Gość: Paweł
IP: *.astral.lodz.pl
01.09.05, 14:14
Dzisiaj wracalem do domu autobusem. Siedzialem sobie na miejscu tylem do
kierunku jazdy. Nagle wsiadl jakis facet i stanal przedemna. Nic nie byloby w
tym zlego gdyby nie fakt ze zaczal sie onanizowac. Wykonywal dziwne ruchy
dlonia przez kieszen! Pod koniec robil to tak intensywnie ze zamierzalem
wstac i isc w inny koniec, ale nagle przestal. Przestal i nagle zobaczylem
plame na jego gaciach. To bylo straszne, co za jakis zboczeniec???? Dodam ze
w autobusie byl duzy tlok. Co o tym myslicie? Linia 72.
Pozdrawiam