                        alez ja sie nie obrazam:)
                        fakt - po rosyjsku nie mowie, ale nie o to chodzi. Zwyczajnie pierwszy raz
                        spotkalem sie z takim balaganem organizacyjnym i nie chodzi mi o skakanie wokol
                        mojej osoby tylko zwyczajnie o normalna obsluge, ktorej w tym hotelu akurat
                        zabraklo:(
                        Co do kacika z napojami to, owszem takowe bylo, ale jakos nie sposob kupic tam
                        calej butelki wody (bo sprzedaja ja na szklanki) to po pierwsze. Po drugie
                        niemozliwym bylo przyniesienie sobie samemu szklanki podczas kolacji z tej
                        prostej przyczyny, ze szklanki wydawano tylko gosciom "all" ( a ja nie
                        bylem "all") albo tym ktorzy kupowali napoje na szklanki przy stoisku. Tak, ze
                        kupienie i wypicie wody urastalo do rangi problemu, ktory rozwiazywac musialo
                        kilka osob.
                        Zasadniczo moim zdaniem obsluga nie ogarnia tej ilosci ludzi, ktora gosci w
                        hotelu. Mnie sie to nie podobalo i wyrazam tylko swoja na ten temat opinie.
                        Zreszta jakie to ma znaczenie...bylem tam w zupelnie innym celu niz stresowanie
                        sie jakoscia hotelu, obslugi czy widoku z okna. ot i tyle...
                        Pozdrawiam:)

                        ps.a tak by the way to chyba "szukran" - popraw mnie jesli sie myle:)
                        pozdrawiam raz jeszcze:)
                        • buterfly5 Re: ??? 11.04.06, 14:47
                          raczej szokran:) Jeśli chodzi o wodę na szklanki to jestem w szoku, zawsze
                          dostawalismy butelkowaną 0,5l, ewentualnie 1.5l w kawiarni hotelu beach resort
                          i to bez najmniejszych ograniczeń a zużywaliśmy jej naprawdę ogromne ilości (do
                          picia, wyparzania naczyń, mycia zębów) Mam wrażenie, że podpadliście czymś
                          obsłudze (ale tylu osobom naraz???) Ani jeden raz nie zdażyło nam się czekać na
                          cokolwiek. Każda prośba była spełniana natychmiast (np. herbata miętowa o
                          północy, leżak na balkon gdy mały miał zemstę czy sok z limonek) No chyba, że
                          to celowa dyskryminacja gości z HB ale zdziwiłabym się bardzo...
                          • buterfly5 Re: ??? 11.04.06, 14:50
                            aha! Jeśli chodzi o angielski, to z obsługą dogadywałam się świetnie...
                            naprawdę:)
                            • Gość: Taki ktoś Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 15:16
                              Pogodzę Was ;) Specem nie jestem,ale.. wymowa tych samych słów jest wszędzie
                              inna, nieraz literacki arabski jest niezrozumiany w ogóle, ponieważ wśród
                              niewykształconych ludzi rządzi dany dialekt. Nieraz mozna się zdziwić ,ze
                              mówisz w ich języku a nie rozumieją . Ogólnie w większości -"śjukran" ,coś
                              takiego , wymawiane miękko ,ale to jest taki charakterystyczny dźwięk ,nie ma
                              jak tego opisać
                          • Gość: my Re: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.06, 15:14
                            nie badz w szoku:) tak bylo. Wszelkie napoje (w tym wode)goscie HB musza
                            kupowac i powszechnie to wiadomo. Nie chodzi o ograniczenia, bo kupic mozesz
                            kazda ilosc, ale o bezproduktywnie zuzyty czasu i energie aby to doprowadzic
                            do konca (w sensie zdobycia wody a potem szklanek.) Zreszta nie ma co
                            roztrzasac, bo i po co. Moje wrazenia sa takie a nie inne i w zwiazku z tym do
                            tego hotelu nie wrocez cala pewnoscia, co nie znaczy, ze kazdy ma miec takie
                            same odczucia.

                            PS. A jednak "szukran" :):):). I to z cala pewnoscia:)
                            Pozdrawiam
          • Gość: Ktoś Re: do maraski IP: *.szczecin.pl 11.04.06, 10:47
            Jeżeli możesz wybrać (i dopłacić...) to radzę jednak zdecydować się na
            Aquapark. W all marshabiya byli moi znajomi i wrażenia mają nienajlepsze. Hotel
            już z zewnątrz nie prezentuje się najlepiej, recepcja taka jakaś ponura,
            marzekali na czystość w pokojach... Po lewej stronie sąsiedztwo zaśmieconego
            placu czekającego na lepsze czasy. Nie wiem jak plaża bo nie byłem.
            • Gość: Marissa Re: do maraski IP: 212.109.149.* 12.04.06, 14:58
              Witam!!
              Czy Pan do mnie kierował te słowa odnośnie Sindbad Al Marshabiya?
              Jest aż tak zle w tym hotelu(kurcze zapewniali nas że będziemy zadowoleni a tyle
              kasy wydaliśmy)!!!!Jakby co to chciałabym z panem pogadać odnośnie tego hotelu
              na gg.
              pozdrawiam
              • Gość: Ktoś Re: do maraski IP: *.szczecin.pl 12.04.06, 15:12
                Niestety nie używam GG :(
                Tak jak napisałem - ja widziałem osobiście hotel tylko pobieżnie i nie zrobił
                na mnie dobrego wrażenia. Natomiast przekazałem opinię znajomych, którzy byli
                tam 2 tygodnie.
                Wg. punktacji Alfa Star hotel ma tylko ***+ więc cudów nie należy oczekiwać.
                Ale oczywiście wszystko zależy jakie kto ma wcześniejsze dośwadczenia
                podróżnicze (porównanie) no i jakie oczekiwania.
                www.test.alfastar.com.pl/kraj,Egipt/kurort,Hurghada/hotel,Sindbad%20Al%20Mashrabya/
                Co to zanczy "tyle kasy"?
                • Gość: Marissa Re: do maraski IP: 212.109.149.* 12.04.06, 16:55
                  To znaczy,że kosztuje nas sporo pieniędzy(wpłaciliśmy zaliczke i jeszcze sporo
                  trzeba dopłacić-dodam,że skożystaliśmy z promocji),ale już sie zastanawiam czy
                  dobrze zrobiliśmy zalezy nam na hotelu,który jest niedaleko Hurghady tylko nie w
                  centrum!może być nawet do 5 kilometrów od miasta.Tak sie składa,że mamy dziecko
                  niepełnosprawne,i jak sie wczęsniej rozglądałam po Forum nic nie znalazłam
                  odnośnie naszej sytuacji(dodam,że możemy wydać na hotel do 6 tysięcy)Więc prosze
                  doradz mi gdzie możemy jechać za taką cenę.Wyjazd mamy we wrześniu.I nie wiem
                  czy przy zmanie hotelu trzeba coś dopłacać?
                  pozdrawiam i prosze doradz!
                  • Gość: Ktoś Re: do maraski IP: *.szczecin.pl 12.04.06, 17:11
                    Ten hotel nie jest w centrum Hurghady. Do sakkali jest jakieś 2-3 km. W pobliżu
                    hotelu jest tylko takie "mini centrum" z kilkoma marketami, knajpkami i
                    sklepikami więc jeżeli o to chodzi to nie masz się czego obawiać.
                    Proponuję Tobie założyć wątek z pytaniem o twój hotel na forum. Może innym się
                    podobał a ja niepotrzebnie Cię nastraszyłem. Korzystać możecie gratis z plaży
                    Sindbad Beach Resort i basenu ze zjeżdżalniami gdyby ta przy waszym była
                    coś "nie teges" ale to mały kawałek do przejścia więc na dłuższą metę może być
                    uciążliwe.
                    Co do zmiany rezerwacji przy takim wyprzedzeniu to już tylko zależy od dobrej
                    woli biura.
                    Pocieszę cię, że nie jest to stanowczo najgorszy hotel w Hurghadzie...
                    • Gość: Marissa Re: do maraski IP: 212.109.149.* 12.04.06, 18:12
                      Założyłam wątek "czy ktoś jedzie do Sindbad Al Marshabiya" ale nikt sie nie
                      odezwał.....Ja wiem,że do miasta jest kawałek i o to chodziło bo nie chcemy
                      hotelu w centrum.Wioem,że możem,y kożystać z z bsenu w tym drugim hotelu bo to
                      sieć hoteli "Sindbad".Pocieszasz mnie,że to nie jest stanowczo najgorszy
                      hotel.....ale chyba jest jedno "ale"że to też nie jest najlepszy....a może byś
                      mi coś zaproponował lepszego?
                      Pozdrawiam:)
                      • Gość: Ktoś Re: do maraski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:40
                        A może lepiej założyć wątek: czy ktoś był w...
                        Jeżeli chodzi o zaproponowanie lepszego to już pisałem - jeżeli to będzie
                        możliwe to dopłać za Aquapark. Śmiało też polecam Beach Resort jak by co.
                        • Gość: Marissa Re: do maraski IP: 212.109.149.* 13.04.06, 09:32
                          Bardzo Ci dziękuje zobacze co da sie zrobić...z dołożeniem kasy do hotelu nie
                          będzie problemu (tylko czy będą jeszcze miejsca).
                          pozdrawiam
                          • Gość: Ktoś Re: do maraski IP: *.szczecin.pl 13.04.06, 09:39
                            Wrzóciłem zdjęcia wykonane z dachu Aquaparka - możesz zobaczyć jak wygląda
                            okolica.
                            Pozdrawiam!
    • afrodytka25 Re: Wróciliśmy 11.04.06, 19:48
      witam!opcje all w sindbadzie wykupiłam w polsce,a może wiecie ile kosztuje
      inwidualne wykupienie w Sindbadzie?Jak tam postepy w budowie ava parku,mam
      nadzieje,ze nie mieliście widoku na tą budowę?
      pozdrawiam.
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 11.04.06, 22:26
        My płaciliśmy 56$ za dobę all dla naszej rodzinki (2xdorosły+2 dzieci) Za HB
        chcieli 36$
        Widok mieliśmy na basen i na budowie w ogóle nie byliśmy, także nie wiem na
        jakim jest etapie;)
        • buterfly5 Re: Wróciliśmy 11.04.06, 22:36
          aha. Te ceny dostaliśmy "po znajomości" dzięki pomocy naszych przyjaciół na
          miejscu. Jak przed wyjazdem próbowałam zrobić rezerwację sama, hotel
          zaproponował mi wyższe ceny. Dopłata do all -zawsze 10$ za dobę od osoby
          (dzieci 50%)
      • Gość: Ktoś Re: Wróciliśmy IP: *.szczecin.pl 12.04.06, 10:30
        Aqua park nadal w budowie ale zaczęli już "parasolki" stawiać, więc możnaby
        oczekiwać szybkiego końca. Jednak jak znam trochę Arabów to...
        Przyznam, że by mieliśmy widok na budowę z czego się bardzo w sumie cieszyłem.
        Dlaczego? W pokoju się po prostu śpi! Widok na budowę dawał tą możliwość w
        dzień naszej córce (hałas tam niewielki bo maszyny na tej budowie to
        żadkość ;p) a nam wczesnym wieczorem jak tego zapragnęliśmy. Od strony basenu
        turyści nie dadzą tego komfortu.
    • Gość: Nikitka Re: Wróciliśmy IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 23:13
      Wylatuje do Sindbad Aqapark 20 maja moż emasz jakieś zdjecia hotelu?
      Hotel jest podobno blisko jakiegoś portu nie było śladów benzyny czy ropy przy
      plaży?
      • buterfly5 Re: Wróciliśmy 12.04.06, 23:18
        Tu możesz zobaczyć zdjęcia całego kompleksu
        www.test.alfastar.com.pl/kraj,Egipt/kurort,Hurghada/hotel,SINDBAD%20AQUAPARK/#top_opis
      • Gość: Ktoś Re: Wróciliśmy IP: *.szczecin.pl 13.04.06, 09:31
        Plaża jest czyściutka. Woda też.
        Aktualne zdjęcia hotelu i okolicy (widać też budowany aquapark i beach resort):

        src="img108.imageshack.us/img108/4598/img1029small2rw.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/5761/img1030small0of.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/8642/img1031small6np.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/5198/img1032small7er.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/5346/img1033small0fn.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/3699/img1034small6cy.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/1909/img1035small3gy.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/4018/img1036small4qc.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/6783/img1037small5gi.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/337/img1038small9wo.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>

        src="img138.imageshack.us/img138/3092/img1039small6pj.th.jpg" border="0"
        alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>
        • Gość: Ktoś Re: Wróciliśmy IP: *.szczecin.pl 13.04.06, 09:33
          Sorry - tak te linki nie przejdą... Teraz poprawnie:
          img108.imageshack.us/my.php?image=img1029small2rw.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1030small0of.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1031small6np.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1032small7er.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1033small0fn.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1034small6cy.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1035small3gy.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1036small4qc.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1037small5gi.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1038small9wo.jpg
          img138.imageshack.us/my.php?image=img1039small6pj.jpg
          • Gość: Ony Re: Wróciliśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 13:17
            Czyli aquapark nadal tylko z nazwy ;)
    • Gość: Maraska do zmagdy IP: *.chello.pl 13.04.06, 00:43
      napisalam na priv
      pozdrawiam
      maraska
      • Gość: gość Re: do zmagdy IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 19.04.06, 09:09
        to znaczy gdzie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka