Dodaj do ulubionych

facec z sharm el sheikh

23.09.08, 14:45
hej czytajac to wszystko co jest na forum pomyslalm ze tez napisze mnie tez
spotkalo zauroczenie w egipcie bylam tam juz 4 razy 3 razy jechalam zeby
zobaczyc wlasnie jego
mam rodzine dziecko ale to wszystko jest silniejsze odemnie meczy mnie to ale
co mam zrobic
czasami zaluje ze wogole tam pojechalam zakochalam sie od razu pozniej byly
sms telefony gadanie przez internet.......i tak dalej
mieszkam obecnie w szkocji chialam zeby do mnie przyjechal ale coz on kocha
swoj egipt ja do niego nieodwaze sie pojechac no bo jak? co z dzieckiem....?
zachowuje troche dziwnie czasami nieodzywa sie przez dwa tygodnie pozniej
pisze ze mnie kocha teskni ......
wiem to wszystko niema sensu ale jakos mnie tam ciagnie
jestem milosniczka egiptu mam zajoba na punkcie tego miejsca moze dlatego
wmawiam sobie ze sie zakochalam.........
Obserwuj wątek
    • sowa_55 Re: facec z sharm el sheikh 23.09.08, 15:14
      gwiazdeczka31 napisała:

      > hej czytajac to wszystko co jest na forum pomyslalm ze tez napisze
      mnie tez
      > spotkalo zauroczenie w egipcie bylam tam juz 4 razy 3 razy
      jechalam zeby
      > zobaczyc wlasnie jego
      > mam rodzine dziecko ale to wszystko jest silniejsze odemnie meczy
      mnie to ale
      > co mam zrobic
      > czasami zaluje ze wogole tam pojechalam zakochalam sie od razu
      pozniej byly
      > sms telefony gadanie przez internet.......i tak dalej
      > mieszkam obecnie w szkocji chialam zeby do mnie przyjechal ale coz
      on kocha
      > swoj egipt ja do niego nieodwaze sie pojechac no bo jak? co z
      dzieckiem....?
      > zachowuje troche dziwnie czasami nieodzywa sie przez dwa tygodnie
      pozniej
      > pisze ze mnie kocha teskni ......
      > wiem to wszystko niema sensu ale jakos mnie tam ciagnie
      > jestem milosniczka egiptu mam zajoba na punkcie tego miejsca moze
      dlatego
      > wmawiam sobie ze sie zakochalam.........
      No niestety nie tylko ty jestes ofiara ich pieknych slowek, takich
      jak Ty jest wiele i niektore zauroczenia skonczyly sie
      tragicznie ,dziewczyny porzucily mezow bo myslaly ze znalazly
      prawdziwa milosc ale z tej wielkiej milosci wynikla wielka tragedia,
      gdyz kazdy z nich ma wiele takich kobiet ktorym zawroci w glowie, a
      wogole to ma arabska zone i europejskie kochanki! Taka jest gorzka
      prawda, musisz o nim zapomniec dbaj o to aby twoje dziecko mialo
      przyszlosc i moglo zdobyc wyksztalcenie! Bo bez tego ani rusz
      zauroczenie minie zapomnisz szybko o kims kto co turnus ma inna
      kochanice, a jest ich wiele jedna odleci nastepna przyleci mozna
      wszystkim zawrocic w glowie tacy oni juz sa taka ich natura! Glowa
      do gory znalez sobie jakies zajecie zebys o nim szybko zapomniala
      Pozdrawiam Maria
      • gwiazdeczka31 Re: facec z sharm el sheikh 23.09.08, 21:17
        marysiu wiem ze latwo mowic zapomnij ale to nietakie latwe czasami
        uczucie jest silniejsze
        najgorsze ze wydaje mi sie ze on jest inny tzn taki normalny wiesz
        pije pali nietylko paierosy hahaha pozatym wie jaka jestem
        dziewczyna jakie zycie lubie mam nadzieje ze wiesz o co mi chodzi
        jestem bardzo otwarta kiedys mu napisalam ze nigdy niedam sie
        zmienic nigdy tez niebede egipska kobieta ani tez nieuznam jego
        wiary mam ja gdzies za przeproszeniem on o tym wie
        tesknie za nim .....ale czasami sie zastanawiam czy faktycznie za
        nim czy tylko za egiptem....
        a ty tez przezylas swoja milosc egipska?
        • piramidkaaa Re: facec z sharm el sheikh 24.09.08, 10:07
          Witam,
          Chociaż sama jestem w podobnej sytuacji, i chcąc nie chcąc siedzę w
          tym "po uszy", to niestety obiema rękami podpisuję się pod tym co
          napisała Sowa...

          Z takich wakacyjnych miłości tylko jednostki zyja długo i
          szczęsliwie ze swoimi Habibi i uważam ze takie eksperymenty powinny
          pozostac dla wolnych kobiet, które nie mają nic do stracenia...
          My, które mamy rodziny i dzieci możemy niestety tylko wzdychac do
          komórek, maili...no i starać sie zrobić coś zeby zobaczyć Go znowu...
          Czy warto takie coś ciągnąć????
          Pewnie nie, tylko baaaardzo trudno jest to skończyć....
          • sowa_55 Re: facec z sharm el sheikh 24.09.08, 13:07
            piramidkaaa napisała:

            > Witam,
            > Chociaż sama jestem w podobnej sytuacji, i chcąc nie chcąc siedzę
            w
            > tym "po uszy", to niestety obiema rękami podpisuję się pod tym co
            > napisała Sowa...
            >
            > Z takich wakacyjnych miłości tylko jednostki zyja długo i
            > szczęsliwie ze swoimi Habibi i uważam ze takie eksperymenty
            powinny
            > pozostac dla wolnych kobiet, które nie mają nic do stracenia...
            > My, które mamy rodziny i dzieci możemy niestety tylko wzdychac do
            > komórek, maili...no i starać sie zrobić coś zeby zobaczyć Go
            znowu...
            > Czy warto takie coś ciągnąć????
            > Pewnie nie, tylko baaaardzo trudno jest to skończyć....
            Powzdychac mozna ale stracic rodzine zniszczyc przyszlosc porzucic
            dla takiego "czarusia" studia to w moich oczach wielki blad z tego
            powodu mozna stracic najpiekniejsze lata zycie! Tego nie sa oni
            warci, gdyz nie zapewnia nikomu konfortowego zycia! Egipt jest
            piekny ale tylko na urlop, zycie w tym kraju jest ciezkie, mam
            kolezanke ktora mieszka tam 7 lat tez zostala dla Habibi, ale on juz
            ja dawno zostawil, byly dni ze nie miala co jesc, dlugo szukala
            pracy, obecnie pracuje ale jej zarobki nie wystarcza na powrot do
            kraju, gdyz tam tez trzeba zyc,a ceny rosna, oplacic mieszkanie kase
            chorych jedzenie i ubranie itd! Patrzci trzezwo na zycie, gdyz zycie
            jest krotkie a zyc sie chce! Pozdrawiam Maria
            • piramidkaaa Re: facec z sharm el sheikh 24.09.08, 13:56
              Trzeba sie zdystansowac do tych kolesi, bo tak naprawdę poza tym, ze
              mają ładne "mordki", bardzo romantyczne usposobienie (wątpię zeby
              było prawdziwe i wynikało z jego charakteru...)oraz zachwyt w
              czarnych oczach na nasz widok, to jednak NIC o nich nie wiemy...
              Zdecydowana większość nas ma ustabilizowane, własciwie szczęsliwe
              życie tutaj, czytaj: pracę, szkołę, rodzinę, bliską sobie osobę,
              żyjemy w swoim kraju, tak jak nas wychowano i oceniamy swoje
              zachowania właśnie przez ten pryzmat. No i przede wszystkim powodzi
              nam sie na tyle dobrze, zeby conajmniej raz w roku poszaleć w
              pięciogwiazdkowym hotelu w Egicie, za murami którego codzienne życie
              odbiega niestety daleko od naszych wyobrażeń...
              Tak jak odbiega od nich prawdziwe oblicze naszych "mężczyzn
              idealnych" o czym mimo, ze jeszcze nie przekonałam się na własnej
              skórze ( i nie zamierzam!!!) jestem przekonana.
    • malen.ka Re: facec z sharm el sheikh 28.09.08, 16:12
      zapewne zadziałała odmienna kultura, uroda południowca i ta cała egzotyczna
      otoczka.
      stwierdzam, ze to nie ma sensu po tym co napisalas, tzn. że "2 tygodnie sie nie
      odzywa, a potem pisze że kocha". To typowe zachowanie facetów-manipulantów i
      niegodnych zaufania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka