IP: *.dip.t-dialin.net 22 lata temu
Za szafy wychodza mrowki jak je wytepic sa one czarne i bardzo male.Dziekuje
za kazda rade.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: heja Re: Mrowki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22 lata temu
      nie miałam ,ale znajomi walczyli o ile sobie przypominam to była mowa o
      czerwonych lubiących słodkosci wchodzace nawet do lodówki,nie mogli długo tego
      zwalczyć .Pomogło tygodniowe wychłodzenie mieszkania w czasie zimy w okresie
      minusowej temperatury
    • Gość: zuzia Re: Mrowki IP: *.acn.waw.pl 22 lata temu
      ja mialam mrowki w calym mieszkaniu i pomogla taka tabliczka w zielonym
      tekturowym opakowaniu-mozna ja kupic na bazarkach ale moze tez w sklepach z
      chemia??nie wiem. w warszawie na ursynowie jest u dziadka na bazarku na
      dolku.jest super-teraz wogole nie mam mrowek.kosztuje kilkanascie pln
      • keri5 Re: Mrowki 22 lata temu
        ja je pokonałam sprayem na mrówki
      • negra_wawa Re: Mrowki 22 lata temu
        Ja kupilam u tego samego dziadka na tzw bazazku "na dołku"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        REWELACJA - kupiulam rok temu - mrowki zniknely jak reka odial, jutro lece
        kupic bo znow sie pojawiaja (plytka dziala ok roku)
        Powiem tylko ze kupilam ja rok temu na zasadzie : pomoge dziadkowi, bo mi sie
        go żal zrobilo
        okazuje sie ze dobry uczynek zostal nagrodzony - bo "plytka" zadzialala (mam
        male mieszkanie, moze na wieksze trzeba miec ze 2?) a powiem ze mrowek mialam
        cala plage - wlazily do lozka (brrr) jak zostawilam na noc resztke herbaty z
        cukrem to rano kubek "chodzil"
        plytka 20 zl? moze ciut wiecej ale warto!!!
        • dora1 Re: Mrowki 22 lata temu
          Czy możecie podać nazwę płytki?Nie jestem z Warszawy ,więc po kolorze
          opakowania trudno mi znaleć ten preparat.Z góry dziekuję.
          • Gość: negra Re: Mrowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
            nazwy nie pamietam - plytka jest biala w takiej sztywnej zielonej
            plastikowej "siateczce", produkcja niemiecka - chyba nawet nie ma polskich
            napisow tylko niemieckei, wielkosc - mniejsza od zeszytu A4 (tak jakby nieduzy
            notes), calosc jest hermetycznie opakowana w takie "sreberko" i zapakowana w
            udelko - raczej koloru zielonego.z tylu takie rysuneczki mrowek, karaluszkow itd
            jescze nie kupilam wiec nazwy nie podam na razie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka