camelot 01.01.04, 22:47 Dlaczego nie mozna nazwać wybranych kursów 11 numerem 41. W niczym to nie zmieni sytuacji a pozostanie prawie stuletnia tradycja oraz przyzwyczajenie. Nie będzie też pomyłek jak kiedys było z 16 i 16A. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubar Re: Do Pabianic tylko numer 41 01.01.04, 23:13 Zgadzam się co do nazewnictwa. Mimo, że nie jestem specem od spraw komunikacji, niemniej ta wzmianka o prawie 100 letniej historii wydaje mi się nieco przesadzona, no chyba że dla Ciebie 50 to "prawie 100". Kolejną sprawą jest mnogość twych wątków. Dotyczą one ważnych kwesti i są ciekawe, ale nie wiem czy potrzeba dla każdego aspektu tej zmiany zakładać kolejny wątek. No i na koniec, nie traktuj tego postu jak jakiejś upierdliwości zy też przejawu jakiegoś rządzenia się. Proszę Cię jedynie o zachowanie jakiegoś ładu na Forum, który usprawnia czytanie go Forumowiczom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 08:56 100 lat 41 - co????? 70 za czasow okupacji hitlerowskiej 40 w latach piecdziesiatych 41 az do konca 2003 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.toya.net.pl 02.01.04, 10:58 > 100 lat 41 - co????? > 70 za czasow okupacji hitlerowskiej > 40 w latach piecdziesiatych No i właśnie. Chodzi mi o ten numer 40. Na czym się opierasz Studi? Bo mnie nie udało się znaleźć wiarygodnego potwierdzenia dla numeracji 40-45 dla linii podmiejskich. Wiem, że tak są opisane w planie Łodzi (chyba z 1956 roku) i na tym opierali się autorzy monografii o łódzkich tramwajach, ale plan to za mało, bo nieścisłości było w planach co nie miara. Masz jakieś inne źródło, bo nawet znawcy tematu żyjący w tamtych czasach nie potwierdzają tego zakresu numeracji? luki P.S. "Linia 41 istniała 103 lata" - taką gafę dały wczoraj ŁWD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 11:23 Tak, plan Lodzi z 1956 roku. Tam sa inne cieawostki tramwaje na Piotrkowskiej jaki i na ciagu Zachodnia-Kosciuszki. No i jedyna linia autobusowa A. Plan dosc skromny graficznie ale w dodatkowych okladkach. 2 - miala krancowka na Wojska Polskiego przy Spornej. Brak krancowki na ulicy widok. 19 jezdzila na Radiostacje. 12 od Dworca Kaliskiego do Dworca Fabreycznego. Na Dworzec Fabryczny jezdzila tez 16. Najwiecej linii na jednej krancowce - Dw. Chojny: 2, 5, 7, 15, 18, 20 i 22. (2 - hmmm ojciec mowil ze pamietal 2 z Radiostacji na Pl. Niepodleglosci ....). Pamietam plan Lodzi z 1960 albo 61 roku ... 22 jezdzilo razem 14 na Dabrowe. Bylo wiecej autobusow: 51 - Sterlinga/Weglowa - Lagiewniki 52 - Sterlinga/Weglowa - Janosika i drugi wariant trasy na Olkuska 53 - Niciarniania - Nowotki - Skalna 54 - Dw Chojny - Jozefow (jak dawna linia A) 55 - Dw. Chojny - Pryncypalna - Kosynierow Gdynskich, Trybunalska, Wolodyjowskiego 56 - Sterlinga/Weglowa - Artutowek 57 - Pl. Wolnosci - Pl. Niepodleglosci 58 - Sterlinga-Weglowa - Narutowicza - Kopcinckiego-Malachowskiego-Czechoslowacja-Edwarda 59 - Dw. Chojny - Rzgowska - Kurczaki 60 - Doly - Strykowska - Lodzianka 61 - Dw. Chojny - Sklaska - Mlynek 62 - Wolodyjowskiego-Demokratyczna-Fucika-Pabianicka-Dubois 63 - Tomaszowska(tor kolejowy)-Wiskitno 64 - Niciarniania-Nowotki-Krokusowa-Janosika-Wyzynna(krancowka razem z 52) 65 - Kasprzaka/Srebrzynska-Klonowa-Wrzesnienska-Lutomierska-Bazarowa 66 - Lagiewnicka-Lagiewnicka (razem z 51). Byla juz linia tramwajowa okolna. Po Piotrkowskiej jeszcze nie jezdzily tramwaje. Uklad linii bardzo podobny do tego z 1956 roku. Jedynie krancowka na Limanowskiego/Grunwaldzkiej byla nowoscia. Oraz to ze 44 jezdzilo od Aleksandrowa tlyko do torow kolejowych. Nie przejzezdzla przez tory kolejowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.toya.net.pl 04.01.04, 18:07 > Tak, plan Lodzi z 1956 roku. No widzisz, a ja mam fotkę tramwaju linii pabianickiej z numerkiem 41, która została wykonana w 1957 roku. Dla mnie więc "40" do Pabianic nie istnieje, podobnie jak nie istnieje dla mnie linia 30 (na planie Łodzi z 1981 roku). Czekam na inne źródła, ew. wypowiedź osoby, która pamięta linię "40". luki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Numer 40 po analizie IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 15:02 Tak jak przypuszczałem numeracja 40-45 dla linii podmiejskich (a więc dla linii do Pabianic nr 40) to EWIDENTNY BŁĄD planu Łodzi z 1956 roku! Ostatecznie (po nieuzyskaniu potwierdzenia dla numeru 40 w żadnym innym źródle) upewniły mnie w tym dane zawarte w archiwalnej kronice linii MPK. Do roku 1956 (oprócz okresu okupacji, gdy obowiązywał nr 70) linia do Pabianic nie miała numeru. Pierwsza wzmianka o numerze 41 pojawia się w kwietniu 1956 roku. Wprowadzenie numeracji dla linii podmiejskich mogło mieć jednak miejsce już w styczniu lub lutym 1956 roku, bo pierwsza wzmianka o linii 42 do Tuszyna pochodzi właśnie z lutego 1956 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Numer 40 po analizie IP: *.prokom.pl 23.01.04, 19:20 luki a jak sie ustosunkujesz do tego ze niektorzy starsi ludzie mieszkajacy w Pabianicach mowili ze po wojnie do Pabianic jezdzil tramwaj 11???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 11:31 Dodam jezszcze jedno.Kiedys na dworcu w Ostrowie Wlkp. widialem na wystawce mape sieci kolejowje do rozkldu jazdy PKP. Byly na nim naniesione linie LWEKD - do Ozorkowa, Aleksandrowa, Lutomierska, Pabianic i Tuszyna. A wroce jeszcze do tego planu z 1956 - tam byla tlyko linia 42 do Konstantynowa a nie Lutomierska!!!!. Owszem moga byc niescislosci. Ale nie o to chodzi ..... wszak 41 to dopiero po polaczeniu KEL i LWEKD w MZK Lodz pozniej przemianowego na MPK Lodz. Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Do Pabianic tylko numer 41 02.01.04, 13:29 Masz rację jeśli chodzi o te 100 lat. Ale gdzieś w telewizorni mówili o tych 100 lat a znowu gdzieś słyszałem ze nie do końca jest to prawda stąd moje prawie. Jeśli chodzi o inne sprawy to się poprawię w tym roku. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 14:11 W mediach pracuja sami ignoranci. A tak naprawde to przeciez nie zliwkidowali tramwaju do Pabianic. Jddynie wydluzyli linie do scislego centrum Lodzi (to wg mnie najistotniejsza zmiana!!!!) Mozna bylo tylko powiedziec ze po mniejw iecej 10 latach MPK Lodz wrocilo do Pabianic. Dla tych super wyksztalconych prawcownikow mediow to 41 wydaje sie zamierzchla przeszloscia. Ponadto oni tylko samochodem jezdza. Pewni jakbys zapytaj gdzie ten 41 jezdzil to by nie potrafil opdowiedzic. Mimo ze pisze artykul o tej linii. A i to wzmianka o zmodernizowanych wagonach.... Dwa byly - pierwszy na trasie - brygada 11 i ten co stanal przed wstega. Pozostale jekie wczoraj widziale, i dzis to brudne obdrapane zlomy w niewiele lepszym stanie od wiekszosci przegubow w MKT. A juz po Pabianicach jatrzy sie - ze jakies przekret p. Berner zrobil i trzeba nawolywac do likwidacji tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Do Pabianic tylko numer 41 04.01.04, 21:25 Drogi Studi! Masz racje nie zlikwidowali tramwaju do Pabianic ale też nie wydłużyli linii do ścisłego centrum Natomiast wydłużyli linię do Pabianic a to już pewna różnica. Ponadto zlikwidowali linię 41 i tym sposobem po ulicy Pabianickiej kursuja tramwaje tylko jednej linii a nie jak było do tej pory dwóch. Co się z tym wiąże możesz sobie dośpiewać a najlepiej przejechać się tramwajem w godzinach szczytu. Ruda i osiedla obok się rozrastaja a tramwaji ubywa. A kiedyś był 1, 18, 26, 27, 42 oraz 11 i 41. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 05.01.04, 09:05 Spoko poczekaj jak zlikwiduja kolejne linie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 15:45 Nie stuletnia jeslu juz to 50 letnia. Choc plan Lodzi 1956 roku sugeruje jeszcze jedna zmiane numeracji. Linie podmiejskie nie mialy numerow. W latach okupacji linia miala numer 70. Byl jeszcze wariant pospieszny tej linii (jak oznakowany - nie wiem). Po II wojnie swiatowej powrocono do stanu sprzed wojny. 1948 polaczenie KEL i LWEKD tworzac MZK Lodz. Wtedy nadano im numery. Plan z 1956 sugerowal: 40 -> Pabianice 41 -> Tuszyn 42 -> Konstantynow (nie Lutomiersk!!!) 43 -> Aleksandrow 44 -> Zgierz 45 -> Ozorkow Plan z 1960/61 juz normalniej: Nie wiem czy byla 43 bis, i nie pamietam (nie zwrocilem uwago czy do Konstantynowa czy Lutomierska) Natomiast 44 zaczynalo bieg nie na Polnocnej ale przy torach kolejowych naprzeciw krancowki Zabieniec (nie bylo przejazdu przez tory kolejowe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcink Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.zapora / 217.96.25.* 02.01.04, 16:12 Studi! Przejazd przez tory kolejowe przy Żabieńcu był! Tylko z powodu obaw o kolizję tramwaja przecinał tory kolejowe tylko wyjżdżając z zajezdni i zjeżdżając na noc. MK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.prokom.pl 02.01.04, 16:16 No tak byla przerywana czerowna linia na planie. A co bylo jak budowano wiadukt (koncowka lat 50-tych czy lata 60-te ....)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Do Pabianic tylko numer 41 IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.01.04, 18:08 Az do otworzenia wiaduktu tramwaj linii 44 zatrzymywal sie przed Zabiencem (torami kolejowymi) i przechodzilo sie kladka nad torami gdzie wsiadalo sie do tramwajow lodzkich. Wagony przejezdzaly tylko w nocy kiedy ruch byl maly, nie wiem jak to dokladnie wygladalo, ale pewnie byla jakas budka i ktos recznie puszczal poszczegolne kursy na druga strone (wagony byly wtedy bez pasazerow.) Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Do Pabianic tylko numer 41 23.01.04, 23:56 Nie wiem kiedy elektrywikowano PKP linię do Zgierza. Gdzieś w swoich zakamarkach mam zdjęcia z budowy wiaduktu na Żabieńcu. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Tu też podają 100 lat 04.01.04, 17:42 No ładnie: www.zyciepabianic.com.pl/artykul.php?nr=581 Ot taki artykulik z Życia Pabianic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Tu też podają 100 lat IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.04, 17:49 Spoko na co dzien ta i druga gazetka optuje za likwidacja przezytku komunistycznego. Po nadto tramwaj robi korki - trzesie budynkami grozac im zawaleniem. A przeciez te busy sa takie idealne. Zatrzymuja sie w dowolnym miejscu. Wysadzaja pasazerow gdzie im sie tlyko podoba (pod nadjezdzajacy tramwaj - to codziwnnosc). Mozna je zatrzymac nawet w miejscu gdzie jest zakaz zatrzymywania sie...... Wiec na tego brukowca bym sie nie powolywal. A zreszta moze sie okazac ze ten tramwaj bedzie jezdzil tylko dwa miesiace..... Nowy pan prezydent nie uwaza zeby Pabianice mialy komunikacje miejska (jakokolwiek). Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Tu też podają 100 lat 04.01.04, 21:28 Studi Przeczytaj mój post odpowiadający na twój powyżej. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś