jakub987 09.12.08, 21:36 Czy mozna i gdzie plywać Nilem wplaw? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kleofas28 Kryta zabka przez Nil. 09.12.08, 21:42 Tak. Tylko z lewego brzegu na prawy. Jezeli zdecydujesz sie plynac wzdluz to mozna tylko pod prad. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: pływanie NIlem wpław 09.12.08, 21:42 Fakt!! Można - ale ja znam lepsze sposoby na zejście z tego świata!! Odpowiedz Link Zgłoś
jotpiasecki Re: pływanie NIlem wpław 09.12.08, 21:56 Człowiekowi, wbrew nawykom Smoków muchomory smakują tylko raz Odpowiedz Link Zgłoś
ramadisaih Re: pływanie NIlem wpław 09.12.08, 22:36 Tak jak i można: zostać przejechanym przez auto, przewrócić się na chodniku, wypaść przez okno, rozbić się przy lądowaniu itd - najlepiej nie wychodzić z domu. Może ma inny sposób (ciekawszy ? ) na swoje życie ? <Człowiekowi, wbrew nawykom Smoków muchomory smakują tylko raz Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 06:31 Odradzam. Nie wiadomo co tam plywa w tym Nilu...Oni wrzucaja tam smieci wiec woda napewno jest czyms skarzona.. Lepiej poplywaj łodzią. Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi64 Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 08:11 Owszem popływac można a czemu nie nikt nie zabrania. tylko po co?? bo sorki ale tego nie rozumiem. a tak po prawdzie: nie radze no chyba że u samych źródeł (może tam krokodyli nilowych nie ma). bo im niżej (czyli dalej od źródeł w stronę morza) to bym nie radził. no chyba ze to taki sposób extremalny na zycie (w tym wypadku dość krótkie i raczej mało przyjemne wrażenia w trakcie). choc Egipcjanie (biedota) myją sie w Nilu. Generalnie: NIE RADZĘ!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 10:18 A to niby dlaczego nie? W Aswanie (ścislej "przed", płynie się łódką przed kataraktę w górę rzeki) niedaleko wioski nubijskiej jest bardzo fajna plaża, woda jest czyściusieńka, tyle, że nawet latem jak dla mnie zimna, sporo osób sie kapało, dno jest gładkie i piaszczyste. Latem - super sprawa :) travel.webshots.com/photo/2479325970053734009efeMXh travel.webshots.com/photo/2219257790053734009EZEOwB Tu koło łódki schodzilismy do wody. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: miriam_73 10.12.08, 10:24 Zgoda. Ale Ty piszesz o kąpieli na plaży a autor o płynięciu wpław. A to jednak różnica!! Nad Polskimi rzekami też są kąpieliska ale wpław to raczej się pływa! Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: miriam_73 10.12.08, 11:57 Janusz, ja sądzę, że kolega autor źle sie wyraził, i że de fakto chodzi o kąpiele, a nie żeby z jednego brzegu na drugi ;-))) W tym miejscu byłoby o tyle ciężko, że rozlewisko bardzo szerokie, częściowo porosnięte roślinnością i bardzo wartki miejscami nurt :))) Ale kto wie, może sportowiec, czy "cuś" ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gargutel Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 11:59 Też uważam, że w Asuanie w okolicy wioski nubijskiej można śmiało popływać. Miejsca jest sporo, na okoliczne skały katarakty żabką albo grzbietowym można śmiało śmignąć. picasaweb.google.com/dpykalo/Egipt2008#5248946579649969458 picasaweb.google.com/dpykalo/Egipt2008#5248946609764131490 Odpowiedz Link Zgłoś
ramadisaih Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 12:23 Najbardziej mi się podoba, kiedy ktoś po jednych czy drugich wczasach, często mijając się z prawdą , wygłasza kwestie w autorytarnym tonie, typu : " zalecam, zdecydowanie odradzam, nie polecam, nie radzę " itp ;))))))) A na drugi brzeg? dlaczego nie, może dla Niego to żaden wyczyn. Jak napisała Miriam- może sportowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
gargutel Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 13:31 Pewnie, można i na drugi brzeg. Można też wzdłuż Nilu, do samej latarni w Ras el Barr ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jakub987 Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 13:59 Ano - tak - sportowiec- 16 lat kolarstwa w nogach pozostawia tym bardziej ochotę na fajny sport.Pływałem rok temu w Turcji w rwącej rzece górskiej na raftingu.I chcę spróboawć tej rozkoszy w Nilu. Pozdrawiam- a może ktoś dołączy na przełomie czerwca i lipca 2009? Odpowiedz Link Zgłoś
ramadisaih Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 16:26 Jak Cię to kręci, jak najbardziej się pobaw i nie słuchaj opinii zestrachanych już samym tylko życiem. Krokodyle poniżej tamy praktycznie nie występują, ameba ? można ją złapać i na rejsie,a i to nie jest pewne. Brudna woda niżej ? u nas jest za to czysta ;) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dora19791 Re: pływanie NIlem wpław 10.12.08, 22:33 Witam.Potwierdzam,dokładnie w tym miejscu sie kąpałam i wspominam to jako jedną z najlepszych atrakcji:)Woda jest tam czysta,bardzo zimna,super przygoda:)Wiele osób mysli jednak inaczej,wyrazili swoje opienie po obejrzeniu moich zdjeć... fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,63702704,63702704.html Dla tych co tak dopytywali o moje zdrowie po tej kąpieli...wszystko jest ok,jestem zdrowa i niedawno znów wrócilam z Egiptu(zdrowa oczywiscie:)Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
iwwo2 Re: pływanie NIlem wpław 11.12.08, 12:29 Pływanie w Nilu jak w znakomitej większości afrykańskich jezior i wolno płynących rzek jest swego rodzaju hazardem. I nie chodzi tu o amebę, krokodyle tylko o małe pasożyty powodujące bilharcjozę. Z tego powodu nie odważyłbym się pływać czy kąpać w Nilu, gdzie pasożyt ten jest dość powszechny, nawet w czysto i zachęcająco wyglądających wodach. Jeżeli już koniecznie ktoś musi spróbować kąpieli w Nilu, to nie radzę wybierać miejsc typu rozlewiska czy odcinków wolno płynących. Te są szczególnie narażone na obecność pasożyta. W szybkim nurcie to dziadostwo nie powinno występować. Tak czy siak ja bym nie ryzykował, nawet na tak ładnie wyglądającej plaży jak na zdjęciach powyżej Odpowiedz Link Zgłoś
ramadisaih Re: pływanie NIlem wpław 11.12.08, 21:37 iwwo2, ja Cie rozumiem, ale patrząc tak obiektywnie, to mozna wymieniać w nieskonczoność, czego się nie powinno robić. Tylko życie np, w sterylej czystosci, powoduje alergie, astmy i inne pierdoły. Więc sa dwie strony medalu. Nie przesadzajmy. Oni się kąpią, żyja dalej, wolny wybór. Też się kapałem i żyję, mam co wspominać. Nie ma co przesadzac. Dla jednego wycieczka z fakultetem z ulicy to szczyt nieodpowiedzialnosci, dla innego samodzielny wyjazd to norma. Idac tym tokiem rozumowania, nie powinno sie jechac do Egiptu wogóle- jeżowce, zemsta, napadna, zgwałca, okradną, porwą, pobija itd itp- siedziec w domu ;) Nie chcesz ? nie pływaj, reszte zostaw do oceny konkretnej osobie,kazdy ma inne kryteria i mozliwosci- taki live. Ten " przypadek " z tego co pisze, jest w stanie przepłynać Nil, i fajnie, bedzie miał co wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
iwwo2 Re: pływanie NIlem wpław 11.12.08, 23:39 ramadisaih, to nie tak. Założyciel wątku pyta się czy w Nilu można się kąpać, czyli ma wątpliwości. Czy się na kąpiel zdecyduje czy nie to jego sprawa. Ty mu odpowiadasz, że się kąpałeś i żyjesz - to się ciesz. Podajesz mu tylko tę jasną stronę medalu. Trzeba być uczciwym i przekazać komplet wiadomości. Z jednej strony pływanie w Nilu - rozumiem, że według autora coś w rodzaju wyczynu - satysfakcja, przeżycie itd. Z drugiej jednak strony możliwość zarażenia się dość nieprzyjemną bilharcjozą. Naprawdę nie chce mi się grzebać w sieci i szukać linków udowadniających możliwość jej złapania. Niech to zrobi sam zainteresowany i wtedy podejmie decyzje - warto czy nie. Oczywiście, że każdy ma swoje własne kryteria jak postępować, ale niech te kryteria nie będą wynikiem niewiedzy. Aha ni cholery nie wiem co to są fakultety. Domyślam się, że to jakiś termin związany z wyjazdami zorganizowanymi. W życiu nie byłem na żadnej imprezie z biurem podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
ramadisaih Re: pływanie NIlem wpław 12.12.08, 19:46 > ramadisaih, to nie tak. Założyciel wątku pyta się czy w Nilu można się kąpać, > czyli ma wątpliwości. Spokojnie, raczej w Jego przypadku odebrałem to, ze info o zagrozeniach potrafi sobie znaleźć, o podstawach- ameba, krokodyle, brud itp- wspomniałem. Zagrozenia za i przeciw, sobie znajdzie. Wydaje mi sie, że raczej chodzilo mu o mozliwość- czy nikt nie zabroni, i gdzie ewentualnie nie popływa w szambie. Nie oceniaj wszystkich pytajacych, przez pryzmat pytań na forum ;) Większości ludzi Google nie gryzie, wiec na pewno przed zadaniem pytania sam sobie znalazł . Twój nick cos mi sie kojarzy, zreszta z wypowiedzi tez to mozna wyłapać, że nie wiesz co to falultety ;) Podajesz mu tylko tę jasną > stronę medalu. Trzeba być uczciwym i przekazać komplet wiadomości Nie przesadzaj, przypuszczam , że ani w Twoim przypadku, ani Jego, ani moim, te "komplety" nie sa potrzebne- na pewno dotarł do nich wczesniej ;). Ty robisz tylko rozsadne rzeczy ? wg. wielu nie- jeździsz sam , wiec kto jak kto, ale Ty , wiesz o co chodzi i dlaczego ;) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś