Ostatnio dotarła do mnie niepokojąca informacja, że w Bułgarii trzeba bardzo
uważać na swoje rzeczy bo kradną. Myślałem że śmiało można się iść pokąpać
zostawiając na plaży rozłożony ręcznik, ubrania, buty no i jakiś plecak z
drobnymi. We Włoszech w Grecji a i pewnie nad Bałtykiem to standard. Druga
sprawa dotyczy tubylców. Jadę z dziewczyną i słyszałem że z ich strony
padają nie miłe zaczepki. Chciałbym sobie oszczedzić tego kłopotu.
A tak na marginesie. Czy można dostać w Bułgarii hotel z pokojem w którym
jest aneks kuchenny. Czy może tylko apartamenty wchodzą w grę. Wolałbym jeść
wtedy kiedy akurat mi się chce. Śniadania jakoś zniosę.
Myślę że arni mnie nie zawiedzie