detroit
21.09.04, 13:37
To niesamowite! Tak jakbym był u siebie gdzieś w Polsce. Szczególne wrażenie
wywarł na mnie cmentarz. Tyle polskich nazwisk i te starania Związku
Radzieckiego do wymazania tego wszystkiego co polskie. A jak pan z kaplicy na
Cmentarzu Orląt Lwowskich pokazał nam zdjęcia zrobione przed odnowieniem
go ... to byłem w szoku. Samo miasto piękne, ale jak piękne mogło by byc
gdyby go tak nie zaniedbano? Fasady kamienic tak bogate i rożnorodne że chyba
nie ma dwoch podobnych. Katedra w której Jan Kazimierz obwołał Maryje Królowa
Polski i ten ogromny witraż. Ech wiele magicznych miejsc.
Nie wiem jakim zatwardziałym komunistom trzeba było byc żeby po wojnie
pozostawić Lwów poza granicami Polski. W imię czego, czy ktoś to potrafi
wytłumaczyć?
Czy wy też tak odbieracie to miasto?