dioptaza 22.03.06, 23:13 wiem, że w Żychlinie nie ma basenu. Gdzie jest najbliższy basen i czy warto tam jeździć? Kutno? Łowicz? Co sądzicie o pływaniu dla poprawy samopoczucia i złapania wiosennej kondycji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
realista133 Re: gdzie basen? 22.03.06, 23:49 W Żychlinie basen? U nas w TV jest siostra Basen, doktor Basen. Innych basenów u nas nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: gdzie basen? 23.03.06, 00:01 A tak na serio mamy mieć w Żychlinie basen taki z wodą. Jeden z kandydatów na burmistrza będzie go obiecywał w kampanii wyborczej. Przyjedż jesienią po wyborach to się wykąpiesz Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: gdzie basen? 23.03.06, 08:41 A jakiego kandydata masz na myśli. Może na niego zagłosuje żeby sobie popływać:) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: gdzie basen? 23.03.06, 09:42 emil0 napisał: > A jakiego kandydata masz na myśli. Może na niego zagłosuje żeby sobie popływać: > ) Oficer milicji z tytułami, obecnie w spoczynku. Zagłosuj, to będziesz pływał ................................................................................. Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: gdzie basen? 23.03.06, 10:59 Eeee to lepiej jechać do Kutna:) Przy wejściu każdy będzie pewnie pałką po plecach dostawać żeby lepiej i szybciej pływać Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: gdzie basen? 23.03.06, 11:32 emil0 napisał: > Eeee to lepiej jechać do Kutna:) Przy wejściu każdy będzie pewnie pałką po > plecach dostawać żeby lepiej i szybciej pływać Nie będzie tak źle. Każdy dostanie za ......... po flaszce śliweczki a wtedy to naprawdę będzie pływał. Odpowiedz Link Zgłoś
dioptaza Re: gdzie basen? 23.03.06, 21:01 Dzięki za odpowiedzi. Bliżej wyborów podacie mi namiary tego kandydata - ma u mnie poparcie - jak w banku! Odpowiedz Link Zgłoś
schabofa Re: gdzie basen? 02.04.06, 10:51 Widzę tradycyjnie jak prawie każdy temat tak i ten schodzi na tematy polityczne :P Co do basenu to polecam w Gostyninie lub w Płocku Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: gdzie basen? 02.04.06, 16:40 Jak dożyję do emerytury to kupię sobie basen. Biały, porcelanowy. Podobno można go kupić w Kutnie na ul. Podrzecznej w sklepie z akcesoriami dla niepełnosprawnych. A jak ! Będę miał wymarzony basen. Mały, niepełnowymiarowy, ale swój. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: gdzie basen? 02.04.06, 17:27 z tego co wiem, na Królewskiej też jest taki sklep, gdzie tego typu akcesoria sprzedają :)) A jak już sobie kupisz, nie będziesz musiał wołać "siooostrooo baaseennn" ;p A i w spadku potomnym będziesz mógl go zostawić :) Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: gdzie basen? 02.04.06, 17:39 Ja tam nie będę jeździł do Kutna kupować basen. Na jesieni dobrze zagłosuję i będę miał prawdziwy basen. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: gdzie basen? 02.04.06, 17:49 etam, ale on nie będzie osobistym basenem ..... Poza tym, bedziesz miał go w bliżej nie określonej perspektywie. A tak nie dość, że osobisty, to jeszcze dostępny "na już" Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: gdzie basen? 02.04.06, 18:59 stawiam na porcelanowy, co swój to swój; a najbardziej przekonało mnie prawo do spadku. To jest "cuś"! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Swój basen 02.04.06, 23:54 Wiecie z tym basenem to exstra pomysł. Jak napełnię go letnią wodą to mój zaskroniec może popływać jak "potrza". Wypławi się biedaczysko, to i skóra stanie się bardziej elastyczna. Tylko mam mały problem. Zastanawiam się czy nie założę księgę wieczystą. Wtedy byłby na 100% mój. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Swój basen 03.04.06, 00:07 nie za bardzo rozpieszczasz swojego zaskrońca? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Swój basen 03.04.06, 00:59 no coś Ty, rozpieszczania nigdy za wiele.... Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Swój basen 03.04.06, 00:59 Ech, no jak założysz księgę wieczystą, to będziesz mógl nawet wziąć pod jego zastaw jakis ekstra_kredyt. Tyle teraz różnego rodzaju promocji...... A jeśli chodzi o Twojego zaskrońca, to chyba byś musiał tą wodę wlać nie tylko letnią, ale i dobrze "odstaną". Za bardzo się na tym nie znam, ale takim stworzonkom chlor z wody chyba nie za bardzo służy. No ale w końcu czego się nie robi dla zaskrońców ;) Odpowiedz Link Zgłoś