Dodaj do ulubionych

Część 710 :))))))

26.11.07, 11:12
Do serwisu samochodowego, pewna pani weszła do środka i poprosiła o
część 710. Zdziwieni patrzyliśmy jeden na drugiego, aż wreszcie
moment konsternacji przerwał jeden z mechaników samochodowych,
pytając:
- A co znaczy część 710?
Kobieta odpowiedziała:
- No wie pan, to taka mała część na samym środku silnika - gdzieś
się zawieruszyła, więc potrzebuję nową.
Mechanik nie dawał za wygraną i pytał dalej:
- A do czego jest ona używana?
Kobieta odpowiedziała że nie ma pojęcia, ale pamięta dobrze że na
samym środku silnika zawsze ją widziała. Mechanik podał kartkę
papieru i ołówek, prosząc by pani narysowała jak ta konkretna część
wygląda i wtedy może on będzie potrafił jej pomóc. Kobieta
nakreślila około 6-centymetrowy okrąg, a następnie wpisała do niego
710.
Acha,uśmiechnięty mechanik przytaknął głową
- już wiem...

****Zobacz część 710: likr.pl/tmp/710.jpg
Obserwuj wątek
    • jajcyk Re: Część 710 :)))))) 26.11.07, 18:49
      hahaha,dobre
      • dinozaurka Re: Część 710 :)))))) 16.11.08, 02:14
        Dyrektor do pracownika:
        - Panie, pan wszystko robi powoli - powoli pan myśli, powoli pisze,
        powoli mówi, powoli się porusza! Czy jest coś, co robi pan szybko?
        - Tak, szybko się kuźwa męczę...

        A część 710 jest świetna :)))))
        • kajteczkowizna Re: Część 710 :)))))) 16.11.08, 21:21
          Witam,prosze jak fajnie się zrobiło,czy to nie jest lepsze
          od....wszystkiego co na naszych wątkach piszą,lepiej pisać na nich
          dowcipy,np.na dany temat.Między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem
          Radzieckim miał się rozegrać turniej bokserski. Jednak dzieć przed
          turniejem zawodnik radziecki złamał sobie rękę podczas treningu. Na
          to jego trenerzy sobie myslą:
          - "Jeśli nikogo nie postawimy na ringu, to co sobie pomyślą o nas
          Amerykanie! Musimy kogoś niezwłocznie znaleźć!".
          I poszli szukać. Patrzą, a tu Iwan orze pole. Trenerzy podeszli do
          niego i mówią:
          - Iwan, jak wytrzymasz jedną rundę na ringu bokserskim, to
          dostaniesz 100 dolarów.
          - Ano, wytrzymam... - odparł Iwan.
          Nadszedł dzień rozgrywki. Trenerzy radzieccy ustawili Iwana na ringu
          i obserwują. Walka się rozpoczęła. Iwan stoi pośrodku i rozgląda
          się, bo przecież tu tak kolorowo, światełka, kamery, pełno ludzi,
          wszyscy patrzą się na niego. Tylko jakis facet lata dookoła niego i
          bije go po twarzy.
          Koniec rundy pierwszej. Trenerzy radzieccy podbiegli do Iwana i
          mówią:
          - Iwan, jak wytrzymasz drugą rundę, to dostaniesz 200 dolarów!
          - Ano, wytrzymam.
          Rozpoczęła się runda druga. Iwan znowu się rozgląda dookoła, bo
          nigdy w życiu nie był na zawodach bokserskich. I znowu jakis facet
          lata i bije go po twarzy.
          Koniec rundy drugiej. Radzieccy trenerzy podbiegają do Iwana i
          mówią: - Iwan, jak wytrzymasz trzecią rundę, to dostaniesz 500
          dolarów!
          - Wytrzymam, wytrzymam.
          Runda trzecia. Iwan znowu się rozgląda i znowu jakis facet biega
          dookoła niego i bije go po twarzy.
          Koniec rundy trzeciej. Bardzo podekscytowani trenerzy podbiegają do
          Iwana i z entuzjazmem i proponują: - Iwan, jak wytrzymasz czwartą
          rundę, to dostaniesz 1000 dolarów!
          - Teraz, k**** nie wytrzymam! Teraz mu wpier****! - odpowiada Iwan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka