Dodaj do ulubionych

Podział spadku

IP: *.krosno.vectranet.pl 14 lat temu
Witam
Mam prośbe o pomoc w rozwiazaniu sytuacji. Ładnych kilka lat temu moj ojciec mial mozliwosc wykupu lokatorskiego mieszkania. Niestety nie mial pieniedzy, wiec skierowal sie z tym do swoich dzieci. Moj brat powiedzial, ze nie nie interesuje go to mieszkanie, i nie bedzie sie zadłuzal. Ojciec namawial mnie, zebym je wykupil w jego imieniu, ze kiedys mi sie przyda. Przyznaje, ze mialem mieszane uczucia, bo myslalem wtedy nad zainwestowaniem pieniedzy w zupelnie inny sposob, ale wziąłem kredyt, ktory spłacalem przez lata. Bardzo niewiele wiedzialem wtedy, o prawie spadkowym, dlatego tez nie sporzadzilismy zadnych aktow notarialnych. Obecnie sprawa wyglada tak - moj brat stwierdzil, ze mieszkanie tez mu sie nalezy, i ze ewentualnie moze mi dac połowe pieniedzy ktore kiedys zapłacilem. Tylko, ze wtedy byla zupelnie inna wartosc pieniedzy, dodatkowo przeciez płacilem odsetki, nie mowiac juz o tym, ze przeciez moglem je zainwestowac w "cos" co gwarantowaloby mi nie miały zysk. Ojciec jest gotowy isc ze mna sporzadzic zapis, ze w calosci pokrylem koszty nabycia, ale upiera sie, ze chce abysmy dziedziczyli oboje. Czuje sie oszukany, prosze o porade co moge z tym zrobic. Wiem, ze jesli nie zrobie nic, to brat bedzie dziedziczyl chodz to ja zaplacilem, a jesli nawet wyegzekwuje testament na siebie, to bedzie mial prawo do zachowku. Jak chce dziedziczyc to ok, ale chce odzyskac swoje pieniadze.
Obserwuj wątek
    • bozena_matuszewska Re: Podział spadku 14 lat temu
      Witam!
      O ile dobrze zrozumiałam Pańskie intencje, miałby Pan być wraz z bratem spadkobiercą ojca. Ale zależy Panu na odzyskaniu pieniędzy, które wyłożył Pan na przekształcenie mieszkania lokatorskiego w mieszkanie własnościowe. Dobrym rozwiązaniem wydaje się być sporządzenie przez ojca testamentu z tzw. zapisem zwykłym na Pana rzecz. Zapis polega na tym, że spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. W omawianym przypadku oznacza to, że ojciec mógłby sporządzić testament, w którym do spadku powołałby swoich synów, a jednocześnie na jednego z nich (Pańskiego brata) nałożyłby obowiązek wypłacenia Panu określonej kwoty po jego śmierci. Sprawa odrębna to sposób określenia tej kwoty – zapewne należałoby jakoś zwaloryzować sumę wyłożoną przez Pana na przekształcenie; istnieje tu duża dowolność, sami Państwo możecie przyjąć jakąś zasadę (np. w dacie przekształcenia mieszkania lokatorskiego wyłożona przez Pana kwota stanowiła X przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń i taką wielokrotność w dacie otwarcia testamentu brat musiałby Panu wypłacić). Cały spadek po ojcu podlegałby dziedziczeniu na zasadach określonych w testamencie.
      Roszczeń wynikających z zapisu zwykłego należy zasadniczo dochodzić w procesie, co oznacza, że w razie nie wypłacenia Panu wskazanej kwoty mógłby Pan wystąpić przeciwko bratu na drogę sądową.

      Pozdrawiam
      Bożena Matuszewska

    • megi1958 Re: Podział spadku 10 lat temu
      Jestem w podobnej sytuacji, tylko, że 2 lata po wykupieniu mieszkania na które dałam pieniadze, moi rodzice dali mi mieszkanie - aktem notarilalnym darowizna. Teraz po ich śmierci mój brat, który zachował sie podobnie jak Twój, żąda, abym po sprzedaży oddała mu połowe kwoty (odliczajac włozone pieniadze na wykup i remont mieszkania).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka