Dodaj do ulubionych

Rodowici łodzianie

04.05.03, 20:18
Czy na forum mamy rodowitych łodzian?
Przyjmijmy, że to tacy, których rodzice wychowali się i pobrali w Łodzi.
Ja nim nie jestem :(
Obserwuj wątek
    • Gość: bartuch Re: Rodowici łodzianie IP: 195.117.244.* 04.05.03, 20:20
      Moja matka urodzila sie w Boleslawcu, ojciec w Lowiczu. Co
      z tego???Ja urodzilem sie w Lodzi i kocham to miasto. I
      jestem Lodzianinem. I mam w dupie. jesli ktos mysli
      inaczej.
      • al-ki Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:22
        Spokojnie :)
        Tak tylko z ciekawości pytam.
    • hubar Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:20
      Oczywiście, że jestem :)
      Co prawda mój tata urodził się w Gryni, ale to tylko dlatego, że moi dziadkowie
      tam wyjechali na pewien czas.
    • ixtlilto Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:26
      Połowicznie ;)
      Tatko urodził i wychował się w Łodzi.
      Ślub był nie tu, ale ja się tu urodziłam i tu wychowuję, tu się uczę i poznałam
      wspaniałych ludzi :)
    • yarro Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:26
      Hm.
      Tata z Łodzi, mama zaś ze Strykowa - ale to w sumie tez bliziutko.
      Mieszkają "od zawsze" w Łodzi, choc ślub brali w Strykowie.

      Ja jednak czuję sie prawdzisym Łodzianinem
      i nie zamienił bym tego miasta na żadne inne.
      To chyba jest najwazniejsze, nie?

      Pozdrawiam!
    • kx Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:37
      Rodzice pochodzą z dwóch różnych miast, zamieszkali razem w trzecim, urodzili
      mnie w czwartym i przenieśli się do Łodzi jak miałam 3 latka- ale nie zmienia
      to faktu, że czuję się 100% Łodzianką uwielbiającą swoje miasto:)
      • Gość: bartuch Re: Rodowici łodzianie KX IP: 195.117.244.* 04.05.03, 20:38
        kx napisała:

        > Rodzice pochodzą z dwóch różnych miast, zamieszkali razem w trzecim, urodzili
        > mnie w czwartym i przenieśli się do Łodzi jak miałam 3 latka- ale nie zmienia
        > to faktu, że czuję się 100% Łodzianką uwielbiającą swoje miasto:)
        KX, jak milo:-)))Fajni starzy, pozdrawiam:-))))
    • geograf Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 20:42
      3 z 4 moich prababć i pradziadków przeprowadziło się do
      Łodzi po II wojnie.
      Ja urodzony i wychowywany i dorastający i nadal żyjący w
      Łodzi-Łodzianin:-)


      Ale nie wiem do czego tutaj dążymy...większość 2
      pokolenia po wojnie to urodzeni w Łodzi. Łódź to nie
      Wa-wa gdzie młynek miele wszystkie części Polski i wrzuca
      nad środkową Wisłę..
      Na szczęście.
    • leoel Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 22:26
      Ojcieć przyjechał to do mamy. ale jej przodkowie mieszkają tu prawie od
      początku Łodzi przemysłowej. Więc się wyrównuje:)
    • fleurette Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 22:32
      to ja. moi rodzice są oboje od urodzenia z łodzi. tzn. nie do koinca. Tata po
      urodzenmiu przez rok w konstantynowie
    • Gość: Maruda Re: Rodowici łodzianie IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.05.03, 22:41
      Moi rodzice- tak, urodzili się i wychowali w Łodzi, natomiast patrząc głębiej- rodowitym Łodzianinem jest tylko mój dziadek. Drugi dziadek i babcie przeprowadzili się razem z rodzicami do Łodzi jeszcze przed wojną.
    • Gość: Do. Re: Rodowici łodzianie IP: *.med.nyu.edu 04.05.03, 22:48
      Jestem rodowita Lodzianka (Lodzinka) po kadzieli, a po mieczu jest bardziej
      skomplikowanie, bo dopiero moj tato urodzil sie i wychowal w Lodzi. Ale to
      chyba calkiem niezle, nie?
      Pozdr.
      Do.
    • zamek Re: Rodowici łodzianie 04.05.03, 23:39
      Kolega jakąś statystykę prowadzi?
      Mama urodziła się w Łodzi, jej rodzice w obecnym powiecie
      krasnystawskim. Tato urodził się na Wileńszczyźnie;
      rodzina od strony taty - od lat na tamtych ziemiach.
      Ja urodziłem się w Łodzi. I jestem łodzianinem do szpiku
      kości.
      • al-ki Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 10:09
        Jakie ststystyki?? Zwykła ciekawość i tyle :)
      • jasam Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 15:24
        zamek napisał:

        > I jestem łodzianinem do szpiku kości.

        Raczej powinieneś powiedzieć - do fundamentów
        pozdr.
    • jypli Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 00:47
      Hmmm już moi pradziadkowie od strony mamy i babci, ojca babci i dziadka
      mieszkali w Łodzi. Prababcia od strony mamy i dziadka była rosjanką. później
      wszyscy się rodzili w Łodzi i tutaj żyli.

      Jednakże nie jestem Rodowitym Łodzianinem, bo kibicuję Widzewowi a monopol na
      rodowitosć posiadaja kibice ŁKS.. nawet ci z Pabianic i... Włocławka :) Ja
      jestem zwykłym podmiejskim.. i dojeżdżam na mecze PKS-em... z Widzewa
      wschodu :D
      • hubar Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 01:02
        jypli napisał:
        > Jednakże nie jestem Rodowitym Łodzianinem, bo kibicuję Widzewowi a monopol na
        > rodowitosć posiadaja kibice ŁKS.. nawet ci z Pabianic i... Włocławka :) Ja
        > jestem zwykłym podmiejskim.. i dojeżdżam na mecze PKS-em... z Widzewa
        > wschodu :D
        --
        A było już tak piknie ;-) Niepotrzebnie wszedłeś na tematy kibicowskie, o tym
        możemy pogadać na podForum Sport ;-) Choc zapeniam Cię, że autor nie miał
        takich intencji [własciwej drużnie kibicuje ;-)]
    • aric Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 08:53
      Rodzice łodzianie, ja łodzianin. Dziadkowie z róznych stron Europy.:)
    • al-ki Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 10:13

      No to z tymi rodzicami też jestem winny wyjaśnienie ;-)
      Moja mama pochodzi z Warmii, tata z Lubelszczyzny.
      Ale pobrali się w Łodzi :)
    • jasam Re: Rodowici łodzianie 05.05.03, 15:29
      Łodzianin zaburzański
      Po mieczu mozna uznac wielopokoleniowych łodzian. Natomiast po kadzieli zostały
      ciągoty na tzw łono przyrody, cyli w pola, lasy, ....

      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka