Dodaj do ulubionych

Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobusu

12.04.06, 10:52
No nie zbyt szybko Gazeta podaje niułsy.
Poza tym coś sie w edycji porypało.
I jeszcze jedno - kierowcy autobusów sami jeżdżą specyficznie. Wiele razy wyjeżdżają z przystanków bez migacza albo wymuszają pierwszeństwo jak włączają się do ruchu. Zmieniają pas bez kierunkowskazu. Nie rozumiem skąd takie pretensje do kierowcy TIR'a
Obserwuj wątek
    • Gość: xyzpck Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:13
      pachnie kolejnym furiatem z bajki pt "kierowca łódzkiego MPK", ominał przystanek
      i ruszył w pogoń za tirem... od stacji benzynowej ? czyli pewno od statoil pod
      stadionem widzewa, a policja i wsio stalo za rondem inwalidow ... niezly poscig
      - to z kilometr albo ze dwa spokojnie - widziałem wsio w momencie pakowania
      gościa w folie koło 23ej ... ehhh bezsensowna akcja ... ciekawe czy pasażerów
      wypuścił czy może narażł ich życie tak bezsensownie jak swoje ?
      • Gość: Chief Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.widzew.net / *.widzew.net 12.04.06, 12:59
        Jechalem tym busem. Pasazerow nie wypuscil. Strasznie nerwowy byl ten kierowca.
        A wypadek stal sie tuz przed godzina 21. Ogolnie masakra to co sie tam
        wydarzylo...
    • majkowa Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 13:00
      Czy kierowcy autobusów przechodzą jakieś okresowe testy psychologiczne?

      Przecież to jakiś furiat.

      Najpierw goni TIR-a autobusem (prawdopodobnie z ludźmi w środku), a potem chce
      TIR-a zatrzymać własną piersią.

      Myślał, że będzie tak jak na filmie albo grze komputerowej? Że ma trzy życia?
      • Gość: Łodzianin Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki??????? IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 14:19
        Obiecywaliście ją wprowadzić podczas kampanii, ale o tej deklaracji - podobnie
        jak o inncyh - zapomnieliście. To się nazywa morderstwo i powinna być ukarane
        karą śmierci.
        • Gość: Jarek Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 19:13
          jesteś idiotą czy byłeś tam i wiesz lepiej? Jak możesz na podstawie notatki z
          gazety orzekać o tym, czy ktoś popełnił morderstwo? Dla informacji: ja czytałem
          relację naocznego świadka, który stwierdził, że kierowca autobusu wracał do
          niego, ale jeszcze cofnął się i wszedł na _bok_ TIRa.
          • Gość: Łodzianin Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 19:16
            Widocznie ty jesteś idiota, skoro opierasz się na relacji naocznego świadka,
            przeczytanej zapewne w gazety, a jak wiadomo media kłamią. To już kolejna wersa
            tego zdarzenia, co gazeta to inna. Nie będziemy to rozstrząsać tego tematu -
            przyjmijmy, że ktoś z moich bliskich zna rodzinę ofiary i wiem jak było.
            • barracuda7110 Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? 13.04.06, 16:24
              ROTFL! Na czyjej relacji mamy się opierać jak nie naocznego świadka?!

              Gość portalu: Łodzianin napisał(a):
              >...a jak wiadomo media kłamią...

              Z tego schorzenia można się wyleczyć. Wystarczy odwiedzić odpowiedniego specjalistę.
        • Gość: paweł Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 19:51
          > To się nazywa morderstwo i powinna być ukarane karą śmierci.

          choćby wszyscy posłowie byli za wprowadzeniem kary śmierci (która osobiście też
          popieram) to nie jest to możliwe ze względów prawa itp UE
          • Gość: Łodzianin Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 20:05
            Wiem o tym, tylko po co to obiecywali? Świadczy to tylko o tym, jak głupi jest
            nasz naród, skoro dał się nabrać. Ja nie PiS nie głosowałem, więc mogę
            powiedzieć, że mnie nie oszukali, ale niwielka to satysfakcja, bo kraj upada.
            Aha, co do kary śmierci za to co się stało: w cywilizowanych krajach UE nie
            doszłoby do czegoś takiego, widać Europa Środkowo-Wschodnia nie dorosła do Unii...
        • Gość: skrzyp Re: Gdzie jest kara śmierci wy zakłamane Kaczki?? IP: 81.219.192.* 13.04.06, 14:11
          To Ciebie pierwszego nalezy odstrzelic INTELIGENCIE, za tak ciekawy pomysl i
          interpretacje.
      • Gość: Łodzianin Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 14:24
        Chłopie, to co się stało to efekt apodyktycznej polityki prezesa Wąsowicza. W
        jakim stanie jest tabor - wiadomo, wiadomo również że tabor jest niesprawny
        technicznie, ale jeżździ po Łodzi, by zaoszczędzić pieniądze. Media nie raz
        informowały, że pracownicy MPK są zastraszani, boją się o pracę. Ta tragedia
        jest na pewno pokłosiem strachu o pracę. Fakt, że można było powiadomić
        centralę, że taki i taki TIR zahaczył o autobus, że kierowca ucieka. TIR to nie
        małe autko, nie ukryłby się w lesie, a policja zablokowałaby drogi i zatrzymała
        go. Tu jednak kierowca w trosce o pracę postanowił sam złapać pirata drogowego i
        co? Lusterko od autobusu okazało się być warte tyle ile ludzkie życie. Wstyd
        Panie Wąsowicz, podaj się pan lepiej do dymisji, bo nikt cię tu nie chce.
        Najlepiej odejdź pan razem z pańskim mentorem Kropiwnickim.
        • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 14:36
          I popieram to co zostało tu napisane... Sam mam okazje pracować z kierowcami
          autobusów, na jednej z łódzkich krancówek, i co dzień słysze o stanie taboru...
          Ilośc zgloszen na centrale czy do zajezdni awarii mniejsych czy większych jest
          tak ogromna wciagu moihc 8 godzin pracy ze szkoda nawet o tym gadac... Ale
          przedsiebiorstwo przynosi zyski a jak... A że osiaga sie te zyski kosztem ludzi
          i sprzetu to juz inna sprawa... Łatwiej jest zwolnic ludzi, kierowców zogromnym
          doswiadczeniem niz obicac sobie pensje... O ile lepiej jest wywalic mechaników,
          i ograniczyc ilośc czesci potrzebnych do naprawy taboru niż zmniejszyc ilośc
          administracji w firmie... Gdzie są te jakże sławne zwiazki zawodowe... Gdzie ta
          solidarnośc która złote góry obiecywało... Miało byc tak wspaniale... A teraz
          ginie niewinny człowiek, raczej z troski o swoja prace i o utrzymanie rodziny,
          niż z powodu jaki został wyżej przedstawiony a mianowicie ze jest furiatem...
          Oby tak dalej panie prezesie...
          • Gość: lodzianin_widzew Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.04.06, 15:00
            Pana Wąsowicza powinni za jaja powiesić! Jest po cześci wspołwinnym śmierci.
            Dlaczego prokurator do tej pory nie pojawił sie w MPK, dlaczego policja
            dopuszcza zlomy do ruchu miejskiego?

            Natomiast co do wypowiedzi osoby wczesniej. Kultura kierowców MPK znacznie sie
            poprawiła (natomiast brak takiej poprawy u motorniczych), nie pchają się,
            ustępują pierwszeństwo. Aż przyjemnie jest wpóścić, czy ułatwić włączenie sie do
            ruchu autobusu. Natomiast dzwonki motorniczym bym pozabierał!
            • Gość: Łodzianin Popieram - Wąsowicz jest współwinnym śmierci!!! IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 15:16
              Dosyć już mamy "fachowców" z eksportu, którzy nie znają miasta, jego klimatu,
              zwyczajów i potrzeb, a za rządzenie i rozkazywanie nam biorą niemałe pieniądze
              plus koszt wynajmnu mieszkania i służbowej benzyny za przejazd w rodzinne strny.
              O wydatkach "służbowych" Wąsowicza pisano wiele razy. Pora rozgonić towarzystwo
              przyjezdych, zacząć od Wąsowicza, a skończyć na wojewodzie. Jeśli Bóg czuwa nad
              Łodzią, to Kropiwnicki nie wygra tych wyborów.
              PS Moje zarzuty nie dotyczą prezesa Portu Lotniczego, Pana Krawczyka. On w tym
              gronie jest chlubnym wyjątkiem potwierdzającym regułę. Rozwój Lublinka to jego
              zasługa, na pewno znacznie większa niż Kropiwnickiego.
              • Gość: Hella Re: Popieram - Wąsowicz jest współwinnym śmierci! IP: *.wimbp.lodz.pl 12.04.06, 17:22
                Oby Pana słowa zamieniły się w złoto! Wszystko prawda i popieram, łącznie z
                Lublinkiem.
        • Gość: Jypli Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.widzew.net / *.widzew.net 12.04.06, 15:05
          Fakt ze ponoć zdezelowanym autobusem dogonił pędzącego TIRa swiadczy tylko i wyłącznie o wysokiej jakości i sprawnoci technicznej łódzkich autobusów.
          • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 15:08
            Jasne... a że maluch na 3 pasmowej al.Mickiewicza wyprzedza jadacego 60 km/h
            Tico oznacza ze jest to atuo sportowe przeznaczone do wyscigów...
          • Gość: Łodzianin Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 15:10
            Gdzie masz napisane, że był to zdezelowany autobus??? Myślę, że był to raczej
            jeden z nowszych pojazdów, dla lusterka w 20-letnim Ikarusie nikt by się tak nie
            narażał. Zamiast umieszczać złośliwe komentarze, lepiej uszanuj to, że zginął
            człowiek, zostawił rodzinę i ciesz się, że to nie spotkało ciebie.
            • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 15:16
              Po pierwsze było to wóz numer 2486 a wiec ikarus...a ponadto jesli nie
              zauwazyłes moje posty sa odpowiedzia na inne posty... poczytaj troche a nie
              wrzucasz na kogos bezsensu...
            • Gość: kamyk Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 15:19
              to był Ikarus pomalowany na żółto więc prawdopodobnie to po remoncie z początku
              lat 90.
              • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 15:53
                Powiem Nawet ze był to ikarus z 94 roku...
        • Gość: Aleksej Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.04.06, 11:23
          Taaa...zwolnily by go za uszkodzone lusterko a juz nie za narazanie na
          niebezpieczenstwo pasazerow. Tragedia sie stala, ale duza odpowiedzialnosc za
          nia ponosi sam kierowca. I nie zganiaj tego na Wasowicza, osmieszasz sie.
          Jestem pewien ze jakby kierowca to zglosil to po pierwsze policja by tira
          zatrzymala a kierowca ani grosza za lusterko by nie zaplacil.

          Aleksej
    • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 14:23
      Po pierwsze mały wgląd w przepisy... I co i stoi napisane ze inni kierowcy
      widząc autobus miejski wyjeżdżający z zatoki przystankowej mają mu ułatwić
      właczenie sie do ruchu,a także zajęcie odpowiedniego pasa ruchu... Po drugie
      autobusy sa w takim stanie ze czesto te migacze nie działają, wiec nie miejcie
      pretensji do całego swiata tylko zacznijcie patrzec dookoła a nie tylko na swój
      przód maski... Kierowca beda swiecie przekonany o sprawnym migaczu, i znajomości
      przepisów przez innych użytkowników drogi wyjeżdża z zatoki przystankowej czy
      zmienia pas... Co do furiata niestety pasażerowie nie znaja sytuacji panującej w
      łódzkim MPK... I niestety uważają że to pasażer ma zawsze racje i jak kogoś
      opie... to tylko i wyłacznie kierowce... Ten kierowca postąpił jak postąpił
      raczejz powodu przepisów obowiązujących w firmie a nie z powodu swojego
      zdenerwowania czy innych czynników... Moze to głupio brzmi, ale jesli by nie
      było sprawcy to on by był pociagniety do odpowiedzialności, i to on by płacił za
      naprawe!!! A jak by nie patrzeć kierowcy nie zbijaja takich kokosów jak to
      wszedzie jest przedstawiane... Zastanówcie sie troche nad sobą, i patrzcie tez
      na prace innych,a nie tylko na swoja, jaką to WY ciężką wykonujecie... Kierowcy
      maja o wiele bardziej przechlapane niż wiekszość z osób sie tu wypowiadających...
      • Gość: pen Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.04.06, 15:06
        zgadza sie, ulatwic wlaczenie sie do ruchu, a nie hamowac i wpuszczac (ustapic).
        Akurat w Lodzi rzadko sie spotyka wymuszenie przez kierowce MPK, natomiast w
        Skierniewicach jest tragedia:/
      • Gość: pankrac Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.retsat1.com.pl 12.04.06, 20:21
        przemo_to napisał:

        . Co do furiata niestety pasażerowie nie znaja sytuacji panującej
        > w
        > łódzkim MPK...

        Ja znam.

        > Ten kierowca postąpił jak postąpił
        > raczejz powodu przepisów obowiązujących w firmie a nie z powodu swojego
        > zdenerwowania czy innych czynników...

        Hę? Z przepisów? W przepisach jest napisane, ze ma ruszać w pościg narażając
        pasażerów? Serio? Czy bredzisz?

        Gość to zrobił ze zdenerwowania i głupoty. Po prostu i kropka. Nie miał prawa
        narażać pasażerów. Poniósł karę, oby z nauczką dla innych.
    • moheras Zakaz tranzytu TIRow przez miasto 12.04.06, 15:35
      Obowiazuje w warszawie moze i w lodzi. Nie po to miatso remontuje Wlokniarzy by
      ja TIRY znowu rozjezdzily
    • Gość: joozeef Wąsowicz IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 19:10
      Co wy chcecie od Wąsewicza. Kropaszenko go ustawił, bo w Łodzi nie ma
      takich "fachowców". A że nagrody zbiera za swą "owocną" pracę :) Powiniśmy się
      cieszyć, bo to w końcu nasze pieniążki idą na te nagrody i pensyjki. Ja się
      bardzo cieszę. I z tej radości z chęcią bym się spotkał z takimi osobami.
      Najlepiej wieczorem...
    • tragikomix Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu 12.04.06, 20:58
      To zdarzenie można jednoznacznie odczytać jako efekt mobbingu w pracy. Kierowca bał się wrócić do zajezdni uszkodzonym autobusem, on musiał zatrzymać spawcę.
      Sprawę powininna zbadać razem z prokuraturą Państwowa Inspekcja Pracy.
      Łódzkie MPK zaczyna pachnieć jak zachodnie firmy w specjalnej strefie.
      • Gość: Aleksej Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.04.06, 11:25
        > To zdarzenie można jednoznacznie odczytać jako efekt mobbingu w pracy.
        Kierowca
        > bał się wrócić do zajezdni uszkodzonym autobusem, on musiał zatrzymać spawcę.

        Czlowieku, jaki ty glupi jestes. Wyjmij glowe z nocnika i pomysl troszke,
        kierowca bal sie wrocic do zajezdni z uszkodzonym lusterkiem (od Ikarusa,
        wartym pare zlotych!) ale juz uwazal ze nic mu nie grozi za sciganie sie z
        tirem i to w dodatku majac pasazerow na pokladzie. Koles byl poprostu narwany,
        i gdyby nie tragdia to powinien byc obowiazkowo zwolniony z pracy za taki
        wybryk.

        Aleksej
    • Gość: STUDI Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.prokom.pl 13.04.06, 11:33
      (...)No nie zbyt szybko Gazeta podaje niułsy.
      Poza tym coś sie w edycji porypało.
      I jeszcze jedno - kierowcy autobusów sami jeżdżą specyficznie. Wiele razy
      wyjeżdżają z przystanków bez migacza albo wymuszają
      pierwszeństwo jak włączają się do ruchu. (...)

      Niestety zmartwię Ciebie. Autobus wyjeżdżąjący z zatoki przystankowej ma
      pierwszeństwo.


      • Gość: petru Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:32
        nie wiem jakimi kategoriami myslicie....jedni mysla tak inni tak....kazdy jest
        winny.....niewinnego na tym swiecie nie ma....a jak myslicie ze ktorys z was
        jest niewinny to polecam leczenie na aleksandrowskiej....z waszych opisow widac
        ze jestescie wszyscy podobni do kierowcy autobusu badz tez tego tir-a...tak sie
        sklada ze ja to widzialem i stwierdze ze nie byl to przyjemny widok....zamiast
        tu napie..c no kogos pomyslcie nad tym zeby troszke ku.. rozwazniej
        jezdzic....na codzien widze jak zapie..cie po tych ulicach wyprzedzajac juz
        nawet na skrzyzowaniu tuz po wlaczeniu sie zielonego swiatla....a tak nawiasem
        do jednego niedoinformowanego nie ma juz al. włókniarzy tylko al. Jana Pawła II...
        • Gość: bosman Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca IP: *.intersoft.pl 13.04.06, 14:16
          > do jednego niedoinformowanego nie ma juz al. włókniarzy tylko al. Jana Pawła
          II

          Naprawdę? Od kiedy??
        • hubar Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca 13.04.06, 14:20
          Gość portalu: petru napisał(a):
          > a tak nawiasem do jednego niedoinformowanego nie ma juz al. włókniarzy tylko
          al. > Jana Pawła II...
          A o się sało, że Włókniarzy całe wcięło?
        • przemo_to Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca 15.04.06, 04:52
          <hahaha> Gratuluje ukłony i wogle ciasteczka... JPII biegnie tylko od
          pabianickiej do bandurskiego... potem jest normalnie włókniarzy...
      • Gość: tempus Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.06, 23:24
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > (...)No nie zbyt szybko Gazeta podaje niułsy.
        > Poza tym coś sie w edycji porypało.
        > I jeszcze jedno - kierowcy autobusów sami jeżdżą specyficznie. Wiele razy
        > wyjeżdżają z przystanków bez migacza albo wymuszają
        > pierwszeństwo jak włączają się do ruchu. (...)
        >
        > Niestety zmartwię Ciebie. Autobus wyjeżdżąjący z zatoki przystankowej ma
        > pierwszeństwo.
        >
        Nie łapiesz o co chodzi. Dzisiaj sam widziałem jak kierowca autobusu (jechałem
        z tyłu) MPK zaczął wyjeżdząć z zatoki a po chwili włączył kierunkowskaz.
        Pierwszeństwo ma, lecz obowiązują go przepisy o używaniu kierunkowskazów! Poza
        tym często nie potafią zmieścić się w tej zatoce i blokują cały pas!
        • Gość: kierowca Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.34.rev.vline.pl 14.04.06, 06:56
          > Nie łapiesz o co chodzi. Dzisiaj sam widziałem jak kierowca autobusu
          >(jechałem z tyłu) MPK zaczął wyjeżdząć z zatoki a po chwili włączył
          > kierunkowskaz. Pierwszeństwo ma, lecz obowiązują go przepisy o używaniu
          > kierunkowskazów! Poza tym często nie potafią zmieścić się w tej zatoce i
          > blokują cały pas!

          Ciekawe. Autobusy są tak szerokie, że zajmują zatoczkę plus cały pas ???
          • Gość: bosman Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.interserwer.pl 14.04.06, 08:44
            Szerokie nie są, ale nie wjeżdżają w zatoczkę na pełną głębokość i blokują
            sporą część sąsiedniego pasa.
        • Gość: Gofer Re: Tragedia na Widzewie - zginął kierowca autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 02:39
          Niby który przepis daje to pierszeństwo autobusowi? Na obszarze zabudowanym kierowca powinien umożliwić, pomóc włączyć się do ruchu autobusowi. Tyle i nic więcej!

          > > Niestety zmartwię Ciebie. Autobus wyjeżdżąjący z zatoki przystankowej ma
          > > pierwszeństwo.
          > >
          > Nie łapiesz o co chodzi. Dzisiaj sam widziałem jak kierowca autobusu (jechałem
          > z tyłu) MPK zaczął wyjeżdząć z zatoki a po chwili włączył kierunkowskaz.
          > Pierwszeństwo ma, lecz obowiązują go przepisy o używaniu kierunkowskazów! Poza
          > tym często nie potafią zmieścić się w tej zatoce i blokują cały pas!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka