Dodaj do ulubionych

Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy

20.04.06, 22:00
Warto przeczytac pare slow o tej Pani. Zepsula mi wakacje i nerwowo wykoczyla
mi meza, napisze o tym we wlasciwym czasie. Porzadek musi byc.

forum.wakacje.pl/read.php?f=1&i=379984&t=379984&dest=37%7C0%7C0&id_oferty=88115&szukaj_w=body&select=monika#ftw
Obserwuj wątek
    • Gość: Ktoś Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 22:26
      Wniosek? Nie latać w Fisherem i nie wiązac sie z Eximem. A ta firma jeszcze
      niedawno była niezła :(
      Jeżeli przesunięcie powrotu nastąpiło już w trakcie waszego pobytu w Egipcie to
      IMO nie wy ale BP ma obowiązek zapłacić za dodatkową dobę w hotelu. Ja bym
      składał reklamację...
      Do tego wyjaśnienie "bezczelnej baby", że zakwaterowanie was w nocy a nie o
      14:00 było dobrą wolą BP to już kpina! Dla mnie Exim jest za ten numer spalony!
    • Gość: wm Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.75.51.150.mielec51.tnp.pl 20.04.06, 22:48
      Choć jeszcze nie wyleciałem to już mam popsuty humor przez niejaką p.Monikę
      Pingot. Drobna rzecz jak zmiana miejsca wylotu, która leży tylko i wyłącznie w
      gestii dobrej woli p.Pingot, Która miała być wykonana bez żadnych problemów za
      drobną opłatą z powodu jej złośliwości urosła do miana niemożliwej, Chyba, że
      zrezygnuję z 20%stratą z jednej wycieczki a wykupię drugą droższą. Nie chodzi
      tu o sam fakt zamiany ale o ogromny impertynizm w/w pani. Także nie polecam.
      STRZEŻCIE SIĘ EXIMU!!!
      • corrina_f1 Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy 21.04.06, 09:41
        Gość: wm 20.04.06, 22:48 + odpowiedz

        >>Choć jeszcze nie wyleciałem to już mam popsuty humor przez niejaką p.Monikę
        Pingot.

        To gratuluję, może jednak opiszes swoje odczucia PO powrocie ??

        >>Drobna rzecz jak zmiana miejsca wylotu, która leży tylko i wyłącznie w
        >>gestii dobrej woli p.Pingot,

        Zmiana miejsca wylotu raczej na pewno nie jest DROBNĄ zmianą. I z całą
        pewnością nie zależy od (dobrej woli) rezydenta a ustaleń (na podstawie
        pisemnej umowy )pomiędzy biurem a lokalnym przewoźnikiem.

        >> (...). Nie chodzi tu o sam fakt zamiany ale o ogromny impertynizm w/w pani.
        Także nie polecam.
        STRZEŻCIE SIĘ EXIMU!!!

        Strzeżcie się raczej takich krzykaczy, którzy na oczy człowieka nie widzieli a
        już dokleili mu plecy na podstawie jednej opinii oburzonego anonimowego
        turysty.
      • Gość: Maat Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.toya.net.pl 22.04.06, 15:28
        Mnie Exim zamienił pół roku wcześniej rezerwowany hotel 5 gwiazdkowy na 4
        gwiazdkowy....i stracili klienta...mam ich gdzieś
    • corrina_f1 Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy 21.04.06, 09:34
      Przepraszam, ale jak ktoś, kto nie ma odwagi podpisać się nawet swoim imieniem
      i nazwiskiem, a jedynie jakże wymownym nickiem (!!) ma odwagę podawać na forum
      publicznie imię i nazwisko jakiegoś rezydenta ??
      Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że Pani, która popsuła Ci wakcje, może
      Ci również popsuć codzienny święty spokój zakładając sprawę o zniesławienie...
      • Gość: web Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 10:07
        przeczytałem opis awantury Piotra Nadolnego w Egipcie/tak sie podpisał/
        piosz reklamacje na spóxnienie samolotu, a nie wypisuj tutaj takich farmazonów
      • dzieciaczek5 Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy 21.04.06, 10:20
        Corrina, nie całkiem masz rację. W linku podanym w pierwszym poście, pod dopisem
        sytuacji jest imię i nazwisko autora. Można domniemywać więc, że autorem postu
        na wakacjach.pl i na forum GW jest ta sama osoba.

        Co do uwag nt. "jakże wymownego nicka" - jest to o tyle nie na miejscu, że nick,
        jak nazwisko, może nic nie znaczyć. Mój w zasadzie nic nie oznacza - powstał,
        gdy chciałem się wypowiedzieć na forum w jakiejś kwestii, a witryna żądała
        logowania. Ot, pierwszy wyraz, jaki mi przyszedł do głowy...

        Natomiast nie będę się odnosił do zarzutów podniesionych przez autora wątku.
        Każdy powinien mieć swój rozum i samemu ocenić, o co można mieć pretensje do
        rezydenta a o co nie.
        Pozdrawiam.
        • corrina_f1 Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy 21.04.06, 11:21
          Przyznasz jednak że jest pewna różnica pomiędzy "dzieciaczek" a "fucker" ... :-/
          • Gość: pluton32 Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.messer.pl 21.04.06, 12:37
            A jeśli chodzi o co można mieć pretensję to o arogancję napewno
            Rozumiem , że rezydent na miejscu niewiele może zdziałać, ale jeśli w sposób
            arogancki traktuje klientów - to ja tez bym się wkurzył
          • Gość: wm Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.75.51.150.mielec51.tnp.pl 21.04.06, 15:22
            P.Pingot nie jest rezydentem tylko zajmuje sie reklamacjami tutaj na miejscu.
            Uzgodnienia ustne z przedstawicielami BP potwierdzone przez przedstawicieli
            Eximu obejmowały możliwość zmiany miejsca wylotu. P.Pingot ma możliwości
            decyzyjne i od tylko jej decyzji zależała zgoda na zamianę. Nie wykazała żadnej
            życzliwości. Skupiała śię tylko na wymyślaniu kolejnych argumentów przeciw. Nie
            było żadnej dobrej woli z jej strony.
            Cieszę się, że chociaż Ty podpisujesz się imieniem i nazwiskiem a nie jakimś
            tam nickiem.
            • Gość: Grzesiek Re: Monika PINGOT-Kier Exim ....odcinek 1-szy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 11:10
              Ideę przewodnią wątku ZDECYDOWANIE POPIERAM!!!
              W czasie ostatniego wyjazdu do Egiptu złamałem rękę - opisywałem już to na
              forum - a ponieważ był to okres sylwestrowy i loty podrożały z 1100 do 1800 -
              skorzystałem z 7dniowej oferty Eximu do mojego ukochanego hotelu "Panorama" w
              ElGounie. W wyniku zatrzymania paszportu przez szpital (! - nie dogadali się co
              do płatności na czas z "Signal Iduną!!!) nie odleciałem, musiałem czekać na
              kolejny lot za tydzień, a EXIM SIĘ NA MNIE WYPIĄŁ - skończyło się na PONOWNYM
              kupnie biletu Hurghada-Wawa przez rodzinę w Warszawie (w EXIMie oczywiście) ZA
              OKRĄGŁY 1000 zł!!!! Biuro EXIM nie przyjęło ode mnie reklamacji żądającej
              zwrotu kosztów biletu, bo nie złożyłem jej w terminie tygodniowym (przecież ja
              po tygodniu dopiero wracałem!!!), teraz walczę z "Signal Iduną". Coś się
              rzeczywiście popsuło w EXIMie - latając z nimi poprzednio NIGDY nie miałem
              żadnych problemów, a tu od razu taki pasztet!!!
              Jeszcze jedno - KONSUL MAŁO ŻE MI NIE POMÓGŁ, TO SUGEROWAŁ ŁAPÓWKĘ!!! Ponieważ
              Piotr u konsula (było nie było utrzymywanego z naszych - podatniczych
              pieniędzy!) nic nie wskórał, może byśmy skrzyknęli więcej takich, którzy w
              sytuacji awaryjnej NAPRAWDĘ nie znależli u konsula pomocy???
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka