Dodaj do ulubionych

Teatr Nowy

25.10.03, 18:09
No i jak wrazenia po dwoch premierach w Nowym? Byl ktos w srode na "Przed
sklepem jubilera" i wczoraj na "Dozywociu" Fredry? Bylo calkiem niezle,
prawda? Teatr pekal w szwach, owacjom - szczegolnie na wczorajszej
premierze - nie bylo konca.
Obserwuj wątek
    • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 18:16
      Dodam jeszcze jak wygladaly bankiety po spektaklach. Biale i czerwone wino -
      niewiele wyzszej klasy, niz Sophia oraz paluszki slone. To wszystko. Zadnych
      korkow serowych, kanapek. Nic. Bylem nieco zaskoczony - rzadko tak skromne sa
      bankiety - ale pozytywnie. Teraz, kiedy ludzie nie maja pieniedzy, wladze
      miasta nie pozwalaja sobie na rozrzutnosc.
      • gray Re: Teatr Nowy 25.10.03, 18:18
        > Teraz, kiedy ludzie nie maja pieniedzy, wladze
        > miasta nie pozwalaja sobie na rozrzutnosc.

        np. tanie podróże do ameryki itp.
        • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 18:25
          gray napisał:
          > np. tanie podróże do ameryki itp.

          Podroze do Ameryki sfinansowal rzad Stanow Zjednoczonych. Kropiwnicki byl tam
          na zaproszenie wladz USA.
        • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 18:28
          W sprawie wyjazdow polecam:
          www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=1&zapytanie=1,05&poz=1&id=1856
        • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 18:30
          > np. tanie podróże

          "Z zestawienia, które przedstawił dziennikarzom prezydent Jerzy Kropiwnicki,
          wynika, że liczba wyjazdów zagranicznych sfinansowanych przez Urząd Miasta
          Łodzi zmniejszyła się. W czasie rządów SLD, w roku 2001 Urząd Miasta Łodzi
          opłacił 89 wyjazdów. Podróże te trwały 509 dni - w tym samego Zarządu Miasta
          73 dni (18 wyjazdów). Od stycznia do sierpnia 2003 roku, w ramach
          oszczędności, liczba wyjazdów zmniejszyła się do 29 (146 dni). Wszystkich
          wyjazdów prezydenta, wiceprezydentów, skarbnika – czyli dawnego Zarządu
          Miasta – było 8 (40 dni.)."
    • yarro Re: Teatr Nowy 25.10.03, 20:41
      Hm.... może i fajnie.
      Czy jednak Teatr Nowy musi zmierzać w kierunku teatru impresaryjnego?
      Czy nie stać go na swoje własne przestawienia? A może nie ma aktorów?

      Mnie osobiście zabolało zdjęcie z afisza (ładnie nazwane
      "pożegnamiem z tytułem") "Beztlenowców" Ingmara Vilquista (
      chyba tak to się pisze).
      Czyżby były nie po linii programowej Miłościwie-Nam-Panującego
      oraz jego Krewnych-i-Znajomych? ;]

      Pozdrawiam.
      • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 21:00
        Mnie natomiast boli, ze Polacy potrafia tylko narzekac. Nawet w czyms
        krysztalowo pozytywnym dopatrza sie negatywow.

        • barracuda7110 Re: Teatr Nowy 25.10.03, 21:03
          całkowita zgodność zdań występuje tylko w dwóch wypadkach: w państwie
          totalitarnym i na cmentarzu...
          • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 21:26
            barracuda7110 napisał:
            > całkowita zgodność zdań występuje tylko w dwóch wypadkach: w państwie
            > totalitarnym i na cmentarzu...

            To troche nie na temat, prawda?
            • barracuda7110 Re: Teatr Nowy 25.10.03, 21:32
              Chyba jednak się mylisz Piotrze. Napisałeś, że przeszkadzają Ci narzekania
              innych a ja wymieniłem miejsca gdzie wszyscy są tego samego zdania a że łódź
              (przynajmniej narazie) nie przypomina żadnego z nich więc mogą się tu znaleźć
              osoby o zdaniu odmiennym od Twojego.
              • piotr_mrowczynski Re: Teatr Nowy 25.10.03, 21:36
                barracuda7110 napisał:
                > Chyba jednak się mylisz Piotrze. Napisałeś, że przeszkadzają Ci narzekania
                > innych a ja wymieniłem miejsca gdzie wszyscy są tego samego zdania

                Po pierwsze - nie napisalem, ze "przeszkadzaja mi narzekania innych". Z tego
                co napisalem wynikalo jedynie, ze lubie osoby pozytywnie nastawione do swiata.
                Po drugie nadal uwazam, ze piszesz nie na temat.
        • qu_rek Re: Teatr Nowy 29.10.03, 10:28
          No kryształowe przejęcie władzy w Nowym i chałturnicy na poczatek jest dobrze.
          Ja jednak ciągle czekam na premierę samego mistrza Królika i pewnie sie nie
          doczekam a może ? E chyba nie.
    • zamek Re: Teatr Nowy 26.10.03, 10:58
      Jak widzę, dyżurny włazidupski Kropiwnickiego znowu w formie. Mrówczyński, jak
      się organizuje klakę? Mnie by się ta umiejętność przydała. Może mnie oświecisz,
      serwilisto jeden?
      • lennon1 Re: Teatr Nowy 26.10.03, 11:07
        Zamek - znowu Cię ponosi. Rozumiem, że trudno Ci przełknąć coś pozytywnego o
        Kropiwnickim.
        • zamek Re: Teatr Nowy 26.10.03, 11:16
          Lennon - w świetle przestępczych wydarzeń z Wielkiego Piątku mówienie o sytuacji
          w Nowym jako czymś "kryształowo pozytywnym" jest potworną obłudą i serwilizmem.
          O Kropiwnickim niczego pozytywnego myślący obiektywnie człowiek powiedzieć nie
          może. Może poza tym, że facet się myje i strzyże.
          • lennon1 Re: Teatr Nowy 26.10.03, 11:23
            Ten piątkowy dzień był niczym w porównaniu z 22.07.2002.
            Sprawa teatru była rozdmuchana bo komuś na tym zależało.
    • zamek A teraz chwila prawdy 26.10.03, 12:47
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/310633.html
      • Gość: Pasik A teraz druga chwila IP: 195.205.68.* 26.10.03, 13:01
        www1.gazeta.pl/lodz/1,35135,1741484.html
      • Gość: heartbreaker trudno tu o jakąś prawdę a na pewno o obiektywizm IP: *.toya.net.pl 27.10.03, 09:20
        trudno tu o jakąś prawdę a na pewno o obiektywizm - Lenarciński jest chłopakiem
        Kierownika literackiego - Babaryki, związani ze starym finansowo-towarzyskim
        układem. Więc cóż.... nie można sie spodziewać, że napisze coś pozytywnego
        nawet o duchu tego przedstawienia - chyba żeby było o małzeństwie gejów i
        lesbijek
        • Gość: były Re: trudno tu o jakąś prawdę a na pewno o obiekty IP: 217.153.35.* 27.10.03, 10:58
          Gość portalu: heartbreaker napisał(a):

          > trudno tu o jakąś prawdę a na pewno o obiektywizm - Lenarciński jest
          chłopakiem
          >
          > Kierownika literackiego - Babaryki, związani ze starym finansowo-towarzyskim
          > układem. Więc cóż.... nie można sie spodziewać, że napisze coś pozytywnego
          > nawet o duchu tego przedstawienia - chyba żeby było o małzeństwie gejów i
          > lesbijek
          Niech by tam było o czymkolwiek. Akurat Lenarciński przede wszystkim jest
          niedokształconym idiotą, a dopiero potem wszystkim innym. Łódzka krytyka
          teatralna potrafi sie wyłacznie wyzłośliwiać albo podlizywać - na analizy
          brakuje mocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka