Dodaj do ulubionych

egipt a bezpieczeństwo?

01.09.09, 21:55
mam pytanie, ponieważ planuje się wybrać z 2 koleżankami na urlop do
egiptu do hurghady, to czy będziemy mogły same wyjść na miasto i
czuć się bezpiecznie, bo z tego co czytam na forum to kobiety są
cały czs zaczepiane czy będziemy musiały tylko z biura jeździć na
wycieczki?
Obserwuj wątek
    • izpat Re: egipt a bezpieczeństwo? 01.09.09, 22:01
      ineska84 napisała:

      > mam pytanie, ponieważ planuje się wybrać z 2 koleżankami na urlop
      do
      > egiptu do hurghady, to czy będziemy mogły same wyjść na miasto i
      > czuć się bezpiecznie, bo z tego co czytam na forum to kobiety są
      > cały czs zaczepiane czy będziemy musiały tylko z biura jeździć na
      > wycieczki?

      Będziecie zaczepiane na pewno, wystarczy na to nie reagować i będzie
      ok. Ale tak to dla turystów jest bezpiecznie. Wystarczy jedno
      słowo: policja- w awaryjnych przypadkach i po kłopocie.
    • 2009wa-wa Re: egipt a bezpieczeństwo? 01.09.09, 22:04
      Nie widze zadnego problemu, mozesz smialo i bezpiecznie poruszac sie
      po miescie, jezeli chodzi o zatrzepki habisiow, ignorowac i nie
      reagowac najlepsza recepta na spokoj. Zycze milego urlopu.
      • szypka81 Re: egipt a bezpieczeństwo? 01.09.09, 22:10
        dziewczyny mozecie spokojnie jechac. jak nie bedziecie szukac
        przygod to Wam sie krzywda nie stanie :) moja jedna rada, jednak
        dobrze miec w towarzystwie mezczyzne, ktory bedzie odstraszal
        natretow.rozejrzyjcie sie na miejscu za kolegami na wycieczki,
        oczywiscie mam na mysli naszych kochanych rodakow ;D
        • ineska84 Re: egipt a bezpieczeństwo? 01.09.09, 22:16
          dziękuje dziewczyny za odpowiedź bo już się trochę bałam że same nie
          będziemy mogły się nigdzie poruszać
          Pozdrawiam:)
          • latika101 Re: egipt a bezpieczeństwo? 02.09.09, 00:05
            Trzba sie odpowiednio ubrać , tylko sie nie śmiej , ale długie
            spodnie , dzinsy , bluzka cienka ale na długii rękaw i czasami
            chusta na głowie , ale tylko czasami i twarzowo wygląda , zapewniały
            wzglęny spokój. No nalerzy zapomnieć o powłóczystych spojerzeniach z
            nad wytszowanych rzęs. Bo jak spojrzysz , głeboko w oczy to i burka
            nie pomoże. Taniec w dyskotekach.... mh powiem nie wiem o co chodzi
            co bym nie robiła i tak stado się zleciało. Przestałam chodzić :-)
            Jam czułam się jak u siebie w domu .
            • alefbet Re: egipt a bezpieczeństwo? 02.09.09, 00:10
              Normalnie strach tam otworzyć konserwę...
              • latika101 Re: egipt a bezpieczeństwo? 02.09.09, 19:26
                > Normalnie strach tam otworzyć konserwę...

                nie wiem czy " konserwę" ale mhh butelke wina.
                A właśnie , wino mi sie wczoraj skończyło.... :-)
            • szalonaburza Re: egipt a bezpieczeństwo? 03.09.09, 14:42
              latika101 napisała:

              > Trzba sie odpowiednio ubrać , tylko sie nie śmiej , ale długie
              > spodnie , dzinsy , bluzka cienka ale na długii rękaw i czasami
              > chusta na głowie , ale tylko czasami i twarzowo wygląda , zapewniały
              > wzglęny spokój.

              Bez przesady. Ona jedzie do Hurghady. W Hurghadzie jest pełna swoboda w ubiorze
              i spokojnie można zakładać spódnice czy szorty przed kolano i bluzki na
              ramiączka. Chusty nosi tutaj mniejszość Egipcjanek.
              Zaczepki nie są uwarunkowane tym, jak kobieta jest ubrana. Zaczepiają też
              zaniedbane kobiety w przedziale wiekowym 50 - 60.
              • alefbet Re: egipt a bezpieczeństwo? 03.09.09, 15:08
                szalonaburza napisała:

                > Zaczepki nie są uwarunkowane tym, jak kobieta jest ubrana. >Zaczepiają też
                > zaniedbane kobiety w przedziale wiekowym 50 - 60.

                No to są bardzo zdeterminowani. Pewnie poza tymi oazami cywilizacji to nawet
                wielbłądy mają przerąbane. Wszystko co nie jest w stanie samodzielnie i
                błyskawicznie udać się na najbliższą palmę ma tak przerąbane, czy tylko
                przyjezdne przedstawicielki gatunku Homo Sapiens?
                • szalonaburza Re: egipt a bezpieczeństwo? 03.09.09, 15:29
                  Zaczepiani są wszyscy, również mężczyźni, choć oni w trochę inny sposób. Chodzi
                  o zyski, a w takich przypadkach nikt nie zwraca uwagi na atrakcyjność
                  "chodzącego portfela", "narzędzia do pomocy w drodze ku pięknej Europie" czy
                  "maszynę do rozładowania emocji" (ale to ostatnie w przypadku ładniejszych, czy
                  młodszych pań).

                  Najlepiej jest w takich przypadkach pozostać "chłodnym", każda forma uprzejmości
                  może zostać wykorzystana.
                  • alefbet Re: egipt a bezpieczeństwo? 03.09.09, 15:48
                    szalonaburza napisała:

                    > Zaczepiani są wszyscy, również mężczyźni, choć oni w trochę inny sposób. Chodzi
                    > o zyski, a w takich przypadkach nikt nie zwraca uwagi na atrakcyjność
                    > "chodzącego portfela", "narzędzia do pomocy w drodze ku pięknej Europie" czy
                    > "maszynę do rozładowania emocji" (ale to ostatnie w przypadku ładniejszych, czy
                    > młodszych pań).
                    >
                    > Najlepiej jest w takich przypadkach pozostać "chłodnym", każda forma uprzejmośc
                    > i
                    > może zostać wykorzystana.

                    Pięknie. Powitanie dobrym słowem to dwuznaczność. Podanie ręki to już właściwie
                    gra wstępna.
                    Jak to jednak czasem dobrze mieszkać na zadupiu, gdzie te nowe mody później
                    docierają. :D
                    • szalonaburza Re: egipt a bezpieczeństwo? 03.09.09, 16:41
                      alefbet napisał:
                      > Pięknie. Powitanie dobrym słowem to dwuznaczność. Podanie ręki to już właściwie
                      > gra wstępna.

                      A oburzenie kobiety na zaczepki i forma nadęcia liczy się z uznaniem i z
                      zyskaniem szacunku:)
                      Po tym można odróżnić na ulicy turystkę od kobiety mieszkającej na stałe w
                      Egipcie: turystka miła, uśmiechnięta, reagująca, rezydentka niewzruszona i nadęta.
    • fiordymizrekijadly Re: egipt a bezpieczeństwo? 04.09.09, 21:37
      Treściwa relacja na temat Egiptu:
      www.zagraniczni.pl/Egipt/Lenistwo-w-Sharm-El-Sheikh.html,117
      Przydatne informacje tu: www.zagraniczni.pl/Afryka/Egipt.html


      Udanego urlopu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka