annalena741 04.09.06, 13:08 czesc Bardzo was prosze kto leciał tymi liniami niech mi coś o nich powie , czy to są straszne graty czy są ok Prosze bo musze sie szybko decydowac na oferte dziekuje ania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iberia30 Re: line fisher 04.09.06, 13:27 ......mozesz zdradzic jak przecietny podrozny moze ocenic stan samolotu?Na podstawie ladnych/nieladnych stewardes?Ladnej/nieladnej tapicerki?Punktualnosci? Umiejetnosci pilota-ladowanie i start?Ktory z pasazerow ma wglad w dokumentacje stwierdzajaca stan techniczny samolotu? Juz kiedys pisalam, ze rozbrajaja mnie te pytanie laikow, ktorzy raz-dwa razy w roku leca na urlop i tak ich rzekomo "interesuje" stan samolotow, o ktorym de facto bladego pojecia nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
annie2003 Re: line fisher 04.09.06, 13:32 skoro latają, tzn że ich stan techniczny nie wzbudza wątpliwości i zostały dopuszczone do lotu, więcej nas nie powinno obchodzić.. Odpowiedz Link Zgłoś
annalena741 Re: line fisher 04.09.06, 13:54 sorki głupie pytanie ale czytałam na forum same negatywy tych lini i jestem przerazona, ponadto ostanio milam fatalny powrót z mediolanu ;( Odpowiedz Link Zgłoś
al_fik Re: line fisher 05.09.06, 14:30 fischer ma 2 boingi jeden nowy (prawie) drugi przejety gdzies chyba z Meksyku, generalnie prawie niczym sie nie roznia, z wyjatkiem smierdzacych foteli w tym starszym ;), ale przynajmniej wrazenie sprawiaja lepsze od tych McDuglassów z AMC (lecialem kiedys czyms takim co sprawialo wrazenie starszego od wegla,) Odpowiedz Link Zgłoś
al_fik Re: line fisher 05.09.06, 14:31 ps. a wez se kanapki na droge ;) bo na pokladzie catering tylko platny, a i tak tylko kanapki i gorace kubki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lexyniunia Re: line fisher 07.09.06, 14:58 leciałam fisherem do Egiptu, w drodze powrotnej - 11 godzin opóźnienia wesołe to były godziny na lotnisku...długie...długie...długie Odpowiedz Link Zgłoś
uunnii Re: line fisher 01.10.06, 02:52 Oj dlugie :). Ja takze dzis dotarlam z niezlym poslizgiem z Hurgady, dzieki Fisherowi. Oni sie tlumacza przegladami technicznymi (szkoda tylko, ze biura podrozy wiedza o innych godzinach wylotu niz wisza na lotniskach), a tak na prawde ma to zwiazek z oplatami lotniskowymi, ktore sa slaba strona tych lini. Zachecam wszytskich do zabierania wlasnego jedzenia na poklad, gdyz ich jedzenie jest hmmm... skromne, a zawsze moze sie takze przydac na lotnisku, gdyz np. w Hurgadzie karmia mizernie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak_75 Re: line fisher 01.10.06, 11:19 no to widzę, że miałam wyjątkowego farta, że doleciałam w obie strony bez przygód i na czas. ufff :) Co do kanapek, racja, lepiej mieć swoje, bo bufet płatny. Odpowiedz Link Zgłoś
rambus11 Re: line fisher 04.10.06, 14:51 Witam! Najświeższe informacje- wróciłem dzis z samego rana liniami fissher z Sharmu - opóżnien ZEROO - nawet 5 minut przed czasem - lot spokojny, piloci i obsługa kompetentna, siedzenia dość ciasne, mam 185wzrostu ale dałem spokojnie rade te 4godzinki, stan techniczny samolotu nienajgorszy, naprawde polecam - ja zdecydowanie nie narzekam! Polecam miejsca nr 30 lub 28 sa to miejsca przy wyjsciu awaryjnym jest rewelacyjnie duzo miejsca na nogi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ikaria3 Re: line fisher 04.10.06, 16:46 Ja też wracałam dwa tygodnie temu z Sharmu, wylot o 4.20 nad ranem z Sharmu, w Wawie o 7.35 naszego czasu. Samolot beznadziejny - ciasny jak cholera, tapicerka miejscami rozdarta, a mój fotel przy oknie nawet się nie rozkładał bo był zepsuty. Tak więc całą noc nie spałam, no i wróciłam zmęczona z urlopu. Ale to wszystko to jakby szczegół... Najważniejsze, że silniki nie nawaliły. :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś